Dodaj do ulubionych

Chcę wracać do Polski z UK

04.10.13, 23:52
Wyjechałam tuż po studiach 11 lat temu. Tutaj wiodę spokojne życie, mam męża, dziecko, na wszystko starcza. Jednak tęsknię za Polską, za rodziną, przyjacółmi. Już nie mam wygórowanych ambicji co do zarobków. Mieszkanie w Polsce mamy, więc obejdzie się bez kredytów. Czy są w Polsce jeszcze szczęśliwi, zadowoleni ludzie, którzy powiedzą, że warto wracać?
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 00:10
      Z Korei Północnej jak najbardziej, ale czy z Kambodży, to już dyskusyjne
      • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 15.10.13, 12:40
        z korei północnej raczej trudno zadawać pytania na forum gazety.
        o wyjeździe już nie wspomnę.
    • javio Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 00:12
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Diagnoza-Spoleczna-2013-Polacy-bardziej-zadowoleni-z-zycia,wid,16039536,wiadomosc.html?ticaid=1116d0
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 00:15
      mi jest dobrze w Polsce, póki co :)
    • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 00:29
      owszem, są. i nawet na zarobki nie wszyscy narzekają.
    • paco_lopez Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 08:28
      nie nie ma takich w polsce. prosze nie wracać. tu psy rozszarpują na ulicach. przez rzady PO i Hanny G-W wszystko sie kruszy i spada z gzymsów.
    • adoptowany Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 09:54
      m.agda.s napisał(a):

      Czy są w Polsce jeszcze szczęśliwi, zadowoleni lu
      > dzie, którzy powiedzą, że warto wracać?

      pewnie i są, tylko zapytaj samą siebie. Jakie szanse macie wy na znalezienie sie w tej grupie. Tęsknota to zbyt słaby argument dla podjecia takiego ryzyka. Najprawdopodobniej dołączysz do takich ktorzy juz po paru m-ach pluli sobie w brodę po powrocie,ale..rób jak chcesz. Jeszcze dwa lata temu mialem podobne ciągoty..tfuu na szczęście przeszło nam,a co do przyjaciol i rodziny..oni tez za wami tesknia i marzą o waszym powrocie..? he..he. Jak na trzydziestolatke zadajesz infantylne pytanie.
    • to.niemozliwe Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 15:11
      Ja bym z takich powodow nie wracal, tylko zintensyfikowal kontakty z rodzina, czy przyjaciolmi.
    • truskawka2013 Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 15:12
      Nie warto....Po co ?
    • mocno.zdziwiona Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 15:59
      Ja po 6 latach emigracji miałam okazję wrócić na rok do Polski na kontrakt. To był cudowny rok, w Polsce mi się świetnie mieszkało i bardzo chciałam zostać. Niestety mój mąż nie znalazł satysfakcjonującej pracy (nie jest Polakiem) i zdecydowaliśmy się na powrót do dawnego miejsca emigracji. Gdyby nie kłopoty z jego pracą myślę, że mieszkalibyśmy w Polsce bo obojgu bardzo nam się podobało. Choć bardzo lubimy też nasze obecne miejsce.
      Jeśli macie gdzie mieszkać bez kredytów i jakieś perspektywy na pracę są to bym się nie zastanawiała. Większość emigrantów za granicami też nie żyje w pałacach tylko prowadzi zwykłe życie. Polska to nie trzeci świat i można normalnie, wygodnie żyć. Ja bym wracała.
    • naiwnababa12 Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 16:07
      Hej, a jaki masz plan na powrot? Wiesz co bedziesz robic?
      Ja tez mieszkam zagranica dlugo i jak czytam np. news z polski, gazeta.pl i potem jeszcze komentarze pod tymi artykulami, to mysle sobie, ze mialam duze szczescie, ze wyjechalam z Polski. Zly system panstwowy i bieda sprawia, ze nic sie w Polsce nie da zalatwic, ludzie sa dla siebie zli i agresywni, klamia i oszukuja i system na to pozwala. Przed chwila czytalam o kobiecie, ktora kupila mieszkanie na aukcji w Poznaniu i nie moze w nim mieszkac, bo poprzednia wlascicielka nie chce sie wyprowadzic. I takie cos jest w Polsce legalne i ok! Ja od 8 lat nie jezdze w ogole do Polski, wiec moze ktos powie, ze nie mam co sie wypowiadac w tym temacie, ale mam ciagle znajomych w Polsce i rozmawiam z nimi czesto. No i kilka miesiecy temu bylam na slubie kolezanki i zostalam tydzien w Warszawie. Jak jedziesz tam turystycznie to jest ok ( ale tez nic specjalnego i wszyscy chca cie oszukac albo naciagnac na cos), ale mieszkac tam na stale i uzerac sie z roznymi bezsensami, po co.? Szukanie pracy w Polsce to jakis koszmar, a jak juz znajdziesz, to prawo pracy praktycznie nie jest egzekwowane i w ogole jest jakies bezsensowne, prowadzenie swojego biznesu i ZUS to chyba koszmar. Przeprowadzac sie tam, zeby jesc z mama niedzielne obiady, to zly pomysl, moim zdaniem. Ludzie w Polsce maja trudniej i nie maja szans spelniac swoich marzen.
      Ale znam jedna osobe, ktora wrocila i otworzyla swoj biznes i sprawia wrazenie spelnionej. Ale biznes jest zarejestrowany w uk ;)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 18:34
        naiwnababa12 napisała:

        > Ja od 8 lat nie jezdze w ogole do Polski

        no to możesz być trochę nie na bieżąco :)

        - 8 lat temu bezrobocie wynosiło ponad 17%, obecnie ok. 13%
        - w ciągu 8 lat przybyło w Polsce ponad 1000 km autostrad i 1200 km dróg szybkiego ruchu
        - według wskaźnika rozwoju społecznego Polska znajduję się na 28 miejscu wśród wszystkich krajów świata, wyprzedzając m.in. Grecję, Czechy, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Węgry, Estonię, Litwę, Słowację, Portugalię.
        - mamy mniejsze nierówności społeczne (mierzone wskaźnikiem Gini) niż wiele bogatych krajów m.in. UK, Włochy, Portugalia i co ważne, od kilku lat ten wskaźnik nie rośnie a nawet spadł z 0,34 w 2008 do 0,325 w 2011



        • samuela_vimes Re: Chcę wracać do Polski z UK 07.10.13, 10:35
          heheh czlowiek tvnu :-)
          • naiwnababa12 Re: Chcę wracać do Polski z UK 07.10.13, 12:45
            samuela :) dzieki ze odpisalas cos na ten post, bo mnie zatkalo, jak to przeczytalam I nie wiedzialam, co napisac. W sumie to nawet nie wiadomo, czy ten post byl napisany na serio, czy to tylko zart :)
            • maaartin Re: Chcę wracać do Polski z UK 07.10.13, 13:34
              Czy masz cos przeciwko faktom? Twój problem to nieumiejętności radzenia sobie z dysonansem poznawczym
              • naiwnababa12 Re: Chcę wracać do Polski z UK 07.10.13, 14:52
                a kim ty w ogole jestes? i czemu mnie atakujesz? ja wlasnie o czyms takim pisalam wyzej, ze z biedy ludzie sa dla siebie agresywni I ty niestety jestes tego przykladem, wybacz moja bezposredniosc, ale sam zaczales.
                fakty sa takie, ze w Polsce mieszka duzo ludzi takich jak ty, ktorzy myla nowomowe z faktami I ktorzy skacza innym do oczu bez racjonalnej przyczyny, zeby udowodnic swoja racje.
                Zycze Ci, zebys mial okazje pojezdzic po swiecie I moze nawet pomieszkac wsrod cywilizacji, zebys zrozumial o czym jest ten watek I dlaczego argumenty 'jana_husa' nie beda mialay znaczenia dla autorki watku, ktora zastanwia sie czy UK czy PL...
                • maaartin Re: Chcę wracać do Polski z UK 07.10.13, 15:07
                  Budujesz swoje opinie na subiektywnych odczuciach a odrzcasz racjonalnie podane fakty. To blad.
            • samuela_vimes Re: Chcę wracać do Polski z UK 07.10.13, 15:30
              hyh i napiszę więcej- nie wracaj. Co z tego, że mamy drogi i autostrady jak podstawowe rzeczy nie działają...przedszkola- dramat, opieka medyczna do bani, zarobki jeśli nie jesteś z branży IT, prawnikiem lub lekarzem są zwyczajnie śmieszne. Ja też mieszkam za granicą i choć tęsknię za rodziną, to wiem że wyjazd był najlepszą decyzją w moim życiu. Żyje nam się bez porównania lepiej niż w PL. A tym kolesiem się nie przejmuj, ma wyprany mózg przez media.
              • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 17:06
                to normalne, że raz podjętej decyzji bronisz.
                • simply_z Re: Chcę wracać do Polski z UK 12.10.13, 00:36
                  a dlaczego ma nie bronić,jeśli jest jej tam lepiej?
                  nasi przodkowie migrowali od wieków ,w czasie wojny i zaborów..nie mieliśmy nawet kraju ,a teraz nagle wszyscy czują się związani.Na świecie jest tyle fajnych miejsc wartych poznania ,czy pomieszkania przed jakiś czas.
                  • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 12.10.13, 10:56
                    przecież napisałem, że to normalne.
                    tak samo, jak normalne jest, że ma zniekształconą perspektywę.
                  • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:27
                    simply_z napisała:

                    > a dlaczego ma nie bronić,jeśli jest jej tam lepiej?

                    A po co w ogóle bronić? Nie lepiej po prostu żyć w zgodzie z własną decyzją bez sugerowania, że ci którzy zostali to frajerzy (może oprócz branży IT, prawników i lekarzy)? Po co dowartościowywać się poprzez porównanie z tymi, którzy mieszkają w Polsce i którym powodzi się nie najlepiej albo nawet źle?
                    • samuela_vimes Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 19:46
                      ale ja nic nie sugeruję. Napisałam tylko co jest złe. To już nie można nic złego napisać?
                      • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 15.10.13, 08:38
                        samuela_vimes napisała:

                        > ale ja nic nie sugeruję. Napisałam tylko co jest złe. To już nie można nic złeg
                        > o napisać?

                        Sugerujesz, moja droga, i rzeczywistość, z której wyjechałaś przedstawiasz tylko w czarnych barwach, a ona wcale taka czarna nie jest.
          • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:32
            samuela_vimes napisała:

            > heheh czlowiek tvnu :-)

            Czyli co, jak człowiek pisze coś pozytywnego o Polsce, to jest leming? Prawdziwi Polacy o Polsce tylko źle piszą?
            • samuela_vimes Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 19:46
              nie, tylko pisze nie wszystko. Może i plusy są, ale minusy przeważają szalę na niekorzyść, ale zależy jakie kto ma wymagania od życia. Nie potępiam tych co mają mniejsze, ale jeśli ktoś jest przyzwyczajony do komforty życia jak autorka wątku, to w PL się nie odnajdzie.
              • quentins Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 20:14
                Jesli nie ma pieniactwa i personalnych wyskokow to dyskutuje sie calkiem przyjemnie. Kazdy ma prawo do wlasnej oceny i do sposobu widzenia roznych rzeczy. Generalnie pochodzimy z roznych miejsc w Polsce a roznice miedzy regionami moga byc bardzo duze. Ja obserwujac moich znajomych i rodzine widze Polske jako kraj niezlych mozliwosci. Znam tez osoby, ktorym w POlsce sie nie ukladalo i zyja spokojnie za granica. Nie jest trudno wyjechac, szczegolnie ludziom mobilnym, wrocic, a potem jeszcze raz wyjechac jesli jest taka potrzeba- wazne zeby nie zalowac przez cale zycie decyzji i wyzwan, ktorych sie nie podjelo.
              • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 15.10.13, 08:40
                samuela_vimes napisała:

                > nie, tylko pisze nie wszystko. Może i plusy są, ale minusy przeważają szalę na
                > niekorzyść, ale zależy jakie kto ma wymagania od życia. Nie potępiam tych co ma
                > ją mniejsze, ale jeśli ktoś jest przyzwyczajony do komforty życia jak autorka w
                > ątku, to w PL się nie odnajdzie.

                Ty też piszesz nie wszystko. Jest mnóstwo dobrych rzeczy w Polsce oprócz złych oczywiście i są ludzie, którzy ceniąc sobie komfort życia, w Polsce mieszkają.
      • magnusg Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 19:29
        Napisz w ktorym kraju ty mieszkasz,a ide kazdy zaklad,ze w przeciagu pol godziny znajde 50 wiadomosci jak tam jest strasznie.
        • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:08
          magnusg napisał:

          > Napisz w ktorym kraju ty mieszkasz,a ide kazdy zaklad,ze w przeciagu pol godzin
          > y znajde 50 wiadomosci jak tam jest strasznie.

          W przeciągu to się możesz przeziębić. ;-)
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 06.10.13, 13:56
        naiwnababa12 napisała:

        > Jak jedziesz tam turystycznie to jest ok ( ale tez nic specjalnego i wszysc
        > y chca cie oszukac albo naciagnac na cos),

        Haha! No dokładnie. Nie radzę, na przykład, poczas pobytu w PL zwierzać się dentystom, że się mieszka i pracuje za granicą, w UK zwłaszcza.
        No chyba że ktoś chce zapłacić za usługę drożej... :)



        Ogólnie radziłabym autorom wątku odpowiedzieć sobie na pytanie w jakiej branży chcieliby pracować po powrocie i zacząć szukać tej docelowej pracy w Polsce będąc jeszcze w UK, by się przynajmniej zorientować w rynku pracy i wymaganiach.
        To, że ma ktoś dom nie znaczy, że "pod nosem" ktoś im zaoferuje od razu jakąś ciepłą posadkę.
        Można swój biznes otworzyć, owszem, ale do tego też trzeba badań rynku czy się opłaca i czy pokryje się konkretną niszę.

        Emigracja nie jest dla każdego lecz mylne jest przeświadczenie, że Polaków w UK trzymają jedynie pieniądze choćby za cenę "gorszego" zajęcia.
        (Gdybym zarabiała kilka krajowych w Polsce również bym wyjechała, bo dusiłabym się w tym mentalnie stojącym jeszcze w miejscu kraju gdzie przewinąć przez pałac prezydencki widać się muszą wszyscy chłopcy z solidarnościowej ferajny, żeby wreszcie kraj pchnąć do przodu i zlikwidować nepotyzm i tym podobne, choć Polska to krajobrazowo piękny kraj, każdemu obcokrajowcowi to powtarzam, bo nieczęsto można spotkać taki, w którym wszystkie pory roku mają swoją pełnię uroku - jak zima to nawet -30, jak lato nawet +30).

      • samuela_vimes naiwnababa12 07.10.13, 15:33
        10/10
        • stokrotka_a Re: naiwnababa12 14.10.13, 17:31
          samuela_vimes napisała:

          > 10/10

          Samuelo, naprawdę uważasz, że tekst naiwnej to 10/10? Przecież to gołym okiem widoczna próba dowartościowania się przez porównanie z nieudacznikami, którzy nie wyjechali tylko żyją w tym "okropnym" kraju. Sama jestem "wyjechana", ale obce mi jest takie pogardliwe pisanie w Polsce i dodawanie sobie wartości poprzez pogardzanie tymi, którzy żyją w RP.
      • forpoczty Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 13:26
        Słowem wstępu - trochę już w życiu pojeździłem, pare miesięcy pomieszkałem tam i ówdzie. I jednej rzeczy nie rozumiem w Polakach emigrantach - skoro tak jest Wam dobrze, to czemu w każdym Waszym poście czuć coś takiego, że musicie się upewniać w tym, że żyjecie tam a nie tu? Klasyka for internetowych - wściekli emigranci, którzy przy tym twierdzą, że są światowi ę ą i gardzą polskim zaściankiem nie mogą przeżyć jak ktoś im napisze, że lubi żyć w Polsce.

        Każdy kraj się boryka ze swoimi problemami i czy mieszkasz w Anglii, czy USA, czy gdziekolwiek indziej - dobrze o tym wiesz.

        Ja lubie swoje życie w Polsce i akceptuje to, że ktoś może lubić gdzie indziej i po co się o to spinać? ;)
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 13.10.13, 10:33
          Chcesz powiedzieć, że ja również jako emigrantka czegoś bardzo zazdroszczę Polakom, którzy zostali w kraju? Yyy, OK, tak, zazdroszczę Wam, ale tylko czasami - łatwego dostępu do ptysiów, kremówek, napoleonek i waflowych rurek z kremem z polskiej cukierni (moich ulubionych polskich słodkości, które są nie do podrobienia!!). To wszystko. Poważnie.

          :)

          A Ty? Zazdrościsz mi łatwego dostępu do brokułów i innych spożywczych nowalijek w każdym spożywczym za rogiem?
          Czy może zazdrościsz mi kultury i uprzejmości tubylców w urzędach i innych miejscach publicznego ?
          Aaaa, już wiem! Zazdrościsz mi sprawności systemu komunikacyjnego i cywilizowanej - szeroko rozumianej - obługi klienta?
          No i tego, że żaden z przedstawicieli religii tubylców nie ma ochoty robić wody z mózgu ludziom lub mieszać się jak nawiedzony do sfery życia publicznego narodu?

          Język angielski od zawsze mnie pociągał, uwielbiam poznawać nowe słówka (już na bardziej zaawansowanym poziomie, of kors) i je stosować. Ku wciekłości polskiej hołoty za granicą, jak się okazuje...


          • l.i.l.a.b.a.j.ona P.S. 13.10.13, 10:52
            Szkopuł w tym, że nie każdy tubylec wie co znaczy użyte przeze mnie to zaawansowane słówko, więc często gęsto muszę posługiwać się mniej wyszukanymi.

            Polska ma potencjał do rozwoju, owszem, ale póki co jest w rękach chłopów rolnych uprawiających swoje własne poletka. Cieszę się, że nie muszę codziennie na to patrzeć.
            • quentins Re: P.S. 13.10.13, 12:57
              Ktore to bylo to zaawansowane slowko, bo nie zauwazylam? Podsumowywujac, Magda powinna podjac decyzje co jest dla niej wazniejsze: rodzina i przyjaciele czy brokuly? That's a tough one... A poletka sa w kazdym kraju....
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 13.10.13, 13:15
                Nie zauważyłaś tego słówka, bo go nie było a nawet gdyby było, to i tak byś nie zrozumiała... Tak jak po polsku nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi a się mądrzysz wielce.
                Tak, tak, o buractwie wśród Polaków mowa...
                • quentins Re: Re 13.10.13, 13:27
                  Popatrz krytycznie w lustro- zrobi ci sie niedobrze
                  • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 13.10.13, 13:50
                    No fakt, ale jak ja będę ścierać z jego dolnych zakamarków kurz, Ty lepiej popracuj nad swoim angielskim akcentem (a tam, w ogóle popracuj nad swoim angielskim bo widać po moim, że właśnie wychodzisz z podstawowego), to się nie będą pytać tyle razy skąd jesteś i nie będziesz musiała zazdrościć rodakom biegłości i znajomości słówek. :)
                    • quentins Re: Re 13.10.13, 14:27
                      Masz duze kompleksy dziewczyno. Smutne jest to, ze twoich "trudnych" wyrazow nikt nie rozumie. Moze to wynik twojego "francuskiego" akcentu. Mnie rozumieja ....rozmowe dostosowywuje sie do poziomu rozmowcy
                    • marguy Re: Re 13.10.13, 14:28
                      lila,
                      nie przeginaj.
                      To, ze mieszkamy poza krajem i w zyciu codziennym sprawnie poslugujemy sie jezykiem obcym (pisze obcym, bo on zawsze pozostanie jezykiem nabytym pomimo tego, ze myslimy i snimy w tym jezyku) nie upowaznia nikogo do traktowania innych z gory z powodu niewlasciwego akcentu.
                      Tym bardziej, ze w kazdym kraju istnieja podzialy spowodowane akcentem. Akcent teksanczyka rozni sie ogromnie od akcentu nowojorskiego itp. itd.

                      Pomimo tego, ze w twoich wpisach jest sporo prawdy trudno mi sie pod nimi podpisac z powodu ich wyjatkowo pogardliwego tonu.

                      Pewien krytyk literacki piszac o Prouscie okreslil go jako arystokrate duszy. Zapytany o doglebny sens tego okreslenia wyjasnil go nastepujaco: arystokrata duszy jest ten, kto nie nienawidzi stojacych wyzej od niego w hierarchii spolecznej i nie pogardza tymi, ktorzy znajduja sie nizej.
                      Z twoich wypowiedzi jasno wynika, ze do arystokracji jest tobie bardzo daleko. Oj, daleko!


                      A brokuly? W Polsce jest ich od cholery i ciut wiec przyklad o kant potluc.
                      • quentins Re: Re 13.10.13, 14:29
                        Fajna osoba jestes, Margui.
                        • marguy Re: Re 13.10.13, 14:55
                          A, dziekuje. Rozsadek przychodzi z wiekiem, swiadomosc siebie i innych uwazam po czesci za wrodzana, po czesci nabyta w domu rodzinnym. Kwestia edukacji.
                          Problem aktualnych pokolen polega na tym, ze nagminnie mylono wychowanie progenitury z hodowla podczas ktorej dostawaly pelna miche, markowe ubrania i swiete przekonanie, ze sa pepkiem swiata.
                          • simply_z Re: Re 13.10.13, 19:02
                            no niestety Marguy ,tak to bywa ..
      • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:16
        naiwnababa12 napisała:

        > Zly system panstwowy i bieda sprawia, ze nic sie w Polsce nie da zalatwic,

        Naprawdę nic nie da się załatwić? No to jak te miliony ludzi żyją bez załątwiania czegokolwiek?

        > Przed chwila czytalam o kobiecie, ktora kupila miesz
        > kanie na aukcji w Poznaniu i nie moze w nim mieszkac, bo poprzednia wlascicielk
        > a nie chce sie wyprowadzic. I takie cos jest w Polsce legalne i ok!

        A ja czytałam wielokrotnie o przypadkowych zabójstwach dokonywanych przez dzieci bawiące się bronią w USA. A w USA posiadanie broni jest powszechne i legalne! Nawet dzieciom kupuje się legalnie karabiny na "komunię".


        > Ja od 8 lat
        > nie jezdze w ogole do Polski, wiec moze ktos powie, ze nie mam co sie wypowiad
        > ac w tym temacie, ale mam ciagle znajomych w Polsce i rozmawiam z nimi czesto.
        > No i kilka miesiecy temu bylam na slubie kolezanki i zostalam tydzien w Warszawie.

        Od 8 lat nie jeździsz w ogóle do Polski, ale kilka miesięcy temu byłaś w Warszawie. Ta Warszawa to w Teksasie leży?

        > Ale znam jedna osobe, ktora wrocila i otworzyla swoj biznes i sprawia wrazenie
        > spelnionej. Ale biznes jest zarejestrowany w uk ;)

        A znasz jakąś osobę, która ma biznes zarejestrowany w RP. Bo gdybyś nie wiedziała, to informuję cię, że istnieją miliony prywatnych firm zarejestrowanych w Polsce.
    • jacekk13 Zapraszam 05.10.13, 20:22
      tu żyje się lekko, łatwo i przyjemnie- Polska to nie tylko niski poziom bezrobocia, ale też niskie podatki i przejrzyste prawo
    • brak.slow Re: Chcę wracać do Polski z UK 05.10.13, 21:25
      przyjaciele to takie określenie palcem po wodzie pisane. dla samych przyjacioł nie ryzykowalabym jakością wlasnego życia, dla rodziny owszem. jesli ktoś Cie tu bardzo potrzebuje, jesli faktycznie nie radzisz sobie z tęsknotą, zrób to na co masz ochote, wróć, ale przemyśl tez jak to bedzie. jesli chodzi o spr urzedowe, podatki, prace wiele sie w polsce nie zmienilo, sory bądźmy szczerzy. prace sobie jakąś znajdziesz, pewnie język znasz świetnie. jesli mąż jest polakiem to tez jakos sobie poradzi. dzieci? w polskiej szkole mogą mieć trudniej, bo z tego co do mnie dotarlo, brytyjski system oświaty do zbyt lotnych nie należy.
      najgorzej będzie dostosować się do wysokości polskich płac oraz siły nabywczej pieniądza.
    • wilma.flintstone Re: Chcę wracać do Polski z UK 06.10.13, 08:27

      Mieszkam w Szwecji od 12 lat, wyszlam za Szweda, czyli perspektywne mam podobna. I owszem, tesknie za Polska tez i za przyjaciolmi itd., ale nie wyobrazam sobie powrotu z tego powodu. Po tylu latach wlasna ojczyzna staje sie w zasadzie niemal tak obca, jak byl na poczatku kraj emigracji, sa zreszta na to badania. A dziecko urodzone w UK? I nagle do Polski przenosic? Moj syn z pierwszego malzenstwa, Polak z krwi i kosci, w zyciu by nie wrocil, a co dopiero ten urodzony juz tutaj....
    • allatatevi1 Re: Chcę wracać do Polski z UK 06.10.13, 14:04
      W Polsce jest mnóstwo zadowolonych i szczęśliwych ludzi, ale po 11 latach w UK stanowczo nie warto wracać.
      Nie chodzi o zarabianie lub nie majątku.
      W Polsce jest inna kultura pracy, a Ty piszesz że wyjechałaś zaraz po studiach.
      Możesz przeżyć naprawdę masywny szok.
    • loginoftheyear pytanie jest zle postawione 06.10.13, 14:59
      nalezaloby zapytac, czy sa emigranci, ktorzy wrocili po takim jak ty lub dluzszym pobycie, w takie samej sytuacji zawodowej, rodzinnej, i sa szczesliwi.
      plus nic nie wiadomo, czy twoja rodzina tez chce wracac? w koncu nie jestes sama

      i na koniec powiem ci to, co kazdemu, kto mowi,ze teskni za przjaciolmi; kazdy twoj przyjaciel w sytuacji, gdy bedzie musial wybierac dobro wlasne i zwiazki przyjazni, bedzie sie kierowal tym pierwszym. wiec tak naprawde nie masz gwarancji, ze wracajac z powodu starych przyjaciol, bedziesz miala ich blisko zawsze.
      ja mam przyjaciol, z ktorymi sie najlepiej rozumiem, dosc rozrzuconych po swiecie. owszem, w kraju jest pare osob, ktore najchetniej zapakowalabym do walizki i zabrala, ale wracac z tego powodu?
      a rodzina? jakos niewiele osob raczy zauwazyc, ze rodzina to przede wszystkim partner i dzieci. i ich dobrem nalezy sie kierowac przede wszystkim. moje zdanie jest takie, ze jesli sie zalozylo rodzine, to nie mozna sie przede wsztystkim kierowac wlasnymi zachciankami i naciskac na reszte rodziny. czasami trzeba poswięcic (w dobrym tego slowa znaczeniu) wlasne marzenia i odlozyc je na pozniej. gdybym ja sie kierowala wlasnymi planami tylko i jedynie, wyjechalabym znacznie wczesniej, oraz wyjechalabym od razu do innego kraju niz ten, w ktorym teraz jestem (i w ktorym docelowo nie zamierzam mieszkac. chyba, ze sytuacja mnie zmusi jakas wyjatkowa).
    • elton_dzwon Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 13:42
      tak są w PL tacy ludzie, oni niedawno wrócili do ojczyzny bo myśleli tak jak Ty, rozejrzeli się i myślą o powrocie, ale że z pracą w UK też jest krucho, to powiedzą Ci "wracaj", Ty wrócisz a oni wskoczą na Twoje miejsce pracy i będą się cieszyć że wydymali rodaka
      • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:34
        elton_dzwon napisał:

        > tak są w PL tacy ludzie, oni niedawno wrócili do ojczyzny bo myśleli tak jak Ty
        > , rozejrzeli się i myślą o powrocie, ale że z pracą w UK też jest krucho, to po
        > wiedzą Ci "wracaj", Ty wrócisz a oni wskoczą na Twoje miejsce pracy i będą się
        > cieszyć że wydymali rodaka

        No, najlepiej jest podejrzewać wszystkich o nieuczciwe intencje. Brawo!
        • elton_dzwon Re: Chcę wracać do Polski z UK 18.10.13, 13:11
          mój poprzedni wpis został usunięty, w skrócie, odp.....ol się
    • justa05 Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 14:40
      Jasne ,ze warto wracać;)))))Wróciłam z moim chłopakiem kilka miesięcy temu i strasznie szybko zapomniałam o U.K nie ma to jak w domu;0 może nie jest perfekcyjnie ale gdzie jest...ponadto możliwość przebywania w gronie rodzinnym,znajomi i ogólnie ludzie którzy nas otaczają sprawiają ,ze nareszcie czujemy się u siebie a to rekompensuje wszelkie niedogodności;)))
      • loginoftheyear Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 16:49
        a ja np wszedzie czuje sie jak u siebie
        i co ty na takie dictum?
      • jamesonwhiskey Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 17:42
        > Jasne ,ze warto wracać;)))))Wróciłam z moim chłopakiem kilka miesięcy temu i st
        > rasznie szybko zapomniałam o U.K nie ma to jak w domu;0 m


        to wroc tu i napisz jak jest fajnie ak ci sie skonczy kasa przyoszczedzona w ukeju
        • justa05 Re: Chcę wracać do Polski z UK 12.10.13, 22:30
          a ty najpierw gdzieś wyjedz i zobacz jak się żyje w innych państwach zanim zaczniesz dyskusje....a kasy nie zaoszczędziliśmy bo żyliśmy jak normalni ludzie w U.K...jak się ma pomysł na życie to wszędzie można je sobie ułożyć niezależnie od kraju..jedyny problem w naszym kraju to zawiść takich ludzi jak ty-nieszczęśliwych,którzy winią kraj za swoje niepowodzenia a nie samych siebie....
          • quentins Re: Chcę wracać do Polski z UK 12.10.13, 23:01
            Brawo! Tacy byli od zawsze w Polsce. Poradze sobie z nimi;-)
          • jamesonwhiskey Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 13:18
            > a ty najpierw gdzieś wyjedz i zobacz jak się żyje w innych państwach zanim zacz
            > niesz dyskusje...


            sie znalaz obierzyswiat
            wez dziwczynko odbij bo jestes smieszna i to nie wiesz nawet jak bardzo
    • pk.korzen Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 22:06
      Szkoda zachodu. w tym kraju nie da się spokojnie żyć. fakt, że zarobki są słabe, ale już nawet nie w tym rzecz. chamstwo na ulicach, chamstwo w urzędach. także jak chcesz spokojnie i dobrze żyć to zapomnij o powrocie.
    • joankb Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 22:35
      Jeśli masz dziecko - nie wracaj.
      W oświacie, jak nigdzie indziej widać postępującą degradację. Kończyłaś studia 11 lat temu, należysz jeszcze do pokolenia stosunkowo dobrze wykształconych. To dlatego miałaś szansę w UK. Dziś jest znacznie gorzej, za 11 lat będzie jeszcze gorzej. Te dzieci mogą już nie mieć żadnego wyboru.
      Żeby wrócić, ale nie zamykać drogi dzieciom, musiałabyś mieć pewność, że będziesz należeć do naprawdę dobrze zarabiających. Wtedy MOŻE uda Ci się wyrównać deficyty - za pieniądze.
      Ja wiem, że różnie się mówi o oświacie w UK czy w USA. Ale to jest ICH oświata, ich obywatele, jakoś sobie z tym radzą, na poziomie szkół wyższych, na poziomie pracodawców. Ludzie "z zewnątrz" mają szansę tylko jeśli są lepsi.
    • mariuszg2 Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 22:46
      m.agda.s napisał(a):

      > Czy są w Polsce jeszcze szczęśliwi, zadowoleni lu
      > dzie, którzy powiedzą, że warto wracać?

      przepraszam, że się wtrącę..... tu mam taki filmik poglądowy...wg mnie....jest ok....ale wybór należy do Ciebię,,,,,sądzę, iż nie piwininem już wicej pisać dziś.....dziękuję kolektywowoi oraz apararowi wraz z sekretzrem pierwszym za to i nie tylko i tu proszę ku sympatii i pamięci...
      branoc
      • mariuszg2 Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 22:46
        www.youtube.com/watch?v=gVQ_iqFEbck
    • quentins Re: Chcę wracać do Polski z UK 11.10.13, 23:32
      Jestem w sytuacji prawie takiej samej jak Ty. Tez bardzo chce wrocic do Polski. Zdaje sobie sprawe, ze nie jest to kraj idealny I ze wiele rzeczy mnie zlosci, ale nie chce juz byc pytana o to skad jestem i nie chce slyszec jaki to los na loterii wygralam, ze jestem w UK. Zeby uniknac frustracji postaram sie znalezc prace przed wyjazdem. Jesli masz dach nad glowa, w miare fajna prace i rodzine z przyjaciolmi, to duzo wiecej do szczescia nie bedziesz potrzebowac. Ja prawdziwie smieje sie tylko w Polsce. Przez te lata nauczylam sie bardzo duzo, pewnie tej wiedzy nie zdobylabym w Polsce, ale teraz widze mozliwosci jej wykorzystania w kraju, w ktorym chce zyc. Zycze ci powodzenia:-)
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 13.10.13, 13:36
        Mnie też się czasem pytają skąd jestem bo:
        a) biorą mnie za Włoszkę, Hiszpankę albo Greczynkę przez wzgląd na wygląd zewnętrzny albo
        b) biorą mnie za Francuzkę albo Kanadyjkę przez wzgląd na akcent przy wymowie.

        Tych, którzy od razu zgadują (skąd jestem zanim powiem cokolwiek) pytam na koniec "And you?" :)

        • marguy Re: Re 13.10.13, 14:30
          > Tych, którzy od razu zgadują (skąd jestem zanim powiem cokolwiek) pytam na koni
          > ec "And you?" :)


          Za kare go pytasz? Urazil cie tym, ze rozpoznal w tobie Polke?
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 13.10.13, 15:07
            Tak, uraził, bo nie lubię być oceniana poprzez stereotypy (rozpoznał we mnie Polkę pewnie po tym moim niepewnym spojrzeniu, podczas gdy ja nie wiedziałam, w które słodycze, które on sprzedawał, najpierw wsadzić oczy... :P).

            Skoro rozpoznał we mnie Polkę, to po co pyta?

            Co to w ogóle kogo obchodzi i co to za zwyczaj pytać o czyjeś pochodzenie na początku rozmowy bez jakiegokolwiek konktekstu ku temu? Językami obcymi tyle ludzi się szczerze pasjonuje czy to raczej jakiś ukryty rasizm tudzież poczucie wyższości w was siedzi? :)

            • sfornarina Re: Re 13.10.13, 16:10
              l.i.l.a.b.a.j.ona, strasznie zadzierasz nosa.

              Naprawdę wydaje Ci się, że jesteś JEDYNĄ Polką za granicą, która zna dobrze język i której się udało?
              Takich ludzi jest całe mnóstwo, z tym, że większość wtapia się w tłum i nawet ich nie zauważasz. Nie mają akcentu, nie ubierają się po polsku, mają lokalnych znajomych. Nawet do głowy Ci nie przyjdzie, że są Polakami.

              Gardzisz tymi, którzy wyjechali, oraz tymi, którzy zostali. De facto uważasz się za lepszą od 38 milionów:) Spuść trochę, bo naprawdę masz z czego.
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 13.10.13, 16:45
                Naprawdę uważasz, że przeczytasz parę czyichś wypowiedzi i wiesz o kimś wszystko?
                Żałosne.

                A może przeszkadza Ci moja pewność siebie bijąca z moich postów i chcesz mi ją odebrać produkując jakieś banialuki na mój temat? :)
                Nie wiem co na to odpowiedzieć... :)
                Może to: uspokój się. (?)

                BTW, mylisz zadzieranie nosa z charyzmą.
                • sfornarina Re: Re 13.10.13, 16:53
                  > BTW, mylisz zadzieranie nosa z charyzmą.

                  Charyzmą, dobre sobie:)

                  Z Twoich postów przebija jedno - straszliwy kompleks bycia Polką.

                  Ludzie, którzy naprawdę się zaaklimatyzowali w innym społeczeństwie nie mają takich kompleksów. Twoja postawa jest typowa dla nowobogackich - szybko się wzbogacili, to trzeba się obwiesić złotymi łańcuchami, wsiąść do beemki i sypać pieniędzmi na prawo i lewo, w razie gdyby ktoś jeszcze nie zauważył, że mają pieniądze.

                  Jak dorośniesz - może zrozumiesz. Twoja postawa nawet mnie nie oburza. Raczej śmieszy.
                  I chyba nie jestem jedyną na tym forum;)
                  • quentins Re: Re 13.10.13, 19:31
                    Ja odnosze wrazenie, ze ta dyskusja dotyczy raczej osob, ktorym sie raczej powiodlo sie za granica, maja dobra prace I znaja swietnie jezyk. Trudno to zrozumiec niektorym, ze takie osoby mysla mysla o powrocie do Polski. Perspektywy dalszego rozwoju zawodowego dotycza tez Polski, a wysoki poziom zycia nie ogranicza sie tylko do zagranicy.
                • marguy Re: Re 15.10.13, 13:35
                  [i]l.i.l.a.b.a.j.ona 13-10-2013 23:57
                  Razi ciebie czyjes uprzejme zainteresowanie?
                  To typowy syndrom buraka wstydzacego sie z kraju z ktorego pochodzi.
                  W Stanach kazdy skads przyjechal. Taka jest juz specyfika tego kraju.
                  Wyglada na to, ze masz pretensje do tego aby wszyscy uwazali cie za potomkiniejednego z pasazerow Mayflower.
                  Co za pretensjonalnosc!
                  [b]Boże, co za kretynki po forach się przewijają... scared[/i][/b]

                  Nie wypisuj mi tego rodzaju chamskich uwag w prywatnej poczcie.
                  Nie masz odwagi napisac na forum? Boisz sie, ze cie zabanuja?
                  Co za tchorzostwo i tupet jednoczesnie !!!
                  • sfornarina Re: Re 15.10.13, 14:27
                    > Nie wypisuj mi tego rodzaju chamskich uwag w prywatnej poczcie.
                    > Nie masz odwagi napisac na forum? Boisz sie, ze cie zabanuja?
                    > Co za tchorzostwo i tupet jednoczesnie !!!

                    Nie Ty jedna, Marguy, wiązankę na priva dostałaś.
                    Ja machnęłam ręką, bo niezrównoważonego nie naprostujesz, a tylko sobie ciśnienie podniesiesz. Nie przejmuj się (nie)anonimową gó...arą:)
                    • marguy Re: Re 15.10.13, 14:32
                      Nie no, z byle powodu cisnienie mi nie skacze :)
                      napisalam to po to, zeby sie pannica uspokoila.
            • marguy Re: Re 13.10.13, 17:02
              Razi ciebie czyjes uprzejme zainteresowanie?
              To typowy syndrom buraka wstydzacego sie z kraju z ktorego pochodzi.
              W Stanach kazdy skads przyjechal. Taka jest juz specyfika tego kraju.
              Wyglada na to, ze masz pretensje do tego aby wszyscy uwazali cie za potomkiniejednego z pasazerow Mayflower.
              Co za pretensjonalnosc!
            • simply_z Re: Re 13.10.13, 19:00
              Co to w ogóle kogo obchodzi i co to za zwyczaj pytać o czyjeś pochodzenie na po
              > czątku rozmowy bez jakiegokolwiek konktekstu ku temu? Językami obcymi tyle ludz
              > i się szczerze pasjonuje czy to raczej jakiś ukryty rasizm tudzież poczucie wyż
              > szości
              o popatrz ,nie wiedziałam,że kogoś non stop urażam ,pytając skąd jest ,bo jestem ciekawa ,kto odwiedził mój kraj...
    • man_sapiens Re: Chcę wracać do Polski z UK 12.10.13, 00:20
      Jeżeli znajdziesz pasjonującą pracę - spróbuj. Ja uważam, że warto. Jak będzie kiepsko to wyjedziesz znowu. Ale trochę obawiam się, że jak wielu expatów, repatów, reexpatów itd. masz przewalone. Jak będziesz w UK, to źle ci będzie bez Polski, w Polsce będziesz tęsknić do UK.
      Ja byłem w podobnej sytuacji, teraz jestem re - po raz drugi. Będzie cię drażnić mnóstwo rzeczy których nawet nie będą zauważać ci co nie wytknęli nosa poza opłotki, będziesz się zachwycać mnóstwem rzeczy, o których oni nie mają pojęcia. Najbardziej chyba męczy taka dziwna obojętność wobec tego, co wspólne, co poza moim płotem. Czyli śmieci w lasach, syf na ulicy przy której stoją piękne wille itp. No i alergia przed wzorowaniem się na wypróbowanych gdzie indziej rozwiązaniach. Mnie uderzyła także niesprawność darmowej opieki zdrowotnej, ale podobno w UK to też kiepskie, może twój szok będzie mniejszy. Bądź gotowa na to, że trzeba mieć odłożone sporo kasy na wypadek choroby w rodzinie, niezależnie od tego, że się jest ubezpieczonym.
      W Polsce czuje się, że jest po prostu mniej kapitału. To co innego niż bieda. Ale Polska zmieniła się i zmienia w niesamowitym tempie - i chyba to jest tu najfajniejsze.
    • alpepe Re: Chcę wracać do Polski z UK 12.10.13, 11:40
      tej Polski, do której tęsknisz, nie ma. Ty masz jej wyidealizowany obraz sprzed 11 lat.
      • quentins Re: Chcę wracać do Polski z UK 12.10.13, 12:04
        Nie dramatyzujmy! Zaradnym ludziom z glowa na karku zyje sie dobrze.
        • alpepe Re: Chcę wracać do Polski z UK 12.10.13, 12:34
          Dziecko, a kto tu niby dramatyzuje? NIby ja? Phi.
          • marguy Re: Chcę wracać do Polski z UK 13.10.13, 00:59
            aplepe ma racje,
            tej Polski z ktorej wyjechalismy juz nie ma. Mojej szczegolnie, bo wyjechalam prawie 30 lat temu.
            Przez dlugie lata bywalam w kraju bardzo czesto, nawet kilkanascie razy w ciagu roku ale... sluzbowo i to zmienia wszystko, szczegolnie punkt widzenia. Tak samo jak wizyty u rodziny czy spedzenie w kraju wakacji.
            Po kilku latach podrozowania po swiecie osiedlilismy sie w Polsce. To byl wybor meza dla ktorego Polska byla idealnym krajem. Moj tesc byl Polakiem. Maz wychowal sie sluchajac od najmlodszych lat powstanczych wspomnien tescia i jego kolegow z powstania.

            No i pojechalismy, w sierpniu. Po trzech miesiacach bylo mi go zal, tak bardzo byl rozczarowany i zawiedziony. Czym? Chocby tym, ze on, syn powstanca, slyszal za plecami "pie...ny zabojad", ze u mechanika musi udawac niemowe, bo inaczej rachunek podskoczy wysoko w gore, ze po tym jak objechalismy swiat to wlasnie w Polsce na nas napadli, ze ludzie sa wulgarni, wscibscy i zawistni tylko dlatego, ze urodzil sie o 1000 km dalej na zachod.
            Na to naloozyla sie nieudolna administracja i traktowanie lwszystkich jak oszustow.

            Po trzech miesiacach wrocil z ksiegarni z podrecznikiem do nauki czeskiego. W kwietniu mieszkalismy w Czechach w ktorych administracyjne sprawy zalatwilismy w ciagu dwoch tygodni. Wlasciwie zalatwily sie same. W kazdym urzedzie bylismy tylko dwa razy. Pierwszy zeby sie dowiedziec jakie dokumenty nalezy przedstawic. Drugi, zeby odebrac karty stalego pobytu, tablice rejestracyjne, karte ubezpieczeniowa itp.
            Co do sluzby zdrowia, to dziala o wiele lepiej niz w Polsce. To samo dotyczy innych krajow w ktorych przebywalismy. O Francji nawet nie wspominam, bo nie ma porownania.

            To co podczas pobytu w Polsce mnie najbardziej uderzylo, to kompletny brak poczucia obywatelskiego, sobiepanstwo i aspolecznosc.
            No i wszechobecna wulgarnosc oraz kompletny brak kultury jezykowej.

            W ubieglym roku szwagierka wziela mlodych i pojechali na 10 dni do kraju przodka. Podobalo im sie bardzo (Krakow, Wieliczka, Zakopane, Bukowina) tylko nadziwic sie nie mogli skad tyle agresji i nieuprzejmosci w ludziach. Dlaczego nikt nie odpowiada na powitanie po wejsciu do sklepu itp.
            • ipsetta Re: Chcę wracać do Polski z UK 13.10.13, 14:44
              Kiedyś trafiłam w książce W. Tatarkiewicza O szczęściu na pewną ciekawostkę:
              polski neurolog E. Brzezicki uzupełnił typologię Kretschmera o typ osobowości, który nazwał skirtotymiczną. Podobno ów typ osobowości spotykany jest we Fracji i Włoszech, częściej u Słowian, ale przede wszystkim w Polsce. W Niemczech praktycznie nie występuje.

              pl.wikipedia.org/wiki/Eugeniusz_Brzezicki
              Jeśli jest prawdą to, o czym Brzezicki pisał, wówczas chyba nie powinno dziwić dość nieciekawe nastawienie Polaków w stosunku do samych siebie w czasach pokoju i dobrobytu...
            • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 13:33
              marguy napisała:

              > aplepe ma racje,
              > tej Polski z ktorej wyjechalismy juz nie ma.
              > Mojej szczegolnie, bo wyjechalam prawie 30 lat temu.

              akurat za polską sprzed lat 30, albo prawie, tęsknić chyba nie ma powodu.
              • quentins Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 13:50
                Racja, a z reszta to w Polsce nigdy nie bylo milych pan w sklepie, sprawnych urzedow, usmiechnietych ludzie na ulicach.....zaryzykowalabym, ze teraz chyba jest lepiej niz
                te 30 lat temu. Nie pamietam tamtej Polski dokladnie, ale pamietam ta sprzed 20 lat I nie widze niczego za czym mozna by tesknic- no moze poza mlodym wiekiem;-)
                • quentins Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 14:01
                  Chcialabym dodac, ze fakt, ze Polska tak naprawde duzo sie nie zmienila mentalnie, jest akurat argumentem dla tego kto dobrze w Polsce funkcjonawal przed wyjazdem, a te pewne przywary traktuje jako folklor lokalny;-) W kazdym miejscu, w ktorym mieszkalam i pracowalam byly rzeczy ktore mnie denerwowaly i te ktore szczerze podziwialam. Polska pod tym wzgledem nie jest inna. Rozni sie tym, ze caly czas sie rozwija i potrzebuje ludzi, ktorzy wezma sie do roboty a nie tylko narzekaja i szukaja winnych.
                  • loginoftheyear Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 16:52
                    duzo sie zmienila mentalnie? hm...
                    miluja juz blizniego swego?
                    znikla pogarda wies-miasto?
                    • quentins Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:11
                      No wlasnie w moim odczuciu sie nie zmienila. Nie znam Polski z opisu Margui, bo ja pamietam stanie w kolejkach, wiecznie niezadowolone sasiadki, nauczycieli (oczywiscie nie wszystkich) terroruzujacych klase. Tak bylo 25-20 lat temu, tak to pamietam. Potem jakby zaczela sie odwilz, choc mentalnosc w wielu przypadkach sie nie zreformowala.
              • marguy Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 16:04
                tymon, jest i to bardzo duzy!
                Ludzie !!!
                Wtedy byli naprawde solidarni, nie bylo chamstwa i wulgarnosci, zawisci i "srània wyzej doopy mania". Ludzie kombinowali, owszem, ale nie zerowali na innych. Mieli jakies wartosci i poczucie przyzwoitosci. Pozdrawiali sie uprzejmie, a nastolatki klanialy sie sasiadom i nikt nie uzywal tego cholernego rusycyzmu "zajebiste"! No moze menele. Nie wiem, nie kolegowalam sie.
                W porownaniu z tamtymi czasami dzisiejsze spoleczenstwo to dzicz zaporoska. Warcza na siebie wszedzie i zawsze z byle powodu i bez. Gdyby zawisc, zazdrosc i glupota zamienily sie w ptaki to promyk slonca nie dotarby z nieba.

                Dlatego, pomimo tego, ze barakowalo nam wielu rzeczy materialnych, ta najwazniejsza, ludzkie poczucie wiezi i wzajemnej pomocy byly naprawde bardzo widoczne.
                • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:13
                  marguy napisała:

                  > Wtedy byli naprawde solidarni, nie bylo chamstwa

                  chamstwo było wtedy ideologią państwową.
                  • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:20
                    tymon99 napisał:

                    > marguy napisała:
                    >
                    > > Wtedy byli naprawde solidarni, nie bylo chamstwa
                    >
                    > chamstwo było wtedy ideologią państwową.

                    Chamstwo było wtedy i jest teraz. Tylko że teraz jest ono o wiele bardziej widoczne z powodu powszechnego dotępu do wszędobylskich mediów i z powodu anonimowości chamów.
                    • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:51
                      chamstwo teraz jest znacznie mniejsze - można np. zaliczyć pobyt na "dołku" policyjnym i nie zostać przy tym ani pobitym, ani okradzionym. rękoczynów w kolejkach po żywność też jakoś nie widuje się na codzień.
                      • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 17:59
                        tymon99 napisał:

                        > chamstwo teraz jest znacznie mniejsze

                        Teza nie poparta dowodami.

                        - można np. zaliczyć pobyt na "dołku" pol
                        > icyjnym i nie zostać przy tym ani pobitym, ani okradzionym.

                        Ależ można zostać pobitym, a nawet zgwałconą.

                        > rękoczynów w kolejk
                        > ach po żywność też jakoś nie widuje się na codzień.

                        Nic dziwnego, nie ma już kolejek po żywność, tzn. takich jak w tamtych czasach i takiego braku żywności w sklepach.
                        • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 18:18
                          stokrotka_a napisała:

                          > Teza nie poparta dowodami.

                          jak wszystkie tutaj.

                          > Ależ można zostać pobitym, a nawet zgwałconą.

                          z tym, że jest to znacznie rzadsze, niż 30 lat temu. no i gdy się zdarzy, raczej rzecznik prasowy rządu nie opowiada o tym w tonie triumfalnym, jak o tym chłopaku zatłuczonym na jezuickiej w 1983.
                          • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 15.10.13, 09:11
                            tymon99 napisał:

                            > z tym, że jest to znacznie rzadsze, niż 30 lat temu. no i gdy się zdarzy, racze
                            > j rzecznik prasowy rządu nie opowiada o tym w tonie triumfalnym, jak o tym chło
                            > paku zatłuczonym na jezuickiej w 1983.

                            Być może teraz jest to rzadsze, ale za to więcej jest chamstwa i krzywd, które obywatele wyrządzają sobie nawzajem na codzień. I dotyczy to w gólności całego społeczeństwa, również władz, bo władze w tym kraju to integralna część społeczeństwa.
                            • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 15.10.13, 10:08
                              stokrotka_a napisała:

                              > więcej jest chamstwa i krzywd, które obywatele wyrządzają sobie nawzajem na codzień

                              "teza nie poparta dowodami", że zacytuję.
                              • stokrotka_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 15.10.13, 10:27
                                tymon99 napisał:

                                > "teza nie poparta dowodami", że zacytuję.

                                Zgadzam się. To tylko opinie.
                • simply_z Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 20:00
                  ale było też więcej pijaństwa ,pamiętam z dzieciństwa meneli leżących pod bramką. bylo też brudniej ,teraz miasto wygladąją zdecydowanie czyściej ,mniej tez jest wandalizmu.
                  • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 20:22
                    simply_z napisała:

                    > pamiętam z dzieciństwa meneli leżących pod bramką.

                    menele? pół litra wódki poza systemem kartkowym kosztowało wtedy tyle, co średnia dniówka pracownika. trzeba było być stosunkowo dobrze sytuowanym człowiekiem, żeby sobie móc na leżenie w bramie pozwolić.
                    • marguy Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 21:59
                      tymon,
                      nie wiem z jakiego zrodla czerpiesz wiedze o peerelu. Ja po prostu znam te czasy z autopsji. I wierz mi, nie mialam wtedy pieciu lat. Bylam dorosla i oczy oraz uszy mialam szeroko otwarte.

                      Z tym pol litrem ostro przesadziles. Gorzaly poza systemem niekt nie kupowal bo prawie kazdy ja pedzil. Od robola do naukowca poprzez oficerow, aktorow, biurokratow i wielu innych.
                      Poza systemem mozna bylo sie napic w knajpie czy klubie i przecietnego czlowieka bylo na to stac. Menele podobno pily denaturat, borygo i jabole oraz, jak cala reszta spoleczenstwa - domowy bimber. Moja wiedza o nich jest niezbyt wielka, bo po prostu w miescie i dzielnicy w ktorych mieszkalam gliniarze sprzatali ich, bo miasto jest turystyczne.
                      • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:12
                        a w jaki mianowicie sposób przesadziłem? średnia pensja w 1983 - niecałe 15.000zł. dolar - 700zł. wódka w pewexie - 64 centy.
                        co do pędzenia - najwyraźniej obracaliśmy się w różnych środowiskach, w moim otoczeniu była to raczej rzadkość. może dlatego, że cukier już od siedmiu lat był na kartki.
                        • marguy Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:36
                          tymon99 napisał:

                          > a w jaki mianowicie sposób przesadziłem? średnia pensja w 1983 - niecałe 15.000
                          > zł. dolar - 700zł. wódka w pewexie - 64 centy.
                          > co do pędzenia - najwyraźniej obracaliśmy się w różnych środowiskach, w moim ot
                          > oczeniu była to raczej rzadkość. może dlatego, że cukier już od siedmiu lat był
                          > na kartki.


                          Najwyrazniej. Z perspektywy czasu musze przyznac, ze obracalam sie w dosc zamknietym srodowisku uniwersytecko-artystycznym. Byc moze stad moj brak znajomosci posrod meneli. Za to mozliwosci uzyskania doskonalej aparatury do pedzenia bimbru wyly wspaniale. Najlepsze chlodnice robili technicy z instytudu chemii :)

                          Wracajac do ceny gorzalki, to choc w tamtych czasach nikt nie byl Rockefelerem gorzalke pilo sie czesto i radosnie ale bez zbydlecenia.
                          • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:49
                            marguy napisała:

                            > Byc moze stad moj brak znajomosci posrod meneli.

                            być może - a być może stąd, że obowiązywały wówczas przepisy "o postępowaniu wobec osób uchylających się od pracy".
                        • six_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:56
                          "W latach 80. statystyczny Polak wypijał dziewięć litrów czystego spirytusu rocznie, najwięcej w historii. Wedle statystyk w latach 80. liczba przyjęć do szpitali z powodu psychozy alkoholowej osiągnęła średnią 37,9 osoby na 100 tys."

                          artykuł:
                          polska.newsweek.pl/-alkoholu-przed-13-nie-podajemy---jak-oni-pili-w-prl,68804,1,1.html
                          • grassant Re: Chcę wracać do Polski z UK 15.10.13, 10:43
                            a jak jest teraz?
                  • six_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:14
                    ja mam jakieś odwrotne wrażenia poza panami z piwkiem i brzozóweczką, którzy jak najbardziej byli i się zataczali.
                    było czyściej i nie było syfu na ulicy. dziś każdy wyrzuca peta przez okno, a przystanki są regularnie masakrowane, bo nawet wandalizmem trudno to nazwać.
                    • six_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:17
                      o prosz, typowy krajobraz miejski po nocy
                      a dawniej buteleczki cenne były i do skupu wędrowały;)

                      https://p2.wawalove.pl/p2.wawalove.pl/c24b0eb1a6ff47e78e5010ca653ef5be.jpg
                    • simply_z Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:28
                      nie wiem gdzie mieszkasz ,ja porównując zdjęcia nawet z tamtego okresu widzę różnicę.A chlali wszyscy i o wiele więcej niż dzisiaj.Takie mam wrażenie ,nie tylko ja zresztą.
                      • six_a Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:36
                        ale zdjęcia z czystości czy z wyglądu miast, bo wygląd oczywiście się poprawił pod względem estetyki, ale syf wzrósł strasznie, uważam.

                        co do picia, to chyba jednak dziś się pije więcej tylko lżej, z powodu dostępności. dawniej natomiast było więcej pijanych moim skromnym, takich co najmniej na zataczająco się lub na umór.
                      • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:39
                        simply_z napisała:

                        > chlali wszyscy i o wiele więcej niż dzisiaj.

                        otóż to. menele, w dzisiejszym naszym rozumieniu, prawie nie istnieli.
                      • quentins Re: Chcę wracać do Polski z UK 14.10.13, 22:41
                        Oczywiscie, ze pilo sie wiecej. Picie bylo wszedzie akceptowane I duzo rzeczy zalatwialo sie z flaszeczka. 15-go kazdego miesiaca wiekszosc robotnikow opijala swoj zywot i marna pensje. Dzisiaj pijesz w pracy- wylatujesz, nie przychodzisz do pracy po piciu- tez wylatujesz. Miejsca kiedys pelne pijanych robotnikow sa teraz uroczymi parkami.
                        • grassant Re: Chcę wracać do Polski z UK 15.10.13, 10:39
                          Miejsca kiedys pelne pijanych robotnikow sa teraz uroczymi parkami.

                          do tych "uroczych parków" mało kto wchodzi ze strachu.
                          • tymon99 Re: Chcę wracać do Polski z UK 15.10.13, 12:03
                            grassant napisał:

                            > do tych "uroczych parków" mało kto wchodzi ze strachu.

                            ???
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 13.10.13, 14:40
          quentins napisała:

          > Nie dramatyzujmy! Zaradnym ludziom z glowa na karku zyje sie dobrze.

          To po co w ogóle wyjechałaś w Polski i teraz chcesz wracać psiocząc na tych, którym za granicą się podoba? :)
          • marguy Re: Re 13.10.13, 14:59
            l.i.l.a.b.a.j.ona napisała:

            > To po co w ogóle wyjechałaś w Polski i teraz chcesz wracać psiocząc na tych, kt
            > órym za granicą się podoba? :)


            Wyjechala, bo chciala sobie zapewnic lepszy byt, co tez uczynila. Jak sporo emigrantow nie zdawala sobie sprawy z tego, ze nie kazdemu latwo jest wrosnac w nowy kraj i czuc sie w nim dobrze, nawiazac nowe przyjaznie, znajomosci.
            Takich ludzi spotkalam bardzo wielu i nie sa zbyt szczesliwi, bo tam gdzie sa wciaz nie sa u siebie i juz nie sa u siebie w kraju z ktorego pochodza.
            • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 13.10.13, 16:09
              To niech wraca (i nie wraca) i nie bawi sie w psycholożkę na polskim forum bo się tylko ośmiesza.

              Ludzie wszędzie są tacy sami, bez względu na pochodzenie i język ojczysty, i jako istoty rozumne o określonych mechanizmach wszędzie mają te same słabości.
              Tyle tylko, że ci zaradni w kontaktach międzyludzkich i nawiązywaniu pozytywnych znajomości potrafią się doskonale odnaleźć poza granicami kraju, w którym dorastali.
              Jak nie potrafią, to wracają. Najczęściej do mamuni...
              • simply_z Re: Re 13.10.13, 19:03
                dlaczego jesteś taka agresywna?
    • m2rket Re: Chcę wracać do Polski z UK 12.10.13, 23:57
      ja mieszkam jakby w dwoch krajach naraz UK i Polska. Rodzina jest w kraju ale ja moge latac do polski kiedy chce. Wydaje mi sie ze wracanie z powodu teksnaty to dziwny powod. Wracasz jak osiagniesz jakies plany zyciowe, albo np uznajesz ze nie stac sie na kupno mieszkania w uk bo nie zamierzasz placic 800 funtow raty plus podatek i oplaty a chcesz normalnie mieszkac. To sa jakies argumenty na powrot. mam znajowym ktorzy wrocili cala rodzina do polski i wbrew placzowi na tym forum (polska tylko zle, UK tylko dobrze) to bylo bardzo sensowne w ich wypadku. siedzieli w uk na zasilkach a on zamiast swojego zawodu sprzatal. Efektem bylo to ze omal sie nie rozpil. Wrocili oboje i okazalo sie ze funkcjonuja o wiele lepiej niz przed wyjazdem ale wrocili do warszawy a nie zadupia dolnego gdzie pracy nie bedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka