Dodaj do ulubionych

BABA za kierownica

27.07.04, 16:21
U mnie w robocie koledzy maja uzywanie, ze hej...

wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=5492350
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: BABA za kierownica 27.07.04, 16:23
      szowiniści..... ;)
      a mało to razy w dzienniku pokazują jak kierowca tira wjechał komuś do
      mieszkania?
    • Gość: kohol Re: BABA za kierownica IP: *.crowley.pl 27.07.04, 16:37
      To niech mają używanie np. z tego:
      info.onet.pl/955987,11,1,0,120,686,item.html
      info.onet.pl/955760,11,1,0,120,686,item.html
      info.onet.pl/955360,11,1,0,120,686,item.html
      info.onet.pl/954847,11,1,0,120,686,item.html
      info.onet.pl/954636,11,1,0,120,686,item.html
      info.onet.pl/954339,11,1,0,120,686,item.html
      Nic tylko boki zrywać ze śmiechu.
      Aha, nie wybierałam specjalnie tych wiadomości, żeby dotyczyły facetów, tylko
      po prostu kopiuję linki dotyczące wypadków samochodowych.
      • palabra Re: BABA za kierownica 27.07.04, 16:42
        wiesz ale nie wsposob przyznac im racji- co innego jest wypadek (zwlaszcza po pijaku), a co innego niezorientowanie sie ze jedzie sie do tylu... i taranuje wszystko po drodze...
        • Gość: kohol Re: BABA za kierownica IP: *.crowley.pl 27.07.04, 16:47
          Pewnie, ze co innego. Jedno to może być zagapienie się i zdarzać się rzadko w
          tak drastycznej formie, drugie to głupota, zdarzać się cześciej i mieć
          powazniejsze skutki. Jedno stanowi super dowcip dla facetów chcących
          sięponabijać z kobiet-kierowców, drugie stanowi tragedię.
      • undyna Re: BABA za kierownica 27.07.04, 16:46
        ześmiałam się ze smiechu jak norka:(
    • undyna Re: BABA za kierownica 27.07.04, 16:55
      wczoraj wziełam diphergan (paskudne uczulenie na coś tam) i wydawało mi się, ze
      czuje się na tyle dobrze, ze mogę pojechać autem, chyba odegrałam klasyczną
      babę za kólkiem, pomerdały mi się biegi i trzy razy mi zgasło autko na
      krzyżówce, cudem wróciłam do domu nic nie załatwiwszy;)
    • Gość: mmm Re: BABA za kierownica IP: *.waw.pl 27.07.04, 17:58
      a mnie tylko ciekawi dlaczego kiedy wypadek (czy tragiczny czy tylko idiotyczny
      w skutkach) spowoduje mezczyzna-kierowca pisze sie po prostu "kierowca" a kiedy
      wypadek jest dzielem kobiety-kierowcy zawsze podkresla sie ze to wlasnie
      kobieta prowadzila pojazd. moim zdaniem debilizm za kolkiem (czasami lagodniej -
      niefrasobliwosc) sa rowno rozlozone i zdarzaja sie i mezczyznom i kobietom.
      • honeybeam a wszystkiemu winna 27.07.04, 18:23
        ...straż miejska. Było straszyć kobietę??? Tak pewno przyjechałaby i odjechała
        nie czyniąc nikomu szkody :). A ja nie lubię prowadzić samochodu. Robię to
        muszę ale poprostu nie lubię i koniec. I jesli mogę wybierać, to wolę żeby ktoś
        inny prowadził (pod warunkiem, że mam do tej osoby zaufanie :))).
        • kazek76 Re: a wszystkiemu winna 27.07.04, 18:58
          Jesli chodzi o zaufanie to wole wsiasc do samochodu z niepewnie jezdzaca
          kobieta i przywalic w drzewo 50km/h niz z przeceniajacym swoje umiejetnosci
          kolega z ktorym przywale 150km/h
          • honeybeam Re: a wszystkiemu winna 27.07.04, 19:35
            kazek76 napisał:

            > Jesli chodzi o zaufanie to wole wsiasc do samochodu z niepewnie jezdzaca
            > kobieta i przywalic w drzewo 50km/h niz z przeceniajacym swoje umiejetnosci
            > kolega z ktorym przywale 150km/

            Ja wolałabym w ogóle nie "przywalać" (z żadną prędkością zresztą) ;).
    • Gość: suomi a mnie mama nauczyla.... IP: 213.78.93.* 27.07.04, 19:47
      .... zeby uwazac na facetow w kapeluszach za kierownica :)
      i mam trzesawke jak slysze to sakramentalne "baba za kierownica" (ciekawe, ze
      nawet kobiety to mowia), bo to faceci powoduja wiekszosc wypadkow ze skutkiem
      smiertelnym, po pijaku itd.
      • pierozek_monika Re: a mnie mama nauczyla.... 28.07.04, 09:11
        i ja się łapię na tym, że tak mówię. Ktoś mi wymusi pierwszeństwo czy zajedzie
        drogę i mówię " no taaak....wiadomo - baba!" czy też wstawiam zamiast baby
        starego ramnola, gówniarza, wąsacza... to zależy kto mi podpadnie ;) (ps.
        wiem , że to niesprawiedliwe, ale doskonale daje upust negatywnym emocjom)
    • cebulka_dymka Re: BABA za kierownica 27.07.04, 20:40
      Ale z facetow tez mozna miec ubaw.Moze jezdza troche lepiej od kobiet,ale za to
      czesto sobie podlubuja w nosie za kierownica.No,chyba,ze ze zdenerwowania....
      • limonie Re: BABA za kierownica 28.07.04, 07:53
        a potem to co wydłubie ogląda z zainteresowaniem.....
        • lena_zienkiewicz Re: BABA za kierownica 28.07.04, 09:06
          limonie napisała:

          > a potem to co wydłubie ogląda z zainteresowaniem.....

          Noooooo..i wyciera o fotel pasażera....trzeba uważać.
          • pierozek_monika Re: BABA za kierownica 28.07.04, 09:07
            albo rozciera palcem na szybie, stąd wypadki z powodu ograniczonej widoczności
      • miawalles Re: BABA za kierownica 28.07.04, 09:23
        Co do facetów za kierownicą, to dla mnie najgorszą rzeczą na świecie jest
        facet, który nie potrafi jeździć samochodem. Jak widzę taka sierotę za
        kierownicą, to od razu mam ochotę go pobić!!!
    • Gość: leff Re: BABA za kierownica IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 07:03
      no niestety drogie panie - coś w tym jest
      i nie chce mi się śmiac , jak coponiektórym piszącym , dziecko jest w stanie
      cieżkim , to tragedia dla rodziców i pytanie - jak ta pani zdała egzamin ??
      często się poruszam po drogach i nie zgodzę sie z faktem , że jak kobieta
      jedzie wolno to bezpieczniej ,
      będąc zawalidrogą stwarza spore niebezpieczeństwo na drodze z ograniczoną
      możliwością wyprzedzania ,a jadący z tyłu wyprzedzic muszą , bo nie można się
      wlec 30-40 km/h , kiedy bezpiecznie można jechac 80-90 ,
      jadac niedawno na trasie Krynica-Kraków w trzech miejscach wlokłem sie po parę
      km , w momencie wyprzedzania - look w bok - :-(( niestety zawsze były to panie
      w okularach - i to w 2 przypadkach w dobrych autach ,

      ale uśmiechnijcie się - czasami są to też faceci w kapeluszach ;-))
      • Gość: leff Re: BABA za kierownica IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 07:10
        i jeszcze jedno mi się przypomniało,
        niedawno czytałem o wypadku - kobieta uderzyła ostro autem w drzewo,
        na szczęście przeżyła - tlumaczyła ,ze naciskała z całej siły na hamulec,
        ale auto dalej jechało,
        policjanci byli zdziwieni , bo nie było śladow hamowania na asfalcie,
        kazali jej pokazać , na który pedał naciskała
        "no na ten do oporu !!" , oczywiście pokazała na pedał gazu ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka