Dodaj do ulubionych

dramat wnuka z 7 klasy

01.12.17, 20:00
Wczoraj miał imprezę szkolną. Wykąpał się, umył głowę, wypachnił, załozył czysta koszulę.
Wrócił kompletnie zdruzgotany. Powiedział, że leciało disco-polo i bawili się tylko nauczyciele.
A w gimnazjum by wiedzieli jaka muzyka im się podoba.
Obserwuj wątek
    • eat.clitoristwood Disco Polo, muzyka wyklęta przez salon, 01.12.17, 20:10
      jest naturalnym składnikiem artystycznego ekosystemu suwerena.
      • adoptowany Re: Disco Polo, muzyka wyklęta przez salon, 01.12.17, 20:13
        ..podkład muzyczny puszczalo ciało pedagogiczne,czy jakiś młody z pincet plus??
        • strikemaster Re: Disco Polo, muzyka wyklęta przez salon, 01.12.17, 20:33
          Może nauczyciel muzyki, do jazzu się teraz nie przyznają, ale disco polo jest w każdej filharmonii mile widziane.
    • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 20:34
      Mam nadzieję, że do wyjścia w spodniach go nie zmuszałeś, bo za to Art 160 KK przewiduje do 5 lat?
      • eat.clitoristwood Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 20:59
        strikemaster napisał:

        > Mam nadzieję, że do wyjścia w spodniach go nie zmuszałeś, bo za to Art 160 KK p
        > rzewiduje do 5 lat?


        Nie czepiaj się. Spodnie to po prostu spódnica zszyta między nogami, z powodu, coby nie wiało.
        • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 21:22
          Nie ja się czepiam tylko Ustawodawca, za narażania na trwały uszczerbek na zdrowiu osoby będącej pod opieką grozi kara pozbawienia wolności do lat 5, czyli więcej niż np. za narażanie przez pracodawcę swojego podwładnego. Dyrektorzy i prezesi za zmuszanie mężczyzn do spodni posiedzą krócej.
          • eat.clitoristwood Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 21:28
            strikemaster napisał:
            >Dyrektorzy i prezesi za zmuszanie mężczyzn do spodni posiedzą krócej.

            A za zmuszanie kobiet do noszenia spodni?
            • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 21:48
              Za to nic, szkodliwość spodni dla zdrowia kobiety jest znacznie mniejsza, w dodatku chyba w Polsce się takie przypadki nie zdarzają.
              • eat.clitoristwood Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 22:06
                strikemaster napisał:

                > Za to nic, szkodliwość spodni dla zdrowia kobiety jest znacznie mniejsza, w dod
                > atku chyba w Polsce się takie przypadki nie zdarzają.

                Jakżesz to?!
                Przegrzane, pozbawione wentylacji, duszone bawełną i elastanem kolebki człowieczeństwa, wspomagane podstępną chemią antykoncepcji, bezpłodnie dokonują biernej degrengolady i upadku Cywilizacji Białego (sic!) Człowieka!
                Biada nam, biada!
                • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 22:26
                  "Przegrzane, pozbawione wentylacji, duszone bawełną i elastanem kolebki człowieczeństwa"

                  no właśnie im to nie szkodzi w żaden sposób. Jedyne zagrożenie, jakie czyha na zdrowie kobiety ze strony spodni i bielizny to rzadkie przypadki ostrych infekcji. Kobiece narządy są wewnątrz ciała nie bez powodu, tak samo jak męskie nie bez powodu są na zewnątrz. Dlatego ewentualne zmuszanie kobiety do spodni pod Art 160 nie podpada, a taki sam czyn wobec mężczyzny nosi znamiona przestępstwa.
                  • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 22:26
                    Nie ma równouprawnienia na tym świecie.
                    • piataziuta Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 23:13
                      Ale słuchaj, jaki masz problem? Mamy XXI wiek. Możesz chodzić w czym chcesz.
                      Jeśli ktoś się będzie dziwił, popukaj mu się w czoło.
                      Jest milion powodów, uzasadniających możliwość chodzenia w czym chcesz, a ani jednego sensownego, żebyś musiał ograniczać się do spodni.
                      • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 23:58
                        "Ale słuchaj, jaki masz problem?"

                        Dwukrotnie w pracy prezesi straszyli mnie zwolnieniem za to że przyszedłem w kilcie. Od kiedy pracuję na swoim miałem jeden przypadek groźby zerwania umowy za to, że jeden z pracowników kontrahenta widział mnie w kilcie w sklepie. Ja sobie radzę z takimi przypadkami i osobiście problemu nie mam, mają go za to inni, którzy chcieliby ale nie mogą albo ci, którzy nawet nie wiedzą, ze powinni chcieć.

                        "Możesz chodzić w czym chcesz."

                        A wnuk Derffa nie.

                        "a ani jednego sensownego, żebyś musiał ograniczać się do spodni. "

                        Sensownego nie, przymus stosowania się do mody jest powodem bezsensownym.
                        • piataziuta Re: dramat wnuka z 7 klasy 02.12.17, 00:03
                          Serio?
                          A nie ma na to paragrafów?
                          Przecież to zwykła dyskryminacja.
                          • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 02.12.17, 00:12
                            Są paragrafy i co z tego. Mógłbym się sądzić do u..nej śmierci. Jest też paragraf, Art 160 KK, który powinien być egzekwowany z urzędu, i co w związku z tym? Teoretycznie nasze zdrowie i prawa są chronione.
                            • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 02.12.17, 00:26
                              Najgroźniejszą bronią przeciw tyranii spodni jest wiedza. Dlatego jest mnie na forach pełno i dlatego pomysł na akcję "kilt pod choinkę".
                          • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 06.12.17, 23:17
                            Teraz dotarło do Ciebie dlaczego prowadzę taką wkurzającą niektórych forumowiczów kampanię w Necie? W Polsce w tym zakresie nie działają żaden sużby powołane do ochrony zdrowia, praw człowieka, praw pracowniczych i ścigania przestępstw. Jedyny sposób do wywołanie akcji oddolnej, postawienia pracodawców przed faktem dokonanym, w wielu przypadkach potrzebne jest zaangażowanie dużej części lub całej męskiej załogi, pojedynczych pracowników szefowie mogą wyrzucić, zastraszyć i nikt się za nimi nie wstawi.
                • piataziuta Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 22:41
                  "duszone bawełną i elastanem"

                  Uuu, panie! na bogato!
                  • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 22:56
                    Dobrobyt wreszcie nam zawitał.
                  • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 22:59
                    Za to spodniowi tyrani już niedługo przestaną sobie żyć jak pączki w maśle.
    • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 01.12.17, 22:41
      I już mamy podejrzenie popełnienia przestępstwa.
    • paco_lopez Re: dramat wnuka z 7 klasy 03.12.17, 08:02
      Mój syn ma 9 i już dał sobie spokój ze szkolnymi disco polo imprezami. Było tak samo jak u twojego wnuka.
      • strikemaster Re: dramat wnuka z 7 klasy 03.12.17, 12:11
        Tylko metal. :)
    • krystynkaczarodziejka Re: dramat wnuka z 7 klasy 08.12.17, 10:54
      To teraz są już 7 klasy? Nie mogli powiedzieć, że chcą inną muzykę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka