wielkafuria 26.06.13, 11:49 kiedy zaczynacie się spotykać z nową osobą na randki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gree.nka Re: Czego się boicie 26.06.13, 11:54 to ja odpowiem na pytanie tytułowe boję się wyjazdu i tego co będzie dalej wiem już raz to przerabiałam ale wówczas nie byłam taka sama a teraz perspektywa bycia warszawskim słoikiem, świadomość, że rodowici warszawiacy sączą już jad na mój przyjazd boję się boję się boję Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 26.06.13, 15:55 oj tam, nie bój się :) wiesz ilu tu jest facetów ;P jak już dojedziesz daj znać :P Odpowiedz Link Zgłoś
gree.nka Re: Czego się boicie 26.06.13, 21:02 nim dojadę, umrę z bania się :/ --- Precz z powiadomieniami o wpisach !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 26.06.13, 23:41 nie bądz gópia :D zaopiekuję sie tobą :D Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 27.06.13, 10:18 no coś ty. poznam cie z moimi kolegami :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
azja35 Re: Czego się boicie 30.06.13, 16:09 Hm... zanosi się na kolejną księzniczkę i cięcie drewna piłą? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gree.nka Re: Czego się boicie 30.06.13, 17:23 ja nie czytałam Trylogii ale coś mi się obiło o uszy, że to Azję Tuhajbejowicza na pal wbili Odpowiedz Link Zgłoś
iwona334 A ten sloik masz na czole wypisany ? 30.06.13, 17:14 gree.nka napisała: > a teraz perspektywa bycia warszawskim słoikiem, świadomość, że rodowici warszaw > iacy sączą już jad na mój przyjazd > boję się boję się boję A ten sloik masz na czole wypisany ? (np. mowisz z wyraznym akcentem), czy tez te smietane w sloikach rzeczywiscie zamierzasz litrami zwozic ? Odpowiedz Link Zgłoś
gree.nka Re: A ten sloik masz na czole wypisany ? 30.06.13, 17:19 póki co to słoik pulpetów przywiozłam :/ Odpowiedz Link Zgłoś
henrykvlll Re: A ten sloik masz na czole wypisany ? 30.06.13, 22:12 Na tydzień starczy. A bilet ile kosztował? Odpowiedz Link Zgłoś
gree.nka Re: A ten sloik masz na czole wypisany ? 01.07.13, 20:19 100 złotych :) Odpowiedz Link Zgłoś
wyszeptany-o-zmroku Re: Czego się boicie 26.06.13, 12:00 Boje się tego że Pani nie podoła a ja zmarnuje tylko swój czas.. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 26.06.13, 15:58 ale jak pani może nie podołać? chodzi ci o walory intelektualne czy całkiem "inne". Kobieta przynajmniej nie ma problemów ze wzwodem... Odpowiedz Link Zgłoś
wyszeptany-o-zmroku Re: Czego się boicie 26.06.13, 17:06 Te jak to nazwałaś ''inne",poznaje przed randką i albo je akceptuje albo nie.Własciwie od tego się zaczyna;)..aspekt intelektualny jest jednak czynnikiem dzięki któremu określamy ewentualne "pózniej" i tego właśnie się boję.Wygadana,elokwentna Pani w sytuacji sam na sam może sobie nie poradzić a to z kolei wpływa na moją ocene i w zasadzie na tym kończymy,następnego etapu weryfikacji nie będzie;).. Kobieta przynajmniej nie ma problemów ze wzwodem..??wzwód wywołuje własnie kobieta,a facet ma z nim problem tylko wtedy,gdy Ona nie jest tego warta,pamiętaj o tym;) Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 26.06.13, 17:49 albo kiedy się boi ;) albo ma w majtkach NIC Odpowiedz Link Zgłoś
wyszeptany-o-zmroku Re: Czego się boicie 26.06.13, 17:56 Podobno są takie przypadki;) Odpowiedz Link Zgłoś
wyszeptany-o-zmroku Re: Czego się boicie 26.06.13, 17:59 Mężczyznę można "wykastrować" jednym zdaniem: Wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem. Jak to powiedział jeden taki;) I chyba tego najbardziej boją się mężczyzni;),tylko cicho sza;) Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Czego się boicie 26.06.13, 18:03 wyszeptany-o-zmroku napisał(a): > Mężczyznę można "wykastrować" jednym zdaniem: Wolę, abyś był moim przyjac > ielem niż kochankiem. Jak to powiedział jeden taki;) Jedne drzwi się zamykają, drugie otwierają jak mówi stare indiańskie przysłowie. Jakby spojrzeć na to szerzej, to taka sytuacja rodzi możliwość poznania koleżanek owej przyjaciółki. Wielu koleżanek. <główka-pracuje> :> Odpowiedz Link Zgłoś
wyszeptany-o-zmroku Re: Czego się boicie 26.06.13, 18:07 otwarte nie smakują tak,jak te zamknięte...wolę się włamywać niż mieć klucz. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Czego się boicie 26.06.13, 18:12 Omujborze, kolega z rasy zdobywców i włamywaczy. Rola odrzuconych wiecznie cierpiących ciągle w modzie.:> Odpowiedz Link Zgłoś
allatatevi1 Re: Czego się boicie 26.06.13, 12:10 Niczego się nigdy nie bałam, to byłoby chore gdybym chodziła na randki na których nie czułabym się 100% na luzie. Jak ktoś ma się czuć na randce niekomfortowo to najlepiej jakby sobie taką randkę od razu odpuścił. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Czego się boicie 26.06.13, 12:28 że będziesz to Ty i okażesz się brzydsza niż sądziłem Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 26.06.13, 15:59 cóż... kazdy ma inne gusta. A tak odbijając piłeczkę. Wyobrażałam sobie ciebie jako pana około 40+, bruneta, z piwnym brzuszkiem i w swetrze, a podobno wyglądasz zupełnie inaczej :P Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: Czego się boicie 26.06.13, 12:35 Niczego :) Gdybym się czegoś bała, nie poszłabym na randkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: Czego się boicie 26.06.13, 12:51 o matko, myślałam że jakoś głębiej będzie o życiu, śmierci i bliskich a tu randki jakieś z nowymi i temat od 10 jakoś mi za bardzo nieznany ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 26.06.13, 15:56 no ale po co, napisałabym coś o życiu, smierci i czymś głębszym a sprowadziłoby się i tak do jednego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Czego się boicie 26.06.13, 13:12 Impotentów. Burakołaków. Wariatów, bo wariatów to ja się boję nałogowo. Natrętów i nachałów, co to nie rozumieją ani wymownego milczenia, ani dosadnego "spier.alaj". Kochliwych, co to na trzeciej randce próbują z rodzicami poznawać, albo składają propozycje wspólnego mieszkania. A ostatnio nagłego a niespodziewanego poznania miłości życia, bo wcale tego się nie chce i nie jest gotowym. Odpowiedz Link Zgłoś
duende76 Re: Czego się boicie 26.06.13, 13:33 ja to się boję, że zakocha się od pierwszego wejrzenia i będę musiał coś z tym począć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 26.06.13, 15:54 to wbrew pozorom jest problem. ale jak nie bedzie pisala wierszy dla ciebie to dasz rade ;) Odpowiedz Link Zgłoś
duende76 Re: Czego się boicie 26.06.13, 16:36 luz, wiersze poszłyby do spamu (no chyba, że jakieś dobre by były), gorzej gdyby grała pod oknem na akordeonie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: Czego się boicie 30.06.13, 18:09 akordeon bym jakoś przełknęła, bo to trudny instrument dosyć, ale popisy wokalne? zgromadziłabym zapas kamieni chyba przy drzwiach balkonowych ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ob_cykana Re: Czego się boicie 26.06.13, 14:44 że strzelę jakąś gafę, która może zakończyć coś co się nawet jeszcze nie zaczęło. Nie lubię początków... Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Czego się boicie 26.06.13, 16:48 Bałam się tylko raz. Miałam jakieś 11 lat i przed randką ogromnie się bałam, że on będzie chciał się całować z języczkiem (to był jakiś wtedy top-temat szkolno-podwórkowy), a ja nie umiem. Obawy okazały się płonne, nie chciał się wcale całować, za to wypiliśmy wino, które jako ministrant rąbnął z zakrystii, ot romantyk (urwa...nigdy się z tego nie wyspowiadałam, bo się bałam jako dziecko, a teraz za późno, za późno...). Co do wina, butelka była już napoczęta, a wino nie był czerwone tylko białe, co mnie zaskoczyło. Brakiem pocałunku też byłam rozczarowana, ale kolega zrehabilitował się na kolejnej randce i na jakiegoś tam cmoka się odważył. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Czego się boicie 26.06.13, 17:55 Niczego konkretnego. Wszystko niepokoiło. :cool: Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk-systemu-edukacji Re: Czego się boicie 26.06.13, 18:19 > Czego się boicie kiedy zaczynacie się spotykać z nową osobą na randki? Dżdżu. Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: Czego się boicie 26.06.13, 19:52 Królika z kapelusza, czyli kiedy przypomni sobie, że ma żonę. Odpowiedz Link Zgłoś
zetka50 Re: Czego się boicie 26.06.13, 23:38 a czego tu się bać, chyba że gwałtu:D Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 26.06.13, 23:43 że bedzie nudny jak flaki z olejem.... Odpowiedz Link Zgłoś
zetka50 Re: Czego się boicie 26.06.13, 23:48 dasz rade zabawić itd, ja bym dała:D Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 26.06.13, 23:55 no ale jak sie człowiek umeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
zetka50 Re: Czego się boicie 27.06.13, 00:03 eeee, tam ile masz lat? już tam nie stękaj jak babunia :D dasz rade:) Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 27.06.13, 10:34 32, stękam sobie bo raz miałam rozpacz w oczach i wykonałam tradycyjny manewr typu sms do kolezanki HELP Odpowiedz Link Zgłoś
duende76 Re: Czego się boicie 27.06.13, 12:52 e tam, jeśli jest nuda i nie iskrzy, nie szykuje się łóżko na pierwszej, góra drugiej randce, pijesz kawę (czy co tam) w przyjemnym otoczeniu i znikasz niczym poranna mgła (czy coś tam innego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gree.nka Re: Czego się boicie 30.06.13, 15:57 no to jedne strachy już są na miejscu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Czego się boicie 30.06.13, 20:07 dlaczego ? przecież Bóg jest miłosierny i dobrotliwy.....czyż nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
henrykvlll Re: Czego się boicie 30.06.13, 20:14 Mikołaj, tudzież Gwiazdor, jest lepszy bo przynajmniej raz do roku prezenty rozdaje. Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Czego się boicie 30.06.13, 21:12 zaraz dostaniesz po głowie od KArTOfLI :) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.walczak Re: Czego się boicie 30.06.13, 16:56 wielkafuria napisał(a): > kiedy zaczynacie się spotykać z nową osobą na randki? że się zakocha i trudno będzie się od niej uwolnić jak nastąpi nieuchronne znudzenie Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: Czego się boicie 01.07.13, 12:49 ej, ale mowie o pierwszej randce. Odpowiedz Link Zgłoś