Dodaj do ulubionych

nie zabiore cie

29.08.14, 10:22
do kina do teatru do opery do normalnego muzeum
nie bede z toba zwiedzal zagranicznych miast
nie bede z toba jezdzil autem po stolycy
nie bede z toba ogladal tv
nie bede chodzil z toba do restauracji pubow
nie bede ogladal meczykow
do kosciola tyz nie pojde
nie bede z toba lazil na posiaduchy domowkowe
nie bede duzo pracowal
nie bede robil roznych tzw meskich prac domowych

bo mi sie nie chce albo nie lubie:)

jak oceniacie moje szanse na fajny zwiazek sa np kobiety tu ktore rowniez nie lubia tych wszystkich rzeczy?
Obserwuj wątek
    • sweet_pink Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:31
      Wszystko zależy do tego co będziesz robił, względem tego co będziesz. Np nie napisałeś że nie będziesz łaził po górach, ze nie będziesz gotował, nie wymieniłeś kina, wycieczek rowerowych, znoszenia do domu tony książek i różnych innych.
      • miau.weglowy ty chyba jeszcze spisz ;P 29.08.14, 10:39
        kino wymienil na 1 miejscu
        • sweet_pink Re: ty chyba jeszcze spisz ;P 29.08.14, 10:42
          Jestem w połowie pierwszej kawy :/
          Zafiksowałam się na nudach pt opera. Cofam to kino.
      • minasz Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:54
        nie bede biegal- na start scigamy sie w maratonioe hehehe(nie dla mnie ta prawacka rozrywka)
        nie bede znosil ton ksiazek bo nie lubie czytac szczegolnie powiesci

        gory i rower jak najbardziej to moja klima:)
        • sweet_pink Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:57
          Miałam optymistyczne podejście, ale u mnie się zdyskwalifikowałeś tymi książkami :P
          • minasz Re: nie zabiore cie 29.08.14, 11:02
            nie lubie siedziec i czytac czyis wyduman- oczywiscie jakies ksiazki informacyjne czytam ale rozrywkowych juz nie :) no i troche czytam po angielsku dla wprawy
    • pomorzanka34 Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:31
      większa część kobiet tez nie lubi przynajmniej połowy z tych rzeczy
      zresztą po co Ci związek ?
      • minasz Re: nie zabiore cie 29.08.14, 11:15
        takiego uzylem slowa tylko :) tradycyjny zwiazek w ogole mnie nie interesuje
        moze bardziej mi chodzilo ile kobiet ma podobnie z iloma kobietami moglbym wejsc w jakies relacje(choc takich relacji teraz nie szukam:) w sumie 2 lata temuwiekszosc tych rzeczy mi odpowiadala czytalem duzo ksiazek bylem kinomaniakiem jezdzilem tylko autem po miescie zwiedzalem zagraniczne miasta chodzilem do teatru opery etc jadalem w fajnych restauracjach biegalem etc

        teraz robie zupelnie inne rzeczy choc troche starych pozostalo
    • six_a Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:39
      >nie bede z toba jezdzil autem po stolycy
      przepraszam, a kto jest twoim targetem? ministrant z wiochy zabitej dechami?
      • alpepe Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:48
        Patrzy six_a, tak dobrze żarło, a zdechło, nie dalej jak miesiąc temu minasz po odlotowym seksie z równolatką lub starszą roztaczał tu wizje wspaniałego związku, a dziś takie pierdy mierne, nie wiadomo po co. Pewnie mu rolki się zepsuły i chłopak nie ma jak spożytkować energii kinetycznej.
        • minasz Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:51
          musze cie zmartwic miedzy nami uklada sie super i seks mam taki jakiego ty nigdy miec nie bedziesz:)
          • alpepe Re: nie zabiore cie 29.08.14, 11:02
            nie wątpię, ale nie lubię chodzić okrakiem i płakać od otarć, więc mi nie żal.
            • minasz Re: nie zabiore cie 29.08.14, 11:03
              no wiem ty nie masz otarc nawet z bylym hehehe
              • alpepe Re: nie zabiore cie 29.08.14, 11:16
                no widzisz.
            • leptosom Re: nie zabiore cie 29.08.14, 14:13
              bez żalu rozstałaś się z lubrykacją?
        • leptosom Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:52
          wkrótce będzie mógł przypiąć łyżwy lub narty i na ślizgawkę!
        • six_a Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:58
          panna go chciała do kościoła zaciągnąć, na domówkie, starym przedstawić, a tu nic. tylko seks i seks i seks.
          • alpepe Re: nie zabiore cie 29.08.14, 11:03
            ach, my zazdrośnice!
      • minasz Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:50
        nie lubie poruszac sie autem po miescie wole komunikacje miejska, rower, cruisera, rolki i nogi
        :) ogolnie bardzo duzo sie przemieszczam :)
        • six_a Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:56
          po prostu nie umisz jeździć albo się boisz, są różne zboczenia.
          • minasz Re: nie zabiore cie 29.08.14, 11:07
            bzdury swietnie jezdze samochodem i sie nie boje:) po prostu nie lubie poruszac sie po miescie autem - 2lata temu tylko jezdzilem autem ale mnie to wkurzalo:)
            no i moge sobie cos popijac
            • six_a Re: nie zabiore cie 29.08.14, 14:45
              > bzdury swietnie jezdze
              mam auto i byłem w stolycy.
    • leptosom Re: nie zabiore cie 29.08.14, 10:50
      niektórym wystarczyłyby: południowe plażowanie raz w roku, prezenty na urodziny/imieniny i bez okazji, sylwester w atrakcyjnym miejscu.
    • shmu Re: nie zabiore cie 29.08.14, 11:46
      Ogolnie rzecz biorac Twoja nisza to prostytutki i desperatki. Nie dlatego, ze nie lubisz robic tych rzeczy, ale deklarujesz, ze nie bedziesz ich robil i juz, bo masz, z tego co widze, chwilowy kaprys. Potrzeby partnerki Cie nie interesuja.
      Prostytutki nie beda chcialy, zebys im zawracal glowe tymi rzeczami, desperatki musza miec spodnie w domu. Funkcje spodni spelniasz. Dumnie.
      • allatatevi1 Re: nie zabiore cie 30.08.14, 12:15
        Dokładnie, lepiej bym tego nie ujęła.
      • ursyda Re: nie zabiore cie 30.08.14, 14:40
        Desperatki wykluczam, nie ma aż takich. Pozostają prostytutki.
    • light_in_august Re: nie zabiore cie 29.08.14, 12:11
      Sporo tych ograniczeń ;) Z mojego punktu widzenia taki samoograniczający się, a przez to i mnie ograniczający, mężczyzna nie jest zbyt interesujący.
      A jest jakieś uzasadnienie dla nich? Bo niektóre - jak chodzenie do kina czy do restauracji - to raczej nie wymagają wielkiej siły woli, żeby je pokonać dla przyjemności drugiej osoby. I dlaczego nie chcesz wozić po stolicy?
      • minasz Re: nie zabiore cie 29.08.14, 12:24
        nie bede lazil do kina i restauracji bo mnie to cholernie nudzi
        oczywiscie do klubow jak najbardziej ale musi byc ostre techno zebym sie wyskakal

        napisalem juz ze nie lubie przemieszczac sie autem po warszawie wole innaczej w pewnym sensie to determinuje moj styl zycia
        • light_in_august Re: nie zabiore cie 29.08.14, 12:31
          Okej, masz swój styl życia i pewnie znajdą się kobiety, którym będzie to odpowiadać. Ale wybór jest ograniczony ;)
          Ale najbardziej martwi mnie to, że nie jesteś w stanie pójść na kompromis - jesteś tak przywiązany do swoich zasad, że nie jesteś w stanie wychylić nosa poza nie dla drugiej osoby. Jakby pójście na kolację do knajpy było niemożliwym poświęceniem. Przesadzasz imho. ALe to Twoje życie :)
        • przeciez.wiem Re: nie zabiore cie 04.09.14, 18:32
          minasz napisał:

          > nie bede lazil do kina i restauracji bo mnie to cholernie nudzi

          No popatrz! A jeszcze niedawno taki z Ciebie kinomaniak był :).
          minasz i kultura
          • minasz Re: nie zabiore cie 05.09.14, 02:29
            nie zaprzeczam w ciagu 2 lat bardzo mi sie zmienil styl zycia :)
    • piataziuta Re: nie zabiore cie 29.08.14, 12:57
      A co masz do zaoferowania w zamian?
      Czy coś poza faktem, że jesteś zdziecinniałym, rozhisteryzowanym typkiem w średnim wieku?
      Daj se spokój lepiej. Znajdź se kobietę na seks, może jak nie będziesz z nią dużo gadał, to nie ucieknie.
      • alpepe Re: nie zabiore cie 29.08.14, 13:15
        no przecież już ma taką na seks!
        • minasz Re: nie zabiore cie 29.08.14, 13:22
          e tam seks to bezgraniczna milosc:)
          • light_in_august Re: nie zabiore cie 29.08.14, 13:38
            Jaka bezgraniczna, jak tych granic jest pierdylion? Tego nie zrobię, tam nie pójdę, tu cię nie zabiuorę... Łe tam.
    • 1borgia Re: nie zabiore cie 29.08.14, 13:37
      zamiast sie zadreczac nie przyszlo ci do glowy, ze ktos moze miec ciebie zwyczajnie dosc?
      ze nalezaloby wreszcie nabazgrac wielka grube kreske i zamknac to co bylo, tym samym zaczynajac patrzec w przyszlosc?

      jak dlugo jeszcze potrwa ten bal? jak dlugo jeszcze?
      borgi
      • minasz Re: nie zabiore cie 08.09.14, 20:03
        borgia -ale w zasadzie o co ci chodzi o jaki bal?
        chyba ze pisalas to na bani to rozumiem hehehe
    • 10iwonka10 Re: nie zabiore cie 29.08.14, 14:56
      Gumowe lalki nie lubia tych rzeczy albo kup sobie psa,kota, chomika....one tez beda zgodne w tym temacie.
    • soulshuntr Re: nie zabiore cie 29.08.14, 21:34
      ile ci jeszcze zostalo do odsiadki?
    • anna_sla zerowe 29.08.14, 23:48
      jedyny mankament to pewnie to, że informacje dozujesz zbyt wolno ewentualnej poznanej, przez co ma za duże szanse wpaść jak śliwka w kompot. Prawda?
      • minasz Re: zerowe 05.09.14, 02:40
        no nie wiem dziewczyny ktore poznaje przewaznie lubia moj styl zycia
    • gyubal_wahazar Re: nie zabiore cie 30.08.14, 00:35
      > sa np kobiety tu ktore rowniez nie lubia tych wszystkich rzeczy?

      Znałem jedną, ale w końcu sparciała i powietrze zeszło
      • straszny.upal Re: nie zabiore cie 30.08.14, 12:02
        W jednym sucharze bylo: jak ją ugryzłem w cycek, to jakos dziwnie zasyczala i wyleciala oknem.
        Autor watku - tragedia, bez komentarza.
      • kalllka Re: nie zabiore cie 30.08.14, 15:58
        Ale jak to wahalu, "sparciala i powietrze uszlo",
        Z kobiety?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: nie zabiore cie 04.09.14, 18:51
      Ja po pierwszych trzech "nie" tego typu od kobiety bym się na pięcie odwrócił.

      Na randkę albo i trzy. Lub na weekend raz w miesiącu się nadaje - ale do związku?
      Z tak negatywnym nastawieniem? W życiu.
      • minasz Re: nie zabiore cie 05.09.14, 02:37
        dlaczego negatywnym- robie inne rzeczy i potrzebuje innych partnerek
        to chyba normalne po co dziewczyna ma byc nieszczesliwa niech lepiej znajdzie grafa co ja powozi po miescie czy do kina zabierze
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: nie zabiore cie 05.09.14, 07:38

          minasz napisał:

          > dlaczego negatywnym- robie inne rzeczy i potrzebuje innych partnerek
          > to chyba normalne po co dziewczyna ma byc nieszczesliwa niech lepiej znajdzie g
          > rafa co ja powozi po miescie czy do kina zabierze

          Wiesz, mozesz to asertywnością nazywać, ale jakbym usłyszał o potencjalnej partnerki taką listę wyłączeń czego robić nie będzie, to obawiałbym się że jest jeszcze więcej niewypowiedzianych.
          Ale nie oznacza to że nie osoba z taką listą nie znajdzie partnera któremu to odpowiada.
    • lled Re: zabiore cie 04.09.14, 19:21
      a tak nie moze byc? tutaj jest moj widok na te rzeczy:


      zabiore Cie

      do kina do teatru do opery do normalnego muzeum
      bede z toba zwiedzal zagraniczne miasta
      (N/A) nie bede z toba jezdzil autem po stolycy
      bede z toba ogladal tv
      bede chodzil z toba do restauracji pubow
      bede ogladal meczyki
      (N/A) do kosciola tyz nie pojde
      zalezy jakich ma fajnych znajomych - bede z toba lazil na posiaduchy domowkowe
      nie bede duzo pracowal
      bede robil rozne tzw meskie prace domowe
      bede gotowal 2-3 razy w tygodniu

      bo mi sie chce albo lubie:)
      • minasz Re: zabiore cie 05.09.14, 02:32
        kazdy ma rozne etapy w zyciu -rozne rzeczy robi raz takie raz inne i tyle
    • mendigo Re: nie zabiore cie 16.09.14, 22:09
      Nie mogę się wypowiadać za inne, ale mnie postawa pt. "ja nie będę!" pachnie rozwydrzonym bachorem, a nie mężczyzną, a w dzieciach nie gustuję. Napisz lepiej, co będziesz robił.
    • liisa.valo Re: nie zabiore cie 16.09.14, 22:16
      Dziwię się, że przy tym wszystkim stawiasz jeszcze jakieś wymagania :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka