Dodaj do ulubionych

Facet mi nie wierzy

16.02.15, 15:12
że nie obchodzę walniętych tynek, imienin, urodzin, dni bab, dni żółtych kaczuszek, dni szopenowskich i w ogóle świąt nijakich. No może za wyjątkiem Dnia Ręcznika.
Po latach niby zaakceptował ten fakt, ale jak wróciłam w sobotę do domu, to i tak mnie przepraszał, że mi nic nie kupił i nie zorganizował. Pamięta o moich imieninach i urodzinach lepiej ode mnie, przypomina żebym zadzwoniła do rodziców czy brata chociaż my tak rodzinnie jesteśmy mało świąteczni.
Problem w tym, że chyba jest odrobinę lub większą odrobinę zawiedziony moim podejściem.
Przeciwdziałać, próbować się nauczyć kalendarza cioć itd czy olać?
Obserwuj wątek
    • smie-chu Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 15:20
      Chciałbym mieć taką żonę jak ty. Moja mi truję dupę za każdym razem że nie pamiętam. Myślałem że takich kobiet nie ma. Jesteś prawdziwym skarbem dla przeciętnego faceta, który ma tak naprawdę w dupie te głupie rocznice. Ci którzy latają po prezenciki tak naprawdę robią to bo są zmuszeni.
      • bialeem Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 15:43
        Doskonale wiem, że mam nieprzeciętnego i to mi w ogóle nie przeszkadza:)
        Trochę przeszkadza poczucie winy, że znów jakieś "ważne" coś dla mnie ważne nie jest. Teraz ja jestem trochę w Twojej sytuacji.
    • stokrotka_a Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 15:29
      "Jesteś prawdziwym skarbem dla przeciętnego faceta, który ma tak naprawdę w dupie te głupie rocznice."

      No widzisz, bialeem, dlaczego nie związałaś się z przeciętnym facetem? Miałabyś problem z głowy. Wymień swój problemowy egzemplarz na autora zacytowanej wypowiedzi i po kłopocie.
      • bialeem Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 15:44
        Autor ma żonę, a ja swojego lubię. Upierdliwość - cecha ludzka.
        • stokrotka_a Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 16:11
          bialeem napisała:

          > Autor ma żonę,

          Myślisz, że tylko jeden autor jest przeciętny?

          > a ja swojego lubię.

          I bardzo dobrze, ale przecież można zawsze polubić kogoś jeszcze bez zaprzestania lubienia obecnego ulubieńca. ;-)
    • facettt Olac... i ... przytulic sie do mnie. 16.02.15, 15:32
      bialeem napisała:
      > Przeciwdziałać, próbować się nauczyć kalendarza cioć itd czy olać?

      olać. i ... przytulic sie do mnie.
      ja tesz tych wszystkich nie obchodze.
      ale... ze nie jestem wolny od bledow, to obchodze tylko jedna...
      Rocznice Niepodleglosci 11-go listopada
      i wywieszam, przez okno bialo-amarantowa flage (te nielegalna, bo z Orzelkiem)
      - ale wspoldzialania przy tym - nie wymagam.
      www.polskieradio.pl/7/3086/Artykul/1049923,Nie-wszystko-co-jest-bialoczerwona-plachta-jest-flaga-
      • bialeem Re: Olac... i ... przytulic sie do mnie. 16.02.15, 15:47
        Nie żebym miała coś przeciwko Świętu Niepodległości. Nawet doceniam te zrywy gromadzące mi pod oknami więcej luda niż potrafi zwieźć Solidarność, a i kolorystyka ładna. Pasuje do petard. Tylko piłki nożnej, nieuchronnie towarzyszącej uczestnikom tego typu wydarzeń, absolutnie nie trawię.
        • facettt nie lacz... 16.02.15, 16:04
          nie lacz Niepodleglosciowcow z kibolami - gdyz to robota "Internacjonala" Michnika.
    • ursyda Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 15:58
      Cieszymy się, że masz tak zayebiście, naprawdę. I tego wyluzowania ci tak zazdrościmy. Jesteś tak zwaną "fajną laską" opisaną świetnie w Zagubionej Dziewczynie.
      • facettt kontynuujac... 16.02.15, 16:40
        (kontynuujac - wyciety fragment)

        pomylilem. z jedna bezobcesowa Slicznotka.
        • ursyda Re: kontynuujac... 16.02.15, 21:13
          Na drugi raz się tak nie myl.
          • facettt wykluczone. 17.02.15, 06:12
            ursyda napisała:
            > Na drugi raz się tak nie myl.

            wykluczone.
            pomylki - rzecz ludzka
            a jusz napewno meska.
      • bialeem Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 18:07
        Oj ursa ursa... Ja tu poważnie, a Ty znów o cyckach.
        • ursyda Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 21:13
          Tego się obawiam, że ty na poważnie.
    • sandriks Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 16:56
      kurcze to miłe jak facet pamięta o wszystkich rocznicach... mój to nigdy nie pamięta o niczym wiecej niż swoje urodziny, nawet o moich potrafi zapomniec :P
    • mendigo Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 17:42
      Ja też nie obchodzę (zwłaszcza cudzych), ale prezentów oczekuję i chętnie przyjmuję. Chcesz mi powiedzieć, że ty prezentów nie bierzesz?
      Mutant.
      • facettt dobrzi... 16.02.15, 17:50
        mendigo napisała:
        > Ja też nie obchodzę (zwłaszcza cudzych), ale prezentów oczekuję
        i chętnie przyjmuję.

        Dobrzi, to powiedz mi Dzidziu-Midziu, jak ma byc minimalna wartosc tego prezentu,
        to cos Ci na Dzien Dziecka zafundzie.

        _______________________________________
        Parafianin do xiendza:
        - Ile sie nalezy - Drogi Ojcze ?
        - Co laska, moj synu, ale nie mniej, niz 500 zl.
        • mendigo Re: dobrzi... 16.02.15, 18:24
          Ej, daj mi na dzień kobiet, będzie szybciej. Wartość nieważna, byle był smaczny i z dobrej czekolady. Z chrupkami najlepiej, bez rodzynek (tfu!). I dużo.
    • coffei.na Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 18:01
      Co to za problem wpisać sobie wszystkie potrzebne daty do kalendarza i zawiesić go w widocznym miejscu?

      Ja mam taki mega wypasiony z niezłymi doopeczkami i ich gołymi torsami!

      Maj rules!!
    • molly_wither Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 18:56
      Jestem zawsze zlym prorokiem, bo nie mam kompetencji,ale mam "wizje" i dlatego mi nikt nie wierzy,ale za kilka lat ie bedziecie juz razem. Sory.Nic wiecej.
      • smie-chu Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 20:31
        O jaki chór oburzonych damulek, bo jedna się wyłamała ze schematu fochowania bo miś zapomniał kupić kwiatkó i czekoladek:)
        • sundry Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 20:47
          Jak ci twoja foszasta panna nie odpowiada, to wymień, a nie marudz. To taki wielki problem te kwiaty i czekoladki?
          • mendigo Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 20:51
            O ja pie..., jaki to jest problem dla mojego męża - kupić kwiatka.
    • stasi1 Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 21:04
      skoro ię przepraszał to powinnaś zrobić mu focha. Powiedzieć że tak byś nie wiedziałą że ma coś urządzić, ale skoro przeprasza widać o czym s zapomniał. Może następnym razem nie będzie przepraszał
    • dziala_nawalony Re: Facet mi nie wierzy 16.02.15, 21:09
      bialeem napisała:

      > że nie obchodzę walniętych tynek, imienin, urodzin, dni bab, dni żółtych kaczus
      > zek, dni szopenowskich i w ogóle świąt nijakich. No może za wyjątkiem Dnia Ręcz
      > nika.
      > Po latach niby zaakceptował ten fakt,

      dzien recznika..he..he dobre !! a wiesz, skoro tak, to do niego dorzucilbym jeszcze jeden dzien, Dzien Mokrego Podkoszulka ..he..he i od niego to powinno sie w zasadzie chyba nawet zaczac,co?


      > Przeciwdziałać, próbować się nauczyć kalendarza cioć itd czy olać?



      olac, u nas nic nie obchodzimy..od lat. a jedyny wyjatek to jej urodziny,z tym ze nic nie skladam, nie wreczam, nie robie z siebie malpy w bialej koszuli ze smiglem pod szyja i fartuszkiem kuchennym na du..ie wolajacej ''kochanie kolacja podana, tylko zapale jeszcze swiece'' ..tym wyjatkiem jest podany we wlasciwym czasie dlugi pocalunek i wyszeptany do uszka stan ..konta..he..he
      • margot_may Re: Facet mi nie wierzy 17.02.15, 03:33
        > dzien recznika..he..he dobre !!

        Obchodzony 25 maja. Kobietka lubi książki Douglasa Adamsa.
    • czoklitka Re: Facet mi nie wierzy 17.02.15, 17:51
      olać, w końcu facet pamięta
    • zabieganab Re: Facet mi nie wierzy 18.02.15, 11:36
      zawsze zastanawiaja mnie takie osoby, ktore sa w stanie nie obchodzic zadnego swieta... To dotyczy i babeczek i facetow.

      Sama, na roznych etapach zycia, mialam o obchodzeniu swiat i rocznic rozne opinie... Teraz jestem na etapie absolutnego nie zebrania od nikogo skladania mi zyczen z okazji yyy. Kazdy, kto mi chce skladac zyczenia, jest oczywiscie milusio widziany i slyszany ;-)

      Ale zastanawia mnie bardzo, ze sa ludzie kompletnie nie reagujacy na swietowania. I zastanawiam sie, czy mialabym racje gdybym ich krytykowala? A moze to wszyscy obchodzacy swieta powinni sie stuknac w... ?...
      • stokrotka_a Re: Facet mi nie wierzy 18.02.15, 11:48
        zabieganab napisała:

        > Ale zastanawia mnie bardzo, ze sa ludzie kompletnie nie reagujacy na swietowan
        > ia. I zastanawiam sie, czy mialabym racje gdybym ich krytykowala? A moze to wsz
        > yscy obchodzacy swieta powinni sie stuknac w... ?...

        A nie lepiej przejśc do porządku dziennego nad faktem istnienia ludzi, kórych obchodzą i nie obchodzą święta? I sądzę, że nikt nie powinien się pukać w ..., tylko robić to, co uważa za właściwe.
      • czoklitka Re: Facet mi nie wierzy 18.02.15, 12:16
        >Ale zastanawia mnie bardzo, ze sa ludzie kompletnie nie reagujacy
        > na swietowania. I zastanawiam sie, czy mialabym racje gdybym
        >ich krytykowala? A moze to wszyscy obchodzacy swieta powinni sie stuknac w... ?...

        Za dużo się zastanawiasz. Po prostu przyjmij, że są tacy i tacy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka