derff
01.12.17, 20:00
Wczoraj miał imprezę szkolną. Wykąpał się, umył głowę, wypachnił, załozył czysta koszulę.
Wrócił kompletnie zdruzgotany. Powiedział, że leciało disco-polo i bawili się tylko nauczyciele.
A w gimnazjum by wiedzieli jaka muzyka im się podoba.