Dodaj do ulubionych

związek- kobieta starsza od mężczyzny

27.01.15, 15:25
W wątku o rozprawiczeniu faceta, laska napisała, że jest 8 lat starsza od gościa. Już abstrahując, że koleś po prostu nie był zainteresowany znajomością, to wiele wypowiedzi stwierdzało jednoznacznie, że to za duża różnica wieku, że młoduy facet nie będzie zawracał sobie głowy starą kobietą, że stare ciało, że pewnie seks w wykonaniu takiej kobiety to też nie to, że pewnie związek/ małżeństwo z taką kobietą to 'skazanie'? Ja się pytam WTF?
Zupełnie inna sytuacja byłaby gdyby to koleś był 8 lat starszy, a laska ok 30 letnia. Wtedy komentarze byłby no tak- doświadczony, dojrzały facet, 38 lat to jeszcze młody gość.
Zresztą związki gdzie to facet jest wiele straszy od kobiety są zupełnie normalne i akceptowalne.
Znam kilka związków gdzie to ona jest starsza od niego, w jednym to różnica ok 8 lat, dziewczyna w ogóle nie wygląda na swoje lata i obydwoje wyglądają jak rówieśnicy. Kolejny to różnica koło 20 lat. Fakt minimalnie widać, że babka starsza, ale ma taką klasę, że właściwie to ona jest tą osobą bardziej zwracającą na siebie uwagę w ich związku.
Ja się pytam skąd te idiotyczne stereotypy? Ile razy widzi się zadbane świetnie wyglądające kobiety po 40 tce z ciałem, które może pozazdrościć im niejedna 20 latka. A ile razy widzi się 30 letnich podtatusiałych facetów, z widoczną oponą i ubiorem dziadka, albo co gorsza z włosami na pożyczkę...
Wcale nie jest prawdą, że faceci się lepiej trzymają od kobiet, więc skąd ta durnowata opinia, że kobieta starsza od mężczyzny to dramat i pewnie tylko jakiś desperat może z takową być, zresztą być to za duże słowo, przecież kobieta po 40 tce to już do trumny, a nie do młodszego partnera :-/

Obserwuj wątek
    • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 15:28
      samuela_vimes napisała:

      > Znam kilka związków gdzie to ona jest starsza od niego, w jednym to różnica ok 8 lat


      Dobra, a teraz szczerze i uczciwie napisz ile znasz związków, w których to facet jest starszy.
      Porównamy sobie liczby i pogadamy o stereotypach, oraz o tym skąd się biorą.
      • samuela_vimes Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 15:29
        z 4, z czego żaden w polsce.
        • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 15:31
          Czyli łącznie znasz 12 związków tak?
          • samuela_vimes Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 15:35
            nie mam dużo znajomych, więc obawiam się, że nawet 12 nie będzie.
            • potworski No to tak= 27.01.15, 15:38
              Sądzę, że nikt trzeźwo myślący nie będzie udowadniał, że różnica wieku w tę czy inną stronę w jakiś sposób dyskwalifikuje powodzenie związku. Ale też nikt trzeźwo myślący nie będzie chyba dyskutował z twierdzeniem, że duża większość związków to takie, gdzie facet jest starszy. Z czego to wynika? Długo by wymieniać, ale chyba nie masz zamiaru zaklinać rzeczywistości? To, że akurat wśród twoich znajomych jest inaczej - cóż - statystyka jest nauką wielkich liczb.
              • samuela_vimes Re: No to tak= 27.01.15, 15:50
                nikt nie będzie udowadniał, ale komentował już owszem. Że ciało stare, że to skazanie wiązać się z taką kobietą, etc.
              • fuzja_jadrowa Re: No to tak= 27.01.15, 16:58
                > duża większość związków to takie, gdzie facet jest starszy.

                Duża większość to chyba nie.

                Dogrzebałam się do następujących informacji:

                Najwięcej zawieranych małżeństw to takie, w których mężczyzna jest o rok starszy od partnerki (z punktu widzenia czynników, jakimi kierują się przedstawiciele dwóch płci przy doborze partnera, to żadna różnica), na drugim miejscu mamy małżeństwa równolatków. Młodszego od siebie mężczyznę poślubia ok. 18% kobiet.

                Wg statystyk (małżeńskich niestety, bo tylko takie są dostępne), te trzy kategorie dają niecałe 50% zawieranych małżeństw.

                Ciężko tu mówić o dużej większości związków, w których mężczyzna jest starszy. Chyba że nawet rok różnicy przyjmiemy za istotny. Wtedy rzeczywiście.
                • potworski Re: No to tak= 27.01.15, 17:54
                  Obstawiam, że korzystałaś z tego opracowania.
                  Rzut oka na rysunek 2 i wszystko staje się jasne=jak silnie asymetryczny jest rozkład różnicy wieku na korzyść modelu starszy facet-młodsza kobieta.
                  • fuzja_jadrowa Re: No to tak= 28.01.15, 11:43
                    > Rzut oka na rysunek 2 i wszystko staje się jasne=jak silnie asymetryczny jest rozkład różnicy wieku na korzyść modelu starszy facet-młodsza kobieta.

                    Jaki jest rozkład, każdy widzi. Asymetryczny był od lat i pewnie pozostanie.

                    Komentowałam użycie określenia "duża większość" (z naciskiem na "duża"). Z asymetrii zdawałam sobie sprawę, natomiast nie znałam aktualnych liczb. I kiedy napisałeś "duża" większość, wyobraziłam sobie, że związki starszych mężczyzn z młodszymi kobietami, to jakieś - niezmienne od lat 80.;) - 80%. Stąd mój komentarz.

                    Większość pierwszych małżeństw zawierana jest wśród ludzi z różnicą wieku 0-1 lat, z czym elegancko zgadza się to, co obserwuję wokół siebie.
    • eat.clitoristwood 38-letnia kobieta i stare ciało? 27.01.15, 15:38
      Chyba, że to sina od denaturatu matka ośmiorga dzieci bezrobotnego syna bezrobotnego traktorzysty.
      • samuela_vimes Re: 38-letnia kobieta i stare ciało? 27.01.15, 15:52

        allerune 27.01.15, 09:49 Odpowiedz

        no właśnie, z opisu wynika, że nakręcony był PRZED :) potem okazało się że 38 letnie ciało to nie to samo co na pornolach...

        też tak sądzę, ale właściwie to jego trzeba spytać, chyba ma złe 'lub żadne' doświadczenia chłopczyk.
    • magnusg Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 15:54
      "kobiety po 40 tce z ciałem, które może pozazdrościć im niejedna 20 latka."-hehe-dobre.To tak w ramach samopocieszenia???
      Mozesz sie uzalac ile chcesz i zloscic na niesprawiedliwosc tego swiata,ale to nie zmieni faktu,ze wyglad u kobiety to decydujacy aspekt przy doborze partnerki.Wiekszosc kobiet patrzy na pozycje spoleczna partnera, a wiekszosc mezczyzn na wyglad kobiety.Tak,tak-wiem-to tylko uogolnienia:)
      • samuela_vimes Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:00

        magnusg napisał:

        > Mozesz sie uzalac ile chcesz i zloscic na niesprawiedliwosc tego swiata,ale to
        > nie zmieni faktu,ze wyglad u kobiety to decydujacy aspekt przy doborze partnerk
        > i.Wiekszosc kobiet patrzy na pozycje spoleczna partnera, a wiekszosc mezczyzn n
        > a wyglad kobiety.T

        smutny ten twój świat, śliczne, młode cizie i nadziani paskudni starcy, którzy za swoje pieniądze kupują sobie owe młode, śliczne cizie?
        • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:05
          samuela_vimes napisała:

          > smutny ten twój świat, śliczne, młode cizie i nadziani paskudni starcy, którzy
          > za swoje pieniądze kupują sobie owe młode, śliczne cizie?


          Zupełnie nie rozumiem w jakim celu używasz tak daleko idącego uproszczenia.
        • magnusg Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:48
          Nie zrozumialas-te aspekty musisz dostrzec w swietle relatywnych mozliwosci osoby wybierajacej i szukajacej partnera/partnerki.Nie kazdy mezczyzna moze miec piekna,mloda kobiete i nie kazda kobieta moze miec bogatego meza.Ale to nie zmiena faktu,ze uroda u kobiet jest bardzo mocno selekcjonujaca cecha przy wyborze partnerki.Prawie kazdy mezczyzna sie w znacznej mierze tym kieruje szukajac partnerki.
          Wiem-szowinistyczna swinia ze mnie,ale nie wstydze sie przyznac,ze u mnie tez tak bylo.
      • mm969696 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 23:13
        serio nigdy nie widziałeś ciała 40latki które niczym nie różni sie od ciała 20latki? No ale to może dlatego że 40latki nie chodzą roznegliżowane po mieście. Ja chodząc na basen mogę sobie porównać i naparwde wiele z nich ma ciała idealne, wprawdzie twarz zazwyczaj zdradza wiek,ale reszta ciała jest super. acha! mówisz ze facet wybiera na podstawie wyglądu, więc jak wytłumaczysz że każda kobieta znajduje swoja polówkę, bez względu na to jak wygląda?
        • stasi1 Kiedyś było takie powiedzenie: 29.01.15, 20:31
          Każda potwora znajdzie swego amatora.
          Jednym słowem nie każdy wygląda jak Apollo więc trzeba brać i te gorsze. Chyba że się liczy jednak na tą księżniczkę i zostaje się samemu
        • magnusg Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 15:50
          A 60-latki wygladaja jak 40-latki???
          Moze w twoim swiecie-w moim nie.
      • gustavo.fring Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 08:20
        Jak będziesz opowiadał takie prawdy (zresztą prawdziwe) Paniom tutaj na forum to zaraz cię zjedzą.

        No sorry, no ale co one mają powiedzieć? Że są hipokrytkami (bo niby nie patrzą na status faceta, podczas gdy wszyscy wiedzą że patrzą?), lub że nie zazdroszczą sprężystych ciał 20-latkom?
        • samuela_vimes Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 17:32

          > No sorry, no ale co one mają powiedzieć? Że są hipokrytkami (bo niby nie patrzą
          > na status faceta, podczas gdy wszyscy wiedzą że patrzą?), lub że nie zazdroszc
          > zą sprężystych ciał 20-latkom

          jak masz utrzymankę i z żadnego innego powodu laska nie chce z tobą być 'prócz kasy' to naprawdę mocno współczuję.
    • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 15:54
      Wiesz sam., ( z pewnością wiesz) ze podane przez ciebie argumenty, zawsze bedą ( i słusznie) atakowane statystyka ( wynikająca z genetyki i tradycji kulturowych)
      Masz jednak racje broniąc procentowo słabszej ilości przeciwstawiając jej jakośc ( najcześciej obliczana na podstawie trwałości takich oraz efektywniejszego wychowywania potomstwa)
      • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 15:57
        - errat
        ... Broniąc (ich)-przedstawiając- jako argument zasadniczy, jakość ( związków ze starsza partnerka)
      • samuela_vimes Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:02
        nom ze statystyką się zgodzę, ale tradycje kulturowe? Raczej patriarchalizm.
        • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:12
          Nie sam., potworowi chodzi o statystyczna ilośc
          Duża ilosc ( większa częstotliwość) materiału genetycznego przenoszonego,., w związkach ( starszy mężczyzn młodsza kobiet) o nic innego jak tylko o genetykę.
          (Mysle, ze jest za stary na -patriarchalizm- )
          • samuela_vimes Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:21
            dobrze, jeśli chodzi o rozmnażanie zgodzę się. Natomiast nie wszystkim zależy na rozmnażaniu się i przekazywaniu genów. Zwykle ludzie koło 40 tki mają to za sobą ' z poprzednich związków' lub po prostu świadomie nie decydują się na ojcostwo, macierzyństwo.
            • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:25
              Dokładnie tak. Dlatego uważam, ze nie uzywsjac statystycznych argumentów bronisz jakości ( np związku starsza- młodszy)
              • mariuszg2 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 09:08
                kalllka napisała:

                > Dokładnie tak. Dlatego uważam, ze nie uzywsjac statystycznych argumentów broni
                > sz jakości ( np związku starsza- młodszy)

                no ale kalllka...nie ukrywam poznałem jakiś czs temu starszą od siebie o jakies 10lat...a ze sam jestem młody to chce mieć z nią dzieci, żeby się odmłodzić....myślisz, że dzieci z tego związku będą lepszej jakośći nić dzieci jakie posiadam z innych związków z młodszymi? nie wiem...opanują gwarę śląską albo mandaryński?
                • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 10:39
                  Sie kawaler pierwej przedstawi zanim pytanie wniesie,.
                  Otoz, myśle, ze posiada ( kawaler) wystarczająca ilośc odwagi ( poczucia humoru) by próbować i z młodszymi i ze starszymi, jednak wartaloby przyszła " matkę " ( jego) potomstwa dokładnie poinformowac co do obowiązków wynikających z nosicielstwa jego materiału budowlanego.,.

                  • mariuszg2 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 11:09
                    kalllka napisała:

                    " matk
                    > ę " ( jego) potomstwa dokładnie poinformowac co do obowiązków wynikających z no
                    > sicielstwa jego materiału budowlanego.,.

                    No co tu dużo informować...Sam się dzieckiem nie będę zajmować bo od tego jest matka...Matka dostanie metę na mieście, kieszonkowe kilka tysiów plus na opłaty, premię roczną, dobre auto miejskie z bagażnikiem na zakupy...oraz opłacony ZUS i trzeci filar plus ubezpieczenie na życie i dożycie,...dobra dorzucę jeszcze Ukrainkę do sprzątania i gotownia. :D

                    Obowiązki to:
                    naturalny poród, karmienie piersią, dużó spacerowania, wspólny wyjazd 2 razy w roku w tym jeden egzotyczny,
                    doglądanie prac robotników w winnicy w Toskanii oraz rearanżacja wnętrz domku tamże i bezwględne zaufanie w sprawach prowadzenia przeze mnie normalnej rodziny z żoną i dziećmi

                    Wiem...szału nie ma ale to chyba uczciwe warunki. Co Ty na to ?
                    • coffei.na Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 13:14
                      Kallinko! Bier diada jak darmo dowo!!
                      • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 13:23
                        A kto darmo dieda dawa?
                        ( mariuszdwagie, anons tylko wystawił, pytając "co Ty na to ?" Ale ja sie nie mieszczę w widełkach wymagań; nie urodzę, nie wykarmie piersią,. Znam moje miejsce w szeregu: moge wnuki rozpieszczać:)
                        • mariuszg2 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 14:58
                          kalllka napisała:

                          > sce w szeregu: moge wnuki rozpieszczać:)

                          matką mi nie jesteś ale teściową bym sobie wymienił.... możesz coś więcej o sobie napisać, fotkę wysłać albo jakieś wymiary podać?
                          • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 15:36
                            Rozumiem, ze masz stres pourazowy.ale co na wymianę mamuni, twoja małżonka?
                            • mariuszg2 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 20:59
                              matka jest najwazniejsza. ja robię za tło...a chciałbym być nr 1 :)
                              • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 23:23
                                Po kiego grzyba robisz?
                                Domaluj mamuni wąsy.
    • potworski Re= 27.01.15, 16:03
      Ja wiem, że część kobiet ubolewa nad tym, że są postrzegane w dużej mierze przez pryzmat swojej fizyczności, która nierozerwalnie łączy się z wiekiem. Nie ma co zaklinać rzeczywistości=tak po prostu jest. Takie teksty typu "znam wiele czterdziestoletnich kobiet ładniejszych od nastolatek" też się wiele nasłuchałem - samopocieszenie kobiet, które porównują zadbaną czterdziestkę z nastolatką, która pół życia przesiaduje w McDonaldzie i majtki zmienia tylko w roku olimpijskim. Wyjątkami nie poprzecie reguły, która wyraźnie wskazuje na to, że starszemu facetowi dużo łatwiej znaleźć młodszą kobietę niż odwrotnie. Wynika to przede wszystkim z naturalnych uwarunkowań i preferencji. Kobieta nie szuka w facecie dokładnie tego czego facet w kobiecie.
      • samuela_vimes Re: Re= 27.01.15, 16:17
        naprawdę nie wiem czy znasz 40 latki i czy naprawdę znasz te zadbane. Porównanie wcale nie tyczyło się grubych nastek z mcdonalda. Prosty przykład, moja znajoma ma 16 letnią córkę. Owszem ładna i szczupła, ale ciało pełne rozstępów i celulitu, znam gro 40 tek, które ćwicząc regularnie i zdrowo się odżywiają wyglądają znacznie lepiej. Serio.
        I zgodzę się, że w pewnym wieku zwraca się uwagę tylko na wygląd, ale nie powiesz mi, że facet koło 30 tki, który na równo pod sufitem rzuci nagle swoją dotychczasową dziewczynę na rzecz młodszej, bo niby ładniejsza. Albo mądry 40 latek będzie szukał koniecznie młodszej kobiety, raczej będzie chciał kogoś do stworzenia związku i wspólnej przyszłości, więc w wyborze nie będzie kierował się tylko wiekiem. Tak więc wątpię czy w pewnym wieku oczekiwania mężczyzn i kobiet tak bardzo się różnią. Chyba, że koleś pozostaje mentalnie na etapie nastolatka, wtedy wiadomo owym wyglądem będzie się kierować.
        • potworski Re: Re= 27.01.15, 16:29
          No ale co z tego, że ty znasz parę zadbanych kobiet po 40-tce i ja znam parę? Czego to dowodzi? Tym bardziej, że podajesz przykład dobrze odżywiających się i chodzących na fitness. Ok, to weź sobie pannę lat 20 dobrze odżywiającą się i chodzącą na fitness i porównaj. Figura owszem może być podobna, ale spójrz bliżej=takie elementy jak gładkość skóry i jej napięcie (choćby na szyi), liczba zmarszczek itp już są widoczne. To raz. Dwa - nawet jeśli w tej chwili są porównywalne (przyjmijmy taką roboczą teorię), to dwudziestolatka ma w porównaniu z czterdziestką 20 dodatkowych lat fajnego wyglądu (no bo zakładamy, że w wieku 40 lat też będzie młodo wyglądać). Trzy - nie ma się co czarować, ale wiek 40 lat to nie jest najlepszy moment na urodzenie pierwszego dziecka, a już na pewno nie lepszy niż wiek dwudziestuparu lat=faceci też kalkulują. Cztery - kobiety czterdziestoletnie bardzo często (choć nie zawsze) mają syndrom starej panny, niedopchania i nawyki księżniczki, co też sprawy częstokroć nie ułatwia.
          Podałem ci z biodra cztery powody, dla których facet bardziej gustuje w młodszych - co oczywiście nie oznacza, że każdy i że w każdych warunkach. A dlaczego? Bo mogą. Po po drugiej stronie barykady jest całe mnóstwo kobiet, które gustują w facetach starszych od siebie.
      • kalllka Re: Re= 27.01.15, 16:18
        Mogę się wypowiedzieć jako, statystyczna -jadnostka.
        Nie szukam, lecz widzę, ze większość tzw potrzeb (Oczekiwań) się z unifikowala.
        No może Kobiety bardziej niż mężczyzn zakładają, ze potrzeba im trwałości związku (długoletniego układu) aby był "jakościowo" dobry.
      • mm969696 Re: Re= 27.01.15, 23:24
        ale pierd... starość dla nikogo nie jest atrakcyjna. ani młodej kobiecie nie spodoba się stary facet, ani młodemu facetowi stara kobieta. Ale ty tu piszesz jakby 40latka była już panią w starszym wieku , a tak nie jest.
        aaaa, a nastolatki nie sa z zasady piękne. Pięknych i ładnych jest trochę reszta to przeciętniaki, zupełnie jak w każdej grupie wiekowej. Wiem, że z innym facetem, piszecie w takim tonie specjalnie by sprowokować, ale to i tak głupoty.
        • potworski Re: Re= 27.01.15, 23:52
          mm969696 napisała:

          > ale pierd... starość dla nikogo nie jest atrakcyjna. ani młodej kobiecie nie sp
          > odoba się stary facet, ani młodemu facetowi stara kobieta.


          Uwielbiam jak ktoś czyta posta po łebkach albo wyciąga z niego tezy, których tam nie zawierałem. Ale po kolei=co znaczy stara/stary? zdefiniuj, bo dla jednego stary to 30 lat a dla drugiego 90. Rzucasz kompletnie niezdefiniowanymi pojęciami i wydaje ci się, że piszesz z sensem.

          Ale ty tu piszesz jakby 40latka była już panią w starszym wieku , a tak nie jest.


          Wracamy do powyższego. Jak byłem w liceum, to ludzie kończący studia wydawali mi się starzy. A czterdziestolatki to były leśne dziady z jedną nogą w grobie. Względność. Mówi ci to coś czy trzeba ci to rozrysować w formie historyjki obrazkowej?

          > aaaa, a nastolatki nie sa z zasady piękne. Pięknych i ładnych jest trochę resz
          > ta to przeciętniaki, zupełnie jak w każdej grupie wiekowej.


          Widzę, że próba dyskusji a tym bardziej usilne próby zrozumienia tego co napisałem kompletnie cię przerastają, bo nigdzie nie pisałem, że nastolatki są "z zasady piękne". No chyba, że przeczytałaś mojego posta od tyłu i znalazłaś tam jakieś ukryte treści.
    • coffei.na Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:22
      "Jak dbasz ,tak masz"
      -w sensie o ciało;) nie warto tutaj się tak emocjonować,czy 38 lat to starość,bo to naprawdę nie metryka świadczy o tym ,a stan ducha..
      A czy młodszy czy starszy partner...byle by jeszcze mógł i byl jako taki z pyska..a reszta -i tak życie wszystko weryfikuje
      • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:31
        Jak rany, kofi, jeśli mogę dorzucić do listy rzyczen: "niechby mnie kochał ,kochał jak ja jego,., hej! "
        • coffei.na Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:34
          Kalinko!miłości nie ma!zapamiętaj to kochana!
          • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:41
            No trudno.
            Ale i tak wole się łudzić:)
            Wiesz co, masz w sobie światło -czysta radość. (Musi być koło ciebie wielu, wielu wielu -odbiorców- dziouszka:)
            • coffei.na Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:53
              Pieromel ale żeś mi teroski poosprawiała!
              Gymba sie cieszy fest a fest!
              Przaja Ci jo łogromnie i se tak ino mysla.ze tysz zes je cos we wercie! Na bank!
              • stokrotka_a Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 17:01
                Cofcia, ależ ty pięknie godosz!
                • coffei.na Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 17:14
                  Oj Złotko...w pewnym "momentach" sama siebie nie poradza zrozumieć :D
                  Liczę,że i Ty tego doświadczysz...
                  • stokrotka_a Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 17:35
                    Nie szkodzi, bo w "momentach" nie chodzi o zrozumienie tylko o odczuwanie. :-)
    • facettt czy istnieje zycie poza-zwiazkowe ? 27.01.15, 16:22
      bo miast smecic o tej roznicy wieku, moze to kolanko w umywalce w koncu wymienic ?

      kosztuje niewiele, bo ca. 15 Euro, a instrukcja wymiany jest dolaczona i IQ 50 wystarcza
      - by ja zrozumiec.
      • samuela_vimes Re: czy istnieje zycie poza-zwiazkowe ? 27.01.15, 16:29
        kolanko już dawno wymienione. Mam faceta, który zamiast zdradzać mnie na prawo i lewo jak ty swoją żonę, potrafi też zrobić wiele rzeczy w domu :-)
        a do puszczania się na prawo i lewo wystarczy jak mniemam nie potrzebujesz nawet 50 IQ.
    • stephanie.plum Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 16:51
      stereotypy sobie, a życie sobie.

      ja mam prawie czterdziechę i jestem, do gwinta, demonem seksu.

      :~)
    • nudzimisie_strasznie Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 17:41
      Atrakcyjność i seksapil to nie są w ogóle pochodne wieku. Kobiety, które miały szalone powodzenie jako dwudziestki, jako czterdziechy również zazwyczaj miewają wianuszek adoratorów, a jako sześćdziesiatki też dają radę.
      Ba, ja się będę kłócić, że atrakcyjność w bardzo niewielkim stopniu jest też pochodną urody.
      • ursyda Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 11:09
        Zgadzam się. Ale mówimy tu o atrakcyjności, która trwa dłużej niż (tu przepraszam za wyrażenie bo wcale mi się ona nie podoba) do pierwszego wytrysku.
    • sid-15 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 18:08
      > Zupełnie inna sytuacja byłaby gdyby to koleś był 8 lat starszy, a laska ok 30 letnia. Wtedy
      > komentarze byłby no tak- doświadczony, dojrzały facet, 38 lat to jeszcze młody gość.

      Nie, wtedy komentarzy w ogóle by nie było, bo ośmiu lat różnicy wtedy, kiedy facet jest starszy, po prostu się nie zauważa. W układzie przeciwnym - od razu mamy wielkie halo.
      • gustavo.fring Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 15:57
        Nie pisze się nie zauważa, tylko nie widać.
    • chersona Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 21:01
      w fajnych szczęśliwych, związkach kobieta powinna być sporo starsza od mężczyzny. inaczej aż przykro patrzeć, co dzieje się po 60 i dalej. mężczyźni umierają, kobiety zostają same. tak skończyły moje babcie, moje ciocie, moja mama. i pewnie Wasze też.
    • mm969696 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 23:00
      ja znam dość ekstremalny przypadek. Koleżanka lat- 37,ma chłopaka który obecnie ma 20lat. gdy zaczynali chodzić ze sobą miał 17lat:) Powiem szczerze że to jednak wygląda trochę dziwacznie. On uroda dziecka i ona wyglądająca na nieco starszą. Ma widocznie obwisły biust, wiele zmarszczek(to przez to ze duużo schudła) i dziwi mnie troche że jego, jako takiego małolata, nie odpycha jej wygląd.
      • alpepe Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 27.01.15, 23:55
        Może przypomina mu niańkę.
    • berta-death Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 06:09
      Mężczyzna ma zarabiać a kobieta ma być jego utrzymanką i w zamian za to utrzymanie umilać mu czas, rodzić dzieci i posługiwać. A jak tak, to chłop może być wiekowy, bo trudno oczekiwać, że taki młokos jakąś kasę będzie miał już na koncie. A kobieta ma być młoda, bo im młodsza tym ma większą kondycję do czynienia swojej powinności i jeszcze jest na czym oko zawiesić. Poza tym taką głupią kozą łatwiej pomiatać, taka po 40 to już sobie nie pozwoli. Zupełnie jak z pracownikami. Jak ktoś potrzebuje takiego przynieś, podnieś, pozamiataj, daj się wyzyskiwać, to też im młodszy tym lepszy. Nie bez powodu osobom po 40 trudniej pracę znaleźć.
      • gustavo.fring Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 08:23
        Sama prawda. No jaki ten świat okrutny i zły.
      • ursyda Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 11:11
        Odniosę się tylko do przykładu z pracą. To akurat jest odwrotnie - to młodzi są butni i mają gdzieś bo myślą, że zaraz sobie pracę znajdą - ci starsi, którzy z niejednego pieca chleb jedli już wiedzą, że czasami to nie takie proste.
        • mariuszg2 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 11:14
          i dodatkowo starsi umieją sztuczki oraz grać w trzy karty...
          • ursyda Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 11:25
            Umiem w oczko, bierki, trzypięćosiem i pokera oraz remika i w szpaczki i w wojnę - dużo umiem!
            • mariuszg2 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 11:33
              ursyda napisała:

              > pokera

              w pokera bym zagrał w zacnym gronie o stawkę.
              • ursyda Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 11:55
                Ja w brydża, ale nie umiem - a czuję, że bym go polubiła.
      • samuela_vimes berta 28.01.15, 20:26
        najgorsze, że większość 'panów' z tego forum i pewnie nie tylko z forum tak właśnie myśli.
        • gustavo.fring Re: berta 28.01.15, 21:05
          A co w tym najgorszego? Skoro większość tak myśli, to znaczy że takie wzorce skądś wzięła i w świecie 'większości' tak właśnie jest.

          No to teraz trzeba się obrazić.
          • samuela_vimes Re: berta 28.01.15, 22:21
            najgorszego nie, tylko takie upokarzające, że musisz panience płacić by z tobą była.
            Nie obrażam się, współczuję ci.
            aha i ty to nie większość, całe szczęście.
            • gustavo.fring Re: berta 29.01.15, 10:16
              Ja wiem że ja nie większość bo ja nie muszę.

              To ty sama napisałaś że większość tak ma, ale mogłaś już o tym zapomnieć.
              • samuela_vimes Re: berta 29.01.15, 16:50
                większość z tego forum, bo tak się składa, że duża ilość panów stąd to mizogini i szowiniści.
                • hateuall [...] 30.01.15, 21:37
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • haneke_29 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 09:29
      Kilka lat temu mój znajomy zaręczył się z dziewczyną dokładnie w swoim wieku. Wybranka jednak trochę nie odpowiadała mu z charakteru, czasami mówił, że ma ochotę to skończyć i związać się z jakąś wesołą, 10 lat młodszą dziewczyną. W maju bierze ślub już z inną wybranką, dokładnie o 10 lat... starszą :D Facet zadowolony, wręcz niemogący się nachwalić swojej drugiej połówki ;)
    • babciajadzienka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 12:29
      zalozmy ze gosc jest mlodszy od kobity po co sobie zawracal glowine? Po kiego? Czego szukal? Czego mu brakowalo? Mamusia nie zajmowala sie nim dostatecznie w dziecinstwie? :)
      • gustavo.fring Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 12:37
        Zapewne nie chciała go żadna 20-latka objadająca się w McDonaldzie i nosząca legginsy w rozmiarze XXXXL, więc poszedł do tej 40-latki która ma ciało jak 20-latka.

        Ładna bajka, no ale cóż, tylko bajka.
        • ursyda Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 12:51
          Wiesz co, ale to działa w dwie strony. Co to za dziewczyna, która ma 20 lat i zadaje się z panami lat 40, którzy to, żeby nie wiem ile w miesiącu chodzili na siłownię, kupowali modne czapki i najzajebistsze wdzianka na swoje wypasione rowery to nie dorównają jurnemu dwudziestopięciolatkowi. Ta dziewczna to jakiś odpad pewnie, skoro tylko dziada może znaleźć.



          gustavo.fring napisał:

          > Zapewne nie chciała go żadna 20-latka objadająca się w McDonaldzie i nosząca le
          > gginsy w rozmiarze XXXXL, więc poszedł do tej 40-latki która ma ciało jak 20-la
          > tka.
          >
          > Ładna bajka, no ale cóż, tylko bajka.
          • leptosom Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 13:07
            to nie dorównają jurnemu dwudziestopięciolatkowi

            jurny 25-latek, to taki, który..... ?
            • ursyda Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 13:25
              analogicznie - dwudziestolatka- czyli?
              • leptosom Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 14:20
                oj, zainteresowałem się opinią atrakcyjnej, obleganej, w szczycie potrzeb kobiety.
                • ursyda Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 20:35
                  No. A spytałeś mnie.
          • sid-15 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 22:40
            No coś ty, przecież panowie koło 40-tki są zajebiści z powodu samego swojego jestestwa. Przynajmniej jeden z orędowników teorii "młode laski - starsi ustawieni goście" kiedyś przekonywał, że to takie łakome kąski, na widok których każda młoda i atrakcyjna się jara. I oni, ci mężczyźni którzy relacje damsko-męskie znają chyba tylko z teorii, opowieści i statystyk, nie wiedzą w ogóle o co chodzi, kiedy piszemy, że 40-latka wcale nie znaczy wybierająca trumnę.:)
      • fuzja_jadrowa Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 12:58
        > zalozmy ze gosc jest mlodszy od kobity po co sobie zawracal glowine? Po kiego?
        > Czego szukal? Czego mu brakowalo? Mamusia nie zajmowala sie nim dostatecznie w
        > dziecinstwie? :)

        Powodów może być wiele.

        - Rzeczywiście potrzebuje opiekunki; kogoś, kto go poprowadzi przez życie.
        - Oboje znajdują się na podobnym poziomie pod względem dojrzałości, podejścia do życia, oczekiwań (czyli ona większa luzara od statystycznej rówieśniczki, lub/i on dojrzalszy od kolegów).
        - Trzymają ich przy sobie inne czynniki, np. miłość ku.rwa nie wybiera - znasz to?
        • stokrotka_a Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 13:31
          fuzja_jadrowa napisał(a):

          > - Trzymają ich przy sobie inne czynniki, np. miłość ku.rwa nie wybiera

          Niektórzy na to mówią "piorun sycylijski", ale twoja wersja bardziej przemawia mi do wyobraźni. ;-)
    • babciajadzienka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 12:59
      Powymadrzam sie :). Kazdy z nas nie jest doskonaly, bo nie jest. Kazdemu czegos brakuje. Zmienia sie to z wiekiem, doswiadczeniem. Szukamy roznych rzeczy, spraw. Niektorych zeby cos w sobie potwierdzic, nekaja nas rozne tesknoty. Jednym brakuje harmonii, piekna, takiego ponadczasowego rytmu.
      • maly.jasio niepotrzebnie, babciu, 28.01.15, 13:08
        babciajadzienka napisał(a):
        > Powymadrzam sie :).

        - zupelnie niepotrzebnie, babciu,
        - bo znowu Cie wywala na Osla...

        Jednym brakuje harmonii, piekna, takiego ponadczasowego rytmu.

        - babciu, mnie tam brakuje tylko cashu, bo np. brak rozumu zupelnie mi nie przeszkadza.
    • samuela_vimes tu macie panowie coś w sam raz dla was 28.01.15, 20:36
      mężczyzna na stanowisku i 'piękna' 25 latka.

      www.pudelek.pl/artykul/75725/25-letnia_modelka_playboya_wyszla_za_82-letniego_miliardera_pieniadze_nie_sa_najwazniejsze/
      • ursyda Re: tu macie panowie coś w sam raz dla was 28.01.15, 20:48
        Osłodkijezu! On jest ładniejszy od niej!
        • samuela_vimes Re: tu macie panowie coś w sam raz dla was 28.01.15, 21:41
          no, ba. Rasa panów. Jedyny i godny nazywania człowiekiem mężczyzna nawet mając 80 tkę na karku wygląda lepiej, niż te grzeszne, słabe kobiety.
          • stephanie.plum Re: tu macie panowie coś w sam raz dla was 28.01.15, 23:36
            nie wiem, co ma do tego rasa panów, ale faktem jest, że dziewczątku wybitnie nie do twarzy z tą sytuacją; dobór stroju i makijażu też dyskusyjny.

            facet przynajmniej jest tym, kim jest: bogatym staruchem, i nie kryje tego.
            ona, mam wrażenie, usiłuje być kimś, kim nie musiałaby być.

            ogólnie: żenada party.
            • samuela_vimes jak dla mnie ta pani jest idealna 29.01.15, 00:10
              dla panów, którzy uważają, że kobieta wybiera partnera ze względu na status społeczny. Zapewne tak wyglądają ich 'kobiety' rzecz jasna te 25 letnie. :-)
            • ursyda Re: tu macie panowie coś w sam raz dla was 29.01.15, 13:57
              Pięknie i w punkt.
    • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 28.01.15, 22:29
      > Ja się pytam skąd te idiotyczne stereotypy? Ile razy widzi się zadbane świetnie
      > wyglądające kobiety po 40 tce z ciałem, które może pozazdrościć im niejedna 20
      > latka. A ile razy widzi się 30 letnich podtatusiałych facetów, z widoczną opon
      > ą i ubiorem dziadka, albo co gorsza z włosami na pożyczkę...

      może stąd, że właśnie za często się nie widzi super wyglądających czterdziestek i fatalnie wyglądających trzydziestoletnich samców.
      • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 12:11
        Albo dlatego, że jak widzisz takie okazy, to te 40-letnie kobiety bierzesz za trzydziechy, a jak widzisz takiego przykładowego 30-latka, to głowę byś dała, że to 40-latek.

        Zajrzałam kiedyś w dowód facetowi, któremu nie dałabym mniej niż 45. No i o 10 przestrzeliłam, taki był fest zadbany. Bez dowodziku wpadłby do worka z tatusiami i psułby statystykę.
        • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 13:53
          >Albo dlatego, że jak widzisz takie okazy, to te 40-letnie kobiety bierzesz za trzydziechy,
          >a jak widzisz takiego przykładowego 30-latka, to głowę byś dała, że to 40-latek.

          Prawda. Tak sobie tylko myślę, że po co podnosić aż takie larum na wygląd czterdziestek itd., gdy tak naprawdę nie wiadomo nic o wieku widzianych pań i panów na ulicach, natomiast wszelcy znajomi nie muszą stanowić żadnej grupy reprezentatywnej.
          • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:14
            Też nie kumam. Człowiek wygląda jak wygląda, po co się tym tak brandzlować.

            I nie widzę sensu w tej dyskusji, bo ostatecznie jaka normalna dziewczyna będzie się chciała wiązać z kimś, dla kogo jędrność skóry jest argumentem przesądzającym? Przecież związek to nie jest umowa na 40 kolejnych bzykań, a długoterminowe, poważne zobowiązanie dwojga ludzi, nie robotów. Ludzi, którzy będą tylko starsi, brzydsi i bardziej upierdliwi.

            Jakoś nie zależałoby mi specjalnie na tym, żeby w realu poleciał na mnie któryś z chłopców z frakcji "kupujemy młode ciała". Zależałoby mi natomiast na tym, żeby przedstawiciele tego odłamu trzymali się ode mnie jak najdalej. Dlatego też nie rozumiem prób przemawiania im do rozsądku. Powiem więcej, uważam je za szkodliwe na dłuższą metę, bo można nieopatrznie nauczyć wilka, jak się nosi owczą skórę. A to już jest niebezpieczne.
            • nudzimisie_strasznie Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:24
              Bardzo ładnie powiedziane!
              • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:26
                W takim razie 5 zyli za wrażenia estetyczne się należy, z opcją zniżki przy kolejnej wpłacie. Na gazetowej podam nr konta.
                • nudzimisie_strasznie Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:30
                  Tu się charytatywnie robi, miła pani.
                  • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:55
                    Charytatywnie to ja na frondzie robię. Tutaj dla przyjemności, a nie ma przyjemności bez kasy, jak wszyscy wiemy.
                    • koszmarna.baba Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:58
                      Tutaj bym jednak polemizowała.
                      • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 15:43
                        Ależ ja też. Ale nie za friko!
                        A tutaj nawet złamanego grosza, zafajdanych pięciu złotych...
                        • koszmarna.baba Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 16:01
                          Ależ kochana nie mów tak bo pomyślę, że jesteś jakąś wróżką cy cóś i bez tych pięciu to ani du du. ;)
                          • mendigo przeginasz, kochana 29.01.15, 17:31
                            Wróżby to od dziesięciu, i ani grosza mniej.
                        • leptosom Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 16:04
                          wpadnij na su, tam dają żetony.
            • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 15:32
              mendigo napisał:

              > Też nie kumam. Człowiek wygląda jak wygląda, po co się tym tak brandzlować.
              >
              > I nie widzę sensu w tej dyskusji, bo ostatecznie jaka normalna dziewczyna będzi
              > e się chciała wiązać z kimś, dla kogo jędrność skóry jest argumentem przesądzaj
              > ącym? Przecież związek to nie jest umowa na 40 kolejnych bzykań, a długotermino
              > we, poważne zobowiązanie dwojga ludzi, nie robotów. Ludzi, którzy będą tylko st
              > arsi, brzydsi i bardziej upierdliwi.


              Wśród kilku wypowiadających się w tym wątku kobiet (w tym u ciebie) zauważyłem ciekawy trend=a mianowicie jeśli dla mężczyzny istotnym argumentem "za" daną kobietą jest jej wiek i wygląd to zapewne jest marsjańskim lumpem, który "kupuje sobie" młode płoche i głupiutkie dziewczęta tylko po to, żeby zaru#chać. A sam zapewne jest przy okazji grubym gburem z brzuchem i pożyczką na głowie i do tego tak niehigienicznym, że bakterie w jego jamie ustnej zdołały już dojść do epoki renesansu. Taki sam trend można zaobserwować u zakompleksionych facetów, którzy uważają, że jeśli dla kobiety ważny jest status materialny partnera, to zapewne jest pustą lalą, która nic sobą nie reprezentuje i której tylko mamona w głowie. To jest sztuczne dewaluowanie sytuacji, która de facto jest sytuacją absolutnie normalną=dla mężczyzn afrodyzjakiem jest uroda kobiety (co oczywiście jest skorelowane z jej wiekiem) a dla kobiet - status partnera - tak było, jest i będzie i zaklinanie rzeczywistości jest w tej materii bezcelowe. Oczywiście jeśli powiemy, że są to czynniki decydujące (tak jak ty to zrobiłaś) to wpadamy w pewną skrajność i hiperbolę i zaczyna się z tego robić groteska, którą łatwo wyśmiać i obgadać z kumami na forum jako zachowanie bezmyślne. Nie mniej jednak są to czynniki bardzo istotne i uciec od tego nijak się nie da. Taki lajf.
              • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 15:42
                Tak potworski, zgadzam się z tym, że są to czynniki istotne i dlatego właśnie pisałam o gościach, dla których są one nadmiernie istotne, liczące się do tego stopnia, że spychają z pola widzenia wszelkie inne, z mojego punktu widzenia równie ważne.

                Zaś co do gburowatych marsjańskich lumpów, to polecam jednak czytać moje posty od lewej do prawej, bo do takiego odczytywania są przeznaczone.
                • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 15:44
                  mendigo napisał:

                  > Zaś co do gburowatych marsjańskich lumpów, to polecam jednak czytać moje posty
                  > od lewej do prawej, bo do takiego odczytywania są przeznaczone.


                  Gdybyś ty zaś z kolei uważnie przeczytała mojego posta to zapewne zauważyłabyś, że odnosiłem się tam nie tylko do twojej wypowiedzi.
                  • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 15:52
                    potworski napisał:

                    >>Wśród kilku wypowiadających się w tym wątku kobiet (w tym u ciebie) zauważyłem ciekawy >trend=a mianowicie jeśli dla mężczyzny istotnym argumentem "za" daną kobietą jest jej wiek i >wygląd to zapewne jest marsjańskim lumpem, który "kupuje sobie" młode płoche i głupiutkie >>dziewczęta tylko po to, żeby zaru#chać.

                    I nie nudź więcej.
                    • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 15:57
                      Widzę, że tobie jednak trzeba jak krowie na rowie zatem ok=zdanie, które przytoczyłaś to miks kilku wypowiedzi z tego forum (w tym twojej). Czy teraz już jest jasne, czy jednak potrzebujesz jakiegoś bardziej obrazowego wyjaśnienia? Nie wiem=piktogramy albo kreskówka ze Świnką Pepą?
                      • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 17:26
                        Nie wiem, po co strugasz wariata. Taka strategia jest świetna w rozmowie, ale nie na forum, na którym każdy może wrócić do twoich wypowiedzi i porównać je z jakże wesołą ich późniejszą interpretacją, którą mnie tak nachalnie częstujesz.

                        Powiadam ci zatem wyraźniej: idź pluć się gdzie indziej, bo nie lubię gadać z aroganckimi bubkami, którym się wydaje, że są zabawni.
                        • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 19:09
                          mendigo napisał:

                          > Nie wiem, po co strugasz wariata. Taka strategia jest świetna w rozmowie, ale n
                          > ie na forum, na którym każdy może wrócić do twoich wypowiedzi i porównać je z j
                          > akże wesołą ich późniejszą interpretacją, którą mnie tak nachalnie częstujesz.


                          Widzę, że temat niniejszego wątku trochę przyćmił ci umiejętność logicznego myślenia i nawet fakt, że coś wyjaśniłem ci krok po kroku nie pomógł. W dodatku próbujesz mi wmówić, czego nie miałem na myśli. Nie wiem=przekwitłaś? Jakiś facet zostawił cię dla młodszej?
                          • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 19:28
                            Widzę, że bardzo się starasz. Podpowiem ci jednak, że nie wystarczy mocno pchać, trzeba jeszcze wiedzieć, gdzie włożyć. Nie wcelowałeś. Spróbuj inaczej. Możesz dla odmiany spróbować być sympatyczny, jeśli to dla ciebie nie dyshonor.
                            • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 20:12
                              Chlapnęłaś głupotę próbując udowodnić mi niekonsekwencję, a teraz co? Sypiesz mądrościami z kalendarza dla gospodyń domowych z sekcji poświęconej wymianie baterii w budziku?
                              Sympatyczny? Jeśli sprawi ci to satysfakcję=mogę być. Forum wszystko przyjmie.
                              • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 20:28
                                A, widzę, że wierny uczeń Goebbelsa. Możesz powtarzać do upojenia, że masz rację. Mało tego, dasz mi dwie dychy, to sama ci ją tu zaraz przyznam. Nie zmieni to jednak faktu, że racji nie masz. Nie rozumiem tylko, dlaczegoś się tak do tego przyssał. Widzę oczywiście, że masz ego jak stąd do Moskwy i pewnie dlatego nie umiesz odpuścić, ale bez przesady, to tylko forum.
                                • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 23:02
                                  Zawsze bawiły mnie nicki, które jako klamry próbują użyć stwierdzeń w stylu "nie potrafisz odpuścić" lub "po co ciągniesz dyskusję", a same ją ciągną. Tak=masz rację, to tylko forum, więc o co chodzi?
                                  • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 20:55
                                    Wśród kilku wypowiadających się w tym wątku kobiet (w tym u ciebie) zauważyłem ciekawy trend=a mianowicie jeśli dla mężczyzny istotnym argumentem "za" daną kobietą jest jej wiek i wygląd to zapewne jest marsjańskim lumpem, który "kupuje sobie" młode płoche i głupiutkie dziewczęta tylko po to, żeby zaru#chać. A sam zapewne jest przy okazji grubym gburem z brzuchem i pożyczką na głowie i do tego tak niehigienicznym, że bakterie w jego jamie ustnej zdołały już dojść do epoki renesansu.

                                    Gdzie w poście mendigo masz coś o marsjańskich lumpach? Czy chośby coś podobnego kwoczku? Może tak odczułeś?
                                    Więc nie pie...
                                    • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:12
                                      To może jak dla czteroletniego dziecka=przykładem
                                      Jest trójka ludzi i każde się wypowiada:
                                      osoba A=kury są pożyteczne, bo znoszą jajka
                                      osoba B=lubię kury, bo jedna kiedyś pożyczyła mi żeton do telefonu
                                      osoba C=mam wrażenie, że kura by mi nie wcisnęła kredytu we frankach

                                      I teraz tak=żadne z tych zdań nijak się ma do siebie, bo opowiadają o różnych elementach tego samego obiektu. (przykładowo w wypowiedzi osoby A nie ma nic o kredytach - analogicznie: w wypowiedzi mendigo nie ma nic o lumpach). Przychodzi potworski i zamiast cytować każdą osobę z osobna wysnuł sobie na podstawie przeczytanych postów ogólną opinię, że kura to taki zajebiście uczciwy i pożyteczny ptak. Osoba C nie powiedziała nic o pożytecznoći, a osoba A nic o uczciwości. Potworski po prostu połączył kilka opinii i uśrednił.
                                      Powiedz mi teraz, że dalej tego nie rozumiesz a zabiję cię śmiechem.
                                      • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:23
                                        spoko, nie podniecaj się tak, ja tylko śmieję się z tego, ze tak sobie nadinterpretujesz post mendigo. Wyluzuj z tymi przydługimi postami, w babskim stylu. To tylko forum, kwoczku.
                                        • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:28
                                          Forum nie forum, ale akurat ciekawie się obserwowało jak się motasz a potem próbujesz się wyplątać. No a skoro zaczynasz już uderzać w ton takich tam sobie babskich wycieczek i podszczypajek to sądzę, że lepiej się sprawdzisz na jakimś tam onetowym czacie. Tymczasem!
                  • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 18:07
                    ale z jej wypowiedzi nie bije nic o marsjańskich lumpach.
                    Co więcej - możesz w jej poście przeczytać o "chłopcach", nawet nie o dziadach, dziadkach takich, śmakich, podstarzałych, lumpach itd.
                    • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 18:22
                      Dobra, to może wkleję raz jeszcze stwierdzenie klucz:

                      "Wśród kilku wypowiadających się w tym wątku kobiet(...)

                      Tłumaczenie dla opornych=mój post dotyczył KILKU wypowiedzi spłodzonych przez KILKA nicków w tym wątku.
                      • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 18:24
                        tak, czytałam, nie musisz ponownie niczego wklejać.
                        Kilku, w tym JEJ wypowiedzi, a JEJ wypowiedź- wg mnie - wziąłeś zupełnie niesłusznie.
                        • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 18:39
                          Dobra, to jeszcze prościej=i serio zaczyna mnie bawić, że takie rzeczy trzeba wam wyjaśniać.
                          No ale pobawmy się w tę logiczną zagadkę:
                          - gdybym stwierdził, że to formowiczka mendigo napisała w swoim poście o kupowaniu dziewcząt, starych lumpach z fryzami na pożyczkę i łasych na mamonę kobietach, to zarówno ty jak i ona miałybyście rację wytykając mi wyciągnięcie z jej wypowiedzi czegoś, czego nie napisała
                          - ja natomiast napisałem o OGÓLNYM trendzie - czyli w jednym zdaniu skompilowałem (oczywiście hiperbolizując nieco) wypowiedzi kilku forumowiczów (forumowiczek). Od forumowiczki mendigo na ten przykład wziąłem fragment "kupujemy młode ciała", od innych fakt, że twierdzą iż faceci w średnim wieku wyglądają raczej nieciekawie (stąd marsjański lump). Kilka tych wypowiedzi złożyło mi się na pewno ogólne wrażenie/OGÓLNY trend.
                          To serio wymagało aż takiego wyjaśnienia?
                          • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 18:51
                            Twórz sobie trendy, jeśli lubisz. Ale do stworzenia tego trendu zupełnie niesłusznie wziąłeś
                            wypowiedź mendigo. Gdyż z niej nie bije nic o takich i śmakich, brzydkich marsjańskich lumpach. Co lepsze - pod jej wypowiedzią, wcale nie wskazującą na taki trend, na której nie możesz za bardzo bazować i która w sumie nie stanowi przyczynku do trendu, dajesz wywód o trendach. Nie lepiej byłoby ten wywód stworzyć pod postem bardziej nadającym się do tego...
                            W sumie, to co ma "kupujemy młode ciała" do "jestem lumpem marsjańskim", gdyby się tak przyczepić...
                            • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 19:02
                              Nic nie ma. To są dwie myśli wyciągnięte z dwóch różnych wypowiedzi i ujęte w jednym zdaniu. Łapiesz?
                              • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 19:09
                                to po codo budowy trendu używasz wypowiedzi, która "nic nie ma"? Lubisz wysokie słupki błędów? ;)
                                • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 19:21
                                  czoklitka napisała:

                                  > to po codo budowy trendu używasz wypowiedzi, która "nic nie ma"? Lubisz wysokie
                                  > słupki błędów? ;)


                                  A wiesz co to jest "trend"? Trend to uśrednienie, czyli z dziesiątek wyższych lub niższych słupków tworzysz jedną linię, która niekoniecznie się z nimi pokrywa, ale wyznacza pewien ich kierunek. Analogicznie=w tym przypadku stworzone przeze mnie zdanie jest trendem bazującym na kilku wypowiedziach. Jego składowe nie są cytatami, ale wyznaczają pewne wrażenie, które miałem po przeczytaniu paru postów. Czy to wystarczająco proste i logiczne wyjaśnienie?
                              • six_a Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 19:15
                                >Łapiesz?
                                ja słyszałam, że jak się śpiewa, to lepiej trafia.
                                a tenorem zwłaszcza. więc musisz to zaśpiewać.
                                albo zatańczyć. tylko w tańcu trzeba zdejmować koszulę, pory i gacie (dokładnie w tej kolejności), co wymaga nie tylko pamięci, ale także koordynacji.
                    • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 19:52
                      Daj spokój, czoklita. Z tego, co zauważyłam, potworski jest z tych, co wezmą twój post o treści "dwa plus dwa jest cztery" i w odpowiedzi na nią zjebią cię za to, że nie lubisz perskich dywanów, ale jak ty jego wypowiedź nie daj boże minimalnie rozszerzysz, to cię za to obszczeka i opluje, bo "jak tak można przecież, debilu jeden". Moim zdaniem koleś nie rokuje.
                      • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 20:00
                        właśnie widzę. najpierw wali z trendem opartym tez na twojej wypowiedzi, po czym mówi, ze ona nic nie ma do trendu. Fajno, fajno. Gdyby on tylko wiedział, jak jeden źle dobrany punkt o zbytnim odchyleniu potrafi zamieszać z trendem , o wkładaniu bezużytecznych danych już nie mówiąc.
                        • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 20:29
                          Hahaha=dobrały się dwie kwoki, które nie potrafią skumać prostego zdania i teraz gdaczą sobie jedna przed drugą jakie są "mądre". Tłumaczysz jednej z drugą, ale nie ma opcji=odporność na logiczne argumenty większa niż wyznawców brzozy, mgły, Trygława i Swarożyca.
                          Ale wcale mnie to nie dziwi czytając nawet ostatniego twojego posta czokolitka. Nigdzie bowiem nie napisałem, że wypowiedź mendigo nie ma nic do trendu. Napisałem, że jej wypowiedź ma się nijak do wypowiedzi innej forumowiczki, a to dwie różne rzeczy.
                          • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 20:37
                            Tak, potworski, wiemy już, że jesteś tu najmądrzejszy i najwspanialszy. Serio, dotarło. Ty jesteś cudowny, inni są głupi. Wystarczy, bo mi się już na wymioty zbiera. Przypominasz mi Kominka, tak nawiasem mówiąc. Ta sama ujmująca osobowość i intelekt.
                            • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 20:39
                              Przeczytałaś go? Zbudował w końcu ten trend na twojej wypowiedzi, czy nie? Co Potworski? Tylko krótko i treściwie.
                              • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 20:46
                                hahaha=o proszę - jedna mądrzejsza od drugiej. No jak tam kwoczki? Wymieniłyście się już numerami skype, żeby ustalić strategię odpisywania na moje posty? Na razie coś cieniutko, bo o ile wcześniej coś tam się próbowałyście odnosić do meritum to teraz zabrakło pary i pozostało wam już tylko wspieranie jednej z drugą w wymyślaniu ripost. To może spróbujcie coś bardziej oryginalnego? Np "wpisujcie miasta, które uważają, że potworski nie ma racji".
                                • nudzimisie_strasznie Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:19
                                  Warszawa.
                                  • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:20
                                    A którą reprezentujesz?=zachodnią, wschodnią czy centralną?
                                  • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:21
                                    Toruń i Bydgoszcz
                                    • potworski Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:24
                                      Dobra dobra już się nie chwal, że nauczyłaś się obsługiwać google maps tylko tam wyżej mi odpowiedz.
                                      • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:29
                                        aleś kąśliwy, z takimi jak Ty nie mam przyjemności więc żegnaj kwoczku.
                                    • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:32
                                      Dziewczęta, pompujecie (pompujemy) jego ego. Tylko o nie tutaj chodzi. Potworski jest odporny na krytykę i argumenty, niezdolny do przyznania się do błędu i przekonany o swojej wyższości. Właśnie dlatego się jara takimi spinami, robiąc wiele, żeby się nakręcały do maksimum. A my mu niechcący robimy dobrze. On z tej dyskusji wyjdzie strzepany i zadowolony, niezależnie od tego, jak ona się dalej potoczy. Chcecie tego?
                                      • nudzimisie_strasznie Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:49
                                        No pewusia, zawsze się cieszę jak zrobię dobry uczynek, nie ma to jak sprawić komuś radość.
                                        • mendigo Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 31.01.15, 15:32
                                          Mhm, ale pięciu złotych to ci szkoda...
                                      • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 22:07
                                        zacznę polegać na twoim zmyśle obserwacji.
                                  • facettt Warszawa - to uwaza 30.01.15, 22:53
                                    ze Potwor racje ma.
                            • facettt bzdury, wypisujecie, towarzyszko. 30.01.15, 22:55
                              mendigo napisało:
                              > Tak, potworski, wiemy już, że jesteś tu najmądrzejszy i najwspanialszy.

                              bzdury.
                              hloopie jest niezle , jednak troche mu do mnie brakuje.
                              • mendigo Re: bzdury, wypisujecie, towarzyszko. 31.01.15, 15:32
                                Dziadku, popraw się, bo w przeciwnym razie dobre czasy nigdy nie wrócą.
    • midnight_lightning Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 02:23
      To kobiety wyznaczają trendy. Rywalizują ze starszymi koleżankami o dzianych facetów

      Młode kobiety same lgną do duzo starszych facetów. Nie przeszkadza im, że są żonaci, to nawet lepiej, "bo zonaty się nie zakocha". Ważne, że jest kasa i zabawa. A jak fajnie te szmatki to racjonalizują, starsi faceci są rzekomo bardziej dojrzali od ich rówieśników, finansowo oczywiście.

      Miałem okazję poznać wiele takich panien, które wolały robić za materac dla starszych panów niż związać się z kochającym rówieśnikiem.

      Oczywiście, gdy już odpadną, zestarzeją się, to są zdziwione i oburzone, że zorientowani w temacie, omijani wcześniej rówieśnicy teraz sami je omijają. Kto by chciał cokolwiek od kobiety, która się podkładała 2-, 3- razy starszemu facetowi.


      Co ciekawe, te same kobiety, gdy już mają te 40 lat, uważają swoich rówieśników spotykających się z 20-kami za ... niedojrzałych :) co za ubaw

      I nie mieszajmy powszechnego zjawiska seksiku młodych kobiet ze starszymi facetami, często żonatymi z małżeństwami. Małżeństwa nie mają wiele wspólnego z pierwotnymi wyborami kobiet partnerów "do seksu", często jednorazowymi.

      Gdyby można było stworzyć realne statystyki, ile to kobiet miało choć raz seks z min. 2x starszym facetem, ile kobiet rozłożyło się przed szefem w pracy, ile kobiet w młodości rozkładało się przed debilnymi prostakami, to nikt by się z kobietami nie zadawał. Zresztą trend jest jasny, coraz więcej mężczyzn brzydzi się brać kobiet oferujących się jedynie garstce najgorszych. Nic w tym dziwnego, mężczyznom nie imponuje ilość partnerów u kobiety, w końcu niewielu facetów marzy o związku z prostytutką.


      A kobiety spotykające się z młodszymi facetami? Bez żartów, dla większości przejrzałych kobiet taki młody, jurny, napalony to niewarty zauważenia nieudacznik. Nie ma kasy, nie imponuje, nie nawilża, nie "zasługuje" na seks ... gdyby było inaczej, nie byłoby tylu wykluczonych mężczyzn.
      • stokrotka_a Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 11:43
        midnight_lightning napisał:

        > Nie ma kasy, nie imponuje, nie nawilża, nie "zasługuje" na seks ... gdyby był
        > o inaczej, nie byłoby tylu wykluczonych mężczyzn.

        Dobrze, że ty jesteś wykluczony. Takie geny i takie poglądy nie powinny być przekazywane następnemu pokoleniu.
    • midnight_lightning Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 03:00
      I kolejna sprawa, niby oczywista, ale sądząc po wpisach należy ją przedstawić.

      Kobieta młoda i oględnie mówiąc średnio urodziwa jest i tak atrakcyjniejsza od zadbanej 40-ki. Ma młode, jędrne ciało, twarz nie musi być super ładna. I często takie są brane na krótkoterminowe zabawki przez średnio zarabiających panów po 40-ce, których nie stać na super modelki. A dokładnie to same się zgadzają na taki układ. Mogłyby wybrać trwały związek, ale nie chcą.

      Kobiety szybko tracą urodę, czas leci jak szalony. O ile większość 20-tek (80-90%) jest wg mężczyzn atrakcyjna, to po 40-ce sytuacja się zmienia, może z 20% jest w miarę atrakcyjna. Większość z nich jest utuczona, zaniedbana, zerowo atrakcyjna. Wystarczy się wyrwać z Warszawki, z korporacji, przejechać autobusem, tramwajem.

      Łatwo ocenić takie 40-ki, te zmęczone to mężatki z niby najlepszymi facetami, te zgorzkniałe, skwaszone na twarzy to byłe gwiazdy imprezek z samcami alfa, często samotne mamuśki, które pogardą do porządnych facetów spaliły szanse na jakikolwiek prawdziwy związek i na seksik po 40-ce.

      Widzę takie biedne niunie w pracy codziennie, i mnie, jako wykluczonego i uznanego za zero w młodości, bardzo cieszy ten fakt. Sprawiedliwość musi być:) Jest równouprawnienie, niech też płacą za seks.


      P.S. po 40-ce kobitki nabierają ochoty na seks, nawet z wrażliwymi, czułymi, porządnymi facetami, cóż za ironia losu :)

      Rada: Proponuję takim paniom powrót do źródeł czyli chamskich, ziomalskich, agresywnych samców alfa, większość z nich można znaleźć w okolicznych tanich mordowniach :) można też skusić się na panów 20 lat starszych, żadna to nowość w końcu. Na tych latami odtrącanych "za dobrych" facetów kobiety nie zasługują.
      • straszny.upal Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 12:56
        I Ty masz byc ten czuly, wrazliwy i dobry?
        Jakos w Twoich postach tego nie widac.
        Moze i one nie widzialy dlatego Cie omijaly jak smierdzace jajo :/
        Kto by chcial z takim skwaszonym czlowiekiem pielegnujacym nienawisc miec cokolwiek do czynienia?
        • fuzja_jadrowa Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 13:26
          On był czuły i wrażliwy. Ale przestał, gdy jego dzieciata panna poszła w tango.

          • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 13:49
            >gdy jego dzieciata panna poszła w tango.

            już chyba bardziej dopiec nie mogłaś! ;-)
            • fuzja_jadrowa Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:19
              > już chyba bardziej dopiec nie mogłaś! ;-)

              Nie chodzi o dopiekanie. Gdyby każdy, komu druga osoba zrobiła w życiu kuku, tworzył sobie na tej podstawie teorie i rozdmuchiwał je do granic absurdu, to nikt by się z domu bez siekiery nie ruszał.

              Wszyscy be, tylko nie jego wybory.
              • mariuszg2 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:42
                fuzja_jadrowa napisał(a):

                > to nik
                > t by się z domu bez siekiery nie ruszał.
                >

                każdy ma prawo wybrać źle...ale to nie znaczy że trzeba się poddawać... trzeba zaakceptować wroga pod swoim dachem i zakupić oręż...ja mam diwe siekiery (jedna duża i jedna mała, piłę spalinową, piłę ręczną, opryskiwacz z silnym środkiem trującym (nachwasty i pasożyty Aco!), łopatę, młotek, wkrętarkę elektryczną, ewentualnie mam gniazdo na siłę)

                Jeżli wróg idzie w tango naeży go ścigać, gnębić i unicetwić a najlepiej się z nim zaprzyjaźnić
                • leptosom Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 15:59
                  obcengów i mesla (majzla) brakuje w wyposażeniu.
                • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 16:54
                  >Jeżli wróg idzie w tango naeży go ścigać, gnębić i unicetwić a najlepiej się z nim zaprzyjaźnić

                  zaprzyjaźnić się z wrogiem idącym w tango? Po co? Aby nie szedł w to tango, czy może chce się mieć dojście do partnera od tanga?
              • czoklitka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 16:52
                aha, a ja to zrozumiałam tak, że kuku mu zrobiła dzieciata z samcem alfa z mordowni, i poszła w dalsze tango z jeszcze innym samcem z mordowni albo nawet z czułym i wrażliwym.
    • paco_lopez Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:02
      strasznie mi przykro, ale to jest tak trudne do zaakceptowania dla kobiet, jak dla mężczyzn, że kobiety lubią duże twarde siurki zamiast małych i miękkich i potrzebują mocno i szybko.
      • koszmarna.baba Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 14:56
        paco_lopez napisał:

        > strasznie mi przykro, ale to jest tak trudne do zaakceptowania dla kobiet, jak
        > dla mężczyzn, że kobiety lubią duże twarde siurki zamiast małych i miękkich i p
        > otrzebują mocno i szybko.

        Ośmielę się powiedzieć, że nie rozmiar i konsystencja mają zasadnicze znaczenie ale to co właściciel potrafi nim zdziałać. ;)
        • paco_lopez Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 16:21
          A co mozna zddzialac miekkim i krotkim ?
          • koszmarna.baba Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 20:27
            Czasami więcej niż dużo. :)
      • six_a Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 15:20
        a ty kiedy ostatnio byłeś kobietą, że o tych dużych twardych się dowiedziałeś?
        • paco_lopez Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 16:24
          nie odwracaj kota ogonem. Ksiedzem jestem, to wiem .
          • mariuszg2 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 21:11
            dobrze trafiłeś Paco... kobiety też mają prawo do mesjanizmu...jestem za kapłaństwem dla kobiet... ale sixsie bym się nie spowiadał...sam rozumiesz... strach przed pokutą i stosem....
    • stasi1 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 29.01.15, 20:58
      U mnie w pracy mam dwóch kolegów o wieku żon wiem. Jeden jest starszy od żony o 10 lat(wcześniej chodził z jej młodszą siostrą ale ostatecznie go zostawiła), drugi ma młodszą o 7. Jego żona jest siostrą przyjaciela z młodości. Z początku oczywiście jej nie zauważał dopiero jak wrócił z wojska zaczeła mu się podobać. Zresztą teść stwierdził co ma szukać po świecie jak tutaj taka fajna dziewczyna jest. Teraz jego c orka jest w wieku żony(jak jeszcze nią nie była) i stwiedził że jakby taki sam gość się trafił jak on to by go uważał za pedofila.
      Sam byłem żona z 3lata młodszą teraz jestem z 5 lat młodszą ale nie wymieniałem na nowszy model. Poprzedni związek zakończyłem bez kobiety(nawet widoku).
    • akle2 Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 18:36
      Ja bym z takim syneczkiem się nie pokazała, no ale co kto lubi.
      • m.a.l.a_syrenka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 20:44
        Niedawno do mojej mamy (60 lat) zaczął biegać w konkury 20-latek, potem czepiał się jej gość dwadziestoparoletni. Chyba przeżyła jakąś traumę, bo przestała malować włosy i nie mogę jej żadną siłą namówić. A tak jeszcze świetnie wyglądała. Ale fakt, że jakiś cel osiągnęła. Kolejny absztyfikant był młodszy tylko o parę lat.
        Moja ciotka ma podobnie, mąż rówieśnik wyglądający jak jej dziadek.
        Tak więc dobre geny, ruch, odżywianie, pogoda ducha i z tym wyglądem nie ma co się dołować.

        Problem z dużą różnicą wieku raczej tkwi w tym, że ludzie są na różnych etapach rozwoju.
        • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 30.01.15, 21:17
          Tez mam takie wrażenie, ze w związku bardziej "chodzi "o wspólne doświadczenia
          (najcześciej jednak wynikające z podobnego wieku, stety czy nie,.,)
          • m.a.l.a_syrenka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 31.01.15, 11:36
            Myślę podobnie, jednak zupełnie w innym wymiarze. Patrzę na moją ciotkę i jej męża. On już przeszedł na etap"jestem dziadkiem", a ona chce szaleć i nawdę rozjeżdżało się im porozumienie. Dopiero jak dotarło do faceta, że żona już na serio urzęduje z młodszym o prawie 10 lat, to wysila się co jakiś czas i ratuje sytuację. Ale to jest naprawdę wymuszone.
            Kiedyś mój równolatek powiedział "nie nadążam za tobą ". Obecny też nie nadążał i jak już poukładam swoje sprawy, to tym razem nie będę wybrzydzać, jeżeli trafi się młodszy od obecnego (też młodszy ale tylko roczek, prawie rówieśnik).
            Inna sprawa, że teraz rozleciało się, bo moja druga połowa okazała się być pasożytem. Nie mam zwyczaju wymieniać na lepszy model, bo po paru latach coś nie styka. Raczej robiłabym karkołomne próby dostosowania się.
            • kalllka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 31.01.15, 13:02
              Aha. Rozumiem, ze doświadczasz swego
              rodzaju zamiany pokoleniowej, mała syrenko.
              U każdego przebiega indywidualnie. Ale dotyczy wszystkich.
              Wymiana starych rozwiazan komunikacyjnych zawsze wymaga zamknięcia- podsumowania i zrobienia remontu w tej części życia, która niewygodna. Jedni wymieniają okulary, inni zony mężczyzn. Nie ma w tym nic nienaturalnego i proces przebiega łagodniej dla każdej ze stron ( zmiany) jeśli nie relatywizujemy nadmiernie -nadając swoim wyborom globalnego znaczenia i determinacji w postępowaniu.
              Życzę ci łagodnych czasów zatem.zrozumienia i akceptacji, zwłaszcza u tych których "zostawiasz" z tylu lub z przodu.
              • m.a.l.a_syrenka Re: związek- kobieta starsza od mężczyzny 31.01.15, 14:31
                Dziękuję za dobre życzenia :-)
                Co do zamiany pokoleniowej, może to tak wygląda. Ale jakoś nie mam wrażenia,że zamieniam jedną grupę wiekową na inną. Nie trzymałam się nigdy grupy rówieśników. Może to źle, ale wynika z moich zainteresowań.
                Nie wymieniam też ludzi z gorszych na lepszych, nie mam zwyczaju zostawiać bliskich za sobą. To, że teraz rozleciało się w moim życiu, to skutek naprawdę złego postępowania mojego lubego.
                Jeżeli z nim zostanę to będę, jak inni członkowie jego rodziny, maltretowana. W tym wypadku nie mam co liczyć na łagodne potraktowanie.
                Niemniej jednak jeśli będę rozglądać się za parą to raczej nie wśród takich, o jakich moja babcia mawiała "na jednym miejscu to i kamień w mech obrasta". Znajomi i bliscy w moim wyobrażeniu są jak las wokół mnie: małe krzaczki, drzewa pomniki przyrody, a ja to z takich mniejszych chudzinek;-).
                A w temacie wątku, jeżeli trafię na mężczyznę, który ma podobnie jak ja, to nie będzie mi przeszkadzało,że jest młodszy. Jeżeli będzie starszy pewnie też nie. I jeżeli on będzie miał podobnie do mnie, pewnie i jemu nie będzie w głowie przede wszystkim różnica wieku.
    • molly_wither czy w zyciu chodzi tylko o wyglad? nt 30.01.15, 19:03

      • samuela_vimes Re: czy w zyciu chodzi tylko o wyglad? nt 30.01.15, 22:20
        wg panów z forum o wygląd i o kasę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka