IP: *.tlsa.pl 05.04.02, 12:03
Tym razem moje Panie chciałbym poznać waszą opinię na temat naturyzmu.
Dodam, że moja żona i ja to uwielbiamy.
Czekam na wasze wypowiedzi>
Obserwuj wątek
    • Gość: lolek Re: Naturyzm IP: *.tlsa.pl 05.04.02, 12:21
      Nie ma zwolenniczek opalania się bez białych plam?
    • Gość: lolek Re: Naturyzm IP: *.tlsa.pl 05.04.02, 12:34
      A może jednak któraś z Pań się odezwie?
      • Gość: frisky2 Re: Naturyzm IP: *.man.axelspringer.com.pl 05.04.02, 12:54
        Nie jestem pania, ale za to sie odezwe. Ja lubie naturyzm.... w wykonaniu
        kobiecym cozywiscie;)))
    • Gość: lolek Re: Naturyzm IP: *.tlsa.pl 05.04.02, 13:42
      Dlaczego nikt się nie wypowiada?
    • Gość: skwarka Re: Naturyzm IP: *.talnet.pl 05.04.02, 14:46
      Naturyzm jest dobry dla tych, którzy nie mają się czego wstydzić.
      Jak rozumiem, niejaki Lolek i jego żonka mają nienaganne figury i dlatego lubią
      być podziwiani w naturze. Inaczej nie widzę sensu ukazywania swoich
      mankamentów. Taki widok odbiera mi apetyt na obiad.
      Bo np. widok pana z brzuszkiem, pod ktrym dynda to coś nie jest zbyt apetyczny.
      To samo tyczy się pani w mocno przechodzonym wieku, z rozwiniętym silnie
      celulitem i obwisłymi piersiami. Brr!
      • kini Re: Naturyzm 05.04.02, 14:59
        Ale naturyzm nie polega na eksponowaniu ciał w celu wzbudzania czyjegoś podziwu.
        Sama nazwa wskazuje na to, że jest to powrót do natury.
        Ja osobiście jestem przeciwna kultowi ciała, który jest bez przerwy lansowany.
        Nie chcę i nie muszę wyglądać idealnie, żeby pokazywać swoje ciało.
        • Gość: lolek Re: kini IP: *.tlsa.pl 05.04.02, 15:04
          byłaś kiedyś na nagiej plaży?
          • kini Re: kini 05.04.02, 15:11
            Właściwie to raz, ale generalnie mnie to nie pociąga.
        • Gość: skwarka Re: Kini IP: *.talnet.pl 05.04.02, 15:11
          kini napisał(a):

          > Ale naturyzm nie polega na eksponowaniu ciał w celu wzbudzania czyjegoś podziwu
          > .
          > Sama nazwa wskazuje na to, że jest to powrót do natury.
          > Ja osobiście jestem przeciwna kultowi ciała, który jest bez przerwy lansowany.
          > Nie chcę i nie muszę wyglądać idealnie, żeby pokazywać swoje ciało.

          Sylwetka człowieka od czasów, kiedy latał goły po ziemi uległa takim deformacjom
          i zniekształceniom, że już dawno przestała mieć cokolwiek wspólnego z naturą.
          Pomiędzy tym co chciałoby się, a co można jest duża odległość.

          • kini Re: Kini 05.04.02, 15:13
            Gość portalu: skwarka napisał(a):

            > Sylwetka człowieka od czasów, kiedy latał goły po ziemi uległa takim deformacjo
            > m
            > i zniekształceniom, że już dawno przestała mieć cokolwiek wspólnego z naturą.
            > Pomiędzy tym co chciałoby się, a co można jest duża odległość.
            >

            Dlaczego deformacjom i zniekształceniom? Co chcesz przez to powiedzieć?
            • Gość: skwarka Re: Kini IP: *.talnet.pl 05.04.02, 15:30
              kini napisał(a):

              > Gość portalu: skwarka napisał(a):
              >
              > > Sylwetka człowieka od czasów, kiedy latał goły po ziemi uległa takim defor
              > macjo
              > > m
              > > i zniekształceniom, że już dawno przestała mieć cokolwiek wspólnego z natu
              > rą.
              > > Pomiędzy tym co chciałoby się, a co można jest duża odległość.
              > >
              >
              > Dlaczego deformacjom i zniekształceniom? Co chcesz przez to powiedzieć?

              A no to, że kiedyś ludzie nie mieli kłopotów z nadwagą, odżywiali się właśnie
              zgodnie z naturą, prezentowali mięśnie, a nie fałdy tłuszczu, klimat był
              cieplejszy. Oczywiście mówię o b. dawnych czasach. Wtedy naturyzm miał sens, bo
              był naturalny. Z chwilą, kiedy człowiek musiał zacząc się zakrywać, bo klimat się
              ochładzał to co nagie stało się wstydliwe.
              Obecnie nie widzę potrzby świadomego demonstrowania swych wdzięków, tym bardziej,
              że klimat temu nie sprzyja. Ostatecznie czymś się różnimy od plemion
              zamieszkujących busz, gdzie klimat sprzyja goliźnie. A popatrz, jakie ci ludzie
              mają sylwetki? Ich nagość nie razi, bo są wysportowani. Śmieszy tylko czasami
              widok starej buszmenki z piersiami do kolan. Ale to tylko nas, bo dla nich to
              widok normalny.

              • Gość: frisky2 Re: Kini IP: *.man.axelspringer.com.pl 05.04.02, 15:34
                Skwarka, co ty sie tak uczepilas tych piersi? Moze nie kazdy jest az takim
                esteta jak ty?;)))
                • Gość: skwarka Re: frisky IP: *.talnet.pl 05.04.02, 15:40
                  Gość portalu: frisky2 napisał(a):

                  > Skwarka, co ty sie tak uczepilas tych piersi? Moze nie kazdy jest az takim
                  > esteta jak ty?;)))

                  Nie powiesz mi, że lubisz wiszące i rozciągnięte do granic możliwości, albo
                  wielkie i rozlazłe. I nie chodzi mi tylko o piersi, ale całokształt. Cechą
                  szczególną w wyglądzie Polaków są brzuszki, do czego i ja się ze wstydem
                  przyznaję.
                  Więc nie pokazuję nikomu, kto nie jest tym zainteresowany, mojego wydatnego
                  brzuszka, ani innych szczegółów anatomicznych, które są moją i mego męża
                  tajemnicą (no i jeszcze lekarzy od czasu do czasu).
              • kini Re: Kini 05.04.02, 15:43
                > Obecnie nie widzę potrzby świadomego demonstrowania swych wdzięków, tym bardzie
                > j,
                > że klimat temu nie sprzyja. >

                Ale naturyzm nie polega właśnie na "demonstrowaniu wdzięków"! Wdzięki to się
                demonstruje na konkursach miss mokrego podkoszulka. Całkowita nagość jest
                aseksualna.


                > Śmieszy tylko czasami
                > widok starej buszmenki z piersiami do kolan. Ale to tylko nas, bo dla nich to
                > widok normalny.

                Mnie nie śmieszy, ani nie razi. Bo tak wyglądają właśnie starzy ludzie. Uroda
                niestety z wiekiem przemija, a to, co mnie razi, to brak tolerancji na starość.
                Dlaczego wszyscy musimy być młodzi i piękni? Dlaczego ludzie z niesmakiem
                komentują widok całującej się starszej pary? Bo są nieestetyczni?
                • Gość: skwarka Re: Kini IP: *.talnet.pl 05.04.02, 15:45
                  kini napisał(a):

                  > > Obecnie nie widzę potrzby świadomego demonstrowania swych wdzięków, tym ba
                  > rdzie
                  > > j,
                  > > że klimat temu nie sprzyja. >
                  >
                  > Ale naturyzm nie polega właśnie na "demonstrowaniu wdzięków"! Wdzięki to się
                  > demonstruje na konkursach miss mokrego podkoszulka. Całkowita nagość jest
                  > aseksualna.
                  >
                  >
                  > > Śmieszy tylko czasami
                  > > widok starej buszmenki z piersiami do kolan. Ale to tylko nas, bo dla nich
                  > to
                  > > widok normalny.
                  >
                  > Mnie nie śmieszy, ani nie razi. Bo tak wyglądają właśnie starzy ludzie. Uroda
                  > niestety z wiekiem przemija, a to, co mnie razi, to brak tolerancji na starość.
                  >
                  > Dlaczego wszyscy musimy być młodzi i piękni? Dlaczego ludzie z niesmakiem
                  > komentują widok całującej się starszej pary? Bo są nieestetyczni?

                  Nie jestem tolerancyjna dla ludzkich ułomności, więc unikam plaż dla naturystów.
                  Wyraziłam tylko swoje zdanie. W każdym bądź razie moich piersi gólych nikt na
                  plaży nie zobaczy! I tyle.

                  • kini Re: Kini 05.04.02, 15:51
                    > Nie jestem tolerancyjna dla ludzkich ułomności, więc unikam plaż dla naturystów
                    > .
                    > Wyraziłam tylko swoje zdanie. W każdym bądź razie moich piersi gólych nikt na
                    > plaży nie zobaczy! I tyle.
                    >

                    No tak, ale jeszcze a propos twojego "brzuszka", o którym piszesz wyżej, to nie
                    wolałabyś, żeby ludzie mieli takie nastawienie, że w ogóle ich to nie razi? Ani
                    czyjś brzuszek, ani zmarszczki? Bo ja bym wolała, zamiast ciągłej walki z
                    cellulitis i cotygodniowego wchodzenia na wagę. Oczywiście, znaczna nadwaga jest
                    groźna dla zdrowia i w ogóle upośledza fizycznie człowieka, ale niewielki
                    brzuszek? Co on komu przeszkadza? Trudno oczekiwać, żeby kobieta po dwóch
                    porodach miała gładką, napiętą skórę na brzuchu. A jednak to właśnie jest
                    kobietom wpajane. Że mają wyglądać wspaniale. Nawet kremy przeciwzmarszczkowe
                    reklamują dwudziestolatki udające czterdziestolatki! Przecież to jakiś obłęd.
                    • Gość: Sas Re: Kini IP: *.w.club-internet.fr 05.04.02, 19:58
                      Zgadzam sie, obledem sa nie tylko kremy z retinolem promowane przez
                      dwudziestolatki, ale tez wychudzone sylwetki modelek na wybiegach. Obecnie
                      ideal kobiety jest tworem komputera: wydluzone nogi, figura à la anorexia, cera
                      bez zmarszczek i cieni.. to nie jest normalne!
                • Gość: Gucwa Naturyzm IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 05.04.02, 15:48
                  Naturyzm spoko... w zeszłym roku udałem się Wał Miedzeszyński w wawie, i spoko,
                  jedynie co to to że spiekły mi się pośladki, no a poza tym to w większości to
                  byli faceci, albo cąłe rodziny i o zgrozo kąpali się w Wiśle.... a tak to
                  całkiem spoko, chyba powtórzę to w tym roku jeśli będzie lato....
                  • Gość: lolek Re: Naturyzm IP: *.tlsa.pl 05.04.02, 15:52
                    A może mad morze?
                    • Gość: frisky2 Re: Naturyzm IP: *.man.axelspringer.com.pl 05.04.02, 16:22
                      Mnie tam brzuwszki i cellutity i piersi wyciagniete nie przeszkadzaja. moze
                      jestem normalny inaczej?
              • Gość: Agata Re: Kini IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 13:50
                Jaki klimat? Się ochładzał? Ostatnie zlodowacenie było 10 000 lat temu! A od
                tego czasu było tylko cieplej! I prawdopodobnie będzie jeszcze cieplej. Jeżeli
                był raj na Ziemi, gdzieś w początkach istnienia homo sapiens, to było w nim
                cholernie zimno. Adam i Ewa chodzili w futrach!!
    • Gość: XXL Re: Naturyzm IP: *.echostar.pl 05.04.02, 19:01
      Ja to jestem gorącym zwolennikiem naturyzmu !
      Piję tylko naturalne soki i wodę mineralną.
      Wodę ognistą też, ale z naturalnego ognia.

      Acha, ale na plażę to chodzę w majtkach.
      No niech który spróbuje zająć miejsce na rozgrzanym
      od słońca kamieniu........
      I ten piasek co się wszędzie wciska, fuj.
    • agenor Re: Naturyzm 05.04.02, 22:32
      Nie mam nic przeciwko opalaniu się nago i sam to czasem robię. Śmieszy mnie
      jednak ekscytowanie się tym i towarzysząca temu otoczka ideologiczna. Naturyzm
      jako forma powrotu do natury to przecież coś niemożliwego. Czyżby naturyści nie
      używali np. olejku do opalania? W kategoriach ideologicznych chętniej nazwałbym
      się kulturystą, choć jak najdalszy jestem od kulturystyki ;)))
      • Gość: Kala Re: Naturyzm IP: *.abo.wanadoo.fr 06.04.02, 00:03
        Dobra, powiem wam cos: moj kumpel zagadal jedna fajna dziewczyne w lecie nad
        morzem i poszli sobie razem poplywac. Moj kumpel rozebral sie do kapielowek i
        odwrocil sie do tej dzieczyny, zeby zobaczyc, czy ona tez juz jest gotowa. Ten
        patrzy- a panienka w skromnych slipkach i bez biustonosza. Jak to zobaczyl to
        od razu mu przeszla ochota bycia z nia i wogole. Dodam, ze dziewczyna miala
        extra figure i piekny biust, ale stracila dla niego caly czar, cala tajemnice (
        jesli tak mozna powiedziec)
    • ptasia Re: Naturyzm 06.04.02, 20:12
      Pierwszą plażę naturystów zobaczyłam mając lat 11, w Bułgarii. Konkretnie
      musiałam wraz z koleżanką przejść (dosłownie) przez naszego równolatka saute,
      który leżał rozciągnięty nad samym morzem. Nie byłam zszokowana, zdaje się
      tylko głupio chichotałyśmy.
      Dużo więcej naturystów miałam przyjemność zobaczyć w te wakacje (Grecja), nawet
      spędziłam całe popołudnie na plaży nat. (w kostiumie). I tak: ja z koleżanką
      pobiegłyśmy do wody, nie zważając na harcujących tuż obok naturystów płci
      męskiej, a nasi faceci skulili się na jedynym dostępnym skrawku cienia, tj. pod
      krzaczkiem, rzucając nieufne spojrzenia na przemykające obok nagie ciała. Obok
      był wielki napis: "Prosimy nie uprawiać naturyzmu ani rozstawiać namiotów" - a
      plaża wyglądała jak wielki biwak.
      Naturyzm jest aseksualny. Może być nieco śmieszny (naturysta nurkujący, a
      więc 'ubrany' jedynie w płetwy, maskę i rurkę). Nie widzi się tych wszystkich
      brzuszków, zmarszczek itd, urody i brzydoty - właściwie, paradoksalnie, widać,
      że ciało ludzkie wcale nie jest piękne. Moim zdaniem jesteśmy wszyscy dość
      brzydcy, ale tak jest i tyle. Mnie nie ciągnie naturyzm, ale nie szokuje mnie
      on w wykonaniu innych i czułam się b. dobrze na plaży naturystów. Zresztą, nie
      byliśmy jedynymi ubranymi osobami - gdzieś w połowie piasku zaczynała
      się 'normalna' plaża, były też grupki pt. naturysta grający na gitarze + 3-4
      osoby mniej lub bardziej kompletnie ubrane. Niektórzy naturyści wydawali się
      bardziej skrępowani naszą obecnością niż my nimi; no, może poza naszymi panami,
      którzy jakoś nie byli przekonani, abyśmy my musiały patrzeć na nagich facetów.
      A my wcale na nich nie zwracałyśmy uwagi, rośliny podwodne i jeżowce były dużo
      ciekawsze...
      • Gość: lolek Re: Naturyzm IP: *.tlsa.pl 09.04.02, 14:57
        a może jeszcze coś o naturyźmie?
        • Gość: lolek Re: Naturyzm IP: *.tlsa.pl 12.04.02, 09:00
          Robi się pomalutku cieplutko a może tak na golaska i na plażę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka