Dodaj do ulubionych

nowa moda - patologia

10.12.13, 15:55
naogladalem sie 'rozmowy w toku' z drzyzga i tak sie zastanawiam. jak to jest ze kobiety wrecz uwielbiaja alkoholikow, narkomanow, patologicznych damskich bokserow, nierobow czy czestych wizytorow w zakladach karnych?
jak to jest? co musi kobiecie w glowie pstryknac aby powiedziala sobie ze bede z tym alkoholikiem. wysuszeni jak sliwki a przy nich siedza kobiety.
ze swojego otoczenia znam 2 alkoholikow ktorzy maja dziewczyne/zone. jak to sie dzieje?
czy ja przespalem ostatnie 15 lat i cos sie zmienilo na swiecie ze teraz w modzie jest patologia?
co tak przyciaga kobiety do takich osobnikow?
Obserwuj wątek
    • six_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 16:07
      takie programy są po to, żebyś mógł pomyśleć: jestem od nich tysiąc razy lepszy.
      oraz: o kant dupy to potłuc i tak nikt mnie nie chce.
      i tak o!
      • izabella1991 Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 16:15
        A gdzie tam..to żadna nowa moda-tak było i drzewniej:czyli 10,20 czy 30 lat temu.Po prostu programów w telewizji nie było,ale patologie były jak i są..
        Po prostu ,dziewczyny mają kompleksy,zjawi się pierwszy lepszy to capas go i do ołtarza( albo i nie). A że pije/bije/łąjdaczy się no to cóż...ojciec taki był ,bracia i wujowie też ,to dlaczego mąż/partner ma być inny...
        • kochanic.a.francuza Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 16:46
          Maja kopleksy, a do tego nie maja wzorcow jak zyc niezaleznie od mezczyzn. Znacie wiele niezameznych kobiet, ktore by Wam imponowaly, Ktore chcialybyscie nasladowac?
          KObiety chowaja sie na romantycznych historiach poczawszy od Kopcioszka, przez Pretty Woman itp. Szukaja ksiecia, a ze ksiecia nie ma biora zabe w nadziei, ze okaze sie to to ksieciem.
          NAdzieja to potezne uczucie. Swiatowe religie sie na niej opieraja:)
          • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 16:57
            dajesz mi same wymowki. wolna dziewczyna bez zobowiazan siedzi z facetem przez tyle lat i sie meczy. ona raczej stracila nadzieje dawno temu ze jej zaba zmieni sie w ksiecia.
            takie powazne rozmowy robia mnie glodnym, jade do sklepu i zaraz zrobie sobie tatara z wedzonego lososia z galaretka z barszczu czerwonego.
            • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:35
              lled napisał:

              > takie powazne rozmowy robia mnie glodnym,

              Nie lepiej byłoby pisać po polsku, zamiast wstawiać tu tłumaczenie z angielskiego na nasz? (nie ma takiego związku frazeologicznego jak "robić głodnym")
              • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:40
                a jak poprawnie powinienem to napisac?
                • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:46
                  np. "sprawia, że czuję głód" lub "czyni mnie głodnym"
                  • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:57
                    widzisz, ucze sie czegos nowego codziennie.
                    a dlaczego tak bardzo nalegasz na zmiane w ukladaniu slow?
                    • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 18:02
                      O jakim układaniu słów piszesz?
                      Kalki językowe polegające na tłumaczniu zwrotów obcojęzycznych na polski brzmią sztucznie. Po co robić kalki, skoro w naszym języku już istnieją odpowiednie zwroty?
                      • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 18:04
                        ale napisalem Tobie ze nie wiedzialem jak napisac i napisalem jak napisalem. niczego nie tlumaczylem z obcego jezyka
                        • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 18:14
                          lled napisał:

                          > ale napisalem Tobie ze nie wiedzialem jak napisac i napisalem jak napisalem. ni
                          > czego nie tlumaczylem z obcego jezyka

                          A nie mieszkasz czasem w Wielkiej Brytanii? Tworzenie kalek językowych wcale nie musi być świadome.
                          • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 18:41
                            nie, nie mieszkam w UK.
                            • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:53
                              A posługujesz się często j. angielskim?
                              • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:56
                                czesciej niz rzadziej
                                • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:58
                                  No to masz przyczynę "kalkowania".
                                  • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 23:08
                                    dlatego potrzebuje polska dziewczyne ktora mi to wykalkuje z glowy :D
                                    • senseiek Re: nowa moda - patologia 11.12.13, 15:47
                                      lled napisał:

                                      > dlatego potrzebuje polska dziewczyne ktora mi to wykalkuje z glowy :D

                                      Ja bym stracil do niej szacunek jakby mi zaczela bredzic o ukladzie slow w zdaniu...
                                      • lled Re: nowa moda - patologia 11.12.13, 16:01
                                        mysle ze jej by sie to szybciej znudzilo niz mi :)
                                        to znaczy to kalkowanie
                  • six_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:16
                    tak, "czyni mnie głodnym" jest hiper.
                    a zwykli ludzie robią się głodni.

                    poza tym, nie rozumiem, czemu odbierasz chleb metresie. chcesz uczynić ją głodną?
                    nieładnie!
                    • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:20
                      jaki znowu chleb odbieram? co ja takiego znowu zrobilem?
                      • six_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:24
                        nieee, Ty śpij.
                        ew. mógłbyś się nauczyć jeździć na łyżwach. to banalne jest.

                        to do stokrotki było.
                        • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:40
                          ja jezdze na lyzwach tak jak tancze :)
                    • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 23:26
                      six_a napisała:

                      > tak, "czyni mnie głodnym" jest hiper.
                      > a zwykli ludzie robią się głodni.

                      Się robią, ale nie ma zwrotu "to robi mnie głodnym", a o tym mowa. Metresa sobie poradzi. Tobie zostawiam "bynajmniej". ;-)
                      • six_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 23:31
                        czynić głodnym też nie ma, a u ciebie jednak jest.
                        język rzecz giętka i czyni cuda. jednym z takich cudów jest czepialstwo.
                        • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 23:37
                          Jest tylko że nie w języku potocznym. Sisi, przecierz sama się czepiasz, a innym wypominasz. Rozumiem, że ty to co innego, ale wrzuć na luz. ;-)
                          • six_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 23:39
                            zaraz się przyczepię do przecierz.
                            mogem?

                            nie ja to co innego, tylko ja z sensem. inni bez sensu. to oczywiste jest;)
                            • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 23:44
                              Ha, już się przyczepiłaś! ;-) Wiadomo, twoja racja jest zawsze twojsza. ;-)
          • alienka20 Re: nowa moda - patologia 20.12.13, 03:11
            "Daj człowiekowi dżem dzisiaj, a siądzie i go zje.
            Obiecaj mu dżem jutro, a napędzać go to będzie przez wieczność" ;).
            T. Pratchett, Wiedźmikołaj

            I jeszcze

            https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/549617_4218822107113_66694046_n.jpg
    • triismegistos Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 16:22
      Nie, nie uwielbiamy. Tak, byłam kiedyś z damskim bokserem, i nie będę tutaj wgłębiając sie w mechanizmy, które mnie trzymały w tym "związku", bo to zbyt skomplikowane, ale powiem tyle, że gardziłam tym czymś (bo nie nazwe tego facetem), nawet jeśli nie odchodziłam.
    • maly.jasio poviem Ci cus na zachente: 10.12.13, 16:35
      od czasu , gdy przestalem ganiac za kobietami
      i zaczalem chlac koshera
      przestalem tesz miec z nimi problemy.
      - co jakis czas jakas sama przyszla.

      no to jednego na zachente:
      savvima.com/wp-content/uploads/2010/10/Matis-Lchaim-Vodka.jpg
      • maly.jasio korekta :) 10.12.13, 16:40
        z-daleka.blog.pl/2011/04/21/polak-zyd-i-sliwowica/
    • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 16:35
      dobra, program programem, ale przytoczylem tez przyklad z zycia wziety.
      dziewczyna sie meczy przez lata z facetem ktory pije do bolu. przez to tez sie stoczyla na dno.
      ta sytuacja nie zrobila sie przez noc czy tydzien, to sie juz ciagnie latami. a jezeli tak mialy w domu, to czy nie powinny sobie powiedziec ze nigdy nie beda z taka osoba jak ojciec, wujek, brat itp?
      gdyby mnie facet uderzyl (zalozmy ze jestem kobieta) to na drugi dzien jego rzeczy lezaly by przed mieszkaniem. przeciez nie trzeba skonczyc uniwersytetu jagielonskiego aby wywnioskowac ze jak raz uderzyl to zrobi to jeszcze raz.
      • triismegistos Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 16:53
        Jak jesteś naprqawdę ciekawy to sobie wejdź na forum "życie rodzinne", tam sobie poczytasz o mechanizmach brniecia w przemocowe związki.
        • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 16:54
          jestem ciekawy, a o tamtym podforum nawet nie pomyslalem. wydawalo mi sie ze tam siedza same domowe kury i rozmawiaja o przepisach na ciasto :)
          • triismegistos Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:21
            Nie, i to chyba najodpowiedniejsze na gazecie otwarte forum do takich dywagacji. Ja powiem tyle, byłam w ciężkim stanie, ogólna deprcha, odciecie od bliskich, dość traumatyczne przeżycia na koncie, masakryczne problemy finansowe, bezradność. I poznałam JEGO. Był cudowny, wspaniały, kochany, opiekuńczy i w ogóle wszystko w życiu. W potwora nie zmienił się nagle, tylko powoli, po kolei. A pierwsz ą jazdę z machaniem łapami odwinął dopiero, jak pozmieniałam w swoim życiu dużo i znalazłam się na jego łasce.
            Od razu, z miejsca stracił mój szacunek i sympatię, zobaczyłam żałosnego tchórza, który może sobie poprawić ego wyłącznie wyżywajac się na bezbronnej kobiecie, ale nie umiałam odejść, bo byłam jeszcze bardziej bezradna, nieszczęśliwa, depresyjna a moja samoocena pukała w dno od spodu.
            Teraz jestem zupełnie inną osobą, mojego eksa kopnęłabym w zad po pierwszej krzywej jeździe z jego strony.
            Rozumiem, ze nawet normalnej babce przytrafia się zły czas, kiedy jest podatna na wdepnięcie w bagno, rozumiem, ze są takie, które są permanentnie na to skazane.
            Nie rozumiem za to agresji wobec takich osób, drwienia z nich, ani głup[ich generalizacji, jakie poczyniłeś w założycielskim poście.
            Rozpisałam się, ciekawe, czy warto?
            • gyubal_wahazar Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:27
              Dobrze powiedziane, szacunek
            • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:39
              wiesz, to nie sa drwiny. poprostu chodzi o to ze nie moge sobie tego wyobrazic.
              to jest dla mnie tak ciemne jak jazda na lyzwach.
      • solve.iger Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:01
        Ale tak już maja kobiety, że sa w stanie dużo więcej znieść i wybaczyć i patrzeć przez różowe okulary. Jako facet jestem pełen podziwu dla ich wiary w człowieka i miłosierdzia. Nigdy ich (kobiet) nie zrozumiem..
    • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:43
      lled napisał:

      > czy ja przespalem ostatnie 15 lat i cos sie zmienilo na swiecie ze teraz w modz
      > ie jest patologia?

      No wiesz, z pokolenia na pokolenie jest coraz gorzej i tak już od zarania dziejów. Twoje obserwacje świadczą o tym, że należysz już do grupy ludzi, którzy, porównując świat znany im przed laty ze światem współczesnym, dsotrzegają ten postępującu upadek obyczajów i wartości. Pomyśl jakim wspaniałym miejscem musiał być świat tysiące lat temu, skoro postępujący z pokolenia na pokolenie upadek obyczajów doprowadził do obecnego stanu, który przecież nie jest taki najgorszy i ma przed sobą jeszcze wieki a może tysiąclecia kontynuacji upadku. ;-)
      • maly.jasio bez prze-sadyzmu 10.12.13, 17:49
        stokrotka_a napisała:
        > ma przed sobą jeszcze wieki a może tysiąclecia kontynuacji upadku. ;-)

        bez prze-sadyzmu

        Rzym upadal 150 lat (aniio 320-470)

        Zachod upada jusz 99 lat
        (od 1914 - do teraz...)
        radze sie miec na bacznosci...
        • stokrotka_a Re: bez prze-sadyzmu 10.12.13, 17:55
          maly.jasio napisał:

          > Rzym upadal 150 lat (aniio 320-470)
          >
          > Zachod upada jusz 99 lat
          > (od 1914 - do teraz...)
          > radze sie miec na bacznosci...

          Rzym upadał z pokolenia na pokolenie przez cały okres swojego istniena, takoż upada Zachód, nie mówiąc już o Polsce. Każde pokolenie ma swoich piewców upadku, którzy negatywnie postrzegają zmiany zachodzące z pokolenia na pokolenia.
          • maly.jasio ano dobrzi... 10.12.13, 18:11
            stokrotka_a napisała:

            > Rzym upadał z pokolenia na pokolenie przez cały okres swojego istniena, takoż u
            > pada Zachód, nie mówiąc już o Polsce.

            na Zachodzie to bylo dobrzi w latach 1900-1914 (la belle epoque...)
            w Polsze za Gierka w latach 1970-80
            (gdy bralismy kredyty...)

            nie viem tylko - kiedy bylo dobrzi w Rzymie ?

            Każde pokolenie ma swoich piewców upadku,
            > którzy negatywnie postrzegają zmiany zachodzące z pokolenia na pokolenia.

            - nie kazdemu staje... (dystansu...)
            trza to rozumiec :)
            • stokrotka_a Re: ano dobrzi... 10.12.13, 18:15
              maly.jasio napisał:

              > - nie kazdemu staje... (dystansu...)
              > trza to rozumiec :)

              Nie moja wina i nie mój problem, ale podobno dobre są na to jakieś pigułki. ;-)
    • light_in_august Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:48
      Bo są współuzależnione od nałogu partnera. Bo lubią się bawić w matki-teresy. Bo są uzależnione finansowo i emocjonalne. Bo mają takie wzorce, że facet pomiata kobietą i tak już musi być. Bo wydaje im się, że prawdziwy samiec taki właśnie jest: władczy, agresywny, pewny siebie nawet jak nie ma powodu. Bo życie z trudnym partnerem dostarcza skrajnych emocji. Itd. itp. Nie ma jednej odpowiedzi, bo ludzie są różni i ich historie również.
      • light_in_august Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 17:49
        A, i dodam tylko, że zupełnie nie zgadzam się z obserwacją, że jakaś nowa "moda". Zawsze tak było, jest i będzie (? oby nie).
        • maitresse.d.un.francais Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 18:07
          light_in_august napisała:

          > A, i dodam tylko, że zupełnie nie zgadzam się z obserwacją, że jakaś nowa "moda
          > ". Zawsze tak było, jest i będzie

          Skoro było i jest, to raczej będzie. Tak podpowiadają logika i historia.
          • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 18:42
            ale tak nie musi byc.
            • maitresse.d.un.francais Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:50
              lled napisał:

              > ale tak nie musi byc.

              Ta, jasne. Będzie Nowy Człowiek i Nowe Jutro...eeeee... jakbym już to kiedyś słyszała?
              • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:58
                a co? tez mialas pieklo z wybrankiem?
                • maitresse.d.un.francais Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:05
                  lled napisał:

                  > a co? tez mialas pieklo z wybrankiem?

                  Nie, dlaczego? Moja uwaga była natury ogólnej.
    • mirod80 Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 18:05
      To delikatna forma syndromu sztokholmskiego. Chyba, że zwyczajnie lubią adrenalinę...
    • system.tzw.edukacji Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 18:47
      > co tak przyciaga kobiety do takich osobnikow?

      Zapewnia emocje. Kobiety lubią silne emocje i istotniejsza dla nich jest amplituda niż znak.
      • stokrotka_a Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:57
        Znawca kobiet się znalazł!
        • system.tzw.edukacji Re: nowa moda - patologia 11.12.13, 00:42
          > Znawca kobiet się znalazł!

          Stokrotka! stokrotka! jest pani na mojej krótkiej liście! pożałuje pani tego! wykończę panią!
      • x.i.007 Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:59
        system.tzw.edukacji napisał:

        > > co tak przyciaga kobiety do takich osobnikow?
        >
        > Zapewnia emocje. Kobiety lubią silne emocje i istotniejsza dla nich jest amplit
        > uda niż znak.


        czy Twoja forumowa dziewczyna miała okazję się przekonać o Twoich poglądach?
        • system.tzw.edukacji Re: nowa moda - patologia 11.12.13, 00:45
          > czy Twoja forumowa dziewczyna miała okazję się przekonać o Twoich poglądach?

          Niestety tak.
        • neojeriomina Re: nowa moda - patologia 16.12.13, 22:28
          Dzięki za troskę, jednak myślę, że z mojego przebywania w tzw. realu z moim narzeczonym jestem w stanie wysnuć więcej wniosków na temat jego poglądów, niż społeczność forum li i jedynie z tego, co on pisze :)
    • twojabogini Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:11
      Stereotyp na stereotypie siedzi. Kobiet nie ciągnie do alkoholików, bandziorów i damskich bokserów. Nie jest też tak, że większość kobiet jest związana z mężczyznami przejawiającymi różne formy patologii. Dom pochodzenia kobiety także nie wyjaśnia problemu.
      Najprostszy i najczęstszy mechanizm długotrwałego destrukcyjnego związku jest taki: piękny początek, brak jakichkolwiek objawów patologii. A dalej:

      Schemat 1: Kobieta jest w dołku życiowym, np. ma problemy finansowe, miała trudności emocjonalne (śmierć kogoś bliskiego, porzucenie przez wieloletniego partnera) - pan jawi się jako książę na białym koniu, zapewnia poczucie bezpieczeństwa, wspiera, jest cudowny. Kobieta uzależnia się od niego, a im bardziej jest zależna, tym bardziej z pana wychodzi potwór (nałóg, patologiczna osobowość itp.). Kiedy pan daje pełny pokaz możliwości ona nie ma już dokąd pójść, on kontroluje jej finanse, ona czuje się za niego odpowiedzialna (bo jeśli ona odejdzie to on sobie coś zrobi), ona jest odcięta od swoich znajomych i rodziny, na których poobrażała się, gdy próbowali jej sygnalizować niepokojące zachowania partnera, podczas gdy ona widziała w nim księcia. Do tego on wciąż bywa księciem, a ona liczy za każdym razem, ze już tak wspaniale zostanie i najczęściej czuje się winna wszystkich destrukcyjnych zachowań partnera i wciąż stara się zmienić, chronić go itp.
      2. Kobieta niezależna - pan także jest księciem. Do ujawnienia zachowań destrukcyjnych mija znacznie dłuższy czas, najczęściej pan przeobraża się w potwora dopiero, gdy kobieta urodzi mu dziecko i stanie się od niego zależna finansowo - wtedy on przestaje kontrolować swój nałóg lub inne złe skłonności. Przebiega to mniej więcej jak wyżej, tylko znacznie wolniej.
      3. Partner nie jest destrukcyjny. Uzależnia się lub zmienia sposób zachowania w trakcie związku - pod wpływem stresu w pracy, nieradzenia sobie z problemami, kompleksów i zazdrości wobec partnerki, kiedy ona radzi sobie lepiej (lepiej zarabia, ma większy prestiż itp.). Początkowo mężczyzna maskuje się z problemami, a ona czuje się winna zmianom jakie w nim zachodzą. Często kobieta jest wtedy poddawana praniu mózgu (jest obwiniana przez mężczyznę, jeśli próbuje na niego wpływać słyszy, że jest nieczuła, nie rozumie, że on teraz ma stres w pracy itp.). Kobieta często wtedy sama izoluje się od otoczenia - bo ukrywa problem, wstydzi się i - traci oparcie. Dalej - zagłada postępuje jak to wyżej opisałam.

      Jedyne symptomy ostrzegawcze jakie zauważyłam - nowy partner jest o wiele lepszy niż wszyscy dotychczasowi, wydaje się księciem, nosi kobietę na rękach, uprzedza jej życzenia, jest do jej dyspozycji. Tak zaczyna się większość historii, ale nie wszystkie. Czasem przyszły potwór jest zupełnie normalny.

      Ryzyko destrukcyjnego związku po stronie kobiety według moich obserwacji tworzą: trudna sytuacja życiowa lub emocjonalna (łatwo uzależnić się od partnera), wychowanie "na dziewczynkę" - służba innym, pomijanie własnych potrzeb na rzecz innych, zależność od partnera finansowa lub emocjonalna, własne nałogi (nawet tak niewinne jak uzależnienie od internetu, zakupów, albo drinka przed snem, lub weekendowe picie), niskie poczucie własnej wartości, brak umiejętności przeciwstawiania się, lęk przed kłótnią, lęk przed samotnością.

      Istnieją też przyczyny społeczne: wzorce według których kobiety wiążą się z mężczyznami mającymi nad nimi przewagę, np. lepszą sytuację materialną, lepsze perspektywy. Trwanie destrukcyjnego związku to często też wpływ otoczenia - kobieta słyszy: samej będzie ci trudniej, on nie jest taki zły, trzy piwa to jeszcze nie dramat, wkurzył się, ale na co dzień cię nie bije, jest mężczyzną to krzyczy, jest dobry dla dzieci.

      Uwaga: w destrukcyjnych związkach tkwią także mężczyźni - z alkoholiczkami, kobietami stosującymi przemoc fizyczną, a jeszcze częściej emocjonalną (także wobec dzieci) - o tym po prostu się nie mówi. Im także trudno jest wyjść z takich związków, ale najczęściej mimo wszystko łatwiej o tyle, że większość z nich nie jest zależna finansowo.

      Mitem jest masochizm (głupota) kobiet, które mają upodobanie w destrukcyjnych partnerach. Każda kobieta wiąże się z dobrym i kochającym mężczyzną. W swojej wieloletniej pracy z ofiarami rożnych form przemocy nie spotkałam ani jednej kobiety, która związała się z potworem i ani jednego mężczyzny, który związał się z potworem.
      Każdy kiedy będzie w jakiś sposób osłabiony - może popaść w destrukcyjny związek. I ludzie wychowani w patologii i osoby ze zdrowych i przyzwoitych, dobrze sytuowanych rodzin.
      • streczycielstreczyciel Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:27
        Uwaga: w destrukcyjnych związkach tkwią także mężczyźni - z alkoholiczkami, kobietami stosującymi przemoc fizyczną, a jeszcze częściej emocjonalną (także wobec dzieci) - o tym po prostu się nie mówi. Im także trudno jest wyjść z takich związków, ale najczęściej mimo wszystko łatwiej o tyle, że większość z nich nie jest zależna finansowo.

        to prawda
      • triismegistos Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:28
        Bogini, jak zwykle, w samo sedno.
    • x.i.007 Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:38
      jeśli chcesz zrozumieć mechanizm, to polecam wysłuchanie tego:
      www.ted.com/talks/leslie_morgan_steiner_why_domestic_violence_victims_don_t_leave.html
      ja na szczęście nie mam takich doświadczeń, a mimo to, ten TED zrobił na mnie duże wrażenie
      • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 21:58
        opowiedziala tylko swoja historie, tytul jest zwodniczy. czyli idac po stronie leslie morgan, twojabogini wszystko co tutaj napisala w tym watku jest zle i mylne.
        • x.i.007 Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:07
          nie rozumiem, co się nie zgadza?
          • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:11
            punkt 1, 2 i 3 z opisu twojabogini.
            • x.i.007 Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:11
              aha.
              moim zdaniem się zgadza
              • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:19
                przeczytaj jeszcze raz co twojabogini napisala i co leslie powiedziala. u twojejbogini wszystko schodzi do zaleznosci finansowej a u leslie nie (skonczyla harvard, miala dobra prace, kase itp), u niej byl po prostu strach.
                • x.i.007 Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:22
                  przejrzałeś cały film, fragment o uzależnieniu emocjonalnym oraz materialnym?

                  zresztą nieważne, szukasz przepisu, który nie istnieje: takiego który się sprawdza w 100% przypadków.

                  PS: Leslie nie została z nim przez strach, obejrzyj to jeszcze raz.
                  • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:34
                    ogladalem tylko ten jeden film ktory tutaj byl podany.
                    bycie zastraszanym i bitym przynajmniej raz w tygodniu, pozniej sie bala odejsc bo bala sie o swoje zycie. tak przynajmniej opowiada
                    • x.i.007 Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:45
                      tak, powiedziała że odejście jest niebezpieczne, ale nie to ją przecież trzymało. została, bo to przecież był kochany facet, tylko miewał "momenty". mieli przed sobą przyszłość, w której on oczywiście nadal będzie kochany, a momenty znikną.
                      uzależniła się od niego i tyle, w dodatku atmosfera izolacji też nie pomaga się zdystansować i przemyśleć sprawę na chłodno, jak to proponują ci wszyscy którzy pytają "a dlaczego ona z nim jest?"
                      • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:52
                        nawet jest po poksku transkrypt jej wypowiedzi. oto co ta pani powiedziala

                        " Zdołałam odejść po pewnym ostatnim sadystycznym pobiciu, który przedostało się przez moje zaprzeczanie. Zrozumiałam, że człowiek, którego tak kochałam zabije mnie, jeśli na to pozwolę. Więc przerwałam milczenie. Powiedziałam wszystkim, policji, moim sąsiadom, przyjaciołom i rodzinie, całkowitym nieznajomym, i jestem tutaj dzisiaj, bo wszyscy mi pomogliście. "

                        zrozumiala ze on ja kiedys zabije. to chyba jest strach.
                        • x.i.007 Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 22:57
                          tak, to jest strach, który spowodował że odeszła, a nie to, że została, co pisałeś wcześniej.

                          w tym fragmencie, który zapisałeś jest właśnie to o czym mówiłam, o tym że tkwiła w zaprzeczeniu i o człowieku którego kochała
                          • lled Re: nowa moda - patologia 10.12.13, 23:09
                            no dobra
    • zrelaxowanaaanka Re: nowa moda? wyrzuć TV 11.12.13, 00:10
      po co oglądasz takie g*wno?
      ciekawy pryzmat świata masz przez to.

      Kobiety kochają złych chłopców na ciemnej drodze... mimo, że ich nienawidzą i otwarcie się ich brzydzą. To ciągnie nas do nich...
      może to przez to, że nie są nudziarzami jak chłopaki ciapciaki
    • grave_digger Re: nowa moda - patologia 21.12.13, 21:04
      Kobiety posiadają patologiczną potrzebę naprawiania mężczyzn stąd te patologiczne związki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka