Moje zycie seksualne

IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 10.04.02, 14:46
Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje ze swoją dziewczyną 3,4 razy w
tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma takie potrzeby. Niestety moje
potrzeby są większe i dwa razy dziennie muszę się dodatkowo samodzielnie
zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robie to w samotności... Troche mi
głupio z tego powodu, ale nie potrafie znalezc innego rozwiazania. Przeciez nie
zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie ze mną jeśli nie ma na to ochoty.
Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku, czy z moją dziewczyną, czy po
prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zdarzają się również w innych
związkach. Czy istnieje coś takiego jak idealane dopasowanie pod względem życia
seksulanego między kobietą i mężczyzną?
    • lena8 Re: Moje zycie seksualne 10.04.02, 14:49
      istnieje:))) ja i mój facet jesteśmy tego przykładem, praktycznie idealna
      zgodność ognistych temperamentów:))))
      • Gość: ona Re: Moje zycie seksualne IP: *.acn.waw.pl 10.04.02, 16:24
        A czy rozmawiałeś o tym ze swoją dziewczyną? Zmusić jej nie zmusisz, ale możesz
        spróbować bardziej pobudzić... Poza wszystkim, takie idealne dopasowanie
        istnieje.
        • Gość: A27 Re: Moje zycie seksualne IP: *.proxy.aol.com 11.04.02, 02:59
          Idealne dopasowanie moze istnieje - albo paniom powyzej tak sie zdaje.
          Oczywiscie pogadaj z dziewczyna, ale jesli ona nie chce czesciej, to Twoje
          zaspokajanie sie samemu jest ok i jest tez wyrazem szacunku wobec kobiety, ze
          nie oczekujesz tego, ze bedzie robic cos wbrew sobie tylko po to by zaspokoic
          ciebie. Bozia nam dala raczki nie od parady, aby w razie potzrebu samemu/samej
          sobie pomoc. Amen!
    • Gość: SUBLIMA Re: Moje zycie seksualne IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 10:46
      OCZYWISCIE, ZE DOPASOWANIE SEKSUALNE ISTNIEJE... JA KOKOCHAM SIE ZE SWOIM
      MĘZCZYZNA ILEKROĆ OBYDWOJE MAMY NA TO OCHOTE. I NA DODATEK SEKS JEST ZA KAŻDYM
      RAZEM RÓWNIE PIĘKNY
      A DODAM JESCZE, ŻE ON JEST PRAWIE 20 LAT ODE MNIE STARSZY:))
      • Gość: Wredna Re: Moje zycie seksualne IP: *.proxy.aol.com 13.04.02, 01:03
        Gość portalu: SUBLIMA napisał(a):

        > OCZYWISCIE, ZE DOPASOWANIE SEKSUALNE ISTNIEJE... JA KOKOCHAM SIE ZE SWOIM
        > MĘZCZYZNA ILEKROĆ OBYDWOJE MAMY NA TO OCHOTE. I NA DODATEK SEKS JEST ZA KAŻDYM
        >
        > RAZEM RÓWNIE PIĘKNY
        > A DODAM JESCZE, ŻE ON JEST PRAWIE 20 LAT ODE MNIE STARSZY:))

        Poczekajmy jeszcze 10 lat i zaczna sie problemy z prostata i wtedy zobaczymy co z
        tym dopasowaniem bedzie.

    • Gość: gucio Re: Moje zycie seksualne IP: 194.181.183.* 11.04.02, 11:00
      drogi karolu,

      na wstepie mego listu przekazuje wyrazy samczej solidarnosci jako, ze
      niezaspokojenie seksualne rozniez nie bylo mi obce niestety. moja tygodniowa
      norma rzadko kiedy przekraczala twoje 3,4 choc byly momenty (o slodka pamieci)
      kiedy dochodzilem do 3,9 a nawet chwilami 4,1. te dobre czasy chyba juz niestety
      minely na wieki wiekow i teraz rzaddko wspinam sie powyzej 2,9. bo i po co z
      drugiej strony? tak sobie pomyslalem, czy nie moglbys ze swoja dziewczyna
      wynegocjowac przynajmniej 3,8 to wtedy zmniejszylbys depresyjne zabawy w
      samotnosci o cale 0,4. jestem raczej kulawy z matmy, ale wyglada, ze twoja
      pozycja starowa to okolo 10,2 (przy zerowym samozachowaniu) i wlasnie od tego
      powinienes zaczac negocjacje z partnerka aby potem zjechac laskawie na cos w
      okolicach 4. trzymam kciuki i daj znac jak bylo. bedzie milo.

      twoj,
      gucio

      Gość portalu: Karol napisał(a):

      > Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje ze swoją dziewczyną 3,4 razy w
      > tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma takie potrzeby. Niestety moje
      > potrzeby są większe i dwa razy dziennie muszę się dodatkowo samodzielnie
      > zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robie to w samotności... Troche mi
      > głupio z tego powodu, ale nie potrafie znalezc innego rozwiazania. Przeciez nie
      >
      > zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie ze mną jeśli nie ma na to ochoty.
      > Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku, czy z moją dziewczyną, czy po
      > prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zdarzają się również w innych
      > związkach. Czy istnieje coś takiego jak idealane dopasowanie pod względem życia
      >
      > seksulanego między kobietą i mężczyzną?

      • Gość: anka Re: Moje zycie seksualne IP: 62.161.67.* 11.04.02, 11:04
        to tak a propos postu sprzed paru dni
        guciu (ze pozwole sobie zwrocic sie tak bezposrednio) ta instytucja pod ktora sie
        podszywasz w stolicy korzystajac z jej dobrodziejswt technicznych i
        swiatlowowdowych - to politrechnika warszawska albo wyzszy urzad statystyczny???
        tak zgadlam? powiedz ze tak? no ta matematyka wypowiedzi mnie olsnila

        Gość portalu: gucio napisał(a):

        > drogi karolu,
        >
        > na wstepie mego listu przekazuje wyrazy samczej solidarnosci jako, ze
        > niezaspokojenie seksualne rozniez nie bylo mi obce niestety. moja tygodniowa
        > norma rzadko kiedy przekraczala twoje 3,4 choc byly momenty (o slodka pamieci)
        > kiedy dochodzilem do 3,9 a nawet chwilami 4,1. te dobre czasy chyba juz niestet
        > y
        > minely na wieki wiekow i teraz rzaddko wspinam sie powyzej 2,9. bo i po co z
        > drugiej strony? tak sobie pomyslalem, czy nie moglbys ze swoja dziewczyna
        > wynegocjowac przynajmniej 3,8 to wtedy zmniejszylbys depresyjne zabawy w
        > samotnosci o cale 0,4. jestem raczej kulawy z matmy, ale wyglada, ze twoja
        > pozycja starowa to okolo 10,2 (przy zerowym samozachowaniu) i wlasnie od tego
        > powinienes zaczac negocjacje z partnerka aby potem zjechac laskawie na cos w
        > okolicach 4. trzymam kciuki i daj znac jak bylo. bedzie milo.
        >
        > twoj,
        > gucio
        >
        > Gość portalu: Karol napisał(a):
        >
        > > Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje ze swoją dziewczyną 3,4 razy w
        >
        > > tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma takie potrzeby. Niestety moje
        > > potrzeby są większe i dwa razy dziennie muszę się dodatkowo samodzielnie
        > > zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robie to w samotności... Troche mi
        >
        > > głupio z tego powodu, ale nie potrafie znalezc innego rozwiazania. Przecie
        > z nie
        > >
        > > zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie ze mną jeśli nie ma na to ochot
        > y.
        > > Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku, czy z moją dziewczyną, czy po
        >
        > > prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zdarzają się również w innych
        > > związkach. Czy istnieje coś takiego jak idealane dopasowanie pod względem
        > życia
        > >
        > > seksulanego między kobietą i mężczyzną?
        >

        • Gość: gucio Re: Moje zycie seksualne IP: 194.181.183.* 11.04.02, 11:08
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > to tak a propos postu sprzed paru dni
          > guciu (ze pozwole sobie zwrocic sie tak bezposrednio)

          alez aniu, mozesz bezposrednio kiedy tylko chcesz - byle nie czesciej niz 4,2:)

          ta instytucja pod ktora s
          > ie
          > podszywasz w stolicy korzystajac z jej dobrodziejswt technicznych i
          > swiatlowowdowych - to politrechnika warszawska albo wyzszy urzad statystyczny??
          > ?
          > tak zgadlam? powiedz ze tak? no ta matematyka wypowiedzi mnie olsnila

          jak chcesz abym powiedzial tak to mowie tak. nie lubie sie klocic z fajnymi
          babkami.

          >
          > Gość portalu: gucio napisał(a):
          >
          > > drogi karolu,
          > >
          > > na wstepie mego listu przekazuje wyrazy samczej solidarnosci jako, ze
          > > niezaspokojenie seksualne rozniez nie bylo mi obce niestety. moja tygodnio
          > wa
          > > norma rzadko kiedy przekraczala twoje 3,4 choc byly momenty (o slodka pami
          > eci)
          > > kiedy dochodzilem do 3,9 a nawet chwilami 4,1. te dobre czasy chyba juz ni
          > estet
          > > y
          > > minely na wieki wiekow i teraz rzaddko wspinam sie powyzej 2,9. bo i po co
          > z
          > > drugiej strony? tak sobie pomyslalem, czy nie moglbys ze swoja dziewczyna
          > > wynegocjowac przynajmniej 3,8 to wtedy zmniejszylbys depresyjne zabawy w
          > > samotnosci o cale 0,4. jestem raczej kulawy z matmy, ale wyglada, ze twoja
          >
          > > pozycja starowa to okolo 10,2 (przy zerowym samozachowaniu) i wlasnie od t
          > ego
          > > powinienes zaczac negocjacje z partnerka aby potem zjechac laskawie na cos
          > w
          > > okolicach 4. trzymam kciuki i daj znac jak bylo. bedzie milo.
          > >
          > > twoj,
          > > gucio
          > >
          > > Gość portalu: Karol napisał(a):
          > >
          > > > Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje ze swoją dziewczyną 3,4 r
          > azy w
          > >
          > > > tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma takie potrzeby. Niestety mo
          > je
          > > > potrzeby są większe i dwa razy dziennie muszę się dodatkowo samodziel
          > nie
          > > > zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robie to w samotności... Troc
          > he mi
          > >
          > > > głupio z tego powodu, ale nie potrafie znalezc innego rozwiazania. Pr
          > zecie
          > > z nie
          > > >
          > > > zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie ze mną jeśli nie ma na to
          > ochot
          > > y.
          > > > Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku, czy z moją dziewczyną, c
          > zy po
          > >
          > > > prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zdarzają się również w innyc
          > h
          > > > związkach. Czy istnieje coś takiego jak idealane dopasowanie pod wzgl
          > ędem
          > > życia
          > > >
          > > > seksulanego między kobietą i mężczyzną?
          > >
          >

          • Gość: anka Re: Moje zycie seksualne IP: 62.161.67.* 11.04.02, 11:14
            no to ja sie czule mile polechtana, ze niby blondynka a siem mniem ôdalo tak
            latwo zgadnac.....
            nic, i tak wiem ze to tylko oznaki szarmanckiego zachowania ze strony gucia,
            ktore jak widze nie zniknely jeszcze w spoloeczentwie naszym...

            co do 4.2.....no jak na mnie to norma dzienna (wielki usmiech na mojej twarzy,
            mam nadzieje ze widac?)
            Gość portalu: gucio napisał(a):

            > Gość portalu: anka napisał(a):
            >
            > > to tak a propos postu sprzed paru dni
            > > guciu (ze pozwole sobie zwrocic sie tak bezposrednio)
            >
            > alez aniu, mozesz bezposrednio kiedy tylko chcesz - byle nie czesciej niz 4,2:)
            >
            >
            > ta instytucja pod ktora s
            > > ie
            > > podszywasz w stolicy korzystajac z jej dobrodziejswt technicznych i
            > > swiatlowowdowych - to politrechnika warszawska albo wyzszy urzad statystyc
            > zny??
            > > ?
            > > tak zgadlam? powiedz ze tak? no ta matematyka wypowiedzi mnie olsnila
            >
            > jak chcesz abym powiedzial tak to mowie tak. nie lubie sie klocic z fajnymi
            > babkami.
            >
            > >
            > > Gość portalu: gucio napisał(a):
            > >
            > > > drogi karolu,
            > > >
            > > > na wstepie mego listu przekazuje wyrazy samczej solidarnosci jako, ze
            >
            > > > niezaspokojenie seksualne rozniez nie bylo mi obce niestety. moja tyg
            > odnio
            > > wa
            > > > norma rzadko kiedy przekraczala twoje 3,4 choc byly momenty (o slodka
            > pami
            > > eci)
            > > > kiedy dochodzilem do 3,9 a nawet chwilami 4,1. te dobre czasy chyba j
            > uz ni
            > > estet
            > > > y
            > > > minely na wieki wiekow i teraz rzaddko wspinam sie powyzej 2,9. bo i
            > po co
            > > z
            > > > drugiej strony? tak sobie pomyslalem, czy nie moglbys ze swoja dziewc
            > zyna
            > > > wynegocjowac przynajmniej 3,8 to wtedy zmniejszylbys depresyjne zabaw
            > y w
            > > > samotnosci o cale 0,4. jestem raczej kulawy z matmy, ale wyglada, ze
            > twoja
            > >
            > > > pozycja starowa to okolo 10,2 (przy zerowym samozachowaniu) i wlasnie
            > od t
            > > ego
            > > > powinienes zaczac negocjacje z partnerka aby potem zjechac laskawie n
            > a cos
            > > w
            > > > okolicach 4. trzymam kciuki i daj znac jak bylo. bedzie milo.
            > > >
            > > > twoj,
            > > > gucio
            > > >
            > > > Gość portalu: Karol napisał(a):
            > > >
            > > > > Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje ze swoją dziewczyną
            > 3,4 r
            > > azy w
            > > >
            > > > > tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma takie potrzeby. Nieste
            > ty mo
            > > je
            > > > > potrzeby są większe i dwa razy dziennie muszę się dodatkowo samo
            > dziel
            > > nie
            > > > > zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robie to w samotności...
            > Troc
            > > he mi
            > > >
            > > > > głupio z tego powodu, ale nie potrafie znalezc innego rozwiazani
            > a. Pr
            > > zecie
            > > > z nie
            > > > >
            > > > > zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie ze mną jeśli nie ma n
            > a to
            > > ochot
            > > > y.
            > > > > Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku, czy z moją dziewczy
            > ną, c
            > > zy po
            > > >
            > > > > prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zdarzają się również w
            > innyc
            > > h
            > > > > związkach. Czy istnieje coś takiego jak idealane dopasowanie pod
            > wzgl
            > > ędem
            > > > życia
            > > > >
            > > > > seksulanego między kobietą i mężczyzną?
            > > >
            > >
            >

            • Gość: gucio Re: Moje zycie seksualne IP: 194.181.183.* 11.04.02, 11:26
              no i co ja mam powiedziec? mam juz jedna narzeczona wirtualna i naprawde chce byc
              jej wierny. dlatego prosze cie aniu nie interpretuj moich postow jako lechtanie
              bo dostane w leb:)

              calauski,
              gucio

              Gość portalu: anka napisał(a):

              > no to ja sie czule mile polechtana, ze niby blondynka a siem mniem ôdalo tak
              > latwo zgadnac.....
              > nic, i tak wiem ze to tylko oznaki szarmanckiego zachowania ze strony gucia,
              > ktore jak widze nie zniknely jeszcze w spoloeczentwie naszym...
              >
              > co do 4.2.....no jak na mnie to norma dzienna (wielki usmiech na mojej twarzy,
              > mam nadzieje ze widac?)
              > Gość portalu: gucio napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: anka napisał(a):
              > >
              > > > to tak a propos postu sprzed paru dni
              > > > guciu (ze pozwole sobie zwrocic sie tak bezposrednio)
              > >
              > > alez aniu, mozesz bezposrednio kiedy tylko chcesz - byle nie czesciej niz
              > 4,2:)
              > >
              > >
              > > ta instytucja pod ktora s
              > > > ie
              > > > podszywasz w stolicy korzystajac z jej dobrodziejswt technicznych i
              > > > swiatlowowdowych - to politrechnika warszawska albo wyzszy urzad stat
              > ystyc
              > > zny??
              > > > ?
              > > > tak zgadlam? powiedz ze tak? no ta matematyka wypowiedzi mnie olsnila
              > >
              > > jak chcesz abym powiedzial tak to mowie tak. nie lubie sie klocic z fajnym
              > i
              > > babkami.
              > >
              > > >
              > > > Gość portalu: gucio napisał(a):
              > > >
              > > > > drogi karolu,
              > > > >
              > > > > na wstepie mego listu przekazuje wyrazy samczej solidarnosci jak
              > o, ze
              > >
              > > > > niezaspokojenie seksualne rozniez nie bylo mi obce niestety. moj
              > a tyg
              > > odnio
              > > > wa
              > > > > norma rzadko kiedy przekraczala twoje 3,4 choc byly momenty (o s
              > lodka
              > > pami
              > > > eci)
              > > > > kiedy dochodzilem do 3,9 a nawet chwilami 4,1. te dobre czasy ch
              > yba j
              > > uz ni
              > > > estet
              > > > > y
              > > > > minely na wieki wiekow i teraz rzaddko wspinam sie powyzej 2,9.
              > bo i
              > > po co
              > > > z
              > > > > drugiej strony? tak sobie pomyslalem, czy nie moglbys ze swoja d
              > ziewc
              > > zyna
              > > > > wynegocjowac przynajmniej 3,8 to wtedy zmniejszylbys depresyjne
              > zabaw
              > > y w
              > > > > samotnosci o cale 0,4. jestem raczej kulawy z matmy, ale wyglada
              > , ze
              > > twoja
              > > >
              > > > > pozycja starowa to okolo 10,2 (przy zerowym samozachowaniu) i wl
              > asnie
              > > od t
              > > > ego
              > > > > powinienes zaczac negocjacje z partnerka aby potem zjechac laska
              > wie n
              > > a cos
              > > > w
              > > > > okolicach 4. trzymam kciuki i daj znac jak bylo. bedzie milo.
              > > > >
              > > > > twoj,
              > > > > gucio
              > > > >
              > > > > Gość portalu: Karol napisał(a):
              > > > >
              > > > > > Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje ze swoją dziewc
              > zyną
              > > 3,4 r
              > > > azy w
              > > > >
              > > > > > tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma takie potrzeby. N
              > ieste
              > > ty mo
              > > > je
              > > > > > potrzeby są większe i dwa razy dziennie muszę się dodatkowo
              > samo
              > > dziel
              > > > nie
              > > > > > zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robie to w samotnoś
              > ci...
              > > Troc
              > > > he mi
              > > > >
              > > > > > głupio z tego powodu, ale nie potrafie znalezc innego rozwi
              > azani
              > > a. Pr
              > > > zecie
              > > > > z nie
              > > > > >
              > > > > > zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie ze mną jeśli nie
              > ma n
              > > a to
              > > > ochot
              > > > > y.
              > > > > > Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku, czy z moją dzi
              > ewczy
              > > ną, c
              > > > zy po
              > > > >
              > > > > > prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zdarzają się równi
              > eż w
              > > innyc
              > > > h
              > > > > > związkach. Czy istnieje coś takiego jak idealane dopasowani
              > e pod
              > > wzgl
              > > > ędem
              > > > > życia
              > > > > >
              > > > > > seksulanego między kobietą i mężczyzną?
              > > > >
              > > >
              > >
              >

              • Gość: anka Re: Moje zycie seksualne IP: 62.161.67.* 11.04.02, 11:29
                upssssssssssssssssssssssssss.....
                oj to ja przepraszam
                i przepraszam narzeczona jakby co....
                i od razu - info dla narzeczonej - mnie lechta pewien doktorek, takze nie ma obaw
                (a byly????, oj zapedzam sie, no nic...)



                Gość portalu: gucio napisał(a):

                > no i co ja mam powiedziec? mam juz jedna narzeczona wirtualna i naprawde chce b
                > yc
                > jej wierny. dlatego prosze cie aniu nie interpretuj moich postow jako lechtanie
                >
                > bo dostane w leb:)
                >
                > calauski,
                > gucio
                >
                > Gość portalu: anka napisał(a):
                >
                > > no to ja sie czule mile polechtana, ze niby blondynka a siem mniem ôdalo
                > tak
                > > latwo zgadnac.....
                > > nic, i tak wiem ze to tylko oznaki szarmanckiego zachowania ze strony guci
                > a,
                > > ktore jak widze nie zniknely jeszcze w spoloeczentwie naszym...
                > >
                > > co do 4.2.....no jak na mnie to norma dzienna (wielki usmiech na mojej twa
                > rzy,
                > > mam nadzieje ze widac?)
                > > Gość portalu: gucio napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: anka napisał(a):
                > > >
                > > > > to tak a propos postu sprzed paru dni
                > > > > guciu (ze pozwole sobie zwrocic sie tak bezposrednio)
                > > >
                > > > alez aniu, mozesz bezposrednio kiedy tylko chcesz - byle nie czesciej
                > niz
                > > 4,2:)
                > > >
                > > >
                > > > ta instytucja pod ktora s
                > > > > ie
                > > > > podszywasz w stolicy korzystajac z jej dobrodziejswt technicznyc
                > h i
                > > > > swiatlowowdowych - to politrechnika warszawska albo wyzszy urzad
                > stat
                > > ystyc
                > > > zny??
                > > > > ?
                > > > > tak zgadlam? powiedz ze tak? no ta matematyka wypowiedzi mnie ol
                > snila
                > > >
                > > > jak chcesz abym powiedzial tak to mowie tak. nie lubie sie klocic z f
                > ajnym
                > > i
                > > > babkami.
                > > >
                > > > >
                > > > > Gość portalu: gucio napisał(a):
                > > > >
                > > > > > drogi karolu,
                > > > > >
                > > > > > na wstepie mego listu przekazuje wyrazy samczej solidarnosc
                > i jak
                > > o, ze
                > > >
                > > > > > niezaspokojenie seksualne rozniez nie bylo mi obce niestety
                > . moj
                > > a tyg
                > > > odnio
                > > > > wa
                > > > > > norma rzadko kiedy przekraczala twoje 3,4 choc byly momenty
                > (o s
                > > lodka
                > > > pami
                > > > > eci)
                > > > > > kiedy dochodzilem do 3,9 a nawet chwilami 4,1. te dobre cza
                > sy ch
                > > yba j
                > > > uz ni
                > > > > estet
                > > > > > y
                > > > > > minely na wieki wiekow i teraz rzaddko wspinam sie powyzej
                > 2,9.
                > > bo i
                > > > po co
                > > > > z
                > > > > > drugiej strony? tak sobie pomyslalem, czy nie moglbys ze sw
                > oja d
                > > ziewc
                > > > zyna
                > > > > > wynegocjowac przynajmniej 3,8 to wtedy zmniejszylbys depres
                > yjne
                > > zabaw
                > > > y w
                > > > > > samotnosci o cale 0,4. jestem raczej kulawy z matmy, ale wy
                > glada
                > > , ze
                > > > twoja
                > > > >
                > > > > > pozycja starowa to okolo 10,2 (przy zerowym samozachowaniu)
                > i wl
                > > asnie
                > > > od t
                > > > > ego
                > > > > > powinienes zaczac negocjacje z partnerka aby potem zjechac
                > laska
                > > wie n
                > > > a cos
                > > > > w
                > > > > > okolicach 4. trzymam kciuki i daj znac jak bylo. bedzie mi
                > lo.
                > > > > >
                > > > > > twoj,
                > > > > > gucio
                > > > > >
                > > > > > Gość portalu: Karol napisał(a):
                > > > > >
                > > > > > > Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje ze swoją d
                > ziewc
                > > zyną
                > > > 3,4 r
                > > > > azy w
                > > > > >
                > > > > > > tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma takie potrze
                > by. N
                > > ieste
                > > > ty mo
                > > > > je
                > > > > > > potrzeby są większe i dwa razy dziennie muszę się doda
                > tkowo
                > > samo
                > > > dziel
                > > > > nie
                > > > > > > zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robie to w sam
                > otnoś
                > > ci...
                > > > Troc
                > > > > he mi
                > > > > >
                > > > > > > głupio z tego powodu, ale nie potrafie znalezc innego
                > rozwi
                > > azani
                > > > a. Pr
                > > > > zecie
                > > > > > z nie
                > > > > > >
                > > > > > > zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie ze mną jeśl
                > i nie
                > > ma n
                > > > a to
                > > > > ochot
                > > > > > y.
                > > > > > > Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku, czy z moj
                > ą dzi
                > > ewczy
                > > > ną, c
                > > > > zy po
                > > > > >
                > > > > > > prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zdarzają się
                > równi
                > > eż w
                > > > innyc
                > > > > h
                > > > > > > związkach. Czy istnieje coś takiego jak idealane dopas
                > owani
                > > e pod
                > > > wzgl
                > > > > ędem
                > > > > > życia
                > > > > > >
                > > > > > > seksulanego między kobietą i mężczyzną?
                > > > > >
                > > > >
                > > >
                > >
                >

                • Gość: gucio Re: Moje zycie seksualne IP: 194.181.183.* 11.04.02, 11:39
                  aniu wyhamuj niewiasto bo ja wirtualnie kochliwy jestem. i co sie tam dzisiaj
                  kroi? nowy kocur?
                  g

                  Gość portalu: anka napisał(a):

                  > upssssssssssssssssssssssssss.....
                  > oj to ja przepraszam
                  > i przepraszam narzeczona jakby co....
                  > i od razu - info dla narzeczonej - mnie lechta pewien doktorek, takze nie ma ob
                  > aw
                  > (a byly????, oj zapedzam sie, no nic...)
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: gucio napisał(a):
                  >
                  > > no i co ja mam powiedziec? mam juz jedna narzeczona wirtualna i naprawde c
                  > hce b
                  > > yc
                  > > jej wierny. dlatego prosze cie aniu nie interpretuj moich postow jako lech
                  > tanie
                  > >
                  > > bo dostane w leb:)
                  > >
                  > > calauski,
                  > > gucio
                  > >
                  > > Gość portalu: anka napisał(a):
                  > >
                  > > > no to ja sie czule mile polechtana, ze niby blondynka a siem mniem ô
                  > dalo
                  > > tak
                  > > > latwo zgadnac.....
                  > > > nic, i tak wiem ze to tylko oznaki szarmanckiego zachowania ze strony
                  > guci
                  > > a,
                  > > > ktore jak widze nie zniknely jeszcze w spoloeczentwie naszym...
                  > > >
                  > > > co do 4.2.....no jak na mnie to norma dzienna (wielki usmiech na moje
                  > j twa
                  > > rzy,
                  > > > mam nadzieje ze widac?)
                  > > > Gość portalu: gucio napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: anka napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > to tak a propos postu sprzed paru dni
                  > > > > > guciu (ze pozwole sobie zwrocic sie tak bezposrednio)
                  > > > >
                  > > > > alez aniu, mozesz bezposrednio kiedy tylko chcesz - byle nie cze
                  > sciej
                  > > niz
                  > > > 4,2:)
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > ta instytucja pod ktora s
                  > > > > > ie
                  > > > > > podszywasz w stolicy korzystajac z jej dobrodziejswt techni
                  > cznyc
                  > > h i
                  > > > > > swiatlowowdowych - to politrechnika warszawska albo wyzszy
                  > urzad
                  > > stat
                  > > > ystyc
                  > > > > zny??
                  > > > > > ?
                  > > > > > tak zgadlam? powiedz ze tak? no ta matematyka wypowiedzi mn
                  > ie ol
                  > > snila
                  > > > >
                  > > > > jak chcesz abym powiedzial tak to mowie tak. nie lubie sie kloci
                  > c z f
                  > > ajnym
                  > > > i
                  > > > > babkami.
                  > > > >
                  > > > > >
                  > > > > > Gość portalu: gucio napisał(a):
                  > > > > >
                  > > > > > > drogi karolu,
                  > > > > > >
                  > > > > > > na wstepie mego listu przekazuje wyrazy samczej solida
                  > rnosc
                  > > i jak
                  > > > o, ze
                  > > > >
                  > > > > > > niezaspokojenie seksualne rozniez nie bylo mi obce nie
                  > stety
                  > > . moj
                  > > > a tyg
                  > > > > odnio
                  > > > > > wa
                  > > > > > > norma rzadko kiedy przekraczala twoje 3,4 choc byly mo
                  > menty
                  > > (o s
                  > > > lodka
                  > > > > pami
                  > > > > > eci)
                  > > > > > > kiedy dochodzilem do 3,9 a nawet chwilami 4,1. te dobr
                  > e cza
                  > > sy ch
                  > > > yba j
                  > > > > uz ni
                  > > > > > estet
                  > > > > > > y
                  > > > > > > minely na wieki wiekow i teraz rzaddko wspinam sie pow
                  > yzej
                  > > 2,9.
                  > > > bo i
                  > > > > po co
                  > > > > > z
                  > > > > > > drugiej strony? tak sobie pomyslalem, czy nie moglbys
                  > ze sw
                  > > oja d
                  > > > ziewc
                  > > > > zyna
                  > > > > > > wynegocjowac przynajmniej 3,8 to wtedy zmniejszylbys d
                  > epres
                  > > yjne
                  > > > zabaw
                  > > > > y w
                  > > > > > > samotnosci o cale 0,4. jestem raczej kulawy z matmy, a
                  > le wy
                  > > glada
                  > > > , ze
                  > > > > twoja
                  > > > > >
                  > > > > > > pozycja starowa to okolo 10,2 (przy zerowym samozachow
                  > aniu)
                  > > i wl
                  > > > asnie
                  > > > > od t
                  > > > > > ego
                  > > > > > > powinienes zaczac negocjacje z partnerka aby potem zje
                  > chac
                  > > laska
                  > > > wie n
                  > > > > a cos
                  > > > > > w
                  > > > > > > okolicach 4. trzymam kciuki i daj znac jak bylo. bedz
                  > ie mi
                  > > lo.
                  > > > > > >
                  > > > > > > twoj,
                  > > > > > > gucio
                  > > > > > >
                  > > > > > > Gość portalu: Karol napisał(a):
                  > > > > > >
                  > > > > > > > Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje ze sw
                  > oją d
                  > > ziewc
                  > > > zyną
                  > > > > 3,4 r
                  > > > > > azy w
                  > > > > > >
                  > > > > > > > tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma takie p
                  > otrze
                  > > by. N
                  > > > ieste
                  > > > > ty mo
                  > > > > > je
                  > > > > > > > potrzeby są większe i dwa razy dziennie muszę się
                  > doda
                  > > tkowo
                  > > > samo
                  > > > > dziel
                  > > > > > nie
                  > > > > > > > zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robie to
                  > w sam
                  > > otnoś
                  > > > ci...
                  > > > > Troc
                  > > > > > he mi
                  > > > > > >
                  > > > > > > > głupio z tego powodu, ale nie potrafie znalezc in
                  > nego
                  > > rozwi
                  > > > azani
                  > > > > a. Pr
                  > > > > > zecie
                  > > > > > > z nie
                  > > > > > > >
                  > > > > > > > zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie ze mną
                  > jeśl
                  > > i nie
                  > > > ma n
                  > > > > a to
                  > > > > > ochot
                  > > > > > > y.
                  > > > > > > > Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku, czy
                  > z moj
                  > > ą dzi
                  > > > ewczy
                  > > > > ną, c
                  > > > > > zy po
                  > > > > > >
                  > > > > > > > prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zdarzają
                  > się
                  > > równi
                  > > > eż w
                  > > > > innyc
                  > > > > > h
                  > > > > > > > związkach. Czy istnieje coś takiego jak idealane
                  > dopas
                  > > owani
                  > > > e pod
                  > > > > wzgl
                  > > > > > ędem
                  > > > > > > życia
                  > > > > > > >
                  > > > > > > > seksulanego między kobietą i mężczyzną?
                  > > > > > >
                  > > > > >
                  > > > >
                  > > >
                  > >
                  >

                  • Gość: anka Re: Moje zycie seksualne IP: 62.161.67.* 11.04.02, 12:51
                    niestety zadnego kocura nie pokroilam dzisiaj, i chyab na arzie nie pokroje...za
                    to nie wiem czy dokopales sie do mojej odpowiedzi pare dni temu ( no raczej smiem
                    watpic) o tym ze ja to jednak koty lubie....zwlaszcza drapac i podgr...ojej to
                    nie ten adresat..przepraszam, wlasciwy adresat no nie ma go chwilowo...
                    a co do kochliwosci witrualnej , juz tak na serio ( z przymruzeniem oka) mowiac
                    to ten fenomen mnie fascynuje od dawna....od paru miesiecy od kiedy mam szanse z
                    propagatorka tego fenowmenu mieszkac, moze jednak cos w tym jest? sek w tym ze
                    deska nie wie co....

                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                    ) aniu wyhamuj niewiasto bo ja wirtualnie kochliwy jestem. i co sie tam dzisiaj
                    ) kroi? nowy kocur?
                    ) g
                    )
                    ) Gość portalu: anka napisał(a):
                    )
                    ) ) upssssssssssssssssssssssssss.....
                    ) ) oj to ja przepraszam
                    ) ) i przepraszam narzeczona jakby co....
                    ) ) i od razu - info dla narzeczonej - mnie lechta pewien doktorek, takze nie
                    ) ma ob
                    ) ) aw
                    ) ) (a byly????, oj zapedzam sie, no nic...)
                    ) )
                    ) )
                    ) )
                    ) ) Gość portalu: gucio napisał(a):
                    ) )
                    ) ) ) no i co ja mam powiedziec? mam juz jedna narzeczona wirtualna i napra
                    ) wde c
                    ) ) hce b
                    ) ) ) yc
                    ) ) ) jej wierny. dlatego prosze cie aniu nie interpretuj moich postow jako
                    ) lech
                    ) ) tanie
                    ) ) )
                    ) ) ) bo dostane w leb:)
                    ) ) )
                    ) ) ) calauski,
                    ) ) ) gucio
                    ) ) )
                    ) ) ) Gość portalu: anka napisał(a):
                    ) ) )
                    ) ) ) ) no to ja sie czule mile polechtana, ze niby blondynka a siem mn
                    ) iem ô
                    ) ) dalo
                    ) ) ) tak
                    ) ) ) ) latwo zgadnac.....
                    ) ) ) ) nic, i tak wiem ze to tylko oznaki szarmanckiego zachowania ze s
                    ) trony
                    ) ) guci
                    ) ) ) a,
                    ) ) ) ) ktore jak widze nie zniknely jeszcze w spoloeczentwie naszym...
                    ) ) ) )
                    ) ) ) ) co do 4.2.....no jak na mnie to norma dzienna (wielki usmiech na
                    ) moje
                    ) ) j twa
                    ) ) ) rzy,
                    ) ) ) ) mam nadzieje ze widac?)
                    ) ) ) ) Gość portalu: gucio napisał(a):
                    ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) Gość portalu: anka napisał(a):
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) to tak a propos postu sprzed paru dni
                    ) ) ) ) ) ) guciu (ze pozwole sobie zwrocic sie tak bezposrednio)
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) alez aniu, mozesz bezposrednio kiedy tylko chcesz - byle ni
                    ) e cze
                    ) ) sciej
                    ) ) ) niz
                    ) ) ) ) 4,2:)
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ta instytucja pod ktora s
                    ) ) ) ) ) ) ie
                    ) ) ) ) ) ) podszywasz w stolicy korzystajac z jej dobrodziejswt t
                    ) echni
                    ) ) cznyc
                    ) ) ) h i
                    ) ) ) ) ) ) swiatlowowdowych - to politrechnika warszawska albo wy
                    ) zszy
                    ) ) urzad
                    ) ) ) stat
                    ) ) ) ) ystyc
                    ) ) ) ) ) zny??
                    ) ) ) ) ) ) ?
                    ) ) ) ) ) ) tak zgadlam? powiedz ze tak? no ta matematyka wypowied
                    ) zi mn
                    ) ) ie ol
                    ) ) ) snila
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) jak chcesz abym powiedzial tak to mowie tak. nie lubie sie
                    ) kloci
                    ) ) c z f
                    ) ) ) ajnym
                    ) ) ) ) i
                    ) ) ) ) ) babkami.
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) Gość portalu: gucio napisał(a):
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) drogi karolu,
                    ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) na wstepie mego listu przekazuje wyrazy samczej s
                    ) olida
                    ) ) rnosc
                    ) ) ) i jak
                    ) ) ) ) o, ze
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) niezaspokojenie seksualne rozniez nie bylo mi obc
                    ) e nie
                    ) ) stety
                    ) ) ) . moj
                    ) ) ) ) a tyg
                    ) ) ) ) ) odnio
                    ) ) ) ) ) ) wa
                    ) ) ) ) ) ) ) norma rzadko kiedy przekraczala twoje 3,4 choc by
                    ) ly mo
                    ) ) menty
                    ) ) ) (o s
                    ) ) ) ) lodka
                    ) ) ) ) ) pami
                    ) ) ) ) ) ) eci)
                    ) ) ) ) ) ) ) kiedy dochodzilem do 3,9 a nawet chwilami 4,1. te
                    ) dobr
                    ) ) e cza
                    ) ) ) sy ch
                    ) ) ) ) yba j
                    ) ) ) ) ) uz ni
                    ) ) ) ) ) ) estet
                    ) ) ) ) ) ) ) y
                    ) ) ) ) ) ) ) minely na wieki wiekow i teraz rzaddko wspinam si
                    ) e pow
                    ) ) yzej
                    ) ) ) 2,9.
                    ) ) ) ) bo i
                    ) ) ) ) ) po co
                    ) ) ) ) ) ) z
                    ) ) ) ) ) ) ) drugiej strony? tak sobie pomyslalem, czy nie mog
                    ) lbys
                    ) ) ze sw
                    ) ) ) oja d
                    ) ) ) ) ziewc
                    ) ) ) ) ) zyna
                    ) ) ) ) ) ) ) wynegocjowac przynajmniej 3,8 to wtedy zmniejszyl
                    ) bys d
                    ) ) epres
                    ) ) ) yjne
                    ) ) ) ) zabaw
                    ) ) ) ) ) y w
                    ) ) ) ) ) ) ) samotnosci o cale 0,4. jestem raczej kulawy z mat
                    ) my, a
                    ) ) le wy
                    ) ) ) glada
                    ) ) ) ) , ze
                    ) ) ) ) ) twoja
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) pozycja starowa to okolo 10,2 (przy zerowym samoz
                    ) achow
                    ) ) aniu)
                    ) ) ) i wl
                    ) ) ) ) asnie
                    ) ) ) ) ) od t
                    ) ) ) ) ) ) ego
                    ) ) ) ) ) ) ) powinienes zaczac negocjacje z partnerka aby pote
                    ) m zje
                    ) ) chac
                    ) ) ) laska
                    ) ) ) ) wie n
                    ) ) ) ) ) a cos
                    ) ) ) ) ) ) w
                    ) ) ) ) ) ) ) okolicach 4. trzymam kciuki i daj znac jak bylo.
                    ) bedz
                    ) ) ie mi
                    ) ) ) lo.
                    ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) twoj,
                    ) ) ) ) ) ) ) gucio
                    ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) Gość portalu: Karol napisał(a):
                    ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) ) Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje
                    ) ze sw
                    ) ) oją d
                    ) ) ) ziewc
                    ) ) ) ) zyną
                    ) ) ) ) ) 3,4 r
                    ) ) ) ) ) ) azy w
                    ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) ) tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma ta
                    ) kie p
                    ) ) otrze
                    ) ) ) by. N
                    ) ) ) ) ieste
                    ) ) ) ) ) ty mo
                    ) ) ) ) ) ) je
                    ) ) ) ) ) ) ) ) potrzeby są większe i dwa razy dziennie musz
                    ) ę się
                    ) ) doda
                    ) ) ) tkowo
                    ) ) ) ) samo
                    ) ) ) ) ) dziel
                    ) ) ) ) ) ) nie
                    ) ) ) ) ) ) ) ) zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robi
                    ) e to
                    ) ) w sam
                    ) ) ) otnoś
                    ) ) ) ) ci...
                    ) ) ) ) ) Troc
                    ) ) ) ) ) ) he mi
                    ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) ) głupio z tego powodu, ale nie potrafie znale
                    ) zc in
                    ) ) nego
                    ) ) ) rozwi
                    ) ) ) ) azani
                    ) ) ) ) ) a. Pr
                    ) ) ) ) ) ) zecie
                    ) ) ) ) ) ) ) z nie
                    ) ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) ) zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie z
                    ) e mną
                    ) ) jeśl
                    ) ) ) i nie
                    ) ) ) ) ma n
                    ) ) ) ) ) a to
                    ) ) ) ) ) ) ochot
                    ) ) ) ) ) ) ) y.
                    ) ) ) ) ) ) ) ) Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku,
                    ) czy
                    ) ) z moj
                    ) ) ) ą dzi
                    ) ) ) ) ewczy
                    ) ) ) ) ) ną, c
                    ) ) ) ) ) ) zy po
                    ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) ) prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zda
                    ) rzają
                    ) ) się
                    ) ) ) równi
                    ) ) ) ) eż w
                    ) ) ) ) ) innyc
                    ) ) ) ) ) ) h
                    ) ) ) ) ) ) ) ) związkach. Czy istnieje coś takiego jak idea
                    ) lane
                    ) ) dopas
                    ) ) ) owani
                    ) ) ) ) e pod
                    ) ) ) ) ) wzgl
                    ) ) ) ) ) ) ędem
                    ) ) ) ) ) ) ) życia
                    ) ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) ) ) ) seksulanego między kobietą i mężczyzną?
                    ) ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) ) )
                    ) ) ) ) )
                    ) ) ) )
                    ) ) )
                    ) )
                    )

    • catalina1 Re: Moje zycie seksualne 11.04.02, 12:19
      3,4 razy w tygodniu to i tak całkiem niezły wynik, biorąc pod uwagę dane
      statystyczne.
      Istnieja dobrane pary ;-))
      Ale zastanawiam się czy Twoja partnerka potrafi Cie tak do końca zaspokoic, bo
      może to jest powód Twoich większych potrzeb.
    • Gość: Slawek Re: Moje zycie seksualne IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 01:13
      A powiedz mi, rano czy wieczorem? Mój sposób, to jak moja kobieta rano nie może
      wstać z łózka,bo potrzebuje trochę czułości czy jak to sie nazywa, to za
      poranną kawę, śniadanie itp. od razu mi się oddaje, byle tylko dłuzej w łózku
      polezeć. Sporo kobiet jest dość leniwych i to moze być haczyk.pzdr
    • Gość: As::ka Re: Moje zycie seksualne IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.02, 15:34
      Uwierz mi ze wszystko z Toba jest oki.. Ja tez mam faceta czesto sie kochamy a
      robie to sama bardzo czesto...
      moze to z pobudek egoistycznych... wtedy myslisz tylko o sobie... ale ja nie
      uwazam ze cos ze mna jets nie tak... uwielbiam zarowno seks z Nim jak i sama
      • Gość: Pobudka Re: Moje zycie seksualne IP: *.acn.waw.pl 20.04.02, 17:32
        Z moim facetaem w łóóżku jest bosko i zawsze było, tylko że w obecnych czasach
        (obydwoje zaharowani po uszy) mamy czas maksimum 1 w tygodniu. Po prostu w inne
        dni wracamy tak późno lub mamy inne obowiązki i jesteśmy już tak zmęczeni, że
        marzymy o weekendzie i padamy jak dłudzy na łóżko zasypiając w 5 minut.
        • agniechaa Re: Moje zycie seksualne 21.04.02, 19:12
          Moje .... jest boskie. :))
    • wierna1 Re: Drogi Karolu! 22.04.02, 09:58
      Zazdroszczę Ci, że masz tyle czasu i możesz go "zagospodarować" w ten właśnie
      sposób. To chyba jest wynik wszechobecnego bezrobocia. Współczuję, bo cóż robić
      z taką ilością wolnego czasu, wszak to nie Twoja wina. Pozostaje Ci tylko
      opieka nad własnym konikiem. Pozdr.
      • Gość: Pobudka SEX RAZ JESZCZE! IP: *.acn.waw.pl 22.04.02, 23:18
        Napiszcie proszę, czy nikt z Was nie cierpi na chroniczny brak czasu a co za
        tym idzie małą ilość seksu z ukochanym???? Ja mam tyle pomysłów na łóżkowe
        zabawy i bardzo dobija mnie fakt, że jedynie raz w tygodniu mam czas dla mojego
        mężczyzny.
Pełna wersja