Dodaj do ulubionych

Dla siebie.

21.08.04, 14:59
szczawianka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=10222380&v=2&s=0
smutnypies
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=10086968&v=2&s=0
Zdezorientowana
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=11428056&v=2&s=0
hipohipokrytka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=11131576&v=2&s=0
zupazdzika
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10607&w=14704097&v=2&s=0
bo_we_mnie_jest_seks
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=10786986&v=2&s=0
nocnepisanie
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=10658999&v=2&s=0
To tylko kilka postaci przeze mnie wymyślonych. (nie licząc postów pisanych
pod nickiem Nelka i nelka_zalogowana). Reszty nie pamiętam, ale było ich
duuużo. Powstały, bo uwielbiam pisać. Dawniej tworzyłam dziwaczne historie
dla samej siebie, prawie rok temu całą zabawę przeniosłam na forum gazety i
kilka innych. Po co piszę ten post? Dla samej siebie. By zmobilizować się do
zaprzestania siedzenia na forach. W sumie napisałam przez ostatni rok kilka
tysięcy listów.

Wszystkie postaci, jak i ich poglądy są absolutną fikcją (no, może w 85%) i
praktycznie nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Naprawdę mam 20 lat,
jestem studentką i od października będę ciągnąć równolegle drugi kierunek, a
za parę dni zaczynam praktyki. Z tego to powodu muszę jakoś odciąć się od
Internetu, gdyż momentami czuję się uzależniona. Boję się, że jeśli nie
opuszczę wirtualnej rzeczywistości teraz, zacznę zawalać własne sprawy. Poza
tym, robię to dla mojego chłopaka, dla którego przez ten cholerny Internet
jest mnie coraz mniej.

Generalnie bawiłam się świetnie. Mogłam wymyślać różne rzeczy i obserwować
zróżnicowane reakcje ludzi. Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe?

Kończę, bo szykuję się na wieczór panieński koleżanki i muszę zdążyć zrobić
się na bóstwo. Miłego pisania wszystkim! Mam nadzieję, że uda mi się tu już
nigdy nie wrócić.

Pozdrawiam

Magdalena
Obserwuj wątek
    • aguirre_gniew_bozy No i chooj? 21.08.04, 15:07
      Nie ma sprawy,wiesz ile ja powymyślałem i to pod iloma nickami.Nie schodzę
      poniżej 100 postów na wątek.Ale robię to tylko dla jaj.
      • uubawiona Re: No i chooj? 21.08.04, 15:09
        aguirre_gniew_bozy napisał:

        > Nie ma sprawy,wiesz ile ja powymyślałem i to pod iloma nickami.Nie schodzę
        > poniżej 100 postów na wątek.Ale robię to tylko dla jaj.

        A ile Ci zajmuje to 100 postow? I ile watkow obslugujesz np. tygodniowo?
        Bo chcialabym jakis poglad miec.
        • aguirre_gniew_bozy Re: No i chooj? 21.08.04, 15:20
          uubawiona napisała:


          > A ile Ci zajmuje to 100 postow? I ile watkow obslugujesz np. tygodniowo?
          > Bo chcialabym jakis poglad miec.


          Nie tygodniowo,czasami wpadam.Ostatnio bawiłem się w:

          pdf-a:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=14357719&s=0

          Dombasa:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=14992188

          czy choćby Turbo.Rolfa :-)))) :

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=15052496

          No bawi mnie jak wychodzą z adwersarzy pewne rzeczy hehehe
          • uubawiona Re: No i chooj? 21.08.04, 15:26
            Pierwszy i ostatni swietne, na pewno Twoje?
            Srodkowy mnie znudzil.
            Czekam z niecierpliwoscia na nastepne :-)

            Czemu nie lubisz jak z adwersarzy cos wychodzi? Z kazdego wychodzi, na pewno to
            przewidujesz, nie ma mocnych...
            • turbo.rolf Re: No i chooj? 21.08.04, 15:30
              uubawiona napisała:

              > Pierwszy i ostatni swietne, na pewno Twoje?

              Na pewno.

              > Srodkowy mnie znudzil.

              Szkoda,ale 150 postów.....

              > Czekam z niecierpliwoscia na nastepne :-)

              W swoim czasie,nie mogę być przewidywalny.


              > Czemu nie lubisz jak z adwersarzy cos wychodzi?


              Hej,przecież własnie napisałem że to lubię a wychodzą różne rzeczy oj różne :-))
              • uubawiona Re: No i chooj? 21.08.04, 15:35
                turbo.rolf napisał:

                > Hej,przecież własnie napisałem że to lubię a wychodzą różne rzeczy oj różne :-

                Przepraszam, zle przeczytalam.
                Dlaczego tak podkreslasz to rozne, oj rozne? Rozumiem, ze odkrywanie jest fajne
                i ciekawe, tego nie tlumacz.
                Z Ciebie przeciez tez wychodza. Niczego nie sugeruje. Plakalam ze smiechu nad
                rolfem... Ale w kilku miejscach odpuscieles i spojnosc straciles. To nie jest
                krytyka. Szczerze jestem Twoja fanka...
                To podkreslenie intresuje mnie bardzo.
      • Gość: sabna Re: No i chooj? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 21.08.04, 20:42
        Sa tematy topowe na ktorych nie trudno osiagnac i 200 postow, to zadna sztuka.
        Sprobuj czyms oryginalnym zaciekawic forumowiczow to moze to bedzie jakis
        wynik. Myslisz ze to ma jakies znaczenie czy watek jest zmyslony, czy prawdziwy?
    • Gość: kinga_pienińska Re: Dla siebie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 20:29
      mitomanka z ciebie nelko i tyle
    • franz_maurer Re: Dla siebie. 21.08.04, 21:08
      Jeśli prawdą jest, co piszesz w tym wątku (bo mój superanalityczny umysł
      podpowiada mi, że może być także prowokacją) to szczerze współczuje Ci.
      Naprawdę. Odejdź od kompa, wyjdź do ludzi. Nie lecz swych kompleksów i
      samotności na tym forum. Pa.
    • bez_loginu4 moze admin_kobieta zweryfikuje 21.08.04, 21:22
      prawdopodobnosc tego wyznania ?

      nelka miala cos nie tak z glowa, ale pozostale prowokacje (lacznie z obecnym
      watkiem) zupelnie niezle napisane, rzec by mozna ze niemal prawdopodobne, nie
      tak jak w przypadku gniewka bozego, ktory szyje grubymi nicmi
      • szczawianka :)))))))) 22.08.04, 03:40
        :))))))))
        I co, łyso Ci?
        • smutnypies Re: :)))))))) 22.08.04, 03:42
          Masz jeszcze jakiś problem?
          • hipohipokrytka Re: :)))))))) 22.08.04, 03:44
            A poza tym, jestem dzieć przekoszmarnie pijana, bo właśnie skończyła się
            imprezka...
            • bo_we_mnie_jest_seks Re: :)))))))) 22.08.04, 03:47
              BTW, chyba mnie kac łapie... czy ktoś mówił, że wódki z piwem mieszać nie
              nalezy... a może dinków z piwem? a dinki z wódką?

              Boszszsze... po cholere ludzie alkohol wymyślili?
              • zupazdzika Re: :)))))))) 22.08.04, 03:51
                a mówiłam tyle razy: nie mieszaj alkoholi

                Chyab jednak drugie spotkanie trzeciego stopnia z kiblem nie uniknione...


                ała!!!!

                Ludzie! nie bądź cie tak głupi! Nie pijecie tyle! tO SZKODZI. jAK ŁOWO DAJĘ, ŻE
                SZKODZI.
                • panidanka Re: :)))))))) 22.08.04, 07:17
                  zupazdzika napisał:

                  >
                  > ała!!!!
                  >
                  > Ludzie! nie bądź cie tak głupi! Nie pijecie tyle! tO SZKODZI. jAK ŁOWO DAJĘ,
                  ŻE
                  >
                  > SZKODZI.


                  byłam chyba 3 razy pijana w tzw. sztok
                  łoj jak to szkodzi!!!!!
                  i....
                  nigdy więcej po ostatnim razie !!!!
                  noooo
                  ależ mi dwuznacznik wyszedł
                  i jak teraz mam go sprostować ?

                  d_nutka pijana od....
                  :))))))
    • listek_a Re: Dla siebie. 23.08.04, 09:41
      Ja uważam, ze to co zrobilas jest nie w porządku. Ludzie Ci zaufali, wczuli
      sie w problemy, sprobowali poradzic a teraz dowiedzieli sie, ze Ty
      obserwowalas jedynie ich reakcje, a fe..
      • uubawiona Re: Dla siebie. 23.08.04, 16:32
        Jesli dobrze rozumiem, to Nelka nie do konca interesowala sie reakcjami, ona,
        jak sama napisala, lubi pisac. Przejrzyj uwaznie napisane przez nia teksty. To
        strasznie naiwne wierzyc, ze manipuluje sie w ten sposob ludzmi. Na miejscu
        samej Nelki uwaznie bym je przejrzala, one maja troche wspolnych cech, nie jest
        moim celem odreagowywanie na Nelce czy kimolwiek, kto pisze o wymyslonych
        problemach, nie bede zatem ich analizowac.

        Takie wymyslanie nazywa sie konfabulacja. Nelka nie jest jedyna, ktora tu
        zmysla. A problem jest stary jak swiat.

        Ja zalu nie mam, czekam na kolejne watki, oby z ciekawym problemem. Niewazne,
        czy bedzie on prawdziwy, czy nie.

        Dla pelnosci, nie pisze tu zmyslonych watkow, wymyslanie hostoryjek jest
        pasjonujace, ale nie czuje potrzeby dzielenia sie nimi z innymi w takiej
        formie. Jesli Nelke pochlania to zbyt mocno, powinna zaczac to jakos
        kontrolowac, mam nadzieje, ze od czasu do czasu cos wymysli i rozdyskutuje
        towarzystwo.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka