katalonja
24.09.14, 00:43
Czy zdarza się wam otwarcie powiedzieć obcemu mężczyźnie lub co najwyzej znajomemu, że, np. świetnie wygląda, jest wysportowany, przystojny, inteligentny, ma meski chód, seksowne spojrzenie, itd. ? Oczywiście szczerze, bez manipulacji, czy chęci przypodobania się. Ja czasami to robię i obserwuję na twarzy zaskoczenie, przejęcie, zawstydzenie, w końcu radość. Zupełnie jakby doswiadczali zjawiska nadprzyrodzonego. Zastanawiam się wtedy, czy my kobiety komplementujemy mężczyzn zbyt rzadko i zwyczajnie nie są do tego przyzwyczajeni, czy też bywają mocno wstydliwi, z małą wiarą w siebie.