Gość: wiruska
IP: *.futuro.pl
03.09.04, 13:05
Dziewczyny czy przeżywałyście coś równie ekscytującego (tzw.chemię) do
zupełnie nieznajomego faceta. Coś co jest tak bardzo ekscytujące,
zmysłowe,namiętne, co nie pozwala się skupić.
Mnie się to przydarzyło kilkakrotnie, ostatni raz to w salonie kosmetycznym.
Nagle do faceta u którego kupowałam kosmetyki poczułam pożądanie, on zreszta
też.
Ponieważ kupowałam kosmetyki do włosów, facet (super przystojny) nagle zaczął
dotykać moich włosów. A ja stałam jak zaczarowana. Coś niesamowitego.
Miałyście podobnie?