Dodaj do ulubionych

czy aż tyle potrzeba

17.08.14, 09:11
pacykowania kosmetykami aby wyjsć do ludzi?

afterparty.pl/newsy_artykul,18827.html

jesli tak to jestem w szoku
Obserwuj wątek
    • kochanic.a.francuza Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 10:27
      Wypowiem sie za siebie. Nie wiem jak inne oanie.
      Filmik trwa 22 minuty, ale sa ciecia i generalnie cala szamotanina twala pewnie z godzine nawt po odjeciu pogawedek.
      22 minuty zajmuje mi przygotowanie sie do wyjscia razem z prysznicem, ubraniem sie, umalowaniem i uczesaniem. Sam makijaz (bez naklejania rzes i malowania rozswoetlani td. trwa 5 minut. Zawsze ten sam wiec robie go prawie automatycznie. Gorzej z ubraniem sie. Trzeba sprawdzic pogode, temperature. Pomyslec co mam dzisiaj gdzie i z kim do zalatwienia (bo jak tylko szef to mozna sie i w worek ubrac;), o ktorej wroce itp. Tak, ubieranie sie to dla mnie bardziej niebezpiezczna jazda bo za kazdym razem sa inne konfiguracje a i ciuchow przybywa.
    • sl-14 Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 10:58
      Nie chce mi się oglądać wideo, ale skoro efekt jest ok, to nie widzę problemu.
      • kochanic.a.francuza Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 11:40
        PAnie na video troche przesadzaja, al OK- to jest profesja tej wizazystki. Gdyby robila to tak minimalistycznie jak ja czy inna zwykla kobieta nie mialaby pracy. Wiec musi zrobic trzy podklady zamiast jednego, dokleic rzesy zamiast pomalowac, uzywac szpatulek zamiast jechac szminka bezposrednio po wargach itp.
    • light_in_august Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 12:18
      Jeśli się wykonuje makijaż profesjonalny na większe wyjścia, to tak to wygląda. Ale wiadomo, że na co dzień kobiety ograniczają się do podkładu, cieni, tuszu i szminki i też jakoś dają radę ;)
      Ja uwielbiam się malować i czasem właśnie pozwalam sobie na poszalenie z 3 odcieniami podkładu, 2 odcieniami korektora, rozświetlaniem itd :) Nie dlatego, że inaczej nie mogłabym "wyjść do ludzi", tylko dlatego, że mam z tego frajdę.

      A Horodyńska akurat ma fajne, wyraziste rysy i wystarczyłby jej tylko podkład.
    • varia1 Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 13:06
      jeśli chce się być celebrytką, to tak
      przeciętnej kobiecie prysznic, ubieranie i makijaż zajmują mniej więcej tyle czasu co tutaj sam makijaż
      • sl-14 Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 19:25
        Mnie prysznic, ubranie się i makijaż zajmują około 40 minut, ale mam teorię, że rano wszystko idzie wolniej.:)
    • straszny.upal Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 13:20
      Fryzurę i makijaż na ślub wizażystka robiła mi przez półtorej godziny. Ale to było wielkie wyjście.
      A na co dzień zazwyczaj potrzebuję 15-30 minut.
    • czoklitka Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 15:06
      nie obejrzałam filmiku, ale te trzy podkłady, o których pisała Kochanica, nie muszą chyba dziwić przy takiej cerze, jaką ma Horodyńska. Nie, nie musi to tak długo trwać. U mnie, zrobienie makijażu twarzy zajmuje od kilku do dziesięciu minut, w zależności od tego, czy jest "wieczorowy", czy lekki, dzienny. Układanie włosów - max do dziesięciu minut.
      • czoklitka Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 15:27
        obejrzałam kawałek - co to za wizażystka, u której aż przez monitor przebija mur podkładu i chyba zbyt rozświetlony nos.
    • maitresse.d.un.francais nie, można wyjść bez makijażu 17.08.14, 15:44
      ale wtedy podnieślibyście (faceci) wrzask, jakie te kobiety brzydkie

      tak że coś za coś

      Horodyńska jest celebrytką, więc raczej bez makijażu nie wyjdzie.
    • mm969696 Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 18:19
      ja pierniczę, ty jesteś na serio facetem i czytasz afterparty?????
      • maitresse.d.un.francais Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 19:16
        mm969696 napisała:

        > ja pierniczę, ty jesteś na serio facetem i czytasz afterparty?????

        a co, od tego jaja odpadają?
        • straszny.upal Re: czy aż tyle potrzeba 18.08.14, 11:47
          Strasznie ograniczone wnioski, prawda?
    • samuela_vimes Re: czy aż tyle potrzeba 17.08.14, 19:01
      a ja się lubię malować, pacykować i jak zwał tak zwał. Bez makijażu też nie straszę, ale traktuję go jako formę sztuki. Lubię być profesjonalnie pomalowana, zresztą to część mojej pracy obecnie.
    • wez_sie Re: czy aż tyle potrzeba 18.08.14, 09:16
      do dzisiaj juz nie chce wyru horodynskiej :/
    • katalonja Re: czy aż tyle potrzeba 18.08.14, 09:25
      Przecież tu nie chodzi o normalnie wykonany makijaż z użyciem rozsądnej liczby/ilości kosmetyków, tylko o zareklamowanie produktów, ktorych nazwy marek widniały w górnym rogu ekranu. Dlatego, z marketingowego punktu widzenia, im więcej cudów na twarzy Horodyńskiej (100 podkładów i 200 rodzajów pudru), tym lepiej.
    • girl.anachronism Re: czy aż tyle potrzeba 19.08.14, 12:23
      Żeby wyjść do ludzi - nie, żeby wyjść na imprezę w blasku fleszy - nierzadko tak. Filmu nie oglądam bo mi się nie chce, ale domyślam się co tam jest, no i cóż... Profesjonalny makijaż zajmuje zwykle ok. godziny, czasem krócej jeśli makijażystka ma wprawę i gotowy projekt, ale zależy co jest do zrobienia. Na tego rodzaju wyjście na twarz trzeba nałożyć o wiele więcej, i użyć trochę innych produktów, żeby potem na zdjęciach twarz była wyrazista.
    • allatatevi1 Re: czy aż tyle potrzeba 19.08.14, 20:20
      Hej dziewczyny
      Wiecie może jak się nazywa to coś, czego używa fryzjer do zrobienia delikatnych loczków?
      Kupiłabym sobie takie coś do domu bo lokówki boję się używać.
    • molly_wither Re: czy aż tyle potrzeba 19.08.14, 20:42
      Ano, a z uplywem lat coraz wiecej:)
    • wiarusik Re: czy aż tyle potrzeba 19.08.14, 23:16
      no jej to tak, bo w przeciwnym wypadku pies z kulawą nogą by na nią nie spojrzał.
    • ina_nova Re: czy aż tyle potrzeba 22.08.14, 16:00
      > jesli tak to jestem w szoku

      To lepiej z niego wyjdź. Jak mnie wkurza ta hipokryzja, jak laska nieumalowana to zaniedbana, jak się maluje to źle, bo ileż czasu to trwa. Nikt w twoją maszynkę do golenia nie zagląda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka