Gość: Karol
IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl
10.04.02, 14:46
Moje życie seksualne wygląda tak: Współżyje ze swoją dziewczyną 3,4 razy w
tygodniu(mieszkamy razem) ponieważ ona ma takie potrzeby. Niestety moje
potrzeby są większe i dwa razy dziennie muszę się dodatkowo samodzielnie
zaspokajać. Łatwo obliczyć, ze częściej robie to w samotności... Troche mi
głupio z tego powodu, ale nie potrafie znalezc innego rozwiazania. Przeciez nie
zmusze swojej dziewczyny, zeby kochala sie ze mną jeśli nie ma na to ochoty.
Nie wiem czy ze mną jest coś nie w porządku, czy z moją dziewczyną, czy po
prostu wszystko jest ok i podobne rzeczy zdarzają się również w innych
związkach. Czy istnieje coś takiego jak idealane dopasowanie pod względem życia
seksulanego między kobietą i mężczyzną?