listek_a 04.10.04, 07:32 wstać do pracy!buuuu! teraz juz chce do domu!macie tak czasami??czy jestem nienormalna gowniara? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miawalles Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 08:32 Oj, Listek, syndrom poniedziałkowy Cię dopadł??? Podobno do rannego wstawania można się przyzwyczaić...po 20 latach pracy;(( Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 08:35 Chyba mnie dopadł.Pewnie tez dlatego, ze mam kilka problemow do rozwiazania i przez to wydaje mi sie, ze wszystko jest nie tak. Praca, facet, wszystko!!buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
miawalles Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 08:45 Ja to zawsze tak mam wieczorem, wszystko do kitu!!!! Ale rano inaczej patrzy się na świat. Nie wyspałaś się i pewnie dlatego:( ps. Pracę mozna zmienić. Faceta też;) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 08:47 Tylko ze z facetem to tak ze raz nie moge bez niego zyc, a drugi raz kopnelabym, zeby polecial gdzies daleko, mozesz mi wytlumaczyc, o co mi chodzi? bo ja nie rozumiem! Odpowiedz Link Zgłoś
miawalles Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:01 To chyba nie odbiegasz od standardu;) Ja też tak mam, ze czasem mnie tak denerwuje, że mam ochotę przywalić mu czyms cięzkim w łeb, a czasem rozpuszczam się od słodkości i czułości. Takie to my baby juz jesteśmy dziwne istoty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:03 ja wtedy widze wszystkie jego wady ale tak wyostrzone ze az oczy bola! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sweetsusana Re: nie mogłam dzisiaj IP: 62.233.157.* 04.10.04, 09:06 ej bez kitu ale ja tez tak mam juz myslałam ze jestem jakas walnieta Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:21 Piszcie tak piszcie to sie uspokoje ze jestem normalna! A Ty jestes prawdziwa sweetsusana czy masz problem z tozsamoscia:)? Odpowiedz Link Zgłoś
miawalles Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:23 czyli na to wygląda, że to oni są w nas wpatrzeni z bezgranicznym uwielbieniem, a my doszukujemy się dziury w całym;)w sumie to i lepiej;) a mnie mąż wkurza, bo jest taki mało gadatliwy, zamknięty jak puszka śledzi. wraca od rodziców, widzę, że smutny jakiś, niemrawy, ale sam nic nie powie, co się stało. ja muszę wypytywać i czuję się jak śledczy!!! brrr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sweetsusana Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:27 prawdziwa tylko leniwa nie chcialo mi sie zalogowac Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:39 no to dobrze, bo juz chcialam wyzywać za podszywanie się:) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:38 To ciezko. Ale faceci nie lubia jak sie wyciaga z nich jaki maja problem ( z Marsa sa niestety, nie z Wenus).Moj facet to ogolnie gadatliwy nie jest. musze wyduszac!!a jak mi sie uda to czesto powie mi cos naprawde wartosciowego. Nie wiem co zrobic, zeby sie chlopak rozgadal! Odpowiedz Link Zgłoś
miawalles Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:42 Zagaduj go, powienien z czasem się rozkręcić. Pewnie gaduła nigdy nie zostanie, ale może mu i chwała za to. Lepiej jak niewiele mówi, ale z sensem, niż jakby miał pieprzyc farmazony non stop! Mój moze gadanego ma, ale jesli chodzi o problemy, to bij, zabij, nie puści nawet pary z gęby!!! Chyba twardziela bezproblemowego przy mnie juz nie musi zgrywać??? Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:46 A czytałaś "Mężczyźni są z Marsa kobiety z Wenus"? Oni tam to tłumaczą bardzo rozsadnie. On najprawdopodobniej wcale nie zgrywa twardziela! Odpowiedz Link Zgłoś
miawalles Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:48 Taaa, przejrzałam kiedyś. ale tak bardzo z przymrużeniem oka. Myślisz, że zagłębić się w lekturę? Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:50 duzo sie powtarzaja w tej ksiazce, ale poczatke mozna by:)mysle, ze mowia tam dosc ciekawe rzeczy! Odpowiedz Link Zgłoś
miawalles Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:56 Ja takie książki traktuję z lekkim dystansem. Ale zajrzę raz jeszcze. Skoro warto...może mnie oświeci i nie będę bawić się w przesłuchania przy lampie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 09:57 Na pewno jak Biblii nie można jej traktować, ale myśle, ze troszke pomaga:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sweetsusana Re: nie mogłam dzisiaj IP: 62.233.157.* 04.10.04, 11:48 tez czytałam ale takie male ksiazeczki i tam byly tylko cytaty z tej ksiazki i musze powiedziec ze naprawde kilka rzeczy sie zgadza( mowi tu o kobietach) wiec chyba sprawie sobie cala ksiazke;p Odpowiedz Link Zgłoś
pierozek_monika Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 08:33 sobota i niedziela na uczelni :( jestem wykończona. Odpowiedz Link Zgłoś
blanchet Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 08:34 wstałam dziś rano i znowu przy porannej kawie i niestety papierosie planowałam jak tu skuteczniej planować tak aby mieć czas, aby nie traktować pracy jak kary, aby krócej spać, dobija mnie uczucie zawieszenia. To baj. :) Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 08:36 blanchet napisała: >aby nie traktować pracy jak > kary Albo zła koniecznego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sweetsusana Re: nie mogłam dzisiaj IP: 62.233.157.* 04.10.04, 08:49 ja mam dzis to samo, mam tyle roboty ze juz chce byc w domu Odpowiedz Link Zgłoś
kopov nowy tydzień i od nowa trzeba miec wszystko 04.10.04, 09:33 w dupie:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ragtime_r Re: nie mogłam dzisiaj 04.10.04, 12:20 hmmm... z tego by wynikało, że wszyscy jesteśmy nienormali... pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś