ex4
08.09.15, 17:02
Witam,
Problem banalny, przynajmniej w moim wieku, ale chaciałbym znać opinie mężatek na ten temat.
W pracy widuję koleżankę i chciałbym ją poznac i porozmawiać. Nie chodzi o romans bo ona ma męża, a ja żonę i nie jestem tym zainteresowany. Chodzi bardziej o towarzyską rozmowę, pojscie na obiad do kantyny i pogadanie o niczym.
W pracy przebywam z tymi samymi ludzimi z działu i mam juz troche tego dość. Chetnie pogadałbym z kims innym, a nie ma jakoś okazji do poznania się.
Co byście pomyślały jakby facet znajomy z widzenia, tak bezposrednio zagadał ewidetnie w celu zawarcia znajomości? Nie chcę aby pomyslała, że jakiś żonaty szuka romansu.