Dodaj do ulubionych

no jak to? umarła?!

07.10.13, 19:07
piszą, że nie żyje Joanna Chmielewska.

bardzo mi się zrobiło smutno.
właśnie ostatnio w ramach terapii niefrasobliwości odświeżałam sobie "całe zdanie nieboszczyka".

a Wy, czytaliście ją? lubicie?
Obserwuj wątek
    • maitresse.d.un.francais Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 19:18
      Czytaliśmy. Lubiliśmy. Obecnych jej książek niestety nie lubimy.

      Niemniej - pokój Jej duszy!
      • stephanie.plum Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 19:26
        nie wiem czy od pokoju na tamtym świecie nie wolałaby rozrywki...
        :~)

        a ostatnie jej książki - cóż - tego się nie dało czytać.
        (znaczy, oczywiście, de gustibus, ale ja nie przebrnęłam przez żadną, począwszy chyba od "babskiego wątku". a próby czyniłam.)
    • loginoftheyear Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 19:23
      ja nie przepadam, ale ostatnio temat znikania ulubionych postaci ze swiata filmu i literatury mnie troche zajmuje. dziwnie sie robi... starzeje sie czlowiek...
    • paco_lopez Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 19:48
      kiedyś czytałem. niestety wszyscy umrzemy
      • stokrotka_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 19:58
        Dlaczego niestety? Uwazam, ze stety.
        • stephanie.plum Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:04
          a czemu stety?

          śmierć może i jest konieczna w tak urządzonym świecie, jak nasz, ale to chyba nic przyjemnego.
          • stokrotka_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:10
            Owszem, to nic przyjemnego, ale zycie wieczne byloby znacznie mniej przyjemne z powodu braku konca. Poza tym zycie wieczne z punktu widzenia jego istoty w znanej nam postaci byloby bezproduktywne.
        • paco_lopez Re: no jak to? umarła?! 08.10.13, 09:14
          faktycznie - nie przemyślałem tego niestety. to zwykły banał , ze niestety. nie wypada powiedzieć inaczej.

















    • stokrotka_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 19:59
      No tak, umarla, ale jej ksiazki nie.
    • mila2712 Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:04
      Stefanio...wszyscy kiedyś umrzemy.
      Pozostały książki :)
      • stephanie.plum Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:10
        > Stefanio...wszyscy kiedyś umrzemy.

        okurczę, nie wiedziałam... :~)

        dziwne: nie znałam jej osobiście, a i czytałam raczej dawniej niż teraz, ale wydaje mi się jakaś bliska, może przez swój gadatliwy styl. może dlatego poczułam się, jakby zmarł ktoś znajomy.
        • stokrotka_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:13
          A karawana zawsze jedzie dalej, niezaleznie od tego, kto lub jak wielu umarlo.
          • stephanie.plum Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:17
            a dokąd jedzie...?
            • stokrotka_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:21
            • stokrotka_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:22
              Zawsze do przodu. I nigdy sie nie zatrzymuje. ;-)
              • stephanie.plum Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:30
                czasem naprawdę się zastanawiam, dokąd ta karawana jedzie.
                czy aby na pewno w jakimkolwiek fajnym kierunku.
                (nie jest to związane z niczyją śmiercią, raczej z życiem).
                • stokrotka_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:35
                  Kierunek zawsze jest ten sam - tylko przystanki bywaja rozne. I to jest plus didatni tej podrozy. ;-)
        • mila2712 Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:17
          Oj tam chciałam Cie pocieszyć w smutku :)
          Bo jej książki są po trosze częścią Twojegio życia.
          • stephanie.plum Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:27
            > Oj tam chciałam Cie pocieszyć w smutku :)

            no przecież wiem :~)
            dzięki!
        • ursyda Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:18
          A ja czuję dokładnie to samo co ty.
    • six_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:20
      nie podoba mi się ten nius wcale.
      całkiem niedawno czytałam wyścigi - w celach edukacyjnych.
      a przedtem lesia - w celach humorystycznych.
      • stephanie.plum Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:26
        Lesia muszę powtórzyć koniecznie.
        mało już pamiętam, tylko, że wyłam ze śmiechu.
        • six_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:42
          wszystko czerwone też polecam. wymienili w artykule, chyba odświeżę.
          • stephanie.plum Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:48
            a ja polecam "romans wszechczasów".
            • six_a Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:51
              :)
      • tymon99 Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 22:47
        six_a napisała:

        > całkiem niedawno czytałam wyścigi - w celach edukacyjnych.

        :)
    • ciastko_z_kota Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 20:26
      czytałam jedną - dwie jej książki, ale nie jestem fanką takiej literatury. do pociągu może być.
    • kasianarozdrozach Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 21:30
      Oj tak, przykra wiadomosc
    • gree.nka Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 21:36
      to zdanie nieboszczyka chyba też czytałam, i nieboszczyka w szafie
      chyba nie przepadałam, ale jak już jej książka mi wpadła w ręc e to się pośmiałam :)
    • astrofan Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 21:45
      Lesio - doskonałe - w odpowiednim czasie i miejscu
      • marguy Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 22:20
        Czytalam Chmielewska dawno temu. Jej ksiazki rozchodzily sie jak cieple bulki, bo sprawialy, ze szary swiat lat peerelu nabieral kolorow.
    • nstemi Uwielbiałam 07.10.13, 22:31
      Z "Nawiedzonego Domu" zaśmiewałam się do łez jako smarkata. Z "Ostatniego zdania nieboszczyka" już jako osoba dorosła. "Lesio" wymiatał zawsze :-)
      Nie jestem fanką, która czytała wszystkie książki Pani Joanny jak leci, ale jeśli już to zawsze była to "humorpoprawiająca" terapia.
      I tak, jest mi smutno... Bardzo ją lubiłam. Za poczucie humoru, za radość życia.
      • simply_z Re: Uwielbiałam 08.10.13, 00:28
        uwielbiałam Lesia..ale tez książki dla młodzieży ( chyba najbardziej zresztą) o Teresce i Okrętce czy Janeczka i Pawełek...Pamiętam też książkę kucharską :)
    • piataziuta Re: no jak to? umarła?! 07.10.13, 23:25
      :(
      cytowałam ją nawet:
      facet: jesteś zazdrosna?
      ja: nie, ku..., uspołeczniona
    • beata.1968 Re: no jak to? umarła?! 08.10.13, 09:23
      czytałam i bardzo dobrze wspominam. szczególnie te starsze książki , pamiętam że były w nich tak śmieszne sceny że śmiałam sie na głos w autobusie i ludzie dziwnie na mnie patrzyli.mam też książkę poniekąd kucharską , niczego z niej nie ugotowałam ale lubiłam ją sobie poprzeglądać. generalnie pani Joanna była jedną z tych osób które uważałam za nieśmiertelne.
    • zeldaf Re: no jak to? umarła?! 08.10.13, 17:51
      Dawno nie czytałam, ale uwielbiałam kiedyś. Najbardziej te z czasów PRL-u, a z nowszych "Krowę niebiańską" i "Harpie".
      Bardzo mi się smutno zrobiło. Świetna pisarka, do tego pogodna, pełna życia osoba... Będzie jej brakować :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka