Dodaj do ulubionych

tankwanie na shell

18.07.10, 20:24
Pisze, bo juz normalnie nie wytzrymam. Wlasnie worcilam do domu z podrozy
sluzbowej i na dadatek wymagaja ode mnie, zebym tankwala na jednej stacji.
strasznie mnie to denerwuje. Dlaczego tam pracuja ci lejkowi ktorzy namawiaja
mnie na vpowera a ja nie chce i tak za kazdym razem. Na dodatek jakas tepa
krowa przy kasei pyta mnie ciagle o karte na punkty no po prostu koszmar uncertain
Jak mozna tak wyniszczas klienta, ktory jeszcze im placi. Ze tez jakis
chloptas spod dystrybutora bedzie mi wmawial co mam tankowac a sam na dodatek
auta nie ma! W ogole to co to za praca jest! Co za glupia niewyksztalcona
swolocz; nie chcialo sie uczyc to teraz trzeba sie tych junk job lapac. Mam
bardzo negatywne wrazenia po wielokrotnym tankowaniu na shellach i to jeszcze
bedac stala klientka! Skandal! Jak myslicie, co zrobic w tej sytuacji?? macie
podobne odczucia i czy tankujecie na tych stacjach?
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: tankwanie na shell 21.07.10, 17:54
      puufcia napisała:

      > W ogole to co to za praca jest! Co za glupia niewyksztalcona
      > swolocz; nie chcialo sie uczyc to teraz trzeba sie tych junk job lapac.

      Jesteś taka prosta czy tak dobrze udajesz?
      • puufcia Re: tankwanie na shell 25.07.10, 22:18
        ewa3223 napisała:
        > Przeciez oni wykonuja swoja prace.
        > Wydaje mi sie,ze przesadzadsz.

        Phi ale praca! Ani wyksztalcenia lani kwalifikacji nie trzeba.
        haha A zamiast miec swoje auta, to muszą tankowac innym LEPSZYM, wyksztalconym,
        wykwalifikowanym, o wyzszej kulturze bycia, satusie i obyciu.
        • lubietango Re: tankwanie na shell 27.07.10, 19:38
          puufcia napisała:

          > .
          >
          > Phi ale praca! Ani wyksztalcenia lani kwalifikacji nie trzeba.
          > haha A zamiast miec swoje auta, to muszą tankowac innym LEPSZYM,
          wyksztalconym,
          > wykwalifikowanym, o wyzszej kulturze bycia, satusie i obyciu.


          Najlepiej jak jest samoobsluga big_grin
          Kazda pani ze statusem, obyciem, wyksztalceniem i wysoka kultura
          niech zakasze rekawy i sama sobie zatankuje.
          No bo kto??
          A moze za kare jakis profesor z Uniwesytetu trzeciego wieku??

          Ooo wiem!! Niech to robia emeryci!! big_grin Dosyc tego leniuchowania. Do
          roboty staruszkowie!! Obslugiwac mlodziez na poziomie. !! Moze i
          jakas zlotowka rzuci w was na napiwek?
    • lubietango Re: tankwanie na shell 22.07.10, 15:02
      puufcia napisała:

      > ! Co za glupia niewyksztalcona
      > swolocz; nie chcialo sie uczyc to teraz trzeba sie tych junk job
      lapac.
      >


      Ha haha big_grin Uwazaj raczej na siebie abys w te upaly nie zrobila
      puuff. jak purchawka.
      Najwidoczniej twoj job tez jest junk jak w takich strasznych
      miejscach kaza ci tankowac big_grin Wracaj do szkoly i doucz sie. Moze w
      nastepnej pracy dorobisz sie szofera? big_grin
      • puufcia Re: tankwanie na shell 25.07.10, 22:32
        haha Teraz wszyscy tacy poprawni i wyrozumiali w stosunku d o shella, a jak sami
        tam tankujecie, to sie pweno wsciekacie jak po raz n-ty slyszyscie
        nieopierzonego chlopaczka wciskajacego wam kity. No i jeszcze przy kasie to
        karty na punkty, promocje, zabawki, ulotki, pierdoly.. Byle by wyciagnac kase na
        i tak mizerne pieniadze.
          • kkokos Re: tankwanie na shell 04.08.10, 19:40
            lisia312 napisała:

            > NIE KARMIĆ trolla!!!!


            nie sądzę, aby był to troll. raczej cwana gapa, której płacą za to, by nazwa
            shell często pojawiała się na forum w pozytywnym kontekście. na pewno
            przeczytawszy pierwszy post bardzo życzliwie pomyśleliście o "chłoptasiach"
            nalewających paliwo i o tych przy kasie, pytających o kartę lojalnościową. a w
            dyskusji, tak przy okazji kilka razy padła nazwa "turbopaliwa", zostały
            wymienione korzyści z posiadania karty (punkty za całą listę nagród) i jeszcze
            przemycono informację, że firma może zawrzeć z shellem umowę na tankowanie
            swojej floty.

            no chyba że się mylę i panna po prostu mści się za to, że "chłoptaś" spod
            dystrybutora puścił ją kantem!
            • gku25 Re: tankwanie na shell 07.08.10, 22:59
              Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że taki jest (niestety) obowiązek tych
              biednych pracowników. Są sprawdzani i rozliczani z tych durnych procedur. Tak
              samo jak pracownicy Biedronek, mają wewnętrzne przepisy, które uwzględniają
              nawet uśmiech w odpowiednim momencieuncertain
    • marta-zs Re: tankwanie na shell 09.08.10, 10:37
      nie podoba Ci się nie tankuj,zmien prace i bedzie spokoj.
      Masz obowiazek tankowac na tej stacji, bo Twoja firma dostała rabat
      na paliwo!
      Ludzie tam pracujący są niegorzej wyksztalceni od Ciebie, tam gdzie
      ja pracowałam wiekszosc miała wyzsze wykształcenie, wiec tu nie
      trafiłaś.
      Ich obowiazkiem jest zapytac Cie jakie chcesz paliwo,
      zaproponować "lepsze". Umyć Ci szyby czy zaproponować kupno oleju
      czy płynu do spryskiwaczy, ba nawet mogą sprawdzić Ci poziom plynów,
      napompować opony czy wymienić żarówkę, a poza tym mają milion innych
      obowiązków i srednie krajowe zarobki.
      Są po to, aby dama czy dostojny Pan sobie rączek nie urudzili wink
      Skandelem jest to jak Ty traktujesz ludzi i ich prace.
      Pozdrawiam wink
      • puufcia Re: tankwanie na shell 10.08.10, 22:38
        > Ich obowiazkiem jest zapytac Cie jakie chcesz paliwo,
        > zaproponować "lepsze". Umyć Ci szyby czy zaproponować kupno oleju
        > czy płynu do spryskiwaczy

        No właśnie. Czy nie można zarabiac normalnie, tylko ciagle prowadzic jakies
        aktywne sprzedaze? Heh, ze tez juz nie moze byc tak, ze podjezdzam na stacje,
        tak jak wchodze do sklepu i kupuje co chce.
        • gku25 Re: tankwanie na shell 12.08.10, 23:03
          Nie może, bo spece od marketingu wiedzą lepiej. Ale skoro taka prosta rzecz do
          ciebie nie dociera to się zastanawiam jaki jest poziom twojego wykształcenia?
          Może zdradzisz??
          • puufcia Re: tankwanie na shell 25.08.10, 13:43
            Wyższe prawnicze, jeśli to ma dla Ciebie znaczenie.

            W takim razie dlaczego ci ww spece od marketingu nie znaja zasady "jezeli nie widac roznicy to po co przeplacac"? No i jak dlugo mozna stosowac marketing bezposredni, meczac klientow obsluga? Inne koncerny naftowe jakos zarabiaja bez tego.
    • socha89 Re: tankwanie na shell 20.06.13, 19:15
      kup sobie wibrusa może ci przejdzie irytacja, niewiem kto jest bardziej beznjadzieny, ale po tym co napisałaś jestem pewna ze nie shell, pozdrawiam serdecznie i pamietaj wibus rozgoni twoje problemy psychicznesmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka