Gość: Nina
IP: *.zagorze.net.pl
29.07.04, 22:58
Czy któraś z Was miała wątpliwości przed ślubem? Nie była pewna czy to dobra
decyzja?
Ja właśnie coś takiego przeżywam...
A śłub za dwa miesiące...
Czy to stres, cieżar decyzji, przedślubne zamieszanie, ogrom zmian?
W moim związku wszystko jest ok, jestem szczęśliwa i niczego bym nie
zmieniła, a jednak waham się, to znaczy nawet się nie waham, bo decyzja
podjęta, ale nie wiem czy to jednak "to"...
Czy ktoż też tak miał, a teraz nie żałuje decyzji i jest szczęśliwy?
Pozdrawiam!