tad9
29.08.06, 18:30
Pamiętam jak, mocno brzydząca się teczkami "GW", ekscytowała się teczką
Macieja Giertycha, z której wynikało, że Giertych prowadził z bezpieką coś w
rodzaju "negocjacji", a szło w nich między innymi o działania wymierzone w
"lewicę laicką". I co się okazuje? Święty Jacek (Kuroń)robił to samo, tyle, że
z lepszym skutkiem, no i oczywiście cel był inny - "opozycja radykalna".
:-))))