13.02.13, 18:32
Właśnie teraz, czuję jak mi wszystko rośnie. Obżarłam się śledzia z gzikiem, teraz lezę z laptopem na brzuchu, piję piwo i czuję jak mi się zawiązjuje sadełko :)
WTTM?
Obserwuj wątek
    • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 18:37
      co to jest ten gzik?
      • varna771 Re: Tyję :) 13.02.13, 18:41
        po poznańsku pyry w mundurkach z gzikiem = ziemniaki w łupinkach z serem białym urobionym z (mlekiem, śmietaną lub jogurtem naturalnym) przyprawy + cebulka (szczypiorek)Pycha
        • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 18:46
          ale to te ziemniaki się co robi z tym serem? Bo jak w mundurkach to w całości - to trzeba je rozerwać? :)
          • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 18:49
            bo taki serek z śmietaną lub jogurtem ale właściwie to z śmietaną i szczypiorkiem lub cebulką i pieprz i sól to robi się na wiosnę jak u nas szczypiorek rośnie, ewentualnie latem . Zimą właściwie nie jemy tak robionego serka - bo zimno :D,
            ale z ziemniakami to nie wiem jak sięrobi :)
          • varna771 Re: Tyję :) 13.02.13, 18:51
            gr.eenka napisał:

            > ale to te ziemniaki się co robi z tym serem? Bo jak w mundurkach to w całości -
            > to trzeba je rozerwać? :)
            łupinke obierasz z ziemniaka i jesz z gzikiem =serem:) ja jeszcze mam na talerzu do tego zestawu rzodkiewki i troszeczkę masła... bardzo lubie:D
            • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 18:56
              kurcze skompliokwane, a nie można by zrobić sinych klusek z serem? :)
              łatwiej wszystko razem wymieszać
        • a1ma Re: Tyję :) 13.02.13, 23:37
          Ojezu, nienawidzę Cię. Pragnę gziku, natychmiast.
    • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 18:54
      no dobra, obejrzałam se w googlu
      są pokrojone ale i w całości w mundurkach - no to teraz mam pytanie jak się je te w mundurkach całe z tym serkiem :)
      • varna771 Re: Tyję :) 13.02.13, 18:58
        za chwile dostaniemy z.j.e.b.k.e ze z takimi tematami to wypad na "kuchnie" :DD
        • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 19:03
          jakbym gdzieś dostała to coś do jedzenia to najpierw bym się popatrzyła jak inni jedzą :D
          W zyciu tak nie jadlam ziemniaków :)
      • piataziuta Re: Tyję :) 13.02.13, 18:58
        z mundurkiem
        podajo takie w Przekąskach Zakąskach
        • wielkafuria Re: Tyję :) 14.02.13, 17:57
          ja tam w Zakąskam pożeram galaretę. JEst genialna. I od 2 lat ubolewam ze juz nie ma tatara.
    • triismegistos Re: Tyję :) 13.02.13, 19:06
      Ja osobiście kroję ziemniaka w plastry, bez obierania, bo skórkę lubię. Twaróg ze śmietaną, szczypiorkiem i kiełkami pacam obok, śledzia takoż a całość polewam zimnym olejem rzepakowym.
      • varna771 Re: Tyję :) 13.02.13, 19:20
        całość polewa
        > m zimnym olejem rzepakowym.
        Moja babcia też jadła gzik z olejem rzepakowym, nie za bardzo lubię w takiej wersji.
        • triismegistos Re: Tyję :) 13.02.13, 19:39
          A jadłaś z ziemnym, czy rafinowanym? Bo jest kolosalna różnica w smaku.
          • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 19:41
            skoro ciągniki jeżdżą na oleju rzepakowym to mi się wydaje że między jednym a drugim nie ma zbyt dużej różnicy
            • triismegistos Re: Tyję :) 14.02.13, 16:08
              Masz racje, wydaje ci się.
              Olej rzepakowy "dziewiczy", tłoczony na zimno jest słynny ze swoich walorów smakowych. Nazywany jest nawet "oliwą północy". Jest zupełnie inny niż raczej rzadki i jasny olej rafinowany. Jest gęsty, złotozielony. Jego walory smakowe są dość powszechnie doceniane, nie tylko w Polsce. Nie będe się szeroko rozpisywać na temat jego walorów zdrowotnych, napiszę tylko, że jest jednym z nazdrowszych tłuszczów jadalnych, i że nawet na zimno tłoczonym można bezpiecznie smażyć.
              Oliwa się przy nim chowa.
              Greenko droga, rozważałaś kiedyś, żeby wpisać w sygnaturkę "nie znam się a się wypowiem"? Bo po raz kolejny wypowiadasz się na tematy o których gó... wiesz.
              • gr.eenka Re: Tyję :) 14.02.13, 16:26
                Greenko droga, rozważałaś kiedyś, żeby wpisać w sygnaturkę "nie znam się a się
                > wypowiem"? Bo po raz kolejny wypowiadasz się na tematy o których gó... wiesz.
                może ja i nie wiem wszystkiego, tylko czemu ty mnie obrażasz?
                chcesz w ten sposób pokazać jaka jesteś mądra?
                przepisać z googli wyszukaną informację to i dziecko potrafi
                • triismegistos Re: Tyję :) 14.02.13, 16:34
                  Za pierwszym razem, kiedy wypowiadałaś się na temat cenionego przeze mnie nurtu literackiego osłupiałam, ale machnęłam ręką. Kiedy jednak widzę jak regularnie wypisujesz takie kocopoły to mnie szlag trafia.
                  Dla twojej wiadomości, nie przepisałam informacji z gógla. Kulinariami zajmuję się od wielu lat, interesuję się tym co jem, nawet dokształcam się w kierunku dietetyki. Natomiast miło mi, ze uważasz, że sprawdzenie informacji w necie jest proste. Zacznij może chociaż od tego drobiazgu, jak już koniecznie chcesz na jakiś temat wyrazić swoje zdanie.
                  • gr.eenka Re: Tyję :) 14.02.13, 17:04
                    triismegistos napisała:

                    > Za pierwszym razem, kiedy wypowiadałaś się na temat cenionego przeze mnie nurtu
                    > literackiego osłupiałam, ale machnęłam ręką.
                    mówisz o Harlequinach?

                    • triismegistos Re: Tyję :) 14.02.13, 18:07
                      Jeśli ci się wydaje, ze byłaś dowcipnie złośliwa to masz rację wydaje ci się.
          • varna771 Re: Tyję :) 13.02.13, 22:27
            triismegistos napisała:
            > A jadłaś z ziemnym, czy rafinowanym? Bo jest kolosalna różnica w smaku

            nie odpowiem bo po prostu nie wiem. Czasami babcia też soliła ten olej i maczała w nim skibke chleba:)
    • light_in_august Re: Tyję :) 13.02.13, 19:31
      Tyż właśnie czuję, jak się powiększam po pochłonięciu wielkiego omletu polanego sokiem malinowym, mniaaaam... :/
      • wielkafuria Re: Tyję :) 14.02.13, 17:58
        z czym ten omlet???? juz na sama mysl mam niestrawnosc :)
    • varia1 Re: Tyję :) 13.02.13, 21:13
      ... a ja własnie nieco głodna wychodzę z pracy:)
      śledzie bym zjadła, a jakże!
      ale na deser i tak kiełbasa i mleko ;)
    • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 21:33
      To może napiszę, co ja dzisiaj zjadłem od rana:

      - dwie kanapki z szynką, jogurt, pączek i ogromniasta kawa
      - obwarzanek z taką surową bardzo suchą kiełbasą (nie wiem, jak to się nazywa)
      - dwie duże bułki z pasztetem plus taki napój… pepsi o smaku pomarańczowym, bardzo smaczny

      No a jak wróciłem do domu, to zjadłem michę kapusty kiszonej ze śmietaną, bo nie miałem nic innego w lodówce. Jeszcze herbatka, trochę forum i mogę iść w krainę snów, o ile tylko łózko mojego współlokatora nie będzie zanadto skrzypiało. (Nieborak zgubił gdzieś po pijanemu drogi telefon, który dostał od matki, więc teraz rozmaite koleżanki przyjeżdżają go pocieszać).
      • irmina_anastazja Re: Tyję :) 13.02.13, 21:38
        > No a jak wróciłem do domu, to zjadłem michę kapusty kiszonej ze śmietaną, bo ni
        > e miałem nic innego w lodówce.
        Forum poszerza moje horyzonty kulinarne...
        • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 21:40
          no widzisz ilu ciekawych rzeczy człowiek tu siędowie :D
      • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 21:39
        w środku nocy nie pisze się takich rzeczy :/
      • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 21:50
        Musisz mieć odporny żołądek

        kapusta kiszona ze smietaną - o takim połączeniu nie słyszałam ( o mój Boże :) )

        Jak nie będziesz mógł zasnąć to pozostają stopery do uszu albo słuchawki, no chyba że lubisz słuchać tych skrzypień ;)
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 22:03
          > Musisz mieć odporny żołądek

          Dość odporny, w każdym razie nie dokucza mi tak jak ja jemu. Ha! ha! :D

          > kapusta kiszona ze smietaną - o takim połączeniu nie słyszałam ( o mój Boże :))

          Nikt nie wierzy, dopóki nie spróbuje. To naprawdę jest smaczne. :)

          > Jak nie będziesz mógł zasnąć to pozostają stopery do uszu albo słuchawki, no chyba
          > że lubisz słuchać tych skrzypień ;)

          Nie no, w rzeczywistości mam bardzo mocny sen. Chciałem mieć pretekst do napisania o tym jego zgubionym telefonie i koleżankach, które się zachowują, jakby mu rodzice umarli.
          • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 22:12
            No to proszę o info jaką śmietanę dodać
            Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić ale co tam spróbuję ( do odważnych świat należy).
            Znam osoby, które wkładają kapuchę kiszoną do kanapki z wędliną ale nie w parze ze śmietaną :)

            Oj biedne te dziewoje i takie głupie ( ręce opadają).
            Może kolega specjalnie opowiada, że zgubił telefon - dziewoja kupuje - an sprzedaje i tak w kółko Macieju ?
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 22:16
              > No to proszę o info jaką śmietanę dodać

              Ja na ogół używam do wszystkiego 18%, chociaż nie sądzę, żeby to miało większe znaczenie w tym przypadku.

              > Może kolega specjalnie opowiada, że zgubił telefon - dziewoja kupuje - an sprzedaje
              > i tak w kółko Macieju ?

              Skąd, kolega twierdzi, że mu ukradli, ale ja i tak wiem, że zgubił. On ma taką ogólną tendencję, biedny miś.
              • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 22:23
                Nie dość że dziewoje go żałują to jeszcze Ty go misiem nazywasz :p
                Kubuś Puchatek słowo daję

                Nie wiem jak on funkcjonuje ale jeszcze większą zagadką jest to jak on te dziewoje przyciąga ? Większość kobiet 'ucieka' od takich typów

                Podejrzewam że u was jest bardzo wesoło...
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 22:28
                  > Nie dość że dziewoje go żałują to jeszcze Ty go misiem nazywasz :p

                  Biedny miś, to jest taki typ faceta.

                  > Nie wiem jak on funkcjonuje ale jeszcze większą zagadką jest to jak on te dziewoje
                  > przyciąga ? Większość kobiet 'ucieka' od takich typów

                  Matka go utrzymuje, bo on w wyniku sprzysiężenia nie może pracować. :( A jak przyciąga? Ma heavy metalowy image i czyta fantasy, poza tym te jego dziewoje są na ogół 6-10 lat młodsze. :)
                  • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 22:38
                    Biednym misiom dziękujemy ( trzymamy się z daleka )
                    Heavy metalowy image - OMG - dziękujemy

                    Tak wiek tych dziewoj wszystko wyjaśnia - może to pacholęta ?

                    I jeszcze matulę z pieniędzy oskubuje ( a matula to fanka prezesa Jarosława zapewne)
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 22:47
                      > I jeszcze matulę z pieniędzy oskubuje ( a matula to fanka prezesa Jarosława zapewne)

                      Matka akurat popiera to drugie stronnictwo, chociaż rzeczywiście jest bardzo gorliwą katoliczką.
                      • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 22:54
                        O gorliwe katoliczki - Boże uchowaj.
                        Moja szefowa też gorliwa tylko w pracy rogi dostaje :)

                        Matka powinna go za frak i do roboty wygonić. Cóż matczyna miłość jest często ślepa
          • stedo Re: Tyję :) 13.02.13, 22:42
            A potem piszą na forum że są już były w taaakim wspaniałym związku i tak się rozumieli i wspierali i mieli wspólne zainteresowania. A on wziął i poszedł w siną dal.
            P.S. Ostatnio bawi mnie określenie" koleżanka" w takich sytuacjach. Ciekawi mnie, czy one zdają sobie sprawę, że pocieszają go "po koleżeńsku" i to w sztafecie;))
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 22:49
              > P.S. Ostatnio bawi mnie określenie" koleżanka" w takich sytuacjach.

              Mnie też, dlatego użyłem. :)

              > Ciekawi mnie, czy one zdają sobie sprawę, że pocieszają go "po koleżeńsku" i to w sztafecie;))

              Wg moich obserwacji akurat tego koleżanki nie robią sobie większych nadziei i doskonale wiedzą, co jest grane. Gorzej z główną narzeczoną, która nie zdaje sobie sprawy z niczego. :/
              • gr.eenka Re: Tyję :) 13.02.13, 23:00
                narzeczona i koleżanki to tam tłok jak na dworcu :)
                • stedo Re: Tyję :) 13.02.13, 23:12
                  A krytyk ruchem kieruje;))
      • piataziuta Re: Tyję :) 13.02.13, 22:06
        gratulacje
        pochłonąłeś ok 2500 kcal :P
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 22:08
          > gratulacje
          > pochłonąłeś ok 2500 kcal :P

          To jest dużo czy mało? :/
          • stedo Re: Tyję :) 13.02.13, 23:10
            Akurat w sytuacji spędzania min.8h przy komputerze pozycjonując, czy co Ty tam robisz, potem do domciu, obiadek, forum/znowu komputer/ i lulu to przynajmniej 500kcal za dużo. I chyba są tego wyniki o ile mnie pamięć nie myli.
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 23:19
              > przy komputerze pozycjonując

              Nie no, już bez przesady, aż tak mało ambitnej pracy nie mam. :D

              > I chyba są tego wyniki o ile mnie pamięć nie myli.

              Tak, to prawda, w dodatku na co dzień jem więcej. :(
      • wersja_robocza Re: Tyję :) 13.02.13, 22:13
        krytyk-systemu-edukacji napisał:

        > - obwarzanek z taką surową bardzo suchą kiełbasą (nie wiem, jak to się nazywa)

        Stawiam, ze mówisz o kindziuku.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 22:21
          > Stawiam, ze mówisz o kindziuku.

          Nieee, nie o kindziuku, tej nazwy bym nie zapomniał. :) To jest taka kiełbasa, cienka podłużna, wygląda tak:

          https://i.imgur.com/KoKdqnI.jpg

          Ale w smaku do kindziuka podobna, zresztą wszystkie te surowe dojrzewające wędliny mają podobny smak.
          • wersja_robocza Re: Tyję :) 13.02.13, 22:24
            Kindziuk.;)
            • piataziuta Re: Tyję :) 13.02.13, 23:53
              nieeeee!
              to kiełbasa dojrzewająca zwana "kiełbasą babuni"
              pyszna! :)
    • irmina_anastazja Re: Tyję :) 13.02.13, 21:37
      zawsze miałam wrazenie, że do sledzia to raczej wódka :P po sledziu też
      • krytyk-systemu-edukacji Re: Tyję :) 13.02.13, 21:41
        > zawsze miałam wrazenie, że do sledzia to raczej wódka :P

        Tak! śledź z wódką to jest przewyborny zestaw. Zawsze dostaję, kiedy przyjeżdżam do rodziców. Pychotka. Bardzo polskie i bardzo pokrzepiające. :)
    • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 21:45
      Śledź i gzik - nie ma mowy nie jadam ( brrrrrrrrrrrr)
      Zmień pozycję bo będzie katastrofa :p
    • minasz Re: Tyję :) 13.02.13, 22:09
      ja tam mam wage stała od 10lat choc dzis zjadłem wyjatkowa niezdrowa i oblesna kolacje
      kawał kiełbachy (z wody) z 3 pajdy chleba z cebula i ogórki kiszone i brzuch mnie pobolewa hehe
      • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 22:13
        OMG
        jakim cudem ta waga nie ulega zmianie ?
        • minasz Re: Tyję :) 13.02.13, 22:25
          teraz to albo jezdze 2h na snowbordzie albo biegam 20km dziennie na biegówkach
          ogolnie uprawiam kilkadziesiat bardzo roznorodnych sportów preferuje na swiezym powietrzu
          jutro pewnie jedno i drugie:)
          • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 22:31
            minasz napisał:

            > teraz to albo jezdze 2h na snowbordzie albo biegam 20km dziennie na biegówkach
            > ogolnie uprawiam kilkadziesiat bardzo roznorodnych sportów preferuje na swiezym
            > powietrzu
            > jutro pewnie jedno i drugie:)

            Miniaszu jak Ty dajesz radę te kilkadziesiąt sportów uprawiać ?
            No to proszę pierwsza piątka ?
            • minasz Re: Tyję :) 13.02.13, 23:01
              zima?
              zima: snowboard, biegówki, łyzwy, siłka, piłka na orliku
              • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 23:10
                łyżwy - jeździłam - przestałam - widziałam jak koleżanka złamała nogę - otwarte złamanie - od tej pory koniec ( a do lodowiska 200 m )
                pozostałe pory roku ?
                zgaduję piłka na orliku, rower....... ?

                Starcza Ci na to wszystko czasu ? No chyba że masz tzw wolny zawód
                • grassant Re: Tyję :) 13.02.13, 23:30
                  rower na kołkach lub na welodromie.
                  • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 23:41
                    o proszę kolega sportowiec

                    a jest rower bez kółek ?
                    • stedo Re: Tyję :) 14.02.13, 15:36
                      Jest, pokojowy, stacjonarny;))
                      • mila2712 Re: Tyję :) 14.02.13, 18:57
                        Racja
                        i pomysleć, że taki rowerek mam w domu
                        no to się wkopałam nie ma co ;)

                        No ale to poźna pora była więc......
            • magnusg Re: Tyję :) 14.02.13, 10:22
              Miniaszu jak Ty dajesz radę te kilkadziesiąt sportów uprawiać ?
              > No to proszę pierwsza piątka ?

              Na x-boxie zaden problem:)
              • mila2712 Re: Tyję :) 14.02.13, 19:02
                :)
                ciekawe co na to Miniasz spotrowiec ?
                wiem ..... poda dokładną listę :p
    • grassant Re: Tyję :) 13.02.13, 22:26
      najpierw wypiłem piwo, teraz jestem nienasycony.
      • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 22:48
        Kwas może być nienasycony :)
        a człowiek to chyba spragniony ?
        • grassant Re: Tyję :) 13.02.13, 23:28
          jem, jem i nie mogę sie nasycić, to jaki jestem? spragniony?
          • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 23:32
            nienasycony ( jak ten kwas ), to trzeb a coś konkretnego zjeść
            a popić też trzeba
            spragniony też czasami musisz być
            • grassant Re: Tyję :) 13.02.13, 23:34
              np teraz jestem spragniony, a pić mi sie nic chce. i co Ty na to?
              • mila2712 Re: Tyję :) 13.02.13, 23:39
                ponoć medytacja pomaga ;)
    • aroden To lepiej poplyniesz... 14.02.13, 15:52
      bo kosci sa ciezsze od wody, ale sadlo jest lzejsze.
    • kobieta.kierowca.bombowca Re: Tyję :) 14.02.13, 16:10
      Latem wspomnisz jak będziesz zmieniac strój kąpielowy na XXL.
    • anna_sla nie, nie mamy.. 15.02.13, 21:09
      ja mogę przytyć od samego siedzenia i nie przesypiania dobrze nocy, doprowadzając organizm do przemęczenia, który broni się pożytkując chyba wszystko co zostało i rośnie poziom hormonów tarczycy a wraz z tym kilogramy.. Fajnie, nie? Chociaż powiedz, że mi współczujesz :P
    • ciastko_z_kota Re: Tyję :) 15.02.13, 21:14
      Uwielbiam :) Ale bardzo rzadko jem, bo mi ziemniaki nie chcą iść w cycki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka