Dodaj do ulubionych

Operacja endometriozy

12.01.15, 16:00
Witam.
Pięć dni temu przeszłam operację usunięcia endometriozy (cięcie pionowe od pępka w dół).
Była dość duża (2,5x5cm) ponoć 'naciekająca' w mięśnie brzucha dość głęboko. Ulokowała się przy samym pępku, w bliźnie po cc (cięcie również pionowe,ze względu na przebytą wcześniej inną operację, też ginekologiczną). Tym samym jest to już moja trzecia operacja. Jestem dość młoda, 24 lata, póki co ładnie mi się rana goi.

Jutro idę na zdjęcie szwów. Stąd moje pytania do tych kobiet, które być może też miały przypadek podobny do mojego :

-Po jakim czasie można zacząć ćwiczyć ? Mam na myśli stepper, brzuszki, przysiady itp.

-Czy długo trzeba stosować dietę lekkostrawną ? Przed operacją zdrowo się odżywiałam, duże ilości błonnika co niestety teraz zabronione ;/

-Czy przeszłyście na specjalną dietę w endometriozie ? Dużo na ten temat czytałam,m.in. dieta ma być przeciwzapalna , pewnego rodzaju detox . Ponoć zmniejsza ryzyko nawrotów o 40%.

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick A nie prościej zapytać jutro lekarza? 12.01.15, 18:03
      • mali-nowa Re: A nie prościej zapytać jutro lekarza? 12.01.15, 18:10
        Od lekarza zbyt wiele się nie dowiem niestety... Jak to na oddziale będzie problem, żeby go w ogóle zastać ( a to badania , a to operuje). Lepiej pogadać z kimś kto już ma to za sobą :)
        • berta-death Re: A nie prościej zapytać jutro lekarza? 12.01.15, 18:22
          Przy wypisie dostaniesz wszystkie informacje. Będziesz też chodzić na wizyty kontrolne. Z całą pewnością będzie kiedy się zapytać. Zapewne jest jeszcze taki ktoś jak dietetyk w szpitalu, najbardziej kompetentna osoba jeśli chodzi o odżywianie.
          • loa-sia Re: A nie prościej zapytać jutro lekarza? 12.01.15, 18:32
            Nie znam nikogo, kto dowiedziałby sie czegokolwiek od lekarza.. Oni sami niewiele wiedzą..
            • mali-nowa Re: A nie prościej zapytać jutro lekarza? 12.01.15, 19:18
              A już myślałam ,że tylko w tym moim szpitalu tak jest. Bez przerwy trzeba tylko chodzić i o wszystko się upominać,prosić ... Cały dzień prosiłam o wyjęcie drenu z brzucha bo strasznie bolało ;/ Profesor rano na obchodzie mówił już ,że jest do wyjęcia. Niestety pielęgniarki sobie tego nie 'zanotowały' ;/
              • mendigo Re: A nie prościej zapytać jutro lekarza? 12.01.15, 19:21
                Do takich rzeczy to się rodzinę zatrudnia. I to najlepiej bogato i groźnie wyglądającą - żadnych bijących pokłony uprzejmych pań z kółka różańcowego. W szpitalu jak w więzieniu - trzeba być twardym i samemu tego, żeby nie zostać przetego.
            • berta-death Re: A nie prościej zapytać jutro lekarza? 12.01.15, 20:27
              Miałam na myśli jakieś ogólne wytyczne, w stylu co procedury na ten temat mówią. Są jakieś ogólne zalecenia typu nie jeść, nie pić, nie ruszać się, nie uprawiać sportów itp. Szczegółów to faktycznie nikt nie zna, nikt też żadnych zaleceń nie poda na piśmie, bo nie weźmie odpowiedzialności za to, że coś pójdzie nie tak.
    • vandikia Re: Operacja endometriozy 12.01.15, 20:01
      mam zaawansowaną endometriozę, na początku jak się dowiedziałam przeszłam ścieżkę przez różne fora i poradniki po czym jak nie ja doszłam do wniosku, że albo to oleję, albo zwariuję
      olałam i nie wróciły żadne bóle, na które latami cierpiałam, nie czytam, nie trzymam specjalnej diety i uważam, że pozytywne nastawienie psychiczne ma w tym przypadku tak jak w przypadku innych chorób olbrzymie znaczenie
      polecam
      • mali-nowa Re: Operacja endometriozy 12.01.15, 20:07
        U mnie już olewać się nie dało ...:( Dokuczało już przez cały cykl. W każdym razie jestem już po i teraz nastawienie się liczy najbardziej ;) Żeby cholerstwo nie wróciło.
        • vandikia Re: Operacja endometriozy 12.01.15, 20:10
          nie no tak ogólnie to ja jestem też po operacji, tylko po jak nie wiedziałam co dalej, to czytałam właśnie na forach historie innych dziewczyn i czułam, ze się w to coraz bardziej zapadam jakby i po prostu przestałam czytać i na codzień o tym nie myślę i odpukać nie wróciło, a od operacji minęło już ok 5 lat
          nie biorę też na stałe żadnych leków, tuż po operacji różni lekarze mieli różne pomysły co do dalszego leczenia, skrajnie różne, próbowałam trochę z visanne ale dość szybko przestałam brać
          • taki-sobie-nick Re: Operacja endometriozy 12.01.15, 21:25
            vandikia napisała:

            > nie no tak ogólnie to ja jestem też po operacji

            oj wandycja więc nie tylko olanie zastosowałaś, pisz wyraźnie
      • loa-sia Re: Operacja endometriozy 12.01.15, 20:10
        Swoja droga-NAPRAWDE PODZIWIAm AUTORKĘ, ZE dala sie kroić tyle razy.
        Ja mam chory kręgosłup, wszyscy wyją, że trzeba sie zoperować i szczerze? nie mam ochoty.

        ALe jak bylam w wieku autorki i mialam 23 lat, to nawet chetnie przyjelam info, o tym, ze musze przejsc zabieg.... pod narkozą... nie cierpialam na nic, ale lekarz mi doradził, wiec ok, poszlam na to... Bylo to prostowanie przegrody nosowej:) Na ch.. mi to było, jest gorzej nie wczesniej, zle znioslam ten "zabieg" i drugi raz zanim pojde pod nóz, tym razem z plecami, to naprawde mocno, gleboko sie zastanowie:)
        • mali-nowa Re: Operacja endometriozy 12.01.15, 20:45
          Tutaj nie ma co podziwiać. Nie miałam wyboru żadnego ... Miałam 13 lat i ogromnego guza w podbrzuszu. Myślałam,że już umieram... Moje szczęście,że okazał się łagodny. To był raz. Drugie to cesarka i wcale nie 'na życzenie' jak to teraz często bywa. Poszłam z nastawieniem ,że urodzę naturalnie - po ponad dobie to była konieczność ... Ratowanie życia dziecka i mojego.
          • aqua48 Re: Operacja endometriozy 13.01.15, 14:26
            Po brzusznej operacji nie wolno robić żadnych brzuszków dopóki nie zagoi się wszystko wewnątrz! Jesteś młoda, nie powinno to trwać dłużej niż trzy-cztery miesiące. do tego czasu też nie wolno nosić nic ciężkiego, ani podnosić, np dziecka, wkładać go do wanny czy łóżeczka. Na razie przez około miesiąc jedz dietetycznie - żadnych wzdymających, ostrożnie ze smażonym, tłustym, pieczywo jasne, warzywa gotowane, pomału wprowadzaj surowizny w małych ilościach.
            A co do informacji którą powinno się otrzymać w szpitalu, to ech..Na wypisie jest tylko napisane, że w razie wątpliwości i dolegliwości bólowych oraz podwyższonej temperatury trzeba się od razu zgłosić z powrotem. I tyle. Mnie po cięższej operacji wypisali zanim jakikolwiek lekarz ze mną porozmawiał :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka