Dodaj do ulubionych

postawcie diagnozę

03.11.13, 15:04
"znajomy" z portalu ( nierandkowego, społecznościowego)
"marzę, by się z tobą spotkać. mam wrażenie, jakbyśmy się znali do zawsze..." etc.
moje odpowiedzi są zawsze uprzejme, ale nie ukrywam, ze jestem w związku
bać się?
Obserwuj wątek
    • system.tzw.edukacji Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 15:26
      > "znajomy" z portalu ( nierandkowego, społecznościowego)
      > "marzę, by się z tobą spotkać. mam wrażenie, jakbyśmy się znali do zawsze..." etc.
      > moje odpowiedzi są zawsze uprzejme, ale nie ukrywam, ze jestem w związku

      Diagnzoza: typowy donżuan, któremu się wydaje, że wszystko mu wolno, a zasady jego jednego nie obowiązują. Recepta: dobrze nastraszyć, a jeśli nie poskutkuje, to obić. Niestety, żadne inne metody na tego rodzaju indywidua nie są skuteczne.
      • miau.weglowy Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 15:27
        lepiej zdiagnozuj te pania, ktora posta wysmazyla
        bedzie ciekawiej
        • system.tzw.edukacji Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 15:32
          > lepiej zdiagnozuj te pania, ktora posta wysmazyla

          Chiba fobija.
          • miau.weglowy pomoge ci: 03.11.13, 15:36
            napisala; jestem w zwiazku
            • system.tzw.edukacji Re: pomoge ci: 03.11.13, 15:43
              > napisala; jestem w zwiazku

              Próżność chyba, karmienie ego. Schlebia jej zainteresowanie tego pacjenta, dlatego go nie blokuje ani nie daje do wiwatu. Tak sądzę.
              • blondynka.online Re: pomoge ci: 03.11.13, 16:02
                pudło, kolego

                obserwuję
                diagnozuję
                wyciągam wnioski

                zablokować jeszcze zdążę
                nie ma moich namiarów
            • kalllka Re: pomoge ci: 03.11.13, 15:55
              A miau występuje w związku ekologicznym czy frazeologicznym?
              Bo w taki sposób zapisany jak aktualnie ; nie rokuje "do przyszłości".
              • kalllka Re: pomoge ci: 03.11.13, 16:06
                Errata,
                miał- nie rokowac " do zawsze"
              • miau.weglowy Re: pomoge ci: 03.11.13, 16:06
                miauweglllowy rokuje lepiej?
                • kalllka Re: pomoge ci: 03.11.13, 16:12
                  A co w związku z tym połączeniem
                  -podkladami kolejowymi ( widok z góry)
                  Miałby znaczyć?
              • nie.mam.20 Re: pomoge ci: 04.11.13, 00:59
                nieskromnie powiem, ze maczalem palce w tej nowszej wersji Lazarza.
                i rokuje swietlana przyszlosc, ja mam dlonie jak jaki JzN albo i Midas.
                • kalllka Re: pomoge ci: 04.11.13, 13:05
                  Uhym, pochodzenie weglowe ma niewątpliwa przyszłość,
                  tyle,ze nie w tak drastycznie przemieuonej wersji ( językowej)
                  Myśle, ze swietnie miau_by sie budzac podziw budzikiem.
                  • miau.weglowy Re: pomoge ci: 04.11.13, 15:53
                    budzikiem to nieludzkie
    • pomorzanka34 Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 16:07
      ale w jakim celu ten post ?
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 16:14
        mój? w celu konsultacji przypadku
        • pomorzanka34 Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 16:23
          dziecinna jesteś ..
          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 16:28
            pomorzanka34 napisała:

            > dziecinna jesteś ..

            dziękuję, zamierzam tak trzymać do setki
    • gree.nka a nie można usunąć ze znajomych? 03.11.13, 16:40
      czy aż taka ważna jest liczba znajomych :)
      • blondynka.online Re: a nie można usunąć ze znajomych? 03.11.13, 16:53
        nie o to chodzi
        można
        ale ciekawi mnie jego strategia
        ale jeśli to psychol, będę się ewakuować
        jeśli natomiast gracz, chce zobaczyć, w co gra
        • allatatevi1 Re: a nie można usunąć ze znajomych? 03.11.13, 18:12
          Igrasz z losem.
          Zresztą zaczęłaś z tym losem igrać przyjmując zaproszenie na portalu od faceta, o którym sama napisałaś "prawie go nie znam".

          Nie odpisuj nic, wywal ze znajomych i zablokuj.
          Nie wiesz jak zginęła jedna z miss Polonia? Ja niedawno znalazłam w necie jej historię:

          pl.wikipedia.org/wiki/Agnieszka_Kotlarska_%28modelka%29
          • blondynka.online Re: a nie można usunąć ze znajomych? 03.11.13, 18:32
            allatatevi1 napisała:

            > Igrasz z losem.
            miałabyś rację, gdybym nie uważała
            dlatego tez po każdej wiadomości zadaję sobie pytanie, czy to jest bezpieczne
            z jednej strony gość ze środowiska zupełnie mi obcego a ciekawego
            i jeśli jest tym, za kogo się podaje, to może być ciekawym rozmówcą
            z drugiej - te dziwne teksty, egzaltowane? manipulatorskie?

            • x.i Re: a nie można usunąć ze znajomych? 03.11.13, 18:40
              czytam i nie wierzę że to na serio.
            • gree.nka Re: a nie można usunąć ze znajomych? 03.11.13, 22:02
              tak , wręcz zastanawiające
    • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 16:42
      na bank się zakochał i chce się przy tobie zestarzeć. ty niestety jesteś w związku, więc będziesz mu odpisywać co najwyżej uprzejmie, acz nie rzadziej niż 2 razy dziennie. on nie wytrzyma napięcia i umrze z miłości, ty już zawsze przytulając swego lubego będziesz myślała jak to by było z tamtym... kurtyna!
      • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 16:42
        historia nr 2.
        bzykniecie się, a mąż albo się dowie albo nie. kurtyna!
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 16:49
        nie na temat
        masz fantazję, pisz romanse
        • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 16:57
          musiałabyś mi streścić jego następne wiadomości, widzisz potrzebuję jakiegoś materiału.
          a on jakiś wyjątkowo atrakcyjny (cera śniada ciut bardziej niż w naszych szerokościach geograficznych?) czy zwykła nuda w związku?
          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:05
            nie wiem czy jest atrakcyjny, wiec masz dowolność
            biały
            w związku jak to w związku



        • kalllka Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:07
          No, a poproszenie o postawienie "diagnozy"
          (on linę ) w zwiazku z luzna znajomoscia
          (on line) bez związku medycznego jest naturalniejsze?
          Mnie twoja opcja, zdaje sie nieporozumieniem
          tzw gluchym telefonem
          Wersja ix, jest teatralnym skeczem,
          przychodzi baba do lekarza, a doktor nieuk!
          :)
          Myśle ,ze powinnas wziąć awanse znajomka za dobra monetę,trzymając poziom znajomosci na odpowiednim do znajomosci - poziomie.
          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:19
            tak czynię właśnie - wypatrując oznak niebezpieczeństwa
            thrillerów się naczytałam
    • to.niemozliwe Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:09
      Seksualizujesz relacje.
      Odczytaj to wprost - lubi Cię, ma dobry kontakt z Tobą.
      Nie oznacza to, że proponuje Ci randkę, zwłaszcza, że wie, że jesteś w związku.
      To Ty chcesz, żeby Cię to miło połechtało.
      Diagnoza? Niedostatek intymności w związku? Twoim.
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:15
        > Seksualizujesz relacje.
        skąd taki pomysł?
        > Odczytaj to wprost - lubi Cię, ma dobry kontakt z Tobą.
        prawie mnie nie zna
        > Nie oznacza to, że proponuje Ci randkę, zwłaszcza, że wie, że jesteś w związku.
        chce się spotkać, nie pisze o randce
        > To Ty chcesz, żeby Cię to miło połechtało.
        może
        > Diagnoza? Niedostatek intymności w związku? Twoim.
        nie wykluczam że w jego przypadku jest to brak jakiegokolwiek związku
        i stąd mój niepokój bo już to przerabiałam
        • to.niemozliwe Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:21
          Tym bardziej potwierdza mi to, co napisałaś. Seksualizujesz relację z facetem z portalu społecznościowego "już to przerabiałam". Uwodzisz go trochę, może z nudów, może z braku ciekawych tematów w Twoim związku, nie wiem. :-)
          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:24
            to.niemozliwe napisał:

            > Tym bardziej potwierdza mi to, co napisałaś. Seksualizujesz relację z facetem z
            > portalu społecznościowego "już to przerabiałam". Uwodzisz go trochę, może z nu
            > dów, może z braku ciekawych tematów w Twoim związku, nie wiem. :-)

            nie uwodzę. on zaczął pisać. moje odpowiedzi są wyważone i zwięzłe, jego długie i emocjonalne. myślisz schematami - naprawdę zawsze kobiety uwodzą? nie żartuj
            • to.niemozliwe Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:26
              A przerwałaś? Napisałaś mu "Skończ z tym stylem i skup się na robocie"? :-)
              Czy cierpliwie znosisz to jak on się rozkręca? ;-)
              • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:31
                to.niemozliwe napisał:

                > A przerwałaś? Napisałaś mu "Skończ z tym stylem i skup się na robocie"? :-)
                > Czy cierpliwie znosisz to jak on się rozkręca? ;-)

                nie mogę, bo to ciekawe jest
                ale go nie nakręcam

                a może on ma taki schemat który powiela pisząc do licznych respondentek?
                nawet nie zauważy
                • to.niemozliwe Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:49
                  > nie mogę, bo to ciekawe jest
                  - pozorna racjonalizacja własnego postepowania (ciekawość nie jest zła)
                  > ale go nie nakręcam
                  - fałszywe usprawiedliwienie przed samą sobą
                  > a może on ma taki schemat który powiela pisząc do licznych respondentek?
                  > nawet nie zauważy
                  - zastępczo, jeśli jest ryzyko, że dwa powyższe argumenty nie wyglądają sensownie, to projekcja obwinienia na niego
                  Podajesz trzy różne argumenty z których by wynikało, że nie jesteś niczemu winna.
                  Równocześnie nie odpowiedziałaś na pytanie, czy wyraźnie wypowiedziałaś dezaprobatę.
                  Czyli nie wypowiedziałaś, a zatem nie masz nic przeciwko temu.
                  Czyli brak Ci czegoś w tym, co masz. :-)
                  • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:59
                    to.niemozliwe napisał:

                    > Czyli brak Ci czegoś w tym, co masz. :-)

                    znasz kogoś, komu nie brak?

                    • to.niemozliwe Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:02
                      :-)
                      Znam i takich, co im brak i takich, którym w tym zakresie nic nie brakuje.
                      Ważne, żebyś wiedziała więcej o sobie z tego wątku, czego byś się być może nie spodziewała.
                      Cudze oceny nie mają tu nic do rzeczy. :-)
                      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:26
                        to.niemozliwe napisał:
                        .
                        > Ważne, żebyś wiedziała więcej o sobie z tego wątku, czego byś się być może nie
                        > spodziewała.

                        właśnie po to tu jestem - by rozpoznać sytuację

            • allatatevi1 Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:22
              "moje wypowiedzi są wyważone i zwięzłe" ?????
              Czyli Ty mu w ogóle odpisałaś???? Mimo, że "prawie w ogóle go nie znasz".

              Niepojęte.
              Facet (wyposzczony seksualnie desperat) pewnie wysłał taką wiadomość do wszystkich kobiet, które miał w znajomych i pewnie nawet nie liczył za bardzo, że którakolwiek odpisze, a tu taka niespodzianka.
              Ale Ty chyba ogólnie byłaś dobrze rokującą "ofiarą".
              Bo już samo przyjęcie zaproszenia od faceta którego "prawie się nie zna" nie jest zbyt rozsądne.
              • to.niemozliwe Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:27
                > Facet (wyposzczony seksualnie desperat) pewnie wysłał taką wiadomość do wszystk
                > ich kobiet, które miał w znajomych i pewnie nawet nie liczył za bardzo, że któr
                > akolwiek odpisze
                Jakie masz dowody, by coś takiego twierdzić?
              • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:36
                allatatevi1 napisała:

                > "moje wypowiedzi są wyważone i zwięzłe" ?????
                > Czyli Ty mu w ogóle odpisałaś???? Mimo, że "prawie w ogóle go nie znasz".

                tak jak odpisuję innym znajomym / nieznajomym - uprzejmie i ogólnikowo

                do kontaktów z ludźmi, których znam osobiście, nie używam portalu społecznościowego
    • gyubal_wahazar Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:09
      W szponach afektu jest. Jak mu się nie oddasz, to sie pod pociag podłoży, a potem rzuci rzuci z wysokości
      • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:11
        gyubal_wahazar napisał:

        > W szponach afektu jest. Jak mu się nie oddasz, to sie pod pociag podłoży, a pot
        > em rzuci rzuci z wysokości


        :)
        sama widzisz że musisz się oddać, no musisz!
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:17
        gyubal_wahazar napisał:

        > W szponach afektu jest. Jak mu się nie oddasz, to sie pod pociag podłoży, a pot
        > em rzuci rzuci z wysokości

        jest w takim miejscu, że może być w szponach fantazji ( nie jest to więzienie)
        • gyubal_wahazar Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:23
          Czyli z agentury jakiej do ciebie nadaje, albo sie trawy nażar. Eh, młodość
          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:26
            agentura?
            nie wykluczam
            tylko ze ja nie jestem materiałem na tw
            • gyubal_wahazar Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:30
              A to pech. To już po chłopie. Udźwigniesz to brzemię ?
              • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:32
                gyubal_wahazar napisał:

                > A to pech. To już po chłopie. Udźwigniesz to brzemię ?

                no co ty, on chyba jest zawodowcem
                • gyubal_wahazar Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:37
                  Chyba bozi w sercu nie masz. A jak od tego wszystkiego się przeziębi ?!
                  • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:43
                    gyubal_wahazar napisał:

                    > Chyba bozi w sercu nie masz. A jak od tego wszystkiego się przeziębi ?!

                    no mam. dlatego z nim koresponduję mile i uprzejmie, nie dając złudnej nadziei
                    • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:55
                      blondynka.online napisała:

                      > gyubal_wahazar napisał:
                      >
                      > > Chyba bozi w sercu nie masz. A jak od tego wszystkiego się przeziębi ?!
                      >
                      > no mam. dlatego z nim koresponduję mile i uprzejmie, nie dając złudnej nadziei

                      dziewczę, jeśli na takie teksty ty cokolwiek odpisujesz, to ten pan już wie że masz kisiel w majtkach. to że nie odpisujesz "mi tu, darling" tylko "oj nie pisz tak" to sprawa drugorzędna i tak naprawdę ma na celu wybielenie cię przed samą sobą.
                      ile masz lat że takich rzeczy nie wyczuwasz?
                      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:01
                        x.i napisała:

                        > dziewczę, jeśli na takie teksty ty cokolwiek odpisujesz, to ten pan już wie że
                        > masz kisiel w majtkach.

                        miej litość. dziewczęciem byłam w zamierzchłych czasach. a kisiel...feee co to takiego?

                        > ile masz lat że takich rzeczy nie wyczuwasz?

                        ależ wyczuwam aniołku
                        znasz takie przysłowie: złapał Kozak Tatarzyna a Tatarzyn za łeb trzyma?
                        ja nie odpuszczam kontroli... jak już pisałam - obserwuję...
                        a moje wiadomości są neutralne i uprzejme

                        • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:08
                          nie będę cię na siłę przekonywać, choć mam wrażenie że on nie opowiada o tobie z wypiekami na twarzy przypadkowym ludziom..
                          ale poużywaj sobie, byle świadomie. bo jak zabrniesz w to ze świadomością że masz kontrolę (na oko nigdy jej nie miałaś) to myślę że się przejedziesz.
                          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:22
                            x.i napisała:

                            > nie będę cię na siłę przekonywać, choć mam wrażenie że on nie opowiada o tobie
                            > z wypiekami na twarzy przypadkowym ludziom..
                            > ale poużywaj sobie, byle świadomie. bo jak zabrniesz w to ze świadomością że ma
                            > sz kontrolę (na oko nigdy jej nie miałaś) to myślę że się przejedziesz.

                            boszzz... czytaj ze zrozumieniem.
                            twoje nadinterpretacje świadczą o tobie, nie o mnie

                            • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:25
                              forum.gazeta.pl/forum/w,16,147848774,147848774,postawcie_diagnoze.html
                              ty przeczytaj i zastanów się przez chwilkę dlaczego wszyscy widzą sytuację tak samo, a ty jedna udowadniasz że to nie tak.
          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:28
            tam mają mocniejsze używki
            • kalllka Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:49
              Najmocniejszą ( używka) w sieci sa emocje, które wywołuje sie za pomocą takich jak twoje z kolega, dialogów ( na cztery nogi).
              Myśle, ze dokładnie wiesz, jak takie uzywki dzialaja na wyobraznie.
              atrakcyjnosc w sieci uzyskuje sie bardzo prostymi trickami; wystarczy "zmienic kolor wlosow" by wejsc, nieproszonym - starym numerem ... "na suchy chleb dla kobyly"
              - mysle tez, ze niejednego spolecznika nabralas juz na "bezpiecznego "męża/ partnera)
              • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:02
                kalllka napisała:

                > Najmocniejszą ( używka) w sieci sa emocje, które wywołuje sie za pomocą takich
                > jak twoje z kolega, dialogów ( na cztery nogi).
                zgoda, nie ma narkotyku mocniejszego niż wyobraźnia

                > - mysle tez, ze niejednego spolecznika nabralas juz na "bezpiecznego "męża/ par
                > tnera)
                nie bawiłam się w to do tej pory, ale skoro on zaczął..


                • kalllka Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:23
                  Wlasnie dlatego, ze wiesz jak silnym narkotykiem jest wyobraźnia, testujesz ja,,, na napalonych na ciebie - facetach. To przy atrakcyjności fizycznej niebezpieczna mieszanka. Tym niebezpieczniejsza jesli, pod spodem, tak jak u ciebie, nie ma miejsca na autorefleksje, a prowadzi silna chec konkurowania i dominacji.
                  Myśle ze jestes napięta na siebie.
                  A wystarczyloby wylagodzic rzecz żartem, lub tak jak radzil to.,
                  Uciąć grzecznie i ostatecznie.
                  • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:44
                    dobra jesteś...

                    ale jest jednak miejsce na autorefleksję
                    tylko widzisz, dopuszczam myśl. ze on jednak jest sympatycznym gościem, ciekawym i wrażliwym, i tylko ekstremala sytuacja, w jakiej się znajduje, sprawia, ze dobiera środki wyrazu nieadekwatne do sytuacji

                    • andrzejek96 Re: postawcie diagnozę 04.11.13, 14:46
                      może poszukaj realnej pracy to przestanie Ci się nudzić
    • six_a Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:47
      co tu diagnozować?
      łykasz jakieś gadki-szmatki i tyle.
      wkręcona, zatopiona.
      typowy basket case.
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:04
        six_a napisała:

        > łykasz jakieś gadki-szmatki i tyle.
        > wkręcona, zatopiona.
        > typowy basket case.

        bystrzejsza jesteś, czemu piszesz głupstwa?
        łykam?
        chciałabyś ;-P
        • six_a Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:10
          zdaje się prosiłaś o diagnozę, tak?
          to nie diagnozuj diagnostom, bo głupio to wygląda.

          i oczywiście, że łykasz, czego dowodem jest ten wątek.
          napisz potem, jak się skończyło:)
          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:52
            six_a napisała:

            > napisz potem, jak się skończyło:)
            wyśle mu link do FK

            • six_a Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:02
              żeby zobaczył, jak bardzo się przejmujesz "nieznajomymi"
              nie zapomnij o przetłumaczeniu wątku.
              • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:06
                six_a napisała:

                > żeby zobaczył, jak bardzo się przejmujesz "nieznajomymi"
                > nie zapomnij o przetłumaczeniu wątku.
                >
                a od czego wujek google?
                ja się bawię, sixo, za stara jestem na przejmowanie się mężczyznami, znajomymi czy nie.
                bawię się życiem i FK też ;-)
                • six_a Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:16
                  omasz, teraz będziesz w każdym poście udowadniać, jak to ci się udało wkręcić forum?
                  był mało oryginalny wątek, będzie mało oryginalne wychodzenie rakiem z wątku.
                  nudki.
                • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:17
                  blondynka.online napisała:

                  > six_a napisała:
                  >
                  > > żeby zobaczył, jak bardzo się przejmujesz "nieznajomymi"
                  > > nie zapomnij o przetłumaczeniu wątku.
                  > >
                  > a od czego wujek google?
                  > ja się bawię, sixo, za stara jestem na przejmowanie się mężczyznami, znajomymi
                  > czy nie.
                  > bawię się życiem i FK też ;-)


                  o, "eksperyment socjologiczny" wrócił do mody?
    • facet_on_line Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 17:53
      rzeczywiste ktoś tu dobrze napisał infantylna jesteś
      facet chce Cię bzyknąć a Ty doszukujesz się jakiegoś głębszego sensu jego słów
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:08
        facet_on_line napisał:

        > rzeczywiste ktoś tu dobrze napisał infantylna jesteś
        > facet chce Cię bzyknąć a Ty doszukujesz się jakiegoś głębszego sensu jego słów

        dopuszczam taką myśl
        nie doszukuję się sensu tylko schematu
        nie on jeden chce mnie bzyknąć, ale nie zna adresu i ma dość daleko
        drogą lądową jakieś 5 tys. km
        • gyubal_wahazar Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:29
          Rowerem to jakieś góra 2 miesiące. Szykuj polówkę i rozmówki polsko-kambodżańskie
          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:50
            gyubal_wahazar napisał:

            > Rowerem to jakieś góra 2 miesiące. Szykuj polówkę i rozmówki polsko-kambodżańsk
            > ie

            po angielsku pisze, spox
            • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:52
              blondynka.online napisała:

              > gyubal_wahazar napisał:
              >
              > > Rowerem to jakieś góra 2 miesiące. Szykuj polówkę i rozmówki polsko-kambo
              > dżańsk
              > > ie
              >
              > po angielsku pisze, spox

              wszystko jasne, flirt po angielsku to +10 do prawdopodobieństwa spadnięcia majtek przez głowę
              • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:02
                x.i napisała:

                > wszystko jasne, flirt po angielsku to +10 do prawdopodobieństwa spadnięcia majt
                > ek przez głowę

                serio tak masz? współczuję ;-P
                • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:18
                  blondynka.online napisała:

                  > x.i napisała:
                  >
                  > > wszystko jasne, flirt po angielsku to +10 do prawdopodobieństwa spadnięci
                  > a majt
                  > > ek przez głowę
                  >
                  > serio tak masz? współczuję ;-P


                  współczujesz takich rzeczy? to może coś zaczyna kiełkować w sprawie twojej love story?
    • allatatevi1 Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:02
      A jak zdiagnozować takie osoby jak Ty, które dodają do znajomych ludzi, których jak sama stwierdziłaś "prawie zupełnie nie znają".
      Nie wiesz, że jest taka opcja "odrzuć zaproszenie"?
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:16
        allatatevi1 napisała:

        > A jak zdiagnozować takie osoby jak Ty, które dodają do znajomych ludzi, których
        > jak sama stwierdziłaś "prawie zupełnie nie znają".
        > Nie wiesz, że jest taka opcja "odrzuć zaproszenie"?

        wyobraź sobie, ze można wykorzystywać portal społecznościowy do działalności pro bono i wówczas dodaje się do "znajomych" osoby nieznajome zainteresowane tą samą działalnością. tylko wtedy ma to sens.
        nie używam tego portalu do celów randkowych i jego też poinformowałam o celu mojej obecności na portalu
        nie był ani przez chwilę nieuprzejmy i nie ma potrzeby odrzucać zaproszenia
    • allatatevi1 Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:07
      Ale skoro chcesz opinie na temat faceta to według mnie to jakiś wyposzczony seksualnie desperat, który pewnie wysłał tę wiadomość wszystkim swoim żeńskim kontaktom na portalu i czeka, która odpowie.
      Może słabo zarabia i nie stać go na wizytę w burdelu?

      Jak napiszesz cokolwiek, nawet w stylu "skąd taki pomysł?" desperat nie odpuści i pewnie będzie cię molestował miesiącami, jako że 90% kobiet (czyli wszystkie normalne) nie odpisze nic, a 10% (najmądrzejsze) pewnie po tej wiadomości automatycznie go wywali ze znajomych i zablokuje.
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:21
        allatatevi1 napisała:

        > Ale skoro chcesz opinie na temat faceta to według mnie to jakiś wyposzczony sek
        > sualnie desperat, który pewnie wysłał tę wiadomość wszystkim swoim żeńskim kont
        > aktom na portalu i czeka, która odpowie.

        bardzo prawdopodobne

        > Jak napiszesz cokolwiek, nawet w stylu "skąd taki pomysł?" desperat nie odpuści
        > i pewnie będzie cię molestował miesiącami
        na raz
        • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:22
          na razie nie czuję się molestowana
      • x.i Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:26
        allatatevi1 napisała:

        > Ale skoro chcesz opinie na temat faceta to według mnie to jakiś wyposzczony sek
        > sualnie desperat, który pewnie wysłał tę wiadomość wszystkim swoim żeńskim kont
        > aktom na portalu i czeka, która odpowie.
        > Może słabo zarabia i nie stać go na wizytę w burdelu?
        >
        > Jak napiszesz cokolwiek, nawet w stylu "skąd taki pomysł?" desperat nie odpuści
        > i pewnie będzie cię molestował miesiącami, jako że 90% kobiet (czyli wszystkie
        > normalne) nie odpisze nic, a 10% (najmądrzejsze) pewnie po tej wiadomości auto
        > matycznie go wywali ze znajomych i zablokuje.

        ciekawe jaki procent roztrząsa na forum desperackie próby podrywu przez obcego faceta
        • kalllka Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:42
          No ale czekajze iks, dlaczego nie roztrzasac;, tyle , ze biorąc pod uwagę także układ okoliczności odmiennych od prezentowanych przez autorkę
          Ze to ona zaczepia, pierwsza....
          Byłabys zainteresowana wymysleniem:
          jak to zrobiła?
          ( i tak jak przy twoich dwóch ,pierwszych odpowiedziach, posłużyć scenariuszem by znaleźć motyw i sposób "zbrodni"?)
          • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:48
            kalllka napisała:

            > No ale czekajze iks, dlaczego nie roztrzasac;, tyle , ze biorąc pod uwagę także
            > układ okoliczności odmiennych od prezentowanych przez autorkę
            > Ze to ona zaczepia, pierwsza....

            nie zaczęłabym, ale na pewno są takie co zaczynają i myślę ze się bawią podobnie jak mężczyźni, a niektóre nawet podszywają się pod mężczyzn....

            > Byłabys zainteresowana wymysleniem:
            > jak to zrobiła?
            > ( i tak jak przy twoich dwóch ,pierwszych odpowiedziach, posłużyć scenariuszem
            > by znaleźć motyw i sposób "zbrodni"?)
            • kalllka Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:28
              Prawdopodobieństwo, ze piszesz prawdę jest takie samo, jak to , ze jej nie piszesz. To miało byc inspiracja do scenariusza iksa.
              We wcześniejszym poście zwróciłam uwagę na brak u ciebie ( w tym jak piszesz) autorfleksji;
              na cos automatycznie odwróciła argument- refleksja o panu.
              taki, mało logiczny ( uparty) sposób rozmowy zauwazyl tez niemożliwy; Sposób ,który wywołuje w czytaczu chęć wyprostowania ( cie) albo zamieszanie pojęciowe- w efekcie tepa złość -reagresje.
              mysle ze u większości mężczyzn, chęć "przetrzepania ci tylka" (ale takimi odbiorcami szybko sie nudzisz)
              No cóż, wedle mnie, jesli nie odpuscisz innym testowania,, możesz poczynić nieodwracalne szkody moralne oraz spustoszenie we właściwym odczuwaniu wartości.
              No to tyle z dialgnozy:) spokoju ducha życzę
              • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:36
                Lubię to!
                kalllka napisała:

                > Prawdopodobieństwo, ze piszesz prawdę jest takie samo, jak to , ze jej nie pisz
                > esz. To miało byc inspiracja do scenariusza iksa.
                > We wcześniejszym poście zwróciłam uwagę na brak u ciebie ( w tym jak piszesz)
                > autorfleksji;
                > na cos automatycznie odwróciła argument- refleksja o panu.
                > taki, mało logiczny ( uparty) sposób rozmowy zauwazyl tez niemożliwy; Sposób ,
                > który wywołuje w czytaczu chęć wyprostowania ( cie) albo zamieszanie pojęciowe-
                > w efekcie tepa złość -reagresje.
                > mysle ze u większości mężczyzn, chęć "przetrzepania ci tylka" (ale takimi odbi
                > orcami szybko sie nudzisz)
                > No cóż, wedle mnie, jesli nie odpuscisz innym testowania,, możesz poczynić n
                > ieodwracalne szkody moralne oraz spustoszenie we właściwym odczuwaniu wartoś
                > ci.
                > No to tyle z dialgnozy:) spokoju ducha życzę
    • mila2712 Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:37
      Bać się ?
      Nie
      Czy wierzyć ?
      Nie

      Bla bala bla .........Internet
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 18:54
        mila2712 napisała:

        > Bać się ?
        > Nie
        > Czy wierzyć ?
        > Nie
        >
        > Bla bala bla .........Internet

        tak też czynię ;-)


    • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:34
      ciekawa byłam waszych opinii na temat tej internetowej korespondencji i nie zawiodłam się, natomiast zastanawia mnie, jak wiele osób myśli tu schematami.
      fakt założenia wątku - wynikający, przyznaję, z nudy niedzielnego popołudnia, przypisano oczywiście fascynacji nieznajomym / znajomym i chęci na romans.
      tylko kilka osób dostrzegło, że zupełnie nie o to chodzi.
      nie zrywam tego kontaktu, bo ciekawi mnie, co będzie dalej, jak potoczy się gra.
      zerwę go, jeśli poczuję, ze mam do czynienia z psycholem - gracza się nie boję. jestem w tym lepsza.
      dziękuję i pozdrawiam
      blondynka
      • to.niemozliwe Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:46
        Co ciekawego w tym, ze nadal bedziesz go wkrecac? I co ma byc za gra? Jestes lepsza? Wiesz na pewno z kim grasz? Jestes pewna, ze Cie nie znajdzie? A jesli on gra w gre "dajcie mi pretekst, zeby ze soba skonczyc"? Ogladalas Sale Samobojcow?
        Nie wiesz nic ,moim zdaniem.
        I niewatpliwie, nudzisz sie. :-)
        • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 20:28
          to.niemozliwe napisał:

          > Co ciekawego w tym, ze nadal bedziesz go wkrecac? I co ma byc za gra? Jestes le
          > psza? Wiesz na pewno z kim grasz? Jestes pewna, ze Cie nie znajdzie? A jesli o
          > n gra w gre "dajcie mi pretekst, zeby ze soba skonczyc"? Ogladalas Sale Samoboj
          > cow?
          > Nie wiesz nic ,moim zdaniem.
          > I niewatpliwie, nudzisz sie. :-)

          czytam ostatnio thrillery w dużych ilościach, wiec już sala samobójców mnie nie kręci
          poza tym dawno nie jestem naiwnym dziewczęciem, choć na potrzeby tego forum mogę być wszystkim
          chyba nikt tu nie jest sobą, prawda?
      • six_a Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 19:51
        >tylko kilka osób dostrzegło
        poważnie?
        które to były osoby?

        litościwie pominę, że zmyślasz na potrzeby tej historii:)
        • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 20:25
          poprawka: jedna
          kalllka
          • six_a Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 20:30
            :D
            chyba powinnaś przeczytać to, co pisze kalllka, jeszcze raz.
            ale optymalnie byłoby z pięćdziesiąt razy.
            • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 20:38
              podoba mi się to, co pisze i jak pisze
              nie upraszcza i czyta między wierszami
              ale już stąd spadam i idę gdzie indziej
              miłego wieczoru ;-)
              • six_a Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 20:51
                nieupraszczanie wątku, który ma być żartem to doprawdy ogromna zaleta dla autora
                no pa:)

                aj started a dżołk...
    • pleciony.pojemnik.na.kangura Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 20:14
      To nie wiesz, że Azjaci i Afrykańczycy takie pierdoły wysyłają do każdej laski na fb?
      Ile ja tego dostałam. Pisali do mnie, że jestem aniołem z nieba itd. było też parę propozycji matrymonialnych. Nie wierzę, że jest ktoś tak naiwny i mało mądry, żeby odpisywać na takie głupoty, wdawać się w dialogi i jeszcze przeżywać tu na forum :D
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 20:21
        > To nie wiesz, że Azjaci i Afrykańczycy takie pierdoły wysyłają do każdej laski
        > na fb?
        wiem bardzo dobrze

        Czy naprawdę osoby biorące udział w tej dyskusji uważają, że ktokolwiek będący przy zdrowych zmysłach założyłby wątek serio na Forum Kobieta????

        • pleciony.pojemnik.na.kangura Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 20:52
          Ale się idiotycznie usiłujesz wycofać. Wiesz, co mnie najbardziej rozbawiło w tym, co tutaj napisałaś? Że Ty PANUJESZ nad tą sytuacją :D
          Oczywiście, że napisałaś ten wątek serio, po czym dostałaś zyebę, więc teraz próbujesz wszystkim wmówić, że to była prowokacja.
          Tak, myślę, że na tym, jak na każdym innym forum piszą ludzie, którzy mają ochotę o czymś podyskutować. I są w tym serio.
          • gyubal_wahazar Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 21:23
            Jaką zyebę ? Kochani, luzu trochę. Wesoła, nic nie znacząca historyjka i tyle. Po co od razu takie moralizatorskie zadęcie ?
          • facettt dyskusja na FK ? - no nie rob jaj. 04.11.13, 15:14
            pleciony.pojemnik.na.kangura napisała:
            > Tak, myślę, że na tym, jak na każdym innym forum piszą ludzie, którzy mają ocho
            > tę o czymś podyskutować. I są w tym serio.


            dyskusja na FK ? - no nie rob jaj.
            moze dotyczy to kobiet.
            nie viem , nie znam.
            mezczyzni tu wystepujacy robia to tylko dla "szpasu", czyli zabawy.
    • gyubal_wahazar Re: postawcie diagnozę 03.11.13, 21:27
      Blondynka, nie pękaj. Dziewczyny zjedzą podwieczorek i od razu złapią trochę dystansu. A w międzyczasie, dołącz małża do ankiety. Na pewno klaśnie w łapki ;)
      • blondynka.online Re: postawcie diagnozę 07.11.13, 09:04
        następnym razem wystąpię jako leśny dziadek ;-)
        pozdro
        blondynka
        ps.mąż nie ma czasu, ciężko pracuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka