six_a
02.05.13, 21:18
tzw. oczywiście, wyrażający się czasem upływającym od poznania mężczyzny do jego zawleczenia za włosy do łóżka.
ile musi upłynąć, żeby nikt "normalny" nie posądził o brak szacunku?
tak pytam orientacyjnie, bo zaczęłam odliczać i nie wiem, kiedy przestać.