wielkafuria
29.01.13, 11:27
Taka oto sytuacja:
Trójka bohaterów:
- dziewczyna
- jej były facet (3 lata stażu)
- jej nowy facet (od 2 miesięcy - ale oficjalny)
Wszyscy pracują w jednej firmie, są handlowcami, cała trojka ma do dyspozycji jeden samochód. Umawiają sobie spotkania z klientami w pobliżu więc tak jest wygodnie. Dopóki dziewczyna była z pierwszym facetem "problem" nie istniał. Od kiedy zmieniła faceta pojawiły się zgrzyty (panowie się lubią, tutaj chodzi chyba o to co robi a czego nie robi dziewczyna).
Pytanie brzmi:
gdzie powinna siedzieć dziewczyna (z przodu czy z tyłu) jeśli:
1)auto prowadzi eks
2)auto prowadzi nowy
Dziewczyna ma chorobę lokomocyjna i stwierdziła ze ma w tylnej części ciała co sobie panowie myślą bo ona nie będzie robiła szopki, jest w pracy a nie na randce. Z tego co sie zorientowałam, według grafiku raz jeden pan, raz drugi jest odpowiedzialny za auto i wtedy on musi prowadzić. Nowy facet robi lasce wymowki że jakim prawem ona siada obok byłego.
Wczoraj usłyszałam tą historię z ust kolezanki i naprawdę nie wiedziałam co mam jej powiedziec tylko się śmialam. A Wy jak uwazacie?