05.12.17, 10:36
Czy zamierzasz uszarpać się w święta . Co ci wyszło a co nie wyszło w 2017. Zostało już niewiele.
Obserwuj wątek
    • varia1 Re: Kobieto 05.12.17, 11:10
      nie będę się szarpać bo dom sprzątam na bieżąco, dzieci ogarniają dekoracje i pierniki, gotowanie mam rozłożone w czasie (wigilia na kilkanaście osób u mnie) a prezenty zamówione
      co mi wyszło? hmm, zmiana organizacyjna w firmie, która dała mi więcej czasu dla rodziny przy tych samych dochodach a to przełożyło się na sukces w terapii młodszej córki
      co nie wyszło? zostały dwie ważne sprawy do uporządkowania, ale nasze sądy są mocno przepracowane więc jest poślizg

      zostało już niewiele? przeciwnie, każdemu nas zostało jeszcze całe życie :)
      na 2018 nie robię żadnych konkretnych planów, chociaż po cichu marzę, że kiedy mam teraz trochę więcej czasu, to uda mi się więcej czytać dla przyjemności niż z obowiązku

      • paco_lopez Re: Kobieto 05.12.17, 14:15
        A rozumiem będziesz gotować na raty dla kilkunastu osób , zakupy zrobią się same, pozmywa zmywarka . No tak, to się rzeczywiście nie uszarrpiesz. Normalny zwykły dzień wolny.
        • varia1 Re: Kobieto 06.12.17, 08:49
          no, ale ja po prostu lubię zapraszać moją rodzinę więc gotowanie nie sprawia mi bólu :)
          zakupy same - zamawiam i dostarczają pod drzwi
          zmywarki brak - wszyscy w rodzinie lubimy zmywać
          a, prasować też :D

          my gotujemy rodzinnie we czwórkę i jest to okazja do gadania, śpiewania, śmiechów i wspomnień, dla mnie najpiękniejszy czas w roku i wcale nie chciałabym tego zamienić na wypasiony pobyt w spa, zwłaszcza odkąd mój afrykański chłop opanował lepienie pierogów i dekoruje pierniki barwami Kamerunu :D

          • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 11:10
            Brzmi jak idylla w świecie odobnika alfa. Scena z filmu. Jestem kompletnie niezapraszalski pewnie dlatego coś mi się przerysowuje w tym obrazie. Dlaczego w zamian miałoby to być wypasione spa ?
            • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 11:15
              A jeszcze chciałem zapytać czy będzie teściowa z kamerunu ?
              • varia1 Re: Kobieto 06.12.17, 15:55
                > A jeszcze chciałem zapytać czy będzie teściowa z kamerunu ?
                z przyczyn obiektywnych jest to niemożliwe :( ale będzie nam jej brakowało bo to była pogodna i silna kobieta
            • varia1 Re: Kobieto 06.12.17, 15:53
              no bo dla mnie Boże Narodzenie to taki własnie idylliczny czas :)
              staram się w tym pokręconym świecie podtrzymywać jakąś świąteczną atmosferę z domu moich dziadków i rodziców, może dla ciebie to przerysowane, nie wnikam, nie dyskutuję
              zadałeś pytanie, odpowiedziałam
              spa jakoś mi tak na myśl przyszło, jako całkowite przeciwieństwo tego co dla mnie jest relaksem :) możesz sobie tu wstawić co ci się podoba

              • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 16:08
                Dla mnie też idylliczny, bo wolny. ale na atmosfery się nie silę. Ja nie lubię odgrzewanych kotletów . Dziadkowie już dawno umarli. Nie jestem integratorem i nie wytworzę żadnej atmosfery sprzed lat. Tego świata już nie ma. W dzisiejszym rankingu tego jak lubie spędzać czas nasiadówa z krewnymi przy stole wypada daleko pod koniec tabeli.
                • varia1 Re: Kobieto 06.12.17, 16:17
                  no i własnie to jest fajne że możemy mieć różne poglądy :)
                  ja swoich krewnych po prostu lubię, jesteśmy ze sobą blisko i to jest prawdziwa a nie udawana atmosfera, jeśli u ciebie to jest odgrzewany kotlet to trudno, nie pomogę
                  a jeśli szykuję się do tego co lubię, to nie odczuwam tego jako przymus tylko jako przyjemność, my się spotykamy w takim gronie kilka razy w roku i naprawdę na te chwile wszyscy czekamy... a może to głupie że w mojej rodzinie jest jakaś więź, może to już niemodne albo co ?
                  • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 17:23
                    Jesteś pewna tego że wszyscy czekacie ? Jesteś pewna że nie ma tam nikogo kto idzie do cioci varii bo musi bo wypada bo ciocia varia zaprasza .
                    • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 17:28
                      Należałem kiedyś do takiego przepełnionego wiarą w swoją wzajemną adorację klubu rodxinnego. Zaobserwowałem schemat i odpadłem. Już same dxień dobry i siadajcie powodowało odruchy eskspiczne. No i ciocie mamy varie zachęcajàce do próbowania śpiewania kolęd ughhhhh
                      • czoklitka Re: Kobieto 06.12.17, 21:41
                        a ty paco wiesz lepiej od samej varii, co u niej i w jej rodzinie sie dzieje?

                        Święta moga być bardzo fajne i wyczekiwane, o ile spędza się je w gronie osób, wśród których człwiek dobrze się czuje. Bardzoo proste.
                        Marudzącym na swięta chyba trzeba by współczuc, że nie doświadczyli niczego innego ponad jakieś niefajne, niekomfortowe, sztywne świąteczne spędy.
                        • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 23:25
                          Ja im nie współczuje. Dobrze im tak
                      • varia1 Re: Kobieto 06.12.17, 21:41
                        no, nie mogę nic poradzić na to że masz takie doświadczenia
                        i tak, jestem pewna że wszyscy zaproszeni przychodzą do mnie bez przymusu :)
                        zresztą, nie tylko na święta, wiem że gdyby było więcej czasu to spotykalibyśmy się częściej
                        a śpiewy? paco, moja rodzina jest tak muzykalna że śpiewać nawet we Wszystkich Świętych możemy :D nikogo nie trzeba zachęcać
                        • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 23:32
                          Dobra - moje też są umuzykalnione . My w wigilie będziemy ludzkim głosem śpiewać. Ale nikogo nie zapraszam. Rodzina to dla mnie tylko kryśka i chłopaki. Reszta niech się goni. Dupe nam obrabiają przez cały rok a w święta mam siè z nimi integrować. No pasaran
                          • varia1 Re: Kobieto 10.12.17, 21:33
                            a moi najbliżsi to lekko licząc kilkanaście osób
                            i nie obrabiamy sobie dup :)
                            • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 10.12.17, 21:46
                              Co przeszkadza pavo, że inni ludzie są szczęśliwi na święta?
                              Odrzucenie to pożądane podświadome.
                              Przypomina mi to te wszystkie znajome, które mówią - że ona nigdy nie wyobraża sobie znowu życia z kimś. No znajomi też. Przypomina mi to pewną koleżankę z pracy - za każdym razem kiedy wp rogu pojawiał się X, koleżanka kiedy wyszedł, mogła długo, jak bardzo X jej się nie podoba i jak bardzo jest niemęski i w ogóle nie taki. A nikt jej nie pytał o to, jaki ma stosunek do X.
    • piataziuta Re: Kobieto 05.12.17, 11:39
      Noł szarping, pizza, leżing, kołdring.
      Wszystko wyszło.
      • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 00:09
        Przecież widać że mają zamiar się uszarpać. Muszą. Myślą że tego.potrzebują. Gratulejszyn.
        • piataziuta Re: Kobieto 06.12.17, 09:43
          "One" czyli kto?
          • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 10:54
            No te które marzą o wyjeździe a ze względu na dzieci psy itd muszą zostać.
            • piataziuta Re: Kobieto 06.12.17, 11:13
              A czym różni się to od tego, że ty nie chcesz, a jednak bierzesz udział w tej szopce - ze względu na dziewięciolatka?
              • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 11:23
                Oj na pewno będę ci wyłuszczał teraz. Różni się. Idę do znajomych na 2 godziny 24/12 . Wracam i urlopuje. Zadowolona ?
                • piataziuta Re: Kobieto 06.12.17, 12:28
                  Ja bardzo. :)

                  Czyli wyrzucasz niektórym kobietom uszarpywanie się na święta, ale gdy sam się uszarpujesz, to już okej, bo to tylko 2 godziny? :)
                  To ile godzin uszarpywania nie potępisz, a ile jest be? :P
                  3,5 okej, a 4 be? :P
                  • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 12:35
                    Misiu nikogo sie nie czepiam . Koktynuuję wątki po każdych świętach z raportami o tym jak to dałam z siebie wszystko i ledwo stoję a tu teściowa bratowa itp. Co ma do uszarpania wejście na gotowe do takich właśnie uszarpańców pokazowych do bycia nimi ? Nikomu nic nie wyrzucam. To ty co jakiś czas musisz wrzucić mnie. Istotnie gdybym miał tylko girfriend Krysię to moczylibyśmy tyłki w południowym morzu. Kalkulacja na czworo się nie powiodła. Excuse . Lepiej ci ?
                    • piataziuta Re: Kobieto 06.12.17, 13:06
                      Jest mi tak samo dobrze, jak było przed chwilą, Pako ;)

                      Widzę trudności przy odbijaniu drobnej słownej piłeczki - jesteś przemęczony, czy wyszedłeś z wprawy, Misiu?
                      • piataziuta Re: Kobieto 06.12.17, 13:19
                        Na pocieszenie powiem: trafiłeś z tym wątkiem na główną!
                      • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 13:55
                        Aszszsz ty . Świnie puszczasz i nety. W taką pogodę jak dzisiaj jestem gadem i pająkiem.
                        • piataziuta Re: Kobieto 06.12.17, 14:37
                          Sasasasasa
    • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 05.12.17, 12:45
      W moim domu rodzinnym nie było histerii ówiątecznej, do dwuanstu potraw, któych nigdynie błyo chyba, zaliczały się też ziemmniaki np.
      Punktem kulminacyjnym była północ, kiedy mój ojciec zwracał się do naszego nadpsa, a po części swojego włochatego syna i mówił - Amik, powiedz, jak ci się u nas podoba.
      Za tym mometntem tęsknię straszliwie.
      Ja gotuję pierogi z kapustą i styka.
      I pożeram opłatek, który uwielbiam. Naraz.
      • paco_lopez Re: Kobieto 05.12.17, 13:57
        Wiesz co , w weekend byłem w Berlinie. Leżę sobie wieczorem i oglądam tv - jakaś jedynka. No i w szoku jestem bo się orientuję że nadają słowo na niedzielę. Ja myślałem że to tylko u nas takie programy.
        • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 05.12.17, 13:59
          No ale przecie w Trojce rano w niedziele leci msza.
          I bylo w informacjach w Trojce o poswieceniu kosciola itepe.
          W ogole 75% wiadomosci w Trojce to prokuratura, oskarzony, przestepstwo. Ja nie rozumiem tego siania niepokoju.
          W iemczech mowia, co jakis polityk powiedzial, kto przylecial i takie tam.
          • paco_lopez Re: Kobieto 05.12.17, 14:07
            No wiem że u nas teraz wszyscy chcą boga. Oprócz mnie cz co . Myślałem że w Deutchland tego nie ma.
            • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 05.12.17, 14:11
              No niemiecka tivi kablowa pokazuje polskie kanaly tez, ale za tresc odpowiada nadawca
              • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 05.12.17, 14:12
                A juz kapuje. Jedynka niemiecka.
                No jest tradycja dwoch religii i dobrze. Poza tym to panstwo raczej swieckie.
                • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 00:11
                  Tak powinno być. U nas jest głównie katolizyzm a państwo jest radiomaryjne.
                • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 10:00
                  Takie swieckie, ze kaze placic frycowe za przynaleznosc do Kosciola ;).
                  • stokrotka_a Re: Kobieto 06.12.17, 11:59
                    annajustyna napisała:

                    > Takie swieckie, ze kaze placic frycowe za przynaleznosc do Kosciola ;).

                    To bardzo dobrze - chcesz przynależeć, to płać. W ten sposób ten, kto nie należy, nie płaci. Natomiast w RP na KRK płacą wszyscy niezależnie od przynależności.
                    • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 12:45
                      To sie nazywa dyskryminacja podatkowa ze wzgledu na wyznawana religie. A potem kwiatki, ze jakis pacan z KRK sobie palac za pare miliardow modernizowal...
                      • stokrotka_a Re: Kobieto 06.12.17, 13:28
                        annajustyna napisała:

                        > To sie nazywa dyskryminacja podatkowa ze wzgledu na wyznawana religie.

                        Nie, moja droga, to nie ma nic wspólnego z wyznawaną religią. Możesz sobie wyznawać dowolną i nic nie płacisz, jeśli nie nalezysz do organizacji. A jeśli chcesz należeć, to płać zamiast oczekiwać, że inni, nienależący do tej organizacji, będą współuczestniczyć w jej finansowaniu.

                        > A potem kwiatki, ze jakis pacan z KRK sobie palac za pare miliardow modernizowal...

                        A ktoś cię zmusza, żeby opodatkowywać się na rzecz tego pacana? W Niemczech masz wybór, a w RP płacić muszą wszyscy.
                        • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 14:12
                          Jak chcesz byc w Kosciele, to wyboru nie masz ;). Oczywiscie Kosciolö moglby dobrowolnie zrezygnowac z przwilejow podatkowych i odciazyc wiernych, ale jak to? Tak bez kasy, no nie godzi sie :P.
                          • stokrotka_a Re: Kobieto 06.12.17, 14:16
                            annajustyna napisała:

                            > Jak chcesz byc w Kosciele, to wyboru nie masz ;).

                            No i bardzo dobrze - przynależność to przecież twój wolny wybór. Nie jest to jednak związane z wyznaniem religijnym tylko z przynależnością do organizacji.

                            > Oczywiscie Kosciolö moglby do
                            > browolnie zrezygnowac z przwilejow podatkowych i odciazyc wiernych, ale jak to?
                            > Tak bez kasy, no nie godzi sie :P.

                            Z tymi pretensjami to do papieża albo do samego potrójnego boga. ;-)
                            • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 14:28
                              Papiez nie decyduje o Kosciolach lokalnych w tej kwestii.
                              • stokrotka_a Re: Kobieto 06.12.17, 14:42
                                annajustyna napisała:

                                > Papiez nie decyduje o Kosciolach lokalnych w tej kwestii.

                                No to zostaje ci tylko potrójny bóg i Maryja Dziewica. ;-)
                                • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 14:48
                                  Akurat oni najmniej maja z tym podatkiem wspolnego ;).
                                  • stokrotka_a Re: Kobieto 06.12.17, 14:51
                                    annajustyna napisała:

                                    > Akurat oni najmniej maja z tym podatkiem wspolnego ;).

                                    Na pewno? Kościelna propaganda mówi, że to sam bóg upoważnił ich do strzyżenia owieczek. ;-)

                                    Zastanawiam się, po co komu przynależność do tej złodziejskiej organizacji.
                                  • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 07.12.17, 11:17
                                    No to pisz petycje do polityków. Jakiś sposób na podatek kościelny musi być.
                                    • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 10:56
                                      CSU jest np przeciwko niemu :P. Biedny niemiecki KK nigdy podatku nie odpusci, bo ma takie przyzwyczajenia finansowe, ze z torbami by pojsc musial ;).
                                      • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 10:57
                                        A niemiecki Kosciol ewangelicki jest jeszcze bardziej zaborczy finansowo. Obok podatku istnieje tez Kirchgeld. Dla katolikow wynosi on w Bawarii 1,50 € na rok. Kosciol ewangelicki w zaleznosci od zarobkow zada do kilkuset euro.
                                        • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 11:03
                                          nie wiem, podatek kosc placil moj przyszly byly maz w imieniu obojga malzonkow i nie narzekal, ze to jakies kokosy.
                                          A skapy byl.
                                          • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 11:05
                                            Widac bardzo malutko zarabial. Ja place ok. 30 € na miesiac, czyli z 360 na rok. Przyszly byly musialby 1.500 € wybulic...
                                            • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 11:10
                                              A najbardziej mnie wnerwia, ze tylko 3% z tego idzie na cele charytatywne. Wiekszosc na pensje w Kosciele... Musi biskup 10.000 € zarabiac? Polowa by mu nie wystarczyla?!
                                              • stokrotka_a Re: Kobieto 08.12.17, 12:04
                                                annajustyna napisała:

                                                > A najbardziej mnie wnerwia, ze tylko 3% z tego idzie na cele charytatywne. Wiek
                                                > szosc na pensje w Kosciele... Musi biskup 10.000 € zarabiac? Polowa by mu nie w
                                                > ystarczyla?!

                                                Przecież nikt cię nie zmusza do przynależności, więc nie narzekaj. Chcesz, to płać.
                                              • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 12:04
                                                oj oj oj zazdrość to nie jest cecha godna chrześcijanki.
                                                • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 12:25
                                                  O pensje biskupia? Nie zazzdrosc, to swiadomosc marnowania pieniedzy wiernych...
                                              • alpepe Re: Kobieto 08.12.17, 12:38
                                                odnośnie pensji:
                                                Kiedyś mi ksiądz zacytował coś w ten deseń: bo wart robotnik swojej pracy, w sensie, że powinien być wynagradzany odpowiednio za swoją posługę kapłańską.
                                                • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 12:43
                                                  Taa, biorac pod uwage lenistwo ksiezy w Niemczech, ze nawet nie zawsze msza jest w niedziele, to lepiej nie skomentuje ;). Zazdroszcze samozadowolenia temu panu ;).
                                                • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 13:36
                                                  Najprościej nie chodzić do kościoła, jak uważacie, że oni za dużo zarabiają.
                                                  • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 13:46
                                                    Podatek i tak odciagna ;). A do kosciola sie dla ksiedza nie chodzi.
                                                  • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 13:49
                                                    Pardonm, myślałam o wystąpieniu. Skoro podatek tak Cię uwiera..
                                                  • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 13:51
                                                    Nie az tak, zeby wystapic ;).
                                                  • stokrotka_a Re: Kobieto 08.12.17, 16:17
                                                    annajustyna napisała:

                                                    > Nie az tak, zeby wystapic ;).

                                                    No to nie marzekaj, jeśli nie chcesz wystąpić.
                                                  • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 18:51
                                                    Krytyka to prawo konstytucyjne!
                                                  • stokrotka_a Re: Kobieto 08.12.17, 18:58
                                                    annajustyna napisała:

                                                    > Krytyka to prawo konstytucyjne!

                                                    Zamiast krytykować po próżnicy wypisz się z zakłamanej organizacji. To uczyni twoją krytykę bardziej wiarygodną.
                                                  • stokrotka_a Re: Kobieto 08.12.17, 16:15
                                                    annajustyna napisała:

                                                    > Podatek i tak odciagna ;). A do kosciola sie dla ksiedza nie chodzi.

                                                    Nie odciągną podatku, jeśli się wypiszesz z Kościoła. Po co chodzisz do kościoła? Skoro wierzysz w boga, to przecież wiesz, że jest wszędzie i nie potrzebujesz pośredników ani budynku kościoła, żeby padać przed nim na kolana.
                                            • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 12:03
                                              To jest parę procent od tego, co płacisz podatku. Więc to nie są kokosy. 30 eu na miesiąc to też nie kokosy.
                                              Ile dokładnie płacił nie wiem i od komentarza stwierdzenia b. malutko zarabiał - powstrzymam się przez grzeczność. Dla jednego malutko, dla drugiego okey.
                                              • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 12:03
                                                PS on płacił jako wolny zawód co kwartał i nie jęczał.
                                                Może kwestia nastawienia co do płatności, kwestia nastawienia do kościoła. Zawsze możesz wystąpić.
                                                • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 12:27
                                                  Moze kwestia tego, ze on odruchowo nie przeliczal na zl ;). I jesli jestes na ryczalcie, to to faktycznie nie sa przerazajace kwoty, zwlaszcza jak nie sumujesz ich na rok. A ja nie jestem czlonkiem Kosciola dla podatku, ale mimo niego ;).
                                              • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 12:21
                                                Wiesz, wyszlam z zalozenia, ze jak chytry, to powyzej 200 €, by juz stekal ;).
                                                • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 13:32
                                                  Z mojej strony daję sobie spokój z dyskusją o wysokości podatku, o tm czy ktoś malutko zarabia.
                                                  Nieeleganckie.
                                                  Może się też niedokładnie wyraiłam, bo on na kościół płacił chętnie. I nie wiem, ile to było, on pewnie mówił, nie pamiętam.
                                                  A co do wyskości sum - każdy sądzi wg siebie.
                                                  200 podatku kośc. na miesiąc to tyle nie płacił pewien znany mi bogacz.
                                                  • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 13:37
                                                    Mialam na mysli na rok, a sama znam takich, co 1000 € na miesiac musieliby placic (np brat wujka, majacy wlasna praktyke lekarska). Moj prawie eks maz zaden bogacz, a placilby ponad 100, wiec bogacz ponizej 200 na miesiac to jakas legenda miejska...
                                                  • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 13:40
                                                    1000 nie płaci nikt.
                                                    Znany mi profesor uniw., własna praktyka i kierowanie kliniką - płacił mniej i to dużo mniej. Widziałam odpiwiednie pismo z Kirchenamt.
                                                    To naprawdę nie są duże pieniądze.
                                                    I powtarzam enty raz - dyskutowanie o wysokości podatku, o wnioskowanych zarobkach, uważam za mało sensowne.
                                                  • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 13:46
                                                    To sa bardzo duze pieniadze. 8 badz 9% podatku dochodowego - dodatkowo. Wiec sama sobie policz. A pismo z Kiechenamt nie zawiera kwoty podatku kosc, tylko doplate badz zwrot roczny! U mnie doplata wyniosla 160 €, w sumie (tego bys z pisma z Kirchenamt nie wywnioskowala) 400 € (w zeszlym roku opodatkowalam sie jeszcze razem z mezem, stad tak wysoka kwota).
                                                  • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 13:50
                                                    nie, pismow zawiera informację o podatku też. Pamiętam ze starych czasów.
                                                    8 albo 9 procent z tego, jaki podatek płacisz.
                                                    Bez przesady.
                                                    Kościół jako instytucja kosztuje.
                                                  • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 13:52
                                                    Mam to pismo przed nosem i nie zawiera...
                                                  • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 13:56
                                                    OK, zajrzę do odmętu korespondencji mego męża, jak go wywieje.
                                                    Ale on ma straszliwy bałagan.
                                                  • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 13:58
                                                    A moze zmienili? Dopiero od 11 lat jestem w Bawarii, a w Brandebrugii nie ma Kirchensteueramt, wszystko idzie przez normalny Finanzamt... Na moich nigdy nie bylo pelnej kwoty, tylko ile doplacic.
                                              • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 12:25
                                                30 € na miesiac, z ktorych tylko 3 € idzie na cele spolecznie pozyteczne, to kokosy...
                                      • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 11:02
                                        Serio ? Przeciwko?
                                        A chca podatku kosc dla muzulmanow.
                                        www.merkur.de/politik/csu-will-kirchensteuer-muslime-6568679.html
                                        • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 11:04
                                          Jesli juz to religijnego czy tam obrzadkowego (u zydow nazywa sie on Kultussteuer, tez placa) ;).
                                          • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 11:04
                                            Nie zapominajmy, ze 3-4 % owego podatku idzie do panstwowej kabzy...
                                            • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 12:01
                                              jak część każdego podatku.
                                          • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 12:00
                                            W notatce jest o podatku kościelnym. Wiadomo że kościelny to definicja, zależna od formy.
                                            Ale nie o to chodzi - skoro CSU chce obciążyć muzułmanów, to nie może być przeciwna podatkowi religijnemu, nazwę go, aby uniknąć dykusji o nazwę.
                                            • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 12:24
                                              Sa przeciwni, ale ze ten postulat nie przejdzie, to szukaja "sprawiedliwosci". Tylko ze to bez sensu, bo ten podatek zalezy od sily przebicia konkretnego zwiazku wyznaniowego w tej kwesti, a nie postulatu politycznego. Koscioly wschodnie np. same z siebioe nie ccha sciagac tej daniny od wiernych.
                                              • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 13:34
                                                Nie chodzi o to, czy chcą. Chodzi o to, że kościół działający w pewnym państwie, działa na zasadach tego państwa. Kościół kat. też by wolał nie ściągać od owieczek.
                                                • annajustyna Re: Kobieto 08.12.17, 13:36
                                                  Skandynawskie Koscioly narodowe sciagaja 1/10 tego co niemieckie i zyja...
                          • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 06.12.17, 14:17
                            Niemiecki koścął nie dostaje kaski do państwa, no nie aż tyle, więc siłą rzeczy obciąża wiernych. Wg mnie to fair rozwiązanie.
                      • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 06.12.17, 13:37
                        Podatek od religii jest wg mnie absolutnie fair. Należysz, to płacisz.
                        Poza tym kkat w Niemczech jest oganizacją łagodną i przystpną. Kto wie, może formalnie oczywiście, powrócź na łono, aby ratować te dni wolne od pracy. Jeszcze się zastanawiam.
                        • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 14:10
                          Jak formalnie, to musialabys przez Kosciol. Z pokuta, rekolekcjami, pogadankami, msza w Twojej intencji ;).
                          • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 06.12.17, 14:16
                            No wiem przecie.
                            niekoniecznie pokuta i rekolekcje. Rozmowa z proboszczem. Znajomy przechodził procedurę.
                            Kkat niemiecki to instystucja łagodna imądrze nie wymaga za wiele.
                            • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 14:27
                              Bo sie boi, ze kasa z wiernymi ucieknie ;).
                              • paco_lopez Re: Kobieto 08.12.17, 12:40
                                Dysputa pasjonująca. Przefwczoraj ksiądz dzwoni do nas do furtki. Krysia wychodzi na balkon i woła do niego : dziękujemy - nie jesteśmy katolikami, a sąsidka zza płotu z przeciwka : proszę księdza my jesteśmy katolikami - zapraszamy !
                                Kurtyna
                                • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 13:35
                                  Ten kiądz to ma jakieś niedobre informacje.
                                  A po kolędzie jeszcze nie chodzą.
                                  ???
                                  • paco_lopez Re: Kobieto 08.12.17, 15:48
                                    Chodzą . Tu jest 12000 ludzi do jednej parafii wiec zaczynają wcześnie.
      • paco_lopez Re: Kobieto 05.12.17, 14:04
        Owszem też pamiętam jakieś wigilie sprzed lat, ale za niczym nie tęsknię. Coraz bardziej to odbębniam i tylko ze względu na dziewięciolatka. Poza tym na nic się wkręcić nie mogę ani nie potrzebuję.
        • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 05.12.17, 14:18
          Ja teraz od lat w Wigilię chodzę do knajpy. Koło 22 spotykają się znajomi. Kiedyś to była jedyna knajpa, albo jedna z nielicznych czynna w mieście i koło 22, 23 wchodzili ludzie po imprezach. Nawiązałam wiele znajomości, przeżyłam parę fajnych historii. A teraz jest dużo knajp czynnych w wigiglię, w Pl też.
    • jeremiah833 Re: Kobieto 06.12.17, 09:55
      boszszsz..... najchętniej zostawiłabym ich wszystkich i pojechała do jakiegoś pensjonatu w górach na 2 tygodnie SAMA..... KOcham swoje dzieci - ale nie mogę nie zauważać grymasu na buźce synowej - choć co roku dostaje ode mnie sute prezenty - sama nie dając nic! A w tym roku dostanie symboliczny prezent. Obym się powstrzymała, bo już rok temu chciałam powiedzieć - że lepiej jeżeli spędzi całe święta u mamusi a u mnie będzie milsza atmosfera bez jej fochów.
      • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 10:50
        Co wy macie z tymi synowymi . Idźcie wy z nimi na jakieś terapie . Wieczne żale i walki o tron.
        • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 06.12.17, 13:39
          Patriarchat.
          • paco_lopez Re: Kobieto 08.12.17, 12:42
            Patrirchat w matriarchacie
            • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 08.12.17, 13:42
              Nie, patriarchat bejbi.
              Bo te kobiety żrą się między sobą o rolę podnożka, o to kto ugotował lepszy barszcz i która skleiła lepsze uszka. One nie kłócą się o władzę.
              • paco_lopez Re: Kobieto 08.12.17, 15:51
                Ładnie ci się zrymowało. Opowiedziałbym ci pewną historię ale to za dużo tekstu.
                • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 10.12.17, 21:47
                  nagraj mi się:)
      • alpepe Re: Kobieto 08.12.17, 12:35
        OJP, to jedź do pensjonatu, masz prawo do WŁASNEGO ŻYCIA. Moi rodzice tak robią od lat, nieco głupio, bo w święta mogłabym do nich pojechać, a tu ich nie ma, ale rozumiem, niech odpoczywają!
    • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 10:01
      My mamy zamiar objesc sie karpiem i salatka warzywna. Pierogi tez beda.
      • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 11:12
        Byle nie karpiem. Kto wymyślił tego karpia ? brrrr
        • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 11:13
          Raz w roku karp musi byc!
          • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 11:28
            Smacznego
          • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 06.12.17, 13:40
            Ale nie kupuj żywego. Nie wiem nawet, czy można żywego kupić.
            • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 14:27
              Kupilam mrozonego w Normie.
    • delfina77 Re: Kobieto 06.12.17, 10:38
      Nie będę się szarpać, zresztą nigdy tego nie robię:) Choinkę i dekorowanie domu ogarną dzieci z mężem w najbliższy weekend, mycie okien chyba sobie odpuszczę, bo jest zimno. Nie gotujemy w nadmiarze i dzielimy się pracą, ja zrobię chyba bigos, sałatkę jarzynową i pierniczki, może jakieś pierogi, resztą zajmą się inni
    • wrotek0 Re: Kobieto 06.12.17, 10:44
      Nie zamierzam. Marzę o wyjeździe na Święta, ale ze względu na zwierzostan i Teściową - odpada. Dzieci dorosłe, samodzielne, ale niesparowane, więc raczej będą chciały choć na trochę wpaść do rodziców. Nie szaleję z jedzeniem, gości więcej się nie spodziewamy a jak się zjawią, to dostaną to, co będzie. Sprzątanie na bieżąco - tzn. po intensywnie ogródkowym lecie i jesieni generalne porządki (szafy, szorowanie fug itp) odpracowuję w listopadzie i na początku grudnia. Już skończyłam! Coś upiekłam i zamroziłam, zakupy będę robić przy okazji zwykłych piątkowych , dopiszę do listy kilka rzeczy po prostu. Choinkę młodzi ubiorą w Wigilię rano, dalsze wypieki i gotowania w tygodniu przed Świętami. Ale jak pisałam - bez szaleństw.
      • annajustyna Re: Kobieto 06.12.17, 11:01
        Ja tez marze o wyjezdzie. Z dzieciem i jakims fajnym panem.
    • znana.jako.ggigus Re: Kobieto 06.12.17, 14:13
      Każsemu wg potrzeb i możliwości., Jak ktoś się lubi szarpać, piec, gotować i dusić, to jego/jej sprawa.
      Oczywiście raczej jej sprawa i raczej chęć poświęCenia się u kobiet. I to nie generalizowana genami (kobiety gadają więcej,kupują buty i są milutkie), ale wynik twardej socjalizacji. Od kobiety oczekuje się szarpania, służenia, poświęcenia się.
      A teraz nowocześni ludzie, zamiast albo dać się innym szarpać, albo wspomóc tych, co się nie chcą szarpać, tak się trochę z szarpiących się śmieją. Ale nowocześni nie zamykają za sobą wszystkich drzwi. Idą na rodzinne, uszarpane wigilie, bo przeci święta.
    • wawrzanka Re: Kobieto 06.12.17, 14:55
      Te czasy jak widać już minęły. Nikt się nie zamierza uszarpać.
      • stokrotka_a Re: Kobieto 06.12.17, 14:58
        wawrzanka napisała:

        > Te czasy jak widać już minęły. Nikt się nie zamierza uszarpać.

        Na pewno nikt???
        • wawrzanka Re: Kobieto 06.12.17, 15:09
          Nikt się nie przyzna :-) Ja się już trochę "uszarpałam", bo co roku zawieszam na kominku dwa kalendarze adwentowe dla dzieci i do każdego woreczka wkładam jakiś drobiazg. Co więcej? Ubieranie choinki, zakup prezentów, uroczysta kolacja, wizyty u rodziny. Czy to szarpanina? Nie. Te czasy minęły i niemodnie jest już się szarpać. Teraz modnie jest, by wszystko było przyjemnością, a jak nie to nic nie robimy, albo leżymy, albo wyjeżdżamy z domu i mamy wszystko gdzieś. I tak jest lepiej. Ja akurat lubię gotować i lubię przygotowania do świąt, ale gdybym nie lubiła to nic bym nie robiła. Nie lubię na przykład przedświątecznych zakupów, więc daję listę mężowi i proszę, by mi wszystko przywiózł. Nie odmawia :-)
          • stokrotka_a Re: Kobieto 06.12.17, 15:12
            wawrzanka napisała:

            > Nikt się nie przyzna :-) Ja się już trochę "uszarpałam", bo co roku zawieszam n
            > a kominku dwa kalendarze adwentowe dla dzieci i do każdego woreczka wkładam jak
            > iś drobiazg. Co więcej? Ubieranie choinki, zakup prezentów, uroczysta kolacja,
            > wizyty u rodziny. Czy to szarpanina? Nie. Te czasy minęły i niemodnie jest już
            > się szarpać. Teraz modnie jest, by wszystko było przyjemnością, a jak nie to ni
            > c nie robimy, albo leżymy, albo wyjeżdżamy z domu i mamy wszystko gdzieś. I tak
            > jest lepiej. Ja akurat lubię gotować i lubię przygotowania do świąt, ale gdyby
            > m nie lubiła to nic bym nie robiła. Nie lubię na przykład przedświątecznych zak
            > upów, więc daję listę mężowi i proszę, by mi wszystko przywiózł. Nie odmawia :-
            > )

            No wspaniale po prostu, ale przecież nie o to chodzi w moim komentarzu do twojej wypowiedzi, więc nie bardzo rozumiem z kim rozmawiasz i o czym... ;-D
          • paco_lopez Re: Kobieto 06.12.17, 15:30
            Czyli rzecz jest w tym jsk zwykle co kto lubi. Ale nie tylko . Ja nie lubie uroczystych kolacji. Nie znoszę kolend i zwyczaju łamania się opłatkiem. To że ktoś tam za mnie zrobiłby zakupy też by mi latało bo zakupy robię co drugi dxień praktycznie. Tak zupełnie z własnego podwórka odstręczało mnie również to że żarcie zostawało a potem nikt nie chciał jeść więc mówię basta i mam naszczęście kobietę po swojej stronie. Gorzej jak jedno lubi a więc drugie służy w roli pomagiera i się musi dostosować. Nie widzę natomiast nic dxiwnego w tym że ludzie mają ochotę w dni wolne robić coś przyjemnego niż nudzić siè na spotkaniach ze szwagrami.
            • wawrzanka Re: Kobieto 06.12.17, 16:16
              paco_lopez napisał:

              > Tak zupełnie z własnego podwórka odstręczało mnie również to że ża
              > rcie zostawało a potem nikt nie chciał jeść więc mówię basta i mam naszczęście
              > kobietę po swojej stronie.

              To jest pozostałość z czasów, gdy na co dzień nie było co jeść. Dopiero na święta każdy mógł się najeść do syta i dodatkowo zjeść coś dobrego, wyjątkowego, odświętnego. Teraz jest wszystkiego pod dostatkiem. Została tylko tradycja. Dlatego zamiast szykować więcej jedzenia, niż zwykle lepiej zrobić tyle samo, co na co dzień, tylko coś wyjątkowego.
    • hhesse Re: Kobieto 06.12.17, 21:14
      Nie zamierzam się uszarpać. Idę na rodzinną wigilię, niejako składkową (każdy coś tam przygotuje i przytarga), więc luz. Ja z gotowaniem, to trochę nie tego, ale umiem zrobić genialną zupę grzybową, mąż kapustę z grzybami i już. Potem dla odmiany jadę nad morze. A 2017? Pod pewnymi względami fatalny, pod innymi rewelacyjny. Temat rzeka. Fatalny zdrowotnie ale wychodzę na prostą.
      • adoptowany Re: Kobieto 07.12.17, 12:18
        ,..Ewka specjalnie się nie uszarpie,bo jak co roku na wigile udajemy się do zaprzyjaźnionej,duzej rodziny, kilka potraw i prezenty do bagażnika i jazda, nie ma nas.
    • krystynkaczarodziejka Re: Kobieto 08.12.17, 10:53
      U mnie z pewnością będzie stres, co święta jest mimo, że tak lubię ten okres:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka