Dodaj do ulubionych

Jesień, ach to ty...

27.09.14, 19:27
Czy jesień ma jakieś zalety?

jak na razie znalazłam dwie:
winogrona bezpestkowe
oraz
gdy świeci słońce, nie można się spocić (pod warunkiem, że w ogóle świeci)

poszukuję dalszych zalet, gdyż muszę jakoś przetrwać do wiosny, a to jeszcze kupa czasu z przewagą kupy.
Obserwuj wątek
    • sl-14 Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:34
      Ładne kolory na drzewach. A dla mnie osobiście - mam dużo kurtek i płaszczy na jesień.
      • leanne_paul_piper Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:40
        Ja nabyłam kapelutek. O taki:
        https://shop.prettyone.pl/design/_gallery/_orginal/10356.jpg
        • sl-14 Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:42
          Ładny, ale jakoś nie przepadam za nakryciami głowy.
          • leanne_paul_piper Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:44
            Ale po przemyśleniu, teraz mi nie będzie pasował do loków. Może Siksa weźmie?;)
            • six_a Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:46
              nieeeee, kapelusz magicznie zmienia człowieka w staro ciotke. nie mogę sobie na takie rzeczy pozwalać, nie w tym wieku.
              ;)
        • soulshuntr Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 21:14
          A ty co, Nelly Rokita jestes?
          • sl-14 Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 09:58
            Po takim skojarzeniu, nie nosiłabym tego kapelusza.:)
            • znana.jako.ggigus :)) 28.09.14, 10:00
              straszne co nie? Kupujesz kapelutek, duma cię rozpiera, a tu Nelly Rokita. I look diabli wzięli.
            • leanne_paul_piper Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 13:04
              Ja kompletnie nie jestem zależna od opinii innych, więc mogę być nawet diabłem Rokitą;). Ale w sumie przypomniałam sobie, że ja też nie lubię nakryć głowy, fuck.
              Ale coś jeszcze Wam pokażę, w czym się ostatnio zakochałam - to tak w ramach oswajania jesieni;)
              https://www.kazar.com/pl/zdjecia/produkty/brazowe-muszkieterki/4836/gallery4_644499af0161b1077fee736c5cc7a398.jpg
              • sl-14 Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 13:58
                Fajne, tylko ja wolałabym obcas 8 cm - ten na zdjęciu ma pewnie koło 12.
    • znana.jako.ggigus można iść biegać o każdej porze dnia, 27.09.14, 19:38
      co znacznie poprawia nastrój. Można gotować zupy z dyni, co także poprawia nastrój.
      Można ubrać kozaki, spódnicę, np. mini i przy odrobinie szczęścia poczuć się jak bohaterka francuskich filmów z l. 60, co także poprawia nastrój. Makijaż się nie rozpływa.
      • sl-14 Re: można iść biegać o każdej porze dnia, 27.09.14, 19:43
        Pewnie stwierdzisz, że dzisiaj się ciebie czepiam, ale zrobię to, zanim przyjdzie Metresa.:)
        Ubrać coś/kogoś w coś innego, ale założyć coś na siebie.
        • znana.jako.ggigus fakt, to już było na innym forum 27.09.14, 19:46
          możn założyć ww ciuszki i się poczuć. Samopoczucie, a nie gramatyka to temat wątku.
    • ursyda Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:45
      Jesień to najlepsza pora roku!
      • sl-14 Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:46
        A nie, bo wiosna.:)
        • ursyda Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:54
          Nie znoszę wiosny. Serio.
          Fatalnie się czuję, może dlatego, że mam światłowstręt?
          • obcy.kana Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 08:34
            Ja tak samo. Dopiero jesienią odżywam, ale tak gdzieś od listopada dopiero :P
            Teraz umieram, zawsze jakoś na przełomie września i października mam mało energii.
            • sl-14 Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 09:42
              A ja właśnie wiosną odżywam i budzę się do życia razem z przyrodą.:)
              Jesień jest ok, szczególnie taka, jak teraz - niedeszczowa, bez pluchy i niskich temperatur. Tylko że zaraz za jesienią czai się zima i to już jest bardzo be.:)
          • paco_lopez Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 02:45
            Gdyz jestes vampirem ?
            • ursyda Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 11:53
              Vampierm-wegetarianinem chyba bo nie znoszę widoku krwi.
      • six_a Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:48
        przypomniało mi się, że nie można chodzić z bosymi nogami.
        dopiszę kolejny wielgachny minus.
        • znana.jako.ggigus można zaniedbać pedikiur 27.09.14, 19:49
          chodząc w obuwiu. To oszczędność czasu.
          • six_a Re: można zaniedbać pedikiur 27.09.14, 19:57
            nieno, chwileczkę, latem jednak też się chodzi w obuwiu, ale można nic nie zakładać. a w tej chwili to ja ściągam buty razem ze skarpetkami. nienawidzę rajstop, a teraz chyba jeszcze znienawidzę skarpetki.
            • znana.jako.ggigus w sandałach widać palce i 27.09.14, 19:59
              zaniedbany manikiur.
              Ale to prawda - ja chętnie chodzę boso w pracy np. i nawet boso wyskauję do sklepu. No latem.
              A co jest złego w skarpetkach?
              • six_a Re: w sandałach widać palce i 27.09.14, 20:03
                przepraszam, ale które palce ty nosisz w tych sandałach, że manikiur widać?
                • znana.jako.ggigus mowa jest o pedikiurze 27.09.14, 20:04
                  Ty naprawdę potrzebujesz snu.
                  Zwiększona potrzeba snu to ponoć zjawisko jak najb. jesienne.
                  • znana.jako.ggigus w drugim poście się pomyliłam 27.09.14, 20:05
                    padam na kolana po raz drugi.
                  • six_a Re: no chyba widzę, co piszesz? heloł! 27.09.14, 20:07
                    ja? :)
                    spałam dziś 13 godzin.
                    teraz mogę nie spać ze trzy dni.
                    • znana.jako.ggigus no to popatrz na pierwszy post w temacie 27.09.14, 20:11
                      to chyba LOGICZNE że latem widać palce stóp w sandałach.
                      Nie wiem w ogóle, co jest niezrozumiałego w stwierdzebiu, że latem pedikur jest ważny.
                      Chcesz się bawić w pokazywanie paluszkiem na błędy?
                      • six_a Re: no to popatrz na pierwszy post w temacie 27.09.14, 20:29
                        pierwszy post jest mój i nie ma tam nic o tym, że przez twoje sandały przebija zaniedbany manikiur, ggigus. pilnuj treści.

                        i nie, nie mogę pokazać palcem, zwłaszcza że chwilowo mam tylko środkowy dostępny.
                        • znana.jako.ggigus ale co jest dziwnego w tym, że nie nosząc 27.09.14, 20:34
                          skarpetek i nosząc sandały, widać ci stopy, ergo zaniedbany ewentualnie pedikiur.
                          Co w tym dziwnego, że skoro latem widać stopy, to trzeba o nie dbać, ergo robić systematycznie pedikiur?
                          Przy okazji polecam zwykłą oliwkę dla dzieci, wetrzeć w skrórę, na to skarpetki. Można je potem zdjąć, ale efekt to zadbane stopy. Cały rok rzecz jasna.
                          • six_a Re: ale co jest dziwnego w tym, że nie nosząc 27.09.14, 20:44
                            słucham?
                            bosz, gigus załóż se wątek no. co mi tu piszesz nie wiadomo wogle co. o jesieni pisz. o jesieninie w ostateczności. czy ja prosiłam o pedikiur? zacytuj.
                            • znana.jako.ggigus obracasz kota ogonem i baw się sama 28.09.14, 10:01
                              z kotem.
            • sl-14 Re: można zaniedbać pedikiur 28.09.14, 09:44
              A ja lubię rajstopy (chociaż z tego co pamiętam, to według forumowych trendów tylko pończochy i to z podwiązkami:). Mam milion par, chyba we wszystkich kolorach świata.
    • kasztanowa_sosna Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 19:48
      Brak os i komarów.
      Kolorowe liście, błyszczące kasztany, czerwone korale jarzębin.
      Babie lato. Szale i swetry. Botki. Mitenki.
      Herbata z pomarańczą.
      I ten charakterystyczny zapach. Gorzkawo-dymny.
      • six_a Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 22:15
        brak os mogę ostatecznie przyjąć za pozytyw.
        i komarów.
      • sl-14 Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 09:45
        O, botki są fajne, kozaki też. Dopisuję do listy.:)
        • straszny.upal Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 15:17
          Ja lubie kominy, takie zamiast szala na szyje
    • znana.jako.ggigus można także ksorpić się mocniejszymi 27.09.14, 19:52
      perfumami. Nie podam nazw, bo mnie wytną.
      Można iść bez celu przed siebie, nie ryzykując udaru slonecznego. To jak ktoś nie lubi biegania.
      • znana.jako.ggigus skropić - to była fatalna literówka 27.09.14, 19:53
        padam na kolana
      • six_a Re: można także ksorpić się mocniejszymi 27.09.14, 20:04
        no trudno, już podaj.
        chociaż ja akurat za mocnymi i tak nie przepadam, ale może komuś się przyda.
        • znana.jako.ggigus nie bo wycinają. A poza tym to się 27.09.14, 20:08
          nikomu nie przyda - jednej osobie pasują jakież perfumy, inne nie. Trzeba próbować.
          Moja rada - domagać sę zawsze zapachów klasycznych czyli oryginalna Miss .. taki znany krawiec francuski Krystian D, a nie Miss Krystian D Chic.
          Najlepiej sprawdzić nazwy w sieci, bo ekspedientki często same nie wiedzą.
          • six_a Re: nie bo wycinają. A poza tym to się 27.09.14, 20:10
            no nareszcie coś zrozumiałam.
            • znana.jako.ggigus zmęczonaś biedaku 27.09.14, 20:11
              za dużo snu niedobrze i za mało też nie. A może jesteś niedotleniona?
          • obcy.kana Re: nie bo wycinają. A poza tym to się 28.09.14, 08:38
            Cholera, mam te perfumy, dostałam kiedyś i nie widzę w nich nic nadzwyczajnego. Tzn fajne są, ale bardzo podobne do Ch. Madmłazel.
            Tak, potrzebuję jakiejś odmiany ;X
            • znana.jako.ggigus Re:sprawdź dokladnie, co masz 28.09.14, 09:51
              M Krystian D. Cherie? Te są słabe. Te wersję Cherie oferowały mi niezorientowane sprzedawczynie jako klasyk, a to nowa wersja. Te klasyczne - z lat 50 - pachną pudrowo i mocno, ale nie każdy to lubi.
            • znana.jako.ggigus Ch Mademoiselle powstała w 2001 r. 28.09.14, 10:05
              więc pewnie myślisz o Ch Diorze Cherie. Te nowe perfumy to jeden wielki, podobny do siebie, niczym szczegóólnym nie pachnący szajs. Klasyka! Pytaj o klasyczne perfumy! Ale sprawdź w sieci, bo wiele sprzedawczyń nie wie, że to są nowe zapachy.
      • sl-14 Re: można także ksorpić się mocniejszymi 28.09.14, 09:46
        Ooo, cięższe i słodsze perfumy (to także jedna z nielicznych zalet zimy, jeśli nie jedyna:). U mnie powoli zaczynają królować Alien Essence Absolue na zmianę z Oriens.:)
    • alpepe Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 21:10
      tak, mogę popijać grzańca w ramach terapii chorego gardła. No i już są pierniki i kalendarze bożonarodzeniowe.
      • six_a Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 22:09
        > No i już są pierniki i kalendarze bożonarodzeniowe.
        nie wiem, jak w realu, ale w internetach ciągle mnie atakują jakieś ciastka, nie wiem, kto wymyślił te ostrzeżenia, ale powinni mu dać dożywocie z opcją klikania po pińcet razy dziennie zgody na ciastka.
    • soulshuntr Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 21:13
      Po jesieni nastepuje zima a jak wiadomo w zimie czasem mozna jezdzic na nartach. Tak wiec taka jest zaleta jesieni.
    • akle2 Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 21:54
      Jutro śpimy dłużej. Dobrze mówię? To juz jutro?
      • alpepe Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 22:00
        eee? A nie za miesiąc?
      • six_a Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 22:10
        jutro możesz pospać dłużej w związku z niczym.
        • akle2 Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 22:12
          I tak zrobię :D
          • sl-14 Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 09:47
            Brawo.:)
    • zmija_w_niebieskim Re: Jesień, ach to ty... 27.09.14, 22:10
      Jest cudownie chłodno, a do następnych upałów całe siedem albo i osiem miesięcy.
      Drzewa pięknie wyglądają i równie pięknie pachną.
      Zaczyna się sezon na dynie
      Wieczory coraz dłuższe i coraz więcej wolnego czasu
      We wrześniu są najtańsze winogrona
      Można jechać na urlop bez natykania się wszędzie na gromady wrzeszczących dzieciaków
      Ale to wszystko i tak nie przebije punktu nr 1.
      • miau.weglowy Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 10:27
        jakim cudem jesien przynosi wiecej wolnego czasu?
        mi jeszcze nigdy nie przyniosla
        • zmija_w_niebieskim Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 12:00
          Latem mąż mnie często wyciąga wieczorami na spacery, łażenie po plaży, fotografowanie zachodow słońca...nie zrozum mnie źle, uwielbiam to i często sama go namawiam, ale latem po takim spacerze niewiele już czasu zostaje na ogarnięcie domu, poczytanie książki itp
    • kino.mockba Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 08:24
      Warzywa są niedrogie. Można pić normalny alkohol, bo latem to jakoś nie pasuje. Lokale zwiną ogródki, trzeba będzie siedzieć w środku i nikt nie będzie kopcił. Poza tym jak się do szkoły chodziło, to rok się zaczynał od jesieni, a na początku roku jeszcze ma się nadzieję, że będzie lepiej.
      • kino.mockba Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 08:51
        Jakby włączyli ogrzewanie, to w ogóle byłoby fajnie;/
        • salsadura Re: Jesień, ach to ty... 02.10.14, 01:47
          U mnie od zeszłego tygodnia grzeją i wcale mi się to nie podoba.
          Ja ciągle okna otwieram, a córka zamyka. Nie wiem po kim ona to ma :/.
      • straszny.upal Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 15:18
        Warzywa sa niedrogie tez dlatego, ze embargo jest.
    • vandikia Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 09:48
      można wyjść na spacer, trochę zmarznąć i nagrodzić się grzańcem

      długie, mgliste, przytulne wieczory

      i długo gotujące się potrawy jednogarnkowe, które w lato nijak nie pasują
      • vandikia Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 16:06
        że o lesie i grzybach nie wspomnę, nawet jak grzybów nie ma, to chodzenie po jesiennym lesie jest dla mnie osobiście pełnią szczęścia :)
      • kolba.kukurydzy Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 18:21
        Latem leczo jednogarnkowe
        • kalllka Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 18:36
          A jesienią ( płucka)
          lecza bankami.
    • miau.weglowy Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 10:33
      jesienne ubywanie wszystkiego inspiruje muzykow, pisarzy i innych malarzy... wiele dobrych rzeczy by nie powstalo, gdyby nie jesien. osobiscie jednak nie przepadam tez.
    • paco_lopez Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 11:14
      fajna ta jesień, zaczęła sie tak słonecznie, niebo granatowe, a ja i tak czuję się jak stary dziad. szczególnie teraz w tym momencie. pije herbate, która wcale nie wydaje mi sie dobra i zaraz jadę do Brna. spotkam całe mnóstwo ludzi, a chce mi się tak , jak psu pole orać. pozdrawiam serdecznie .
    • senseiek Ciasto dyniowe.. 28.09.14, 15:30
      six_a napisała:

      > Czy jesień ma jakieś zalety?

      Ciasto dyniowe..

    • zbyfauch Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 16:07
      Nie posiada zalet. Nawet taka ciepła i słoneczna jest jak niedziela, po której następuje poniedziałek, ergo zima. Brrr ...
    • piataziuta Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 22:21
      no przecież jesienią jest fajnie!
      chłodniej, ale jeszcze w miarę ciepło
      kolorowe liście i takie takie
      a jak jest deszcz, to nawet fajnie się siedzi w domu pod kołdro
      nieprawdaż? :> :)
      dopiero śnieg to zaraza
      • six_a Re: Jesień, ach to ty... 28.09.14, 22:29
        łudź się, łudź:)
        jesień jest bez perspektyw.
        spadnom liście.
        przyjdzie zgon.
      • mariuszg2 Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 11:19
        piataziuta napisała:

        > dopiero śnieg to zaraza

        na to też jest rada. Puszczasz ciepłego cichacza pod kołdrą, szczelnie się otulasz i śniegi topnieją...a jak jeszcze wsadzisz nos między czyjeś pośladki to normalnie już roztopy wiosenne, pierwsze skowronki i jaskółki lepią gniazdko z błota i badylków a koń grzęźnie od przodka po pęcinę w rozmiękłej grudzie radośnie zarzucając grzywą wyczochraną delikatną dłonią obnażoną od ramion po pierś dziewczęcia co nie wie, że lepsza jesień teraz niż wiosna za rok... w końcu ma się mniej lat jeszcze... a gacie na horyzoncie
    • wersja_robocza Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 09:10
      A jesień życia? To dopiero stolcowa przewaga. :cool:
      • mariuszg2 Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 11:07
        wersja jak nie jesteś jako wersja to kto Ty jesteś jako kto tu?
        • wersja_robocza Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 11:14
          Jako duch święty, a co? Tęsknisz? A łyżka na to: niemożliwe. :>
          • mariuszg2 Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 11:29
            wersja_robocza napisała:

            > Jako duch święty, a co? Tęsknisz? A łyżka na to: niemożliwe. :>

            ten Twój duch najwyraźniej wstąpił w łyżkę. Posmaruj tam jakąś nutelle to Ci wyliżę....to powinno ducha ożywić i zamknąć wredną jadaczkę łyżki.
            • wersja_robocza Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 11:31
              Bo puszczę pawia. A nie chciałabym, bo całkiem miły poniedziałek zamierzam mieć. Nie prowokuj więc. :>
              • mariuszg2 Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 11:33
                wersja_robocza napisała:

                > Bo puszczę pawia. A nie chciałabym, bo całkiem miły poniedziałek zamierzam mieć
                > . Nie prowokuj więc. :>

                dobra dobra.... i tak się skończy na kwaszeniaku
    • wez_sie opryszczka 29.09.14, 11:07
      ze w koncu mam opryszczke bo sie przeziembilem
      mam opryszczke na buzi i jedna na oku
      • wersja_robocza Re: opryszczka 29.09.14, 11:15
        Tak sie kończy podglądactwo, wezsie. Bielmo włazi na oko.
        • mariuszg2 Re: opryszczka 29.09.14, 11:23
          wersja_robocza napisała:

          > Tak sie kończy podglądactwo, wezsie. Bielmo włazi na oko.

          Jak podglądałaś wezsie to sprawdx czy jeszcze gdzie indziej nie masz opryszczki... heviranem ją
          • wersja_robocza Re: opryszczka 29.09.14, 11:26
            Ooo widzę, że Ty też w temacie skoro takimi nazwami rzucasz. :cool:
            • mariuszg2 Re: opryszczka 29.09.14, 11:30
              no ba...jak się jęzor pchało gdzie popadnie to się trzeba teraz czymś kurować
        • wez_sie babcia 29.09.14, 12:08
          babcia mowi ze to nie opryszczka tylko strupek po syfku i kazala zdrapac
          • kolba.kukurydzy Re: babcia 29.09.14, 18:25
            i połknąć
            • wez_sie Re: babcia 30.09.14, 09:09
              no i sie okazalo ze to nawed nie strupek a zasechniety keczup bo jadlem w niedziele zapiekanki z keczupem
    • tymon99 Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 12:15
      przyroda przebiera się w te kolory co je lubię.
    • light_in_august Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 13:47
      Grzane wino można sobie czasem zapodać, z cynamonem, goździkami i kawałkami pomarańczy, mniammm... :)
      Pozytywów można sobie szukać na siłę, ale prawda jest taka, że jesieni i zimy nienaiwdzę i tyle :/// Cóż, byle do kwietnia...
      • six_a Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 16:25
        > ale prawda jest taka, że jesieni i zimy n
        > ienaiwdzę i tyle :/
        właśnie, tam takie owijanie w babie lato i jakieś grzane wino podłej proweniencji.
        ja to przeczekam.
        z szeroko zamkniętymi oczami.
    • varia1 Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 16:43
      wcześniej robi się ciemno i jak ktoś lubi to bez wyrzutów sumienia może wcześnie iść do łóżka ;)
      jak dla mnie jesień jest piękna z powodu dojrzałych ciepłych barw i zapachów
      ... no i nie ma upałów :)
    • mariuszg2 Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 20:40
      six_a napisała:

      > Czy jesień ma jakieś zalety?

      lepszy klimat i łatwiej przychodzi mężczyźnie kobiecie powiedzieć: "Daj"

      i muzyczka ;)



      PS. wiesz może co się dzieje z małym.jasiem?
      • six_a Re: Jesień, ach to ty... 29.09.14, 20:59
        > przychodzi mężczyźnie kobiecie powiedzieć: "Daj" przychodzi mężczyźnie kobiecie powiedzieć: "Daj"

        a magiczne słowo gdzie? bo za daj, to ja mogę pomóc wyprowadzić jedynki na spacer.

        >wiesz może co się dzieje z małym.jasiem?
        eeeee, a dlaczego ja? ja nic wogle nie wiem. dowiaduję się ostatnia.
        • mariuszg2 Re: Jesień, ach to ty... 30.09.14, 00:42
          six_a napisała:

          > a magiczne słowo gdzie?

          co ja jakiś czarodziej jestem? no proszę Cię!

          bo za daj, to ja mogę pomóc wyprowadzić jedynki na spac
          > er.

          musiałabyś najpierw mi podskoczyć ...ale nawet w moich ramionach jedynki gryzą przed spacerem....dzikie to i nie da się już wytresować....
    • mamba30 Re: Jesień, ach to ty... 01.10.14, 13:53
      six_a, nawet nie wiesz, jak miło Cię widzieć :)

      PS. wolę wiosnę :)
      • six_a Re: Jesień, ach to ty... 01.10.14, 23:41
        tyle czasu gdzies Ty była? :)
        właśnie, byle do wiosny!
        • mamba30 Re: Jesień, ach to ty... 02.10.14, 11:11
          Bachora niańczyłam na stare lata :D
          Od pół roku jestem z powrotem na rynku, co za ulga...
    • slottka.ja Re: Jesień, ach to ty... 01.10.14, 14:41
      w długie jesienne wieczory można się zawinąć w kocyk, zapalić kominek/świecę i z ciepłą herbatką/lampką wina zanurzyć w lekturze....i kocham czerwone liście drzew i winobluszczy, a to tylko jesienią.
      • babciajadzienka Re: Jesień, ach to ty... 01.10.14, 19:21
        Kazda pora roku ma jakies swoje plusy i minusy. Plusem jesieni jest znaczny spadek temperatury. Rano kiedy wychodze jest cudnie chlodno. Az sie chce wychodzic rano z domu. Tyle lisci lezy na chodnikach. Cale sa zolte. Teraz spadaja liscie akacji. Jest tego mnostwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka