Gość: ona
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.07.04, 15:35
Mam 30 lat i kiedy zrobilam rachunek, wyszło źle, nawet bardzo źle. Otoz
napisze co mam: ciekawa prace, fajnych rodzicow. Nie mam: dziecka, ktore
bardzo chcialabym miec, nie mam wlasciwie meza. Tydzien temu dowiedzialam
sie, ze moj kochajacy maz, jestesmy 7,5 roku po ślubie, zdradzil mnie.
Wlasciwie zdradzal i zakochal sie. Problem w tym, ze nadal chce ze mna byc,
mowi, ze mnie kocha. Ale o niej nie mosze zapomniec. Co robic? Jak mam zyc?