Dodaj do ulubionych

Analityczne podejście do randkowania Online

06.10.13, 16:48
Świetny filmik :D
www.ted.com/talks/amy_webb_how_i_hacked_online_dating.html

Bardzo interesujący jest ten fragment o ilości potencjalnych partnerów.
Co więcej, ta kobieta nie jest odosobniona w swojej opinii. Pamiętam jak czytałem że jednemu gościowi wyszło że potencjalnych kandydatek w NY spełniających wszystkie kryteria jest SZEŚĆ :D
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 18:20
      Oglądałeś filmik dalej? Jak koleś orżnął ją na ponad 1300 dolców w restauracji?



      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 20:51

        jan_hus_na_stosie2 napisał:

        > Oglądałeś filmik dalej? Jak koleś orżnął ją na ponad 1300 dolców w restauracji?,,

        Ciekawe czy miał układ z kelnerem, bo dla samego żarcia to co to za interes.
        No, chyba że to był "mężczyzna skrzywdzony" który odgrywał się za wszystkie randki na których on płacił :D
    • rekreativa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 18:31
      Obejrzałam.
      Natomiast nie wiem, co ma niby z tego wynikać? Że jak szukasz to znajdziesz?
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 18:43

        rekreativa napisała:

        > Obejrzałam.
        > Natomiast nie wiem, co ma niby z tego wynikać? Że jak szukasz to znajdziesz?

        Nie, to humorystyczny filmik jest, nie trzeba od razu szukać w nim prostej odpowiedzi.
        A jeśli już, to odpowiedź byłaby taka że znalezienie dobre drugiej osoby to wyzwanie podobne do znalezienia dobre perspektywicznej pracy.
    • kombinerki.pinocheta Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 19:32
      Jestem w szoku. Rozne rzeczy w zyciu widzialem i slyszalem, ale to kwalifikuje sie do top5 najbardziej popyerdolonych teorii i zachowan jakie dane mi bylo poznac. Ogladajac te panienke widzialem w niej robota.

      Na pewno jest to jedno z najbardziej przeintelektualizowanych zachowan podanych na wesolo-slodko-pierdzaco.

      Idealne dla nieinteligentnych "inteligentow".

      I jeszcze ludzie za to placa.
      • allatatevi1 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 20:32
        No właśnie według Ciebie.
        A ona szukała faceta, który będzie "czuł ten sam klimat" i suma sumarum znalazła.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 20:48
          allatatevi1 napisała:

          > A ona szukała faceta, który będzie "czuł ten sam klimat" i suma sumarum znalazł
          > a.

          no i sama chyba musiała być w szoku, że znalazła skoro aż w telewizji wystąpiła z taką pierdołą

      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 20:54
        Oczywiście że zachowanie było obsesyjne, na granicy chorobliwego.
        Ale kobieta "statystyczką" jest - no specjalistą od informacji, statystki i trendów, więc jej to przyszło naturalnie.

        Co nie zmienia faktu że miała prawdziwe szczęście że jej się kogoś znaleźć udało. Bo dla przeciętnego odbiorcy jest niemal odpychająca.
        • allatatevi1 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:05
          Przepuszczasz jej osobę przez własny filtr kulturowy i to na dodatek mocno uśredniony.

          Są kraje w których ona byłaby/jest odbierana jako atrakcyjna kobieta.
          Poza tym, ona szukała kogoś w swoim stylu, kto będzie lekko ekscentryczny tak jak ona.
          Być może dla jej męża jest wyjątkowo atrakcyjna przez swój charakter i nie zamieniłby jej na żadną superlaskę.
          Poza tym być może on też nie miał z czym podbijać do superlasek.
          • fuzja.jadrowa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:11
            Naprawde sadzisz, ze Graf mial glownie na mysli jej wyglad?
            • allatatevi1 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:22
              Nie. Wydaję mi się że chodziło mu o całokształt, tzn. wygląd + charakter + zachowanie.
              I ja też w taki sposób rozumiałam atrakcyjność.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:33

                allatatevi1 napisała:

                > Nie. Wydaję mi się że chodziło mu o całokształt, tzn. wygląd + charakter + zac
                > howanie.
                > I ja też w taki sposób rozumiałam atrakcyjność.

                Na amerykańskie standardy na pewno jest atrakcyjna - uśmiechnięta, szczupła, inteligentna.
                Ale z tego co pokazała na filmiku - ma znaczące braki nawet w podstawach budowania luźnych relacji damsko-męskich. Gdyby nie to że wygląda normalnie, byłaby traktowana jako typowy "nerd".

                Ha.
                Spróbujcie sobie wyobrazić sytuację odwrotną. Kiedy to mężczyzna, analityk statystyczny zabiera się w ten sposób do randkowania.
                Ile bonusowych punktów by od was dostał? :D :D
                • maitresse.d.un.francais Maniacy normalności 06.10.13, 21:35


                  "Wygląda normalnie", "byłaby traktowana jak typowy nerd".

                  Jak ona się zabierała do randkowania, bo nie chciało mi się oglądać?
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Maniacy normalności 06.10.13, 21:51

                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    >
                    >
                    > "Wygląda normalnie", "byłaby traktowana jak typowy nerd".
                    >
                    > Jak ona się zabierała do randkowania, bo nie chciało mi się oglądać?

                    Pierwsze co to do swojego profilu przepisała zawodowe CV :D Gdzie było między innymi o tym że lubi pisać w Java scipcie :D
                    • maitresse.d.un.francais Re: Maniacy normalności 06.10.13, 21:55

                      > Pierwsze co to do swojego profilu przepisała zawodowe CV :D

                      Istotnie idiotyczne.


                      Gdzie było między i
                      > nnymi o tym że lubi pisać w Java scipcie :D

                      Hm, a jakby lubiła co innego, a nie Java script? Bo akurat jego się uczepiłeś.


                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Maniacy normalności 06.10.13, 21:59

                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        >
                        > > Pierwsze co to do swojego profilu przepisała zawodowe CV :D
                        >
                        > Istotnie idiotyczne.
                        >
                        >
                        > Gdzie było między i
                        > > nnymi o tym że lubi pisać w Java scipcie :D
                        >
                        > Hm, a jakby lubiła co innego, a nie Java script? Bo akurat jego się uczepiłeś.
                        >

                        Chodzi o to że ludzie są płytcy. A już szczególnie na portalach randkowych.
                        Mając przed sobą 100 tysięcy potencjalnych kandydatów musimy tacy być. Więc dokonujemy pobieżnej oceny, szybko klasyfikując ludzie na + i na -.
                        No więc "pisanie kodu w java scripcie" w żadnym miejscu na planecie nie jest liczone na + u potencjalnego partnera życiowego. :D
                        • maitresse.d.un.francais A dlaczego? :-PPP 06.10.13, 22:02
                          Może partner szuka kogoś, kto lubi pisać w Java scripcie?

                          Może chce się związać z informatykiem?

                          :-PPP
                          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: A dlaczego? :-PPP 06.10.13, 22:05

                            maitresse.d.un.francais napisała:

                            > Może partner szuka kogoś, kto lubi pisać w Java scripcie?
                            >
                            > Może chce się związać z informatykiem?
                            >
                            > :-PPP

                            W moim poprzednim poście był zawarty taki dowcip branżowy.
                            Uwierz mi że jak dziewczyna w java scripcie pisze to żaden poważny programista się nią z tego powodu nie zainteresuje :D :D
                            • maitresse.d.un.francais Re: A dlaczego? :-PPP 06.10.13, 22:10

                              > >
                              > > :-PPP
                              >
                              > W moim poprzednim poście był zawarty taki dowcip branżowy.

                              Czy ty dziecko uważasz, że ja znam wasze dowcipy branżowe?
                              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: A dlaczego? :-PPP 06.10.13, 22:10

                                maitresse.d.un.francais napisała:

                                >
                                > > >
                                > > > :-PPP
                                > >
                                > > W moim poprzednim poście był zawarty taki dowcip branżowy.
                                >
                                > Czy ty dziecko uważasz, że ja znam wasze dowcipy branżowe?

                                To nie był dowcip dla ciebie. Dlatego pozwoliłem sobie wytłumaczyć że java script nigdy nie jest atutem :D
                                • maitresse.d.un.francais Re: A dlaczego? :-PPP 06.10.13, 22:23
                                  \
                                  > To nie był dowcip dla ciebie.

                                  Sam go sobie opowiedziałeś? :-PPP
                                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: A dlaczego? :-PPP 06.10.13, 22:39

                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                    > \
                                    > > To nie był dowcip dla ciebie.
                                    >
                                    > Sam go sobie opowiedziałeś? :-PPP

                                    No pewnie. Przynajmniej wtedy przeczyta go ktoś z poczuciem humoru... :D
                        • rekreativa Re: Maniacy normalności 06.10.13, 22:03
                          Co jest zresztą zrozumiałe, bo co to robi potencjalnemu partnerowi/partnerce, że Ty lubisz kody java script? Ani tego zjeść, ani się z tego pośmiać, ani do tego przytulić...
                          A jak napiszesz, że lubisz dobrą zabawę i dużo się śmiać, to już coś wnosi do potencjalnej relacji.
                          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Maniacy normalności 06.10.13, 22:07

                            rekreativa napisała:
                            > A jak napiszesz, że lubisz dobrą zabawę i dużo się śmiać, to już coś wnosi do p
                            > otencjalnej relacji.

                            Mniej wiecej tyle co napisanie "praca w młodym i dynamicznym zespole" w ofercie pracy :D

                            A co do portali randkowych

                            Lubię kolacje przy świecach i długie spacery na plaży...
                            https://imgs.xkcd.com/comics/dating_service.png
                            • rekreativa Re: Maniacy normalności 06.10.13, 22:21
                              No jasne, ale sam mówisz, że info na portalu randkowym to są pewne skrypty, które przeglądasz w dużych ilościach i na podstawie tych dwóch trzech pierwszych zdań (bo jak jest więcej, to nawet nie czytasz) segregujesz "tak", "nie".
                              Słowa "fun", "like to lough" generują automatycznie obrazek fajnej laski. Co generuje "java script codes"??? O ile człowiek w ogóle wie, co to za ch...?
                              Trzeba odrobinkę rozumieć, jak to wszystko działa. Jeśli facet szuka babki na portalu, to ona ma być przede wszystkim atrakcyjna wizualnie (chociaż takie wrażenie ma sprawiać) i uśmiechnięta (nikt nie lubi ponurych dewotek), a to, czym się interesuje to na samym końcu.
                              Czy nerd szuka nerdki? A dupa. Szuka ładnej, uśmiechniętej, pogodnej laski.
                              O czym zresztą dowiedziała się pani z filmiku po przeprowadzeniu swoich skomplikowanych eksperymentów.
                              • maitresse.d.un.francais A co ma dewotka do rzeczy??? 06.10.13, 22:25
                                uśmiechnięta (nikt nie lubi ponurych dewotek)

                                A wesoła dewotka może być? :-PPP
                                • rekreativa Re: A co ma dewotka do rzeczy??? 06.10.13, 22:28
                                  Skrót myślowy. Dewotka to raczej miało być w odniesieniu do "zakonnicowatego" odzienia.

                                  Ale fakt, że wesoła zakonnica jest zawsze lepsza od ponurej.
                                  • maitresse.d.un.francais Re: A co ma dewotka do rzeczy??? 06.10.13, 22:29
                                    rekreativa napisała:

                                    > Skrót myślowy. Dewotka to raczej miało być w odniesieniu do "zakonnicowatego" o
                                    > dzienia.

                                    Nie wiem, jak ubierają się dewotki, ale żarliwe katoliczki bywają seksownie ubrane, widziałam. :-PPP
                              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Maniacy normalności 06.10.13, 22:41
                                No ale ostatecznie wyszło że nerd szukał nerdki skoro na pierwszej randce rozmawiali przez wiele godzin, a pani od razu zastrzegła że jej praca to dla niej najciekawszy temat.
                                • rekreativa Re: Maniacy normalności 06.10.13, 22:49
                                  Myślisz, że przez 14 godzin rozmawiali o pisaniu kodów w Javie?
                                  • rekreativa Re: Maniacy normalności 06.10.13, 22:49
                                    A, i nie zapominajmy, że pana znalazła już po swojej profilowej metamorfozie...
                                    • maitresse.d.un.francais Re: Maniacy normalności 06.10.13, 22:51
                                      rekreativa napisała:

                                      > A, i nie zapominajmy, że pana znalazła już po swojej profilowej metamorfozie...

                                      A jak się metamorfowała?
                                      • rekreativa Re: Maniacy normalności 06.10.13, 23:00
                                        Wylaszczyła się nieco: bardziej odkryte ciuchy, brak okularów itp.
                                • maitresse.d.un.francais Re: Maniacy normalności 06.10.13, 22:49
                                  g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                                  > No ale ostatecznie wyszło że nerd szukał nerdki

                                  A forum skupiło się na tym, żeby obojgu, broń Boże, nie przyznać wielce zaszczytnego tytułu Człowieka Normalnego. Cóż to bowiem forum obchodzi, czy ktoś jest szczęśliwy, ważne, by był Normalny.

                                  Kapitule przewodniczył Jasiohusio. :-PPP
                                  • jan_hus_na_stosie2 Re: Maniacy normalności 06.10.13, 23:36
                                    a Ty uważasz siebie za szczęśliwą i normalną? :)

                • triss_merigold6 Szczupła?! 06.10.13, 21:42
                  Ona jest szczupła?!
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Szczupła?! 06.10.13, 21:43

                    triss_merigold6 napisała:

                    > Ona jest szczupła?!

                    Jak na USA po trzydziestce? Podejrzewam że tak :D :D
                    • rekreativa Re: Szczupła?! 06.10.13, 22:00
                      Miałam to samo napisać...
    • aardwolf_ge Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:08
      Jeżeli jego kryterium było posiadanie przez dziewczynę tej samej choroby psychicznej co on to nic dziwnego.
      • maitresse.d.un.francais A co diagnozujesz, mędrcze forumowy? 06.10.13, 21:16
        Podaj klasyfikację choroby psychicznej, na którą dziewczyna twoim zdaniem cierpi, i uzasadnij.

        Następny, co jak kobita go nie wielbi od rana do wieczora, to zdiagnozuje jej wszystko, nawet to, co nie istnieje w klasyfikacji. :-PPP
        • jan_hus_na_stosie2 Re: A co diagnozujesz, mędrcze forumowy? 06.10.13, 21:20
          i znów walisz farmazony, kobieta jest odpychająca i 99% mężczyzn Ci to powie

          • maitresse.d.un.francais Re: A co diagnozujesz, mędrcze forumowy? 06.10.13, 21:27
            jan_hus_na_stosie2 napisał:

            > i znów walisz farmazony

            Walenie farmazonów polega, jak rozumiem, na odnoszeniu się do meritum wypowiedzi aardwolfa? Oto ono:

            Jeżeli jego kryterium było posiadanie przez dziewczynę tej samej choroby psychicznej


            , kobieta jest odpychająca i 99% mężczyzn Ci to powie

            Mało mnie to obchodzi, nie zamierzam się z nią wiązać. :-PPPPP I nie jej atrakcyjność mnie interesuje, tylko sugestia aardwolfa na temat choroby psychicznej.
            >
          • aardwolf_ge Re: A co diagnozujesz, mędrcze forumowy? 06.10.13, 21:29
            nic nie pisałem o kobiecie z filmiku, tylko o tym gostku: "Pamiętam jak czytałem że jednemu gościowi wyszło że potencjalnych kandydatek w NY spełniających wszystkie kryteria jest SZEŚĆ :D "
            Fakt, że napisałem to mało zrozumiale.
          • allatatevi1 Re: A co diagnozujesz, mędrcze forumowy? 06.10.13, 21:45
            Tak ale filmik jest o tym że to dla niej 99% mężczyzn jest nieatrakcyjna i rodzina radziła jej obniżyć wymagania.
            Ona wymyśliła inną strategię i mimo że wymagań nie obniżyła, znalazła faceta który jej odpowiadał.
            • maitresse.d.un.francais Re: A co diagnozujesz, mędrcze forumowy? 06.10.13, 21:47

              > Ona wymyśliła inną strategię

              O! Jaką?
        • aardwolf_ge Re: A co diagnozujesz, mędrcze forumowy? 06.10.13, 21:22
          Po raz kolejny maitresse.d.un.francais pokazała, że poza dobrym o sobie mniemaniem nie może pochwalić się niczym, wliczając w to czytanie ze zrozumieniem.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: A co diagnozujesz, mędrcze forumowy? 06.10.13, 21:23
            aardwolf_ge napisał:

            > Po raz kolejny maitresse.d.un.francais pokazała, że poza dobrym o sobie mnieman

            ono nie jest dobre, ono jest wygórowane i wzięte z sufitu :)

          • maitresse.d.un.francais Po raz kolejny aardwolf udowodnił 06.10.13, 21:25
            że poza dowalaniem forumowiczom nic nie potrafi.

            Powyżej ówże Aardwolf stwierdził, że pani jest chora psychicznie na to samo co pan.

            Zapytany, o jaką mianowicie chorobę chodzi, zaprezentował - zamiast odpowiedzi - argumentum ad personam w postaci iście podręcznikowej.
            • aardwolf_ge Re: Po raz kolejny aardwolf udowodnił 06.10.13, 21:27
              > że poza dowalaniem forumowiczom
              bzdura

              > Powyżej ówże Aardwolf stwierdził, że pani jest chora psychicznie na to samo
              > co pan
              .
              takoż bzdura
              • maitresse.d.un.francais Re: Po raz kolejny aardwolf udowodnił 06.10.13, 21:28
                aardwolf_ge napisał:

                > > że poza dowalaniem forumowiczom
                > bzdura

                hehehehe

                >
                > > Powyżej ówże Aardwolf stwierdził, że pani jest chora psychicznie na to
                > samo
                > > co pan
                .
                > takoż bzdura

                Jeżeli jego kryterium było posiadanie przez dziewczynę tej samej choroby psychicznej co on to nic dziwnego
      • aardwolf_ge Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:24
        Po zastanowieniu stwierdziłem, że wyraziłem się nieprecyzyjnie.
        Pisałem o tym facecie który niby znalazł w całym Nowym Jorku tylko 6 interesujących kandydatek.
        • maitresse.d.un.francais Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:30
          aardwolf_ge napisał:

          > Po zastanowieniu stwierdziłem, że wyraziłem się nieprecyzyjnie.

          Ale ten wniosek nie zaprowadził cię aż tak daleko, żeby przeprosić za bezpodstawną obrazę.

          A na co mianowicie cierpiał ów pan od 6 kandydatek?
          • aardwolf_ge Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:33
            Nie wiem na co, ale jeżeli w kilkumilionowym mieście widzi on tylko 6 kobiet które są ewentualnie dla księcia interesujące to ciężko mi uznać że wszystko z nim w porządku.
            • maitresse.d.un.francais Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:33
              aardwolf_ge napisał:

              > Nie wiem na co, ale jeżeli w kilkumilionowym mieście widzi on tylko 6 kobiet kt
              > óre są ewentualnie dla księcia interesujące to ciężko mi uznać że wszystko z ni
              > m w porządku.

              A jak mu to wyszło?
              • aardwolf_ge Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:36
                To może wiedzieć g.r.a.f.z.e.r.o.
                Kiedyś spotkałem dziewczynę, która chłopak rzucił po ponad roku ponieważ "miała za mało krwi żydowskiej".
                • maitresse.d.un.francais Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:36

                  > Kiedyś spotkałem dziewczynę, która chłopak rzucił po ponad roku ponieważ "miała
                  > za mało krwi żydowskiej".

                  A nie mógł tego sprawdzić wcześniej?
                  • aardwolf_ge Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:38
                    Dokładnie o to ja spytałem. Pytanie pozostało bez odpowiedzi.
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:49

                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    >
                    > > Kiedyś spotkałem dziewczynę, która chłopak rzucił po ponad roku ponieważ
                    > "miała
                    > > za mało krwi żydowskiej".
                    >
                    > A nie mógł tego sprawdzić wcześniej?

                    Może dokumenty z czasów Generalnej Guberni się nie zachowały? Niemcy byli specjalistami w ustalaniu kto jest Żydem a kto nie.
    • six_a Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:11
      problemy pierwszego świata
      jaaapi
    • jan.walczak Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:16
      niestety nie znam angielskiego, ale podejrzewam, że ta pani ma problem z zaakceptowaniem swojego braku atrakcyjności, a co za tym idzie powodzenia (a raczej jego braku)

      baba jest gruba, ma nieciekawą twarz, ale za to spory tupet

      ps. filmik wyłączyłem po tekście o poradach u babci i jej zdjęciu
      • allatatevi1 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:20
        Ta pani mówi o tym, że dostawała ogromną ilość zaproszeń na randki, tyle że od mężczyzn którzy nie spełniali jej oczekiwań.
        Ostatecznie poznała mężczyznę, który nie tylko spełniał a znacznie przekraczał jej podstawowe wymagania - jest żoną i mamą i dzieli się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami z innymi.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:25
          trafiło się ślepej kurze ziarno i daje rady innym ślepym kurom?
          • rekreativa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:41
            Jasiu, jeśli już to nie trafiło sie ziarnko, tylko zostało skrupulatnie wyszukane.
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:46
              ten film jest jakąś patologią, bo jego przesłanie jest takie "możesz być dziwakiem, mieć wymagania wobec partnera wysokie jak góry Himalaje a i tak znajdziesz drugą połowę", co oczywiście jest bzdurą, bo większość dziwaków i osób ze zbyt wysokimi wymaganiami drugiej połowy nie znajdzie nigdy
              • six_a Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 22:05
                akurat nerdy mają więcej szans trafić na drugiego nerda niż miernoty na kogokolwiek.
        • jan.walczak Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:30
          allatatevi1 napisała:

          > Ostatecznie poznała mężczyznę, który nie tylko spełniał a znacznie przekraczał
          > jej podstawowe wymagania

          ta pani jest świruską, scoringowanie facetów i zakładanie 10 fałszywych profili by szpiegować facetów, którzy jej nie odpisują jest chore

          jeszcze bardziej chore jest to, że baba opowiada o tym publicznie w konwencji skeczu

          ps. jej czosnkowe pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy, chociaż prezentuje pewną talmudyczną kobiecą tendencję
          • maitresse.d.un.francais co to jest scoringowanie facetów? 06.10.13, 21:33
            a pochodzenie tej pani oczywiście zbadałeś?
            • jan.walczak Re: co to jest scoringowanie facetów? 06.10.13, 21:34
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > a pochodzenie tej pani oczywiście zbadałeś?

              oglądnęłaś ten filmik? chyba nie skoro zadajesz tak idiotyczne pytania
              • maitresse.d.un.francais obejrzałaś, nie "oglądnęłaś" 06.10.13, 21:35
                nie, nie obejrzałam tego filmiku, gdyż nie chciało mi się
                • rekreativa Re: obejrzałaś, nie "oglądnęłaś" 06.10.13, 21:46
                  W pierwszych minutach filmiku dowiadujesz się od samej tej pani, iż jest ona Jewish.
                  • maitresse.d.un.francais no dobra, a co to jest scoringowanie partnerów??? 06.10.13, 21:49
                    • six_a Re: no dobra, a co to jest scoringowanie partneró 06.10.13, 22:06
                      potrzebujesz linki do słownika ang-pol?
                      • maitresse.d.un.francais Re: no dobra, a co to jest scoringowanie partneró 06.10.13, 22:09
                        six_a napisała:

                        > potrzebujesz linki do słownika ang-pol?

                        Nie, tłumaczenia na polski.
                        >
                        • six_a Re: no dobra, a co to jest scoringowanie partneró 06.10.13, 22:11
                          aaaaa ok.

                          to może tutaj: forum.gazeta.pl/forum/f,36953,TESCO_w_Anglii.html

                          dziś dzień międzynarodowy dzieć uczynności.
                          i upierdliwości.
                          • six_a Re: no dobra, a co to jest scoringowanie partneró 06.10.13, 22:11
                            albo nawet dzień
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:36

          allatatevi1 napisała:

          > Ta pani mówi o tym, że dostawała ogromną ilość zaproszeń na randki, tyle że od
          > mężczyzn którzy nie spełniali jej oczekiwań.

          Akurat na portalach randkowych zdobycie dużej liczby zaproszeń na randkę nie jest dla kobiety szczególnym osiągnieciem. A to dlatego że takie zaproszenie nie jest dla mężczyznym żadnym wysiłkiem. Metoda shotgunowa - strzelamy szeroko, a nuż któraś się trafi.
          • rekreativa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:42
            Z doświadczenia mówisz?
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:42

              rekreativa napisała:

              > Z doświadczenia mówisz?

              Nie, z dedukcji.
              • rekreativa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:44
                Iiii, dedukcja...
                Ja przynajmniej mam męża z portalu randkowego.
                • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:48
                  ogłaszałaś się na portugalskim portalu? :)

                  • maitresse.d.un.francais Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:49
                    jan_hus_na_stosie2 napisał:

                    > ogłaszałaś się na portugalskim portalu? :)
                    >
                    Sim, senhor.
                  • rekreativa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:55
                    Nie, na międzynarodowym. Co się będę ograniczać?
                    • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 22:00
                      robisz się z wiekiem coraz bardziej kąśliwa i zimna, czegoś Ci musi brakować, nie jestem psychologiem więc nie podejmę się odgadnięcia czego :)


                      • maitresse.d.un.francais Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 22:03
                        n
                        > ie jestem psychologiem

                        ... ale mimo to nie odpuściłem sobie uwagi o braku czegoś
                        • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 22:04
                          bo do zauważenia tego nie trzeba być psychologiem :)
                      • rekreativa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 22:10
                        EEEEEE?????
                        Ale o co chodzi? Bo nie czaję, skąd nagle takie wnioski.
    • sootball Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:31
      świetna laska i bardzo fajne podejście :)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:34
        sootball napisała:

        > świetna laska i bardzo fajne podejście :)

        po przeczytaniu aż sprawdziłem Twoją płeć, jednak kobieta, więc odetchnąłem z ulgą :)
        • rekreativa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:43
          No patrz, a ten jeden się z nią nawet ożenił. To co on, jakis nienormalny?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:46
            rekreativa napisała:

            > No patrz, a ten jeden się z nią nawet ożenił. To co on, jakis nienormalny?

            jest taka możliwość :)

          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:50

            rekreativa napisała:

            > No patrz, a ten jeden się z nią nawet ożenił. To co on, jakis nienormalny?

            Preferujemy określenie Nietypowy :D :D
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:52
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              >
              > rekreativa napisała:
              >
              > > No patrz, a ten jeden się z nią nawet ożenił. To co on, jakis nienormalny
              > ?
              >
              > Preferujemy określenie Nietypowy :D :D

              albo o oryginalnym guście :D

              • kombinerki.pinocheta Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 22:03
                Wyjatkowy, tak jak i ona.
            • rekreativa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:59
              Ej no, chłopaki, nie przesadzajcie.
              Przecież ta laska nie jest jakaś straszliwa. Trochę podmalować, ciuch odpowiedni, fryz poprawić i po kilku głębszych sami byście startowali.
              :P
              • simply_z Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 22:14
                > Ej no, chłopaki, nie przesadzajcie.
                > Przecież ta laska nie jest jakaś straszliwa. Trochę podmalować, ciuch odpowiedn
                >
                ej no to nie wiesz ,że nasi panowie to tylko misski mogą rwać?;)
                • rekreativa Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 22:24
                  Ale do tego, by kobietom zbyt wysokie wymagania wypominać, to pierwsi są, nie?
    • ciastko_z_kota Re: Analityczne podejście do randkowania Online 06.10.13, 21:38
      mi się to spodobało. jej mąż jest w pełni świadom w co się wpakował, więc wszystko ok :)
    • eat.clitoristwood Pambuk, 06.10.13, 21:57
      dla kogo są produkowane takie programy? Poza Grafem oczywiście. Wytrzymałem może dwie minuty.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pambuk, 06.10.13, 22:00
        A czego ci brakowało?

        Te programy to niezbyt wymagająca rozrywka dająca poczucie kontaktu z czymś inteligentnym :D
        • eat.clitoristwood Re: Pambuk, 06.10.13, 22:07
          Czego mi brakowało? Tematu, który by mnie zainteresował. :-)
          • ciastko_z_kota Re: Pambuk, 06.10.13, 22:27
            każdy ted jest na inny temat.
      • aardwolf_ge Re: Pambuk, 06.10.13, 22:01
        ten jest wg mnie jest ciekawy:
        www.ted.com/talks/derek_sivers_how_to_start_a_movement.html
    • kochanic.a.francuza Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 13:16
      Podoba mi sie i ta kobieta i jej podejscie. Uwazam, ze jest zdroworozsadkowe. Zamiast tracic czas na ludzi, z ktorymi nic nigdy jej nie polaczy, zrobila sobie algorytm i jest szczesliwa.
      Ciekawe, czy ktos juz spienierzyl jej pomysl, bo ja sama zaplacilabym za dowiedzenie sie ilu potencjalnych partnerow pasujacych do mnie zyje w ogole na swiecie. Fundnelabym tez na Mikolaja kumpelce taki wydruczek, bo sie rozwiodla bidna i szuka po omacku, a tak to mialaby jasno czarne na bielym ile i gdzie szukac tych swoich "price"-ow.

      Co do wygladu kobiety, bo byl tu taki oftop: na poczatku porazila mnie jej tusza, na plus bylo, ze potrafia ja dobrze zatuszowac, twarz atrakcyjna, dobrze ubrana, im dluzej sie oglada i slucha tym bardziej sie lubi. Wniosek: jako facet zakochalabym sie. Ale zdaje sobie sprawe, ze dla wiekszosci mezczyzn, jest przygniatajaca8intelektem, bystroscia, wygadaniem, silna osobowoscia)=nieatrakcyjna.
      Tak, inteligentnai fajna babka, ktora wie nie tylko co chce, ale i jak to siagnac. Chcialabym miec taka przyjaciolke.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 13:36

        > Co do wygladu kobiety, bo byl tu taki oftop: na poczatku porazila mnie jej tusz
        > a, na plus bylo, ze potrafia ja dobrze zatuszowac, twarz atrakcyjna, dobrze ubr
        > ana, im dluzej sie oglada i slucha tym bardziej sie lubi. Wniosek: jako facet z
        > akochalabym sie. Ale zdaje sobie sprawe, ze dla wiekszosci mezczyzn, jest przyg
        > niatajaca8intelektem, bystroscia, wygadaniem, silna osobowoscia)=nieatrakcyjna.

        Główny jej problem to to że przedstawiła faceta jako element swojego życiowego planu.
        Nie jako PARTNERA, ale jako element składowy.
        Zgaduję że w praktyce wyglądało to inaczej, ale chodzi o prezentację nastawienia.
        • mariuszg2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 14:49
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
          >
          > Główny jej problem to to że przedstawiła faceta jako element swojego życiowego
          > planu.
          > Nie jako PARTNERA, ale jako element składowy.
          > Zgaduję że w praktyce wyglądało to inaczej, ale chodzi o prezentację nastawieni
          > a.
          >

          Grafie Szanowny,
          Pewne nacje mają swoje specyficzne nastawienia...nie widzę różnicy nastawienia ze względu na płeć...każda kobiet tak ma....dopóki nie oberwie...
          gdyby szukała w Szikago...miałaby szanse na dobry biznes szynkarski i pogaduchy z rozlicznym męskim zaściankiem o polityce i wszelakich opiniach bez pragmatycznych konsekwencji...z prostego powodu:
          ma za wielkie pupsko i za krótkie nogi....
          • kochanic.a.francuza Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 16:43
            "nie widzę różnicy nastawienia ze względu na płeć...każda kobiet tak ma....dopóki nie oberwie... "

            Wyszlo szydlo przemocowe z worka. Zawsze cos mi sie w tobie nie podobao, zupelnie jak z tymi ksiezmi. Jak mam nos, zlo czuje szostym zmyslem.
            Przyjmij do wiadomosci, ze sa ludzie, ktorzy nigdy nie zmieniaja nastawien, nawet przy torturach. Wsrod niech sa takaze kobiety. Taka postawa jaka tu zaprezentowalaes, jeszcze bardziej motywuje do niezmieniania postaw, nastawien, przekonan itp.
            No i ten atak na jej "dupsko" i nogi, a fe ponizej krytyki.
            • mariuszg2 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 20:13
              > Wyszlo szydlo przemocowe z worka. Zawsze cos mi sie w tobie nie podobao,

              no nie mów, że po cichu nie marzyłaś o porządnym lańsku skórzanym paskiem na gołe duże pupsko :P

              ;)

              "Pocałuj mnie Hans, bo może nigdy nie będę miała na to ochoty"
        • kochanic.a.francuza Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 16:49
          A mozesz zadedykkowac fragment, w ktorym ona takie nastawienie ujawnila? Bo ja nic tam nie widze takiego co by wskazywalo na instrumentalne traktowanie mezczyzny. Uzywa moze jakichs suchych zwrotow z terminologii statystycznej czy informatycznej, ale jest to tylko humorystyczna forma przekazu. W innej formie, to co chciala przekazac brzmialoby...hmmm, glupio. Wyobrazasz sobie to samo w formie wykladu uczelnianego, albo newsa w wiadomosciach wieczornych?
          No co Ty, przestraszyles sie jej humoru?Jeszcze raz przekonuje sie, ze jednak mezczyzna to delikatna struktura. A kobiety to jednak mistrzynie emocji, cale stulecia tak potrafia grac te slabe, delikatne i potrzebujace opieki:)))


          -
          Rownouprawnienie konczy sie wraz z pierwsza ciaza.
          Prawdziwe rownouprawnienie bedzie, kiedy ciaze bedzie mogl sobie zaaplikowac mezczyzna.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 19:02
            kochanic.a.francuza napisała:

            > A mozesz zadedykkowac fragment, w ktorym ona takie nastawienie ujawnila?
            Takie odebrałem wrażenie.
            Widzisz, jednak mężczyźni potrafią być bardziej wyczuleni na półtony i subtelności niż kobiety :P ;)

            > No co Ty, przestraszyles sie jej humoru?Jeszcze raz przekonuje sie, ze jednak m
            > ezczyzna to delikatna struktura. A kobiety to jednak mistrzynie emocji, cale st
            > ulecia tak potrafia grac te slabe, delikatne i potrzebujace opieki:)))

            Akurat humor mi się spodobał bardzo. I inteligencja też.
            Ale to że uznała że cv jest właściwym źródłem informacji do profilu randkowego - nie podoba.

            Swoją drogą. Mam propozycję.
            Wyobraź sobie że na scenie nie występuje uśmiechnięta i dowcipna kobieta, tylko mężczyzna "informatyk". I w profilu randkowym pisze że lubi programować nowe sposoby kompresji danych strumieniowych.
            A potem opowiada jak to zaczął kobiety klasyfikować, jak założył konta na 15 portalach, jak stworzył fałszywe konta, aby dowiedzieć się jak odpisywać.

            Jak ci się taki pan podoba?


            Idę o zakład że nader często zostałby uznany za frajera i stalkera...
            • kochanic.a.francuza Re: Analityczne podejście do randkowania Online 15.10.13, 17:41
              "Widzisz, jednak mężczyźni potrafią być bardziej wyczuleni na półtony i subtelności niż kobiety "
              Taaa, albo bardziej podatni na urojenia:) Tam NIE MA zadnych subtelnosci, ani poltonow, ja mam dobry sluch.

              "> Akurat humor mi się spodobał bardzo. I inteligencja też.
              > Ale to że uznała że cv jest właściwym źródłem informacji do profilu randkowego
              > - nie podoba.
              >
              > Swoją drogą. Mam propozycję.
              > Wyobraź sobie że na scenie nie występuje uśmiechnięta i dowcipna kobieta, tylko
              > mężczyzna "informatyk". I w profilu randkowym pisze że lubi programować nowe s
              > posoby kompresji danych strumieniowych.
              > Jak ci się taki pan podoba?"

              Bomba, i zakochuje sie natychmiast! Serio. Ja po prostu lubie ludzi skutecznych a jedyna granica skutecznosci jest zawadzanie, ranienie badz szkodzenie innym. Czy CV na portalu randkowym rani czyjes uczucia to juz jest kwestia osobowosci. Mnie sie pomysl podoba, bo zaoszczedza wielu nieporozumien i niesnasek, o ile jest prawdziwy. Np. Dobrze wiedziec, ze kandydat zmienia prace co 5 miesiecy, albo, ze nie skonczyl szkoly, zmienial kierunki co semestr czy tym podobne. CV duzo o nas mowi

              > A potem opowiada jak to zaczął kobiety klasyfikować, jak założył konta na 15 po
              > rtalach, jak stworzył fałszywe konta, aby dowiedzieć się jak odpisywać.
              >
              Wspanialy i zaradny. Bede sie mogla na nim oprzec, kiedy deweloper nas oszuka czy tym podobne zyciowe tarapaty.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Analityczne podejście do randkowania Online 16.10.13, 08:18

                > Taaa, albo bardziej podatni na urojenia:) Tam NIE MA zadnych subtelnosci, ani p
                > oltonow, ja mam dobry sluch.

                Ależ oczywiście, co też mi przyszło do głowy :P


                > Mnie sie pomysl podoba, bo zaoszczedza wielu nieporozumien i niesnasek, o il
                > e jest prawdziwy. Np. Dobrze wiedziec, ze kandydat zmienia prace co 5 miesiecy,
                > albo, ze nie skonczyl szkoly, zmienial kierunki co semestr czy tym podobne. C
                > V duzo o nas mowi

                Portal randkowy polega na selekcji szybkiej i powierzchownej.
                Wpisywanie CV nie pomoże "wygrać" takiej selekcji, więc jest antyskuteczne. Bo szansa że sposoba się osobie która by do nas pasowała jest bardzo niewielkie (a to dlatego że najprawdopodobniej mimo wszystko ta osoba posługuje się typowymi metodami analiz kandydatów).


                > Wspanialy i zaradny. Bede sie mogla na nim oprzec, kiedy deweloper nas oszuka c
                > zy tym podobne zyciowe tarapaty.

                A kto ci to powiedział? Ona jak i potencjalny mężczyzna o którym pisałem WCALE nie musi sobie dobrze radzić w takiej sytuacji. Oni się doskonale czują w świecie danych, które można katalogować i przetwarzać w sposób usystematyzowany. W żaden sposób nie przekłada się to na wysoką skuteczność działań w sporach w realnym świecie.
                • kochanic.a.francuza Re: Analityczne podejście do randkowania Online 20.10.13, 17:51
                  "Oni się doskonale czują w świecie danych, które można katalogować i przetwarzać w sposób usystematyzowany. W żaden sposób nie przekłada się to na wysoką skuteczność działań w sporach w realnym świecie. "

                  Dzieki takim usystematyzowanym danym Ja przeciez moge dzialac:) skutecznie niz bez danych. Wszelkie umiejetnosci to majatek. Ja tam bardzo doceniam.
    • kochanic.a.francuza Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 13:22
      Acha, mimo, ze inteligentna, nie kumala, ze szukajac faceta zawsze trzeba dac nieco "frywolne" zdjecie. W koncu chce miec dzieci, a do tego mezczyznie musi sprzet odpowiednio zagrac, nie wazne, czy pan jest inzynierem czy dozorca. Nie wiem, ja takie rzeczy czuje i nie musialabym zakladac falszywych profili, by zalapac, dlaczego do niej nie odpisuja, ci, ktorych sobie upatrzyla.
      Hmm...


      Rownouprawnienie konczy sie wraz z pierwsza ciaza.
      Prawdziwe rownouprawnienie bedzie, kiedy ciaze bedzie mogl sobie zaaplikowac mezczyzna.
      • tycho99 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 15.10.13, 12:37
        Bo ty reprezentujesz tzw inteligencje emocjonalna, a ta pani prawdziwa inteligencje
        • kochanic.a.francuza Re: Analityczne podejście do randkowania Online 15.10.13, 17:54
          Ty za to prezentujesz wysoki wskaznik MQ - maliciousness intelligence quotient, iloraz inteligencji zlosliwej.
          • tycho99 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 16.10.13, 03:24
            Dziękuję, ciesze sie, ze to dostrzeglas :)

            A tak w ogole to nie bylem teraz zlosliwy, bo nie powiedzialem ze Tobie brakuje zwyklej inteligencji, tylko w inteligencji emocjonalnej masz nad ta pania przewage.
            • kochanic.a.francuza Re: Analityczne podejście do randkowania Online 20.10.13, 17:59
              Nie dziekuj, bo na przekor modzie w Polsce panujacej, ja nie cenia zlosliwosci. Uwazam ja za przejaw niskiej samooceny. Czlowiek szanujace siebie nie potrzebuje bodbudowywac swojego ego zlosliwym ponizaniem innych. Sorry.

              > A tak w ogole to nie bylem teraz zlosliwy, bo nie powiedzialem ze Tobie brakuje
              > zwyklej inteligencji, tylko w inteligencji emocjonalnej masz nad ta pania prze
              > wage.
              Ja tez nie bylam zlosliwa w stosunku do tej pani, tak tylko sie zastanowilam, ze czesto tak jest, ze ludziom calkiem bystrym brakuje wlasnie tego jednego waznego sznytu: takkiej miekkosci w rozumieniu innych. Za duzo mowia, za malo czuja? Wychowanie? Byli bici w dziecinstwie, badz psychcznie zbyt obciazeni, w zwiazku z czym sfera emocjonalna zaburzona? Nawet sa takie badania w Polsce: Ktos sprawdzil kariery zwyciezcow olimpiad szkolnych. Okazuje sie, ze prymusi wcale nie osiagaja sukcesow. Jest to fakt, ktorym glosno swego czasu i za granica bylo, ale mnie inetresuje dlaczego tak jest.
    • tycho99 a mnie zastanawia w tym filmie jedno... 14.10.13, 16:53
      Jak to jest, ze 2 Zydow wpuszczono do Jordanii, a mnie tylko z izraelska wiza juz nie beda chcieli...
    • nudzimisie_strasznie Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 19:08
      Po 110 komentarzach postanowiłam jednak obejrzeć ten filmik, przekonana będąc, że zobaczę jakąś okropną, okropną kobietę nerda opowiadając straszliwe herezje. A zobaczyłam normalną 30 latkę opowiadającą, że warto być wybredną, szukać i wiązać się z kimś, kto naprawdę pasuje, wszytko w sympatycznej i luźnej konwencji. Teraz już nie wiem czy obejrzałam ten sam film, co wielu komentujących.
      • lena_80 Re: Analityczne podejście do randkowania Online 14.10.13, 20:23
        nudzimisie_strasznie napisała:

        > Teraz już nie wiem czy obejrzałam ten sam film, co wielu komentujących.

        Nad tym samym się zastanawiałam :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka