Dodaj do ulubionych

testy przed wspolzyciem

29.06.15, 20:05
Odebralam sobie wynik na szczescie hiv- chociaz przypuszczalam bo z facetem robilam testy przed seksem ale wiadomo- okienko diagnostyczne.
Teraz wiem od kazdego faceta przed rozpoczeciem wspolzycia bede zadala testow
HIV, HCV, KIŁA( do tej pory wymagałam) teraz jeszcze dokładam chlamydie i HPV bo rak szyjki macicy.
I kobiety wymagajcie tego, nasze zdrowie jest najwazniejsze. Mężczyzna się zmyje, a my poniesiemy konsekwencje w postaci jakiegoś choróbska.
Wielu mezczyzn wypowiadało się w poprzednim watku, ze nie mieliby ochoty juz z kobieta isc do lozka co chce testów. To nie, wasza strata są inni normalni, rozsądni mezczyzni dla których takie badania to postawa bo kochają albo chociazby szanują kobietę.
Obserwuj wątek
    • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 29.06.15, 20:11
      >to nie, wasza strata są inni normalni, rozsądni
      > mezczyzni dla których takie badania to postawa bo kochają albo chociazby
      > szanują kobietę.

      O, i bardzo słusznie, kochają, a z pewnością szanują. Przyłączam się. A reszta dupków niech sobie szuka naiwnych.
      • molly_wither Re: testy przed wspolzyciem 29.06.15, 21:18
        Ja to nie szlam z pierwszym lepszym do wyra, wiec badan nie musialam żądac. Szłam, kiedy byłam zakochana i kochana. A zdarzylo sie to raptem dwa razy, wiec nie mialam problemu.
        • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 29.06.15, 21:26
          Ale nie mogłaś wykluczyć, że akurat coś tam miał, bo czemu by nie. Miłość niewiele ma wspólnego z chorobami.


          https://www.oddee.com/_media/imgs/articles2/a96896_a554_10-sleep-past.jpg
          • molly_wither Re: testy przed wspolzyciem 29.06.15, 21:33
            Czlowiek zakochany to czlowiek wierny.
            czoklitka napisała:

            > Ale nie mogłaś wykluczyć, że akurat coś tam miał, bo czemu by nie. Miłość niewi
            > ele ma wspólnego z chorobami.
            >
            >
            > [img]https://www.oddee.com/_media/imgs/articles2/a96896_a554_10-sleep-past.jpg[/
            > img]
            • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 29.06.15, 21:40
              tak, ale z jakąś przeszłością.
            • varia1 Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 16:34
              >Czlowiek zakochany to czlowiek wierny.

              To twoja myśl ? czy gdzieś wyczytałaś ?
    • lled Re: testy przed wspolzyciem 29.06.15, 22:15
      ja sie tak wypowiadalem. i dalej twierdze ze to wymysl chorej kobiety
      poszla bys do lekarza gdybym powiedzial Tobie 'idz zrob sobie pap smira zanim sie bedziemy kochac'. a do tego gdy panna ma dziare to niech robi testy na hep B i C
      gdy panna ma kolczyki w uszach, nosie, jezyku, w pepku, w sutkach czy tam na dole to wymagam dokumentow szczepienia przeciwko tężecowi. jezeli panna pdorozowala do afryki (egipt, tunezja, maroko) to wymagam testow na ebole i syfilis. zwlaszcza od tych ktore pojechaly na all inklusyf do hurgady tak jak te z darling ajlowiu
      liste szczepionek na ptasia lub swinska grype jezeli panna byla w azji.
      a na koniec jeszcze tylko test wassermana aby sie upewnic ze panna bedzie mogla robic w gastronomii, czyli ze bedzie mogla mi zrobic sniadanie na drugi dzien

      Chore jestescie!!!
      • pomorzanka34 Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 19:56
        >Chore jestescie!!!

        a Ty jesteś chory ,dziwny i dziecinny ze swoim podejściem ;/
    • kura_wuja Re: testy przed wspolzyciem 29.06.15, 23:33
      szanujaca sie kobieta zazadalaby jeszcze wyciagu z konta i zaswiadczenia z bik-u.
    • kanna Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 16:26
      Więc tak..
      Zakażenie HIV można w pewny sposób potwierdzić po 3 miesiącach. Negatywny wynik testu jest więc wiarygodny dopiero po upływie takiego czasu. Oznacza to, że w tym okresie nie można wiedzieć, czy się jest zakażonym, czy nie i czy się nie zakaża innych. W zupełnie wyjątkowych sytuacjach, lekarz zaleca powtórzenie badania po upływie 6 miesięcy. Nie można w tym czasie podejmować ryzykownych zachowań.

      Więc - technicznie - to tak: robisz test, potem min. 3 miesiące abstynencji u obojga partnerów (dla pewności proponuję potencjalnego przykuć do kaloryfera) , potem drugi raz test :)
      • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 16:51
        >dla pewności proponuję potencjalnego przykuć do kaloryfera

        wow, to trzy miesiące to tak dużo że nie da się wytrzymać? pierwsze słyszę.
        • kanna Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 17:03
          Myślę, ze da się bez problemu :)
          Tyle, ze pierwszy test (negatywny) nie daje żadnej pewności.
          • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 19:05
            i? przed swoim pierwszym razem też żyło się przez parę dobrych lat bez seksu, od czasu osiągnięcia dojrzałości płciowej. więc, znowu, nawet sześc miesięcy to niewiele.
            • kanna Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 21:44
              Zwracam tylko Autorce uwagę na konieczność powtórzenia testu po 3 miesiącach :)
              W sensie - pierwszy nie jest wiarygodny.
              • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 22:06
                A mi to wygląda na 3 miesiące+6 miesięcy,
                "W zupełnie wyjątkowych sytuacjach" - czyli w jakich, skoro twierdzisz, że test jest za pierwszym razem niewiarygodny... i tak zwracasz z chęcią uwagę. Że się tak z ciekawości spytam.
                ?
                • kanna Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 22:59
                  Nie mam pojęcia w jakich, nie jestem lekarzem :p

                  -
                  Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
                  Pół wieku poezji
                  • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 23:03
                    ale wiesz, ze pierwszy test nie daje żadnej pewności.
                    a odniesiesz się do tych dodatkowych trzech czy tam sześciu miesięcy, czy też nic nie wiesz?
    • varia1 Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 16:32
      a , przepraszam, że się tak naiwnie zapytam, skąd będziesz miała pewność, że gdzieś w międzyczasie twój przebadany na wszystkie strony wybranek nie zaliczył jakiejś krótkiej przygody na boku?

      • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 16:50
        no to tutaj wchodzimy na grząski grunt... wierność i te sprawy.
        • varia1 Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 17:14
          autorka wątku jest na najlepszej drodze do paranoi, niestety
          • lled Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 18:18
            nie, autorka watku jest na najlepszej drodze aby zostac siostra z jakiegos klasztoru
            • varia1 Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 18:42
              amen
              • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 19:05
                autorka wątku chce się seksić, więc nie po drodze jej z zakonnicą.
                • lled Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 19:39
                  a co to przeszkadza bycie zakonnica/ksiedzem i sie nie seksic?
                  tylko ona chce przypadkowego faceta przetestowac, zamknac w izolatce na 3 miesiace, pozniej znowu przetestowac i sie z nim przeleciec
                  • pomorzanka34 Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 19:58
                    a gdzie ona mówi tu o przypadkowym facecie ? bo nie doczytałam
                  • czoklitka Re: testy przed wspolzyciem 30.06.15, 22:08
                    >a co to przeszkadza bycie zakonnica/ksiedzem i sie nie seksic?

                    co? no nic nie przeszkadza, to nawet dobrze i tak by wypadało zakonnicy...

                    przypadkowego powiadasz.... przypadkowego to się rżnie od razu i bez żadnej filozofii, a nie się wymaga testów, które trochę czasu zajmują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka