Dodaj do ulubionych

Filozofia 6 na 9

11.08.10, 01:50
żaaaaaaaaaaaal mi ludzi
Obserwuj wątek
    • kaspera Filozofia 6 na 9 11.08.10, 03:32
      Współczuję tej kobiecie.
      • morrison9 Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 08:41
        > Współczuję tej kobiecie.
        A dlaczego współczujesz?
        Możesz to jakoś uzasadnić?

        Rozumiem, że możesz się uważać, że ona i Ty to osoby z dwóch różnych światów.
        Ale co ma z tym wspólnego współczucie?
        • kaspera Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 12:27
          Sądzę, że to musi być przykre i upokarzające dla tej dziewczyny oddawać swoją sferę intymną, bardzo silnie powiązaną z emocjami i psychiką w ręce przemysłu pornograficznego, gdzie ta delikatna sfera zostaje intensywnie, fabrycznie wręcz, eksploatowana i finalnie zdewastowana. Uprawianie seksu czy nawet zwykłe całowanie się z osobami do których nic się nie czuje, ba nawet czuje się obrzydzenie, musi być bardzo bolesne i upokarzające. Dlatego właśnie jej współczuję.
          Warto pooglądać lub poczytać sobie wywiady z gwiazdami porno. Niestety prawda jest taka, że większość kobiet pracujących w tym zawodzie zaczyna szybko zarabiać łatwe pieniądze, ale kończy marnie, ze zrujnowanym zdrowiem, psychiką, bez rodziny, w samotności (z psami lub kotami, bo do ludzi ma się jakiś dziwny uraz). Zresztą nie ma się dziwić, czy ktoś by chciał, aby członek jego rodziny, matka, siostra, nie daj Boże, córka była dymana przez zgraję facetów, którzy spuszczają jej się na twarz. A potem ten obsceniczny akt może oglądać, kto tylko zechce. Ani sobie, ani nikomu innego tego nie życzę, dlatego to drugi powód do współczucia.
          Dziwka to dziwka, nie ważne czy dorabia do tego jakąś filozofię, czy kreuje się na gwiazdę pop. Jeśli to lubi i nie widzi dla siebie w życiu alternatywy, innego sposobu zarabiania pieniędzy, to jej sprawa. Dlatego nie potępiam, ale po prostu współczuję po raz trzeci. Tym bardziej, że większość tego typu pornoprostytutek nie ma najczęściej żadnego zawodu, żadnego wykształcenia, żadnych konkretnych umiejętności czy talentów, żadnej przyszłości przed sobą. Większość z nich pochodzi z biednych, rozbitych rodzin. Sara Gray jest tego przykładem. Dlatego ten brak wyboru, brak alternatywy to kolejny powód do współczucia.
          Współczuję też GW, że musi publikować takie bzdury, by zdobyć większą klikalność. Ale przemysł to przemysł, jak pornografia, musi niszczyć by na siebie zarabiać.
          • stefanka35 Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 15:00
            Słuszna wypowiedź :) obejrzałam kilka jej filmików i nie ma na nich nic, czego
            nie byłoby w dużej ilości podobnych produkcji. ona po prostu narobiła szumu
            wokół własnej marnej osóbki a jej "filozofia" to po prostu bzdura. A teraz my
            siedzimy tutaj i dyskutujemy, zamiast zająć się czymś lepszym. niech sobie ta
            panna żyje w swoim świecie i nie zawraca nam głowy.
            • kretynofil Zazdrosc poslady sciska, co? 11.08.10, 15:09
              > ona po prostu narobiła szumu wokół własnej marnej osóbki

              Och, a gdziezby jej do stefanki35!

              > a jej "filozofia" to po prostu bzdura

              Rzecz jasna, przeciez mamy takich filozofow u nas ze hej. Przed kazda
              budka z piwem conajmniej trzech!

              > niech sobie ta panna żyje w swoim świecie i nie zawraca nam głowy.

              Przepraszam, ale nie wytrzymalem i oplulem monitor ze smiechu?

              Wam zawraca glowe? W jaki sposob? Wydzwania i prosi zeby mogla u Was
              posprzatac? Probuje sie z Twoim mezem umowic? Prosi, zebys ja
              nauczyla ciasta piec? Pranie robic?

              Po prostu umieram ze smiechu ;)

              Niech zyje w swoim swiecie ;) Nie chce Ci psuc nastroju - ale poki co
              to Ty nie masz wstepu do jej swiata, a nie ona do Twojego ;)
            • hamlet1111 Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 17:06
              To co robi Sasha Gray to jest po prostu "dorabianie filozofii do dupy". W tym
              przykładu można to wziąć dosłownie. Ona po prostu kręci pornosy, a opowiada o
              tym jakby pisała symfonie. Tłuszcza łapie się na taką propagandę i się zachwyca,
              bo w społeczeństwie ludzie powielają kalki myślowe. Mało jest ludzi, którzy po
              prostu powiedzą.: "Hej, przestań pieprzyć o filozofii, przecież jesteś zwykłą
              k...ą!"
          • bubster Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 17:40
            "Sądzę, że to musi być przykre i upokarzające dla tej dziewczyny
            oddawać swoją sferę intymną, bardzo silnie powiązaną z emocjami i
            psychiką w ręce przemysłu pornograficznego,"

            gdyby tak bylo, to by dobrowolnie tego nie robiła
            • bene_gesserit Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 17:57
              Ależ dlaczego? Wystarczyloby uznanie, ze to, co dostaje w zamian
              jest warte tak duzej ceny.
    • woophy Filozofia 6 na 9 11.08.10, 04:43
      Sasha ma głębokie gardło i inne otwory ;)
      • age.kruger zuch dziewczyna 11.08.10, 08:03
        nic jej nie bedzie! grunt to zyc w zgodzie ze swoimi idealami. praca w porno to
        praca jak kazda inna.
        • aardvaark Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 08:28
          > praca w porno to praca jak kazda inna.

          Wiesz z autopsji, czy tylko tak sobie piszesz?
          • age.kruger Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 08:43
            aardvaark napisał:

            > > praca w porno to praca jak kazda inna.
            >
            > Wiesz z autopsji, czy tylko tak sobie piszesz?

            Wiem z autopsji. A ty czym sie trudnisz, ze tak sie wzdrygasz?
            • tosemjaaniety Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 09:14
              Myśleniem, dziecko, myśleniem...ale jak ktoś nie może pracować w ten sposób to
              próbuje w inny. Powodzenia!:)
              • norbertrabarbar Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 09:19
                > Myśleniem, dziecko, myśleniem...

                Coś mi się wydaje, że klepiesz biedę...
                • tosemjaaniety Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 09:30
                  Jasne, dlatego właśnie o tej porze sobie piszę na forum, tak to już jest na
                  bezrobociu:)A ty w tym czasie co klepiesz, bo zdaje się,że też wiem...
                  • norbertrabarbar Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 09:35
                    U nos w kopalni to kożdy ma ajFona i se z niego na forach klepie.
                    • tosemjaaniety Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 09:51
                      Fajnie. Cieszę się twoim szczęściem.
            • aardvaark Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 09:40
              > Wiem z autopsji. A ty czym sie trudnisz, ze tak sie wzdrygasz?

              Nie wzdrygam się. Myślę jednak (Ty możesz uważać, że się mylę), że sprzedawanie
              się to nie jest praca jak każda inna. Wydaje mi się, że jednak takie zajęcia jak
              prostytucja i granie w pornosach ryją człowiekowi beret.
              Oczywiście życzę Ci powodzenia w przemyśle porno.
              • kretynofil Wydaje Ci sie? 11.08.10, 10:10
                > Wydaje mi się, że jednak takie zajęcia jak prostytucja i granie w
                pornosach ryją człowiekowi beret.

                A mi sie wydaje ze sa tak samo szkodliwe jak jakakolwiek inna praca w
                ktorej czlowiek rezygnuje ze swojej (spolecznie zdefiniowanej)
                godnosci dla paru groszy.

                Co za roznica czy noszac drogi garnitur plaszczysz sie przed
                czlowiekiem ktorym gardzisz, czy noszac kosztowna bielizne robisz mu
                loda? Co za roznica czy dajesz soba pomiatac na planie filmu porno,
                czy w magazynie biedronki?

                Roznica - jak dla mnie - kosmetyczna. Jedno i drugie moze zrobic
                krzywde slabej osobie lub splynac po silnej jak po kaczce. Kwestia
                priorytetow. Niektorzy wola wystawic odbyt - inni ugiac karku.

                Natomiast zabawne jest kiedy uginajacy karku nagle probuja sie
                dowartosciowac, krytykujac prace innych - zalosna jest ta proba
                odarcia z godnosci innych zeby tylko poczuc sie odrobine lepiej.

                I na marginesie: w tym co piszesz, w tej potrzebie upokorzenia kogos
                innego, niczym sie nie roznisz od targetu do ktorego Sasha kieruje
                swoje filmy - malych, zakompleksionych, niepewnych ludzi ktorzy moga
                sie rozladowac tylko odzierajac z godnosci innych...
                • ichi51e Re: Wydaje Ci sie? 11.08.10, 12:24
                  Najgorsza jest w sumie stygma. Pornosy sa , tak jak i dziwki ale
                  wszyscy udaja ze nie istnieja - wtedy wielkie larum - "bo na taka mila
                  dziewczyne wygladala, a szmata", "a co sobie twoje dzieci pomysla?".
                  Praca jak praca - ktos to musi robic. Zamiast sie cieszyc ze robi to
                  ktos kto tu lubi to ludzie oczywiscie wyskakuja ze swoimi kompleksami,
                  strachami etc. Jeden lubi dawac dupy jako korpo-klon (ha ha - cofam -
                  nikt tej roboty nie lubi ale jaki mir u rodziny i we wsi!) drugi daje z
                  siebie wszystko co moze zeby zostac krolowa porno-biznesu.
                  • kretynofil No wlasnie... 11.08.10, 12:35
                    Ale ta stygma skad sie bierze? Inne aktorki czy dziwki ucza swoje
                    dzieci wytykac palcami?

                    Czy moze raczej osoby takie jak ten ku*wi syn, tosemja..., ktory taki
                    jest zatroskany losem "ofiar przemyslu porno", ze nauczy dzieci
                    wytykac je palcami i okazjonalnie wytluc szyby w oknach?
                    • dupawdrzewie Re: No wlasnie... 11.08.10, 13:13
                      ku*wi syn tosemja.. nie mam więcej pytań.
                      • kretynofil A miales w ogole jakies? 11.08.10, 13:28
                        Wybacz - jesli ktos jednoczesnie pisze o "trosce o ofiary przemyslu
                        porno" i miesza te osoby (o ktore rzekomo sie troszczy) z blotem - to
                        kim jest? Gumisiem? Czy moze pospolitym sku*wysynem?

                        Takie psie syny zawsze istnialy. Myslisz ze kto wytykal ciezarne
                        samotne kobiety, palil na stosach, gwalci je dzisiaj w krajach
                        arabskich, tamze je kamienuje, oblewa kwasem?

                        Obroncy, ku*wa, moralnosci! Nikt inny. Wszystko pod haslami "dewiacji
                        homoseksualnej" i "patologicznej pornografii" - i wypleniania tych
                        patologii wlasnym, naprezonym jak strzala, ch*jem!

                        Ile aktorek porno zostalo ukamienowanych za rozwiazlosc przez
                        producentow? Ile zostalo brutalnie zgwalconych lub oblanych kwasem
                        przez rezyserow?
                        • cmoknij-mnie-w-pompe Re: wiedzialem ze Ciebie tu znajde :-) 11.08.10, 14:42
                          Masz swoje ulubone tematy. Takie to ekscytujace.
                          Ateraz szable w dlon i heja, heja...
                        • keradk Re: A miales w ogole jakies? 11.08.10, 15:39
                          troszke mylisz kilka spraw. pierwsze to, że wytykanie palcami i
                          spoleczne potępienie to wg ciebie sk*** a nie pomoc.

                          moim zdaniem jest to odstraszenie od zawodu, wiec w skali
                          społeczeństwa jest pomocą - tak jak potępienie morderców - dzieki
                          temu nie zachęca sie do bycia dziwką. Jak sie mowi ze oj biedna
                          biedna, to nie jej wina - wtedy liczba dziwek urośnie, bo wewnetrzne
                          uczucie wstrętu jest przezwycieżane przez przyzwolenie społeczne.

                          efekt cos jak "american psycho' - hulaj dusza piekła nie ma.

                          ale można jeszcze głębiej zejśc - w koncu akcja powoduje reakcję -
                          czyli nadmierne stężenie upadku obyczajów spowoduje dezintegracje i
                          upadek danej cywilizacji (np babilon, rzym, grecja) i zastapi ją
                          inna, o zdrowych postawach. niestety czesto posunietych do absurdu
                          (np sredniowiecze). dlatego starajmy sie trzymac obyczaje w normie,
                          a jeszcze dlugo nam upadek nie grozi
                          • kretynofil Co takiego? 11.08.10, 15:58
                            Ostracyzm jako lek na upadek cywilizacji?

                            Prosze Cie.

                            Spoleczenstwu pomaga potepianie ku*ew? A kto z nich korzysta?
                            Germanscy Oprawcy? Skad Wy takie pomysly bierzecie?

                            Matko swieta...

                            Naprawde, czasami lektura tego forum pozbawia mnie wszelkich zludzen
                            - Polska to taliban europy...

                            Po pierwsze: w prostytucji nie ma nic zlego. Nie na darmo jest to
                            nazywane "najstarszym zawodem swiata".

                            Po drugie: pani o ktorej rozmawiamy, nawet nie jest prostytutka, wiec
                            troche pieprzysz nie na temat.

                            Po trzecie: czystosci obyczajow w kazdej kulturze najbardziej sie
                            domagaja ci, ktorzy sobie z nimi nie radza - jak ten amerykanski
                            pastor, pogromca i terapeuta homoseksualistow ktory na wakacje
                            wyjezdza z meska dziwka.

                            Po czwarte: przyrownujesz prostytucje do morderstwa. Zapraszam na
                            forum frondy, tam Cie pokochaja za swietlistosc pogladow.

                            A tak na marginesie: Ty masz w ogole jakies konkrety na poparcie tych
                            "zdrowych podstaw" (czyli zamiast zdrowego, szczesliwego seksu w
                            Rzymie, publiczne pilowanie kobiety od pochwy pila do drewna -
                            gratulacje!) i rewolucyjnych tez o upadku cywilizacji pod naporem
                            pie*dolenia?

                            Ogolnie: dno i osiem metrow mulu... Naprawde zal mi kobiety ktora sie
                            nad Toba zlituje...
                          • grosz-ek Sex służy nie tylko do płodzenia potomstwa. 11.08.10, 21:40
                            Od dawien dawna seks nie służy do płodzenia potomstwa. Służy także do wielu
                            innych spraw - przy czym dostarczanie przyjemności lub podtrzymywanie uczyć
                            związku to są jedne z wielu możliwości. Inne to:

                            - pozyskiwanie środków do życia - przydatna umiejętność jeśli nie ma ich za wiele;
                            - sposób na podkreślenie swojej władzy - wielu władców (i władczyń) utrzymywało
                            mniej lub bardziej rozbudowane haremy;
                            - sposób na sprawowanie rządu dusz - mało co tak wiąże ideowo ludzi ze sobą jak
                            sprawy seksu (np. celibat wśród księży i zakonników, poligamia wśród muzułmanów,
                            czy też rytualne orgie seksualne w sektach);

                            Seks coraz mniej wiąże się z prokreacją, a coraz bardziej - ze sprawami
                            społecznymi. Tak zadecydowała ewolucja i nie ma przeproś. To jak się kochasz
                            zależy w dużej mierze od społeczeństwa, w którym żyjesz i od kultury, w której
                            wzrastasz. I trudno powiedzieć, która jest lepsza a która gorsza. Nam się może
                            wydawać, że ta w której jest więcej wolności. Ale obawiam się, że natura ma
                            chyba na to inną opinię.
                          • piotrvs Re: A miales w ogole jakies? 11.08.10, 22:03
                            zdrowe podstawy cywilizacji średniowiecza, gdzie na strudzonych pielgrzymów
                            czekała cela z mniszką, papieże żyli ze swoimi córkami, a za próby życia
                            dokładnie wg biblii można było powędrować nie tylko na stos, ale na długie
                            przyjemne tortury, czytałeś/aś Boccaccia?
                        • dupawdrzewie Re: A miales w ogole jakies? 11.08.10, 18:01
                          kretynofil napisał:

                          > Wybacz - jesli ktos jednoczesnie pisze o "trosce o ofiary przemyslu
                          > porno" i miesza te osoby (o ktore rzekomo sie troszczy) z blotem - to
                          > kim jest? Gumisiem? Czy moze pospolitym sku*wysynem?

                          Skoro tak szanujesz pracę tych pań, to dlaczego już kolejny raz wyzywasz kogoś
                          od sku*wysynów??
                • martaka1only Re: Wydaje Ci sie? 11.08.10, 15:49
                  Jest pewna różnica. W pornosach kobiety traktowane są jak mięso z kilkoma otworami do dowolnego użytku. W "biedronce" czy innym takim nikt nie zeszmaca fizycznie.W "normalnej" pracy możesz dochodzić swoich praw- jeśli są łamane. W pornosach "samica" nie ma żadnych praw,służy .
                  • kretynofil Cos czuje ze watek trafil... 11.08.10, 16:00
                    ...na forum frondy albo onetu - bo poziom naplywajacego falami
                    kretynizmu - po prostu poraza...

                    > W pornosach "samica" nie ma żadnych praw,służy.

                    I zarabia w dwa lata wiecej niz samica w biedronce przez cale zycie?

                    Ludzie kochani...

                    > W "biedronce" czy innym takim nikt nie zeszmaca fizycznie.

                    Wiesz co? Poczytaj sobie o tym za co biedronka zostala ukarana w
                    procesie o mobbing...
                    • watako23 Re: Cos czuje ze watek trafil... 11.08.10, 16:14
                      > > W "biedronce" czy innym takim nikt nie zeszmaca fizycznie.
                      >
                      > Wiesz co? Poczytaj sobie o tym za co biedronka zostala ukarana w
                      > procesie o mobbing...
                      Pójcie do pracy fizycznej z zamiarem normalnej pracy jest nie do porównania z
                      pójściem do pornobranży. Nikt nie idzie do biedronki żeby go tam szmacili. Idzie
                      z zamiarem pracy za niskie pieniądze bo nie ma innego wyjścia. Pornobrażę się
                      wybiera że tak powiem z luksusu.
                      • norbertrabarbar Re: Cos czuje ze watek trafil... 11.08.10, 16:31
                        Nie zgodzę się. Ludzie idą pracować do Biedronki bo nie mają innego
                        wyjścia (bieda, dzieci, itp), a to jest już niewolnictwo! Tylko
                        ludzie wolni mają wybór.
                        • watako23 Re: Cos czuje ze watek trafil... 11.08.10, 16:42
                          Ale co do tego to się zgadzamy w 100%.
                      • kretynofil Jak sie traktuje pracownikow... 11.08.10, 16:37
                        ...w hipermarketach to nawet piecioletnie dzieci wiedza...

                        Pieprzysz, synek, od rzeczy...

                        Tak samo jak wiadomo ze w korporacjach beda probowali Cie
                        przefarbowac na ich modle, w kancelarii beda kazali bronic
                        gwalcicieli a na froncie strzelac do wroga.

                        Tu nie ma mowy o "zaskoczeniu"...
                        • watako23 Re: Jak sie traktuje pracownikow... 11.08.10, 16:50
                          > ...w hipermarketach to nawet piecioletnie dzieci wiedza...
                          >
                          > Pieprzysz, synek, od rzeczy...

                          Piszę nie pieprzę. Ludzie oczywiście wiedzą że praca tam to nie raj. Z zasady u
                          kogokolwiek się pracuje fizycznie to nie ma się w kontrakcie poniżania. Zresztą
                          nie wszędzie jest tak źle. Bez przesady. W pornobraży się to robi w pełni
                          świadomie.

                          > Tak samo jak wiadomo ze w korporacjach beda probowali Cie
                          > przefarbowac na ich modle
                          Dobre słowo próbowali.
                          > w kancelarii beda kazali bronic
                          > gwalcicieli
                          Możesz odmówić i bronić kogoś kogo uważasz za niewinnego. I założyć swoją
                          kancelarie.
                          > a na froncie strzelac do wroga.
                          W tym nie widzę nic nienormalnego.

                          A pornobraża to świadome i dobrowolne zarabianie dobrych pieniedzy na swoim
                          ciele. Tutaj nie ma innej opcji.
                          • 777newbetterfastersatan Re: Jak sie traktuje pracownikow... 11.08.10, 18:46
                            Poczytaj kodeks etyki adwokackiej, a później się wypowiadaj. Bo dobrze wiedzieć
                            o czym się mówi zanim się zabierze głos. Tam masz napisane, kiedy możesz odmówić
                            podjęcia się sprawy. Chociaż to w sumie przecież jest Interenet, można wyjść na
                            najgorszego forumowego głupka, później zmieniasz nick i po sprawie.

                            • watako23 Re: Jak sie traktuje pracownikow... 11.08.10, 21:29
                              Jak nazywasz kogoś głupkiem to najpierw sam przeczytaj i przytocz odpowiedni
                              tekst bo inaczej to źle świadczy o tobie.
                              Możesz odmówić to zawsze bo np ci wynagrodzeni nie odpowiada. Trochę logiki. Nie
                              wiem jak jest z urzędu ale tam to raczej parodia.
                              W kodeksie jest napisane kiedy musisz odmówić.
                              "1. Adwokatowi nie wolno podjąć się prowadzenia sprawy ani udzielić pomocy
                              prawnej, jeżeli:

                              a) udzielił wcześniej pomocy prawnej stronie przeciwnej w tej samej sprawie lub
                              w sprawie z nią związanej;
                              b) brał udział w tej sprawie, wykonując funkcję publiczną;
                              c) osoba, przeciwko której ma prowadzić sprawę, jest jego klientem, choćby w
                              innej sprawie;
                              d) dwokat, będący dla niego osobą bliską, prowadzi sprawę lub udzielił on już
                              pomocy prawnej stronie przeciwnej w tej samej sprawie lub w sprawie z nią związanej.

                              2. Adwokat, który złożył w danej sprawie zeznanie w charakterze świadka, nie
                              może w niej występować jako pełnomocnik lub obrońca."
                              • 777newbetterfastersatan Re: Jak sie traktuje pracownikow... 11.08.10, 22:16
                                tezy zda się Bartosza Tiutiunika z Palestry 7 - 8/2007:

                                "Trudno zgodzić się, że za ważny powód odmowy obrony uznać można samą negatywną
                                ocenę czynu sprawcy. [...]
                                W praktyce mogą wystąpić mimo to sytuacje, w których odmowę obrony w sprawach o
                                wyjątkowym ładunku społecznej szkodliwości uznać wypadnie za zasadną.
                                Konstatacja taka za punkt odniesienia przyjmie jednak nie tyle charakter sprawy,
                                ile pewien emocjonalny stosunek adwokata do sprawy, np. z uwagi na to, że tym
                                samym typem przestępstwa, którego popełnienie zarzuca się oskarżonemu,
                                pokrzywdzony został wcześniej sam adwokat lub osoba dla niego najbliższa. Nie
                                jest to oczywiście zależność generalna. Powtórzmy - każdy przypadek wymaga
                                odrębnego potraktowania."

                                i dalej

                                "Art. 28 ust. 1 p. o a. ma charakter wyjątkowy w tym sensie, że odmowa obrony
                                nastąpić powinna tylko z ważnych przyczyn, tylko w sytuacjach nietypowych, rzec
                                by można skrajnych. Zbyt swobodne i automatyczne sięganie do uprawnienia
                                płynącego dla adwokata z tego przepisu sprawić może, że prawo oskarżonego do
                                swobodnego wyboru obrońcy stanie się fasadowe i iluzoryczne."

                                Artykuł ujmuje problem całościowo z punktu widzenia kpk, prawa o adwokaturze i
                                innych dotyczących go przepisów. Moje zaś napomknięcie o kodeksie etyki wynikało
                                z faktu, że w przypadku nieuzasadnionej odmowy obrony odpowiedzialność
                                najprawdopodobniej gdzieś tu by zarzut mocowali.

                                Ale wszystko to didaskalia.

                                W moim poprzednim poście chciałem się odnieść, do tego, że Twoim zdaniem laska
                                szmaci się bardziej niż prawnik. Moim zdaniem nic bardziej mylnego. Wśród
                                prawników, polskich przynajmniej, zdarzają się takie szmaty, że szkoda gadać.
                                Zazwyczaj w odbiorze społecznym poważani że ho, ho, często wpływowi i dzierżący
                                ważne funkcje. I często jest tak, że razem z takim jednym szmacić się musi cała
                                załoga. I nie ma za wielkiego wyboru.

                                A panie w supermarketach zazwyczaj mają mniej opcji niż taka załoga.

                                A zanim znalazłem się tu, gdzie jestem, to długo pracowałem fizycznie. I
                                widziałem, że przedsiębiorcy nader często mają tendencje do wykorzystywania
                                przymusowego położenia.

                                Tak wyglądało to przed UE praktycznie wszędzie. Tak to pewnie wygląda teraz tam,
                                gdzie bezrobocie nadal jest wysokie.

                                Bo Polska to nie tylko Wawa i inne prężne ośrodki. Bywa różnie.

                                I nie ma co potępiać laski. Może całymi nocami chlipie w poduszkę, albo wali
                                dragi i alko a to tylko taka poza, żeby więcej kasy zarobić i szybciej móc się
                                uwolnić. Kto wie? Ja nie wiem.

                                Pozdrawiam i sorry za nieco agresywny ton poprzedniego posta. Bez urazy mam
                                nadzieję.
                                Pozdawiam
                                • watako23 Re: Jak sie traktuje pracownikow... 11.08.10, 23:20
                                  Dzięki za obszerne cytaty.

                                  >>W moim poprzednim poście chciałem się odnieść, do tego, że Twoim
                                  >> zdaniem laska szmaci się bardziej niż prawnik.
                                  >> Moim zdaniem nic bardziej mylnego
                                  To się nie zrozumieliśmy. Ja oponowałem do stwierdzenia kretynofila
                                  porównującego pornobranże do pracy w biedronce, korporacji czy jako prawnik. Bo
                                  tam też cię mogą szmacić a idą tam pracować. Wg mnie w tych zawodach z założenia
                                  chodzi o pracę normalną i w większości można normalnie pracować. W pornobranży
                                  idzie się świadomie zarabiać w sposób siebie poniżający. Tak samo jak do mafii
                                  wstępuje się wzglednie świadomie po to by łamać prawo, Tak samo do pornobranży
                                  robi się to świadomie.
                                  • thomm_ash Re: Jak sie traktuje pracownikow... 11.08.10, 23:41
                                    watako23 napisał:

                                    > Dzięki za obszerne cytaty.
                                    >
                                    > >>W moim poprzednim poście chciałem się odnieść, do tego, że Twoim
                                    > >> zdaniem laska szmaci się bardziej niż prawnik.
                                    > >> Moim zdaniem nic bardziej mylnego
                                    > To się nie zrozumieliśmy. Ja oponowałem do stwierdzenia kretynofila
                                    > porównującego pornobranże do pracy w biedronce, korporacji czy jako
                                    prawnik. Bo
                                    > tam też cię mogą szmacić a idą tam pracować. Wg mnie w tych
                                    zawodach z założeni
                                    > a
                                    > chodzi o pracę normalną i w większości można normalnie pracować. W
                                    pornobranży
                                    > idzie się świadomie zarabiać w sposób siebie poniżający. Tak samo
                                    jak do mafii
                                    > wstępuje się wzglednie świadomie po to by łamać prawo, Tak samo do
                                    pornobranży
                                    > robi się to świadomie.
                                    a PROPOS - GŁUPIA CIPA PISAŁA TEN ARTYKUŁ - PRIMO - SG. TO xxi
                                    WIECZNA COSSI FANI TUTTI, CZŁONKINI THROBBING GRISTLE (WLAZŁAŚ NA JEJ
                                    PROFIL MAJSPEJSOWY KOLEŻANKO - NAPISZ O COUM TRANSMISSIONS A W
                                    EFEKCIE O ALI ŻEBROWSKIEJ - KOGO ZATRUDNIASZ ADAMIE?)CO UZNAŁEM OD
                                    RAZU PO PRZECZYTANIU W.O MOJEJ DZIEWCZYNY, PO DRUGIE IMIE SASHA JEST
                                    SPUŚCIZNĄ PO SASHY KONIETZKO Z KMFDM. TO WIELKI BÓL, ŻE LASKI PISZĄCE
                                    ARTYKUŁY SĄ WIEŚNIARAMI PO PSEUDOSTUDIACH DZIENNIKARSKICH I PO C..PA
                                    WIE CZYM. zAPRASZAM MYSPACE.COM/TEKAEN - WNUCZEK BABCI,
                                    ZADEKLAROWANY, CHOĆ HETERYCZNY KOLEGA KOBIET
                                    • kordet Re: Jak sie traktuje pracownikow... 11.08.10, 23:59
                                      "PO SASHY KONIETZKO Z KMFDM"
                                      Ci od tego kawałka "Drug against war?"
                  • kordet Re: Wydaje Ci sie? 11.08.10, 19:31
                    Dziewczynko są pornosy gdzie to kobiety traktują mężczyzn jak mięso z
                    otworami/wyśmiewają zdradzając jako mężów/chłopaków/biją pejczem/w ogóle nie są
                    w obecności mężczyzny/łaskoczą się z inną kobietą
                • watako23 Re: Wydaje Ci sie? 11.08.10, 15:53
                  Co za roznica czy dajesz soba pomiatac na planie filmu porno,
                  > czy w magazynie biedronki?
                  Tak różnica że w magazynie biedronki to lądują ludzie którzy nie mają dużego
                  wyboru i nie są z niego zadowoleni. Przeważnie jest to kwestia czy będą mieli na
                  obiad dla siebie i własnych dzieci. Nie obrażaj więc i nie porównuj do
                  skrzywionej psychicznie panny która to lubi i robi z premedytacją. Bo różni się
                  bardzo nawet od prostytutek którym przeważnie goście przystawiają spluwę do głowy.
                  Polecam prosty eksperyment myślowy. Tak dla ciebie osobiście. Gdzie widziałbyś
                  bardziej swoją córkę, żonę, matkę. Biedronka czy Pornobranża. Mnie nie musisz
                  odpowiadać.

                  > Roznica - jak dla mnie - kosmetyczna. Jedno i drugie moze zrobic
                  > krzywde slabej osobie lub splynac po silnej jak po kaczce.
                  Ciekaway przypadek kosmetycznej różnicy. Nie znam osoby poniżanej w jakikolwiek
                  sposób po której spływa to jak po kaczce. Ale to chyba kwestia doświadczenia.

                  > Natomiast zabawne jest kiedy uginajacy karku nagle probuja sie
                  > dowartosciowac, krytykujac prace innych - zalosna jest ta proba
                  > odarcia z godnosci innych zeby tylko poczuc sie odrobine lepiej.

                  Żałosna to jest próba porównania pracy pod przymusem, z pracą dobrowolną. Nie
                  słyszałem żeby pracownicy biedronki byli dumni ze swojej sytuacji. W dodatku
                  praca pornogwiadki to z zasady poniżenie. Praca w biedronce nie.

                  > I na marginesie: w tym co piszesz, w tej potrzebie upokorzenia kogos
                  > innego, niczym sie nie roznisz od targetu do ktorego Sasha kieruje
                  > swoje filmy - malych, zakompleksionych, niepewnych ludzi ktorzy moga
                  > sie rozladowac tylko odzierajac z godnosci innych...

                  Och z twoich postów aż bije chęć obrony poniewieranych i wyrozumiałości dla ich
                  wad. Radzę przyjrzeć się sobie nawet poprzez ten samozachwyt.



                  • norbertrabarbar Re: Wydaje Ci sie? 11.08.10, 15:58
                    Nigdy, ale to NIGDY nie przystawiłem nikomu spluwy do głowy. Nie
                    jestem żołnierzem i nie pacyfikuję afgańskich dzieci.
                  • kretynofil Z premedytacja! 11.08.10, 16:09
                    > Nie obrażaj więc i nie porównuj do skrzywionej psychicznie panny
                    która to lubi i robi z premedytacją.

                    Z premedytacja! Seks uprawia! Na stos czarownice, tylko najpierw
                    publicznie zgwalcic grupowo i w dupie druga dziure wypalic gorejacym
                    zelazem!!!

                    Wy naprawde jestescie mentalnie gdzies w okolicach roku panskiego
                    1100... Jak mozna, ku*wa, mowic ze ktos jest skrzywiony bo uprawia
                    seks z premedytacja? Ludzie kochani...

                    > Gdzie widziałbyś bardziej swoją córkę, żonę, matkę. Biedronka czy
                    Pornobranża.

                    Ani tu ani tu - juz to tlumaczylem w tym watku. Wypada czasem
                    przeczytac zanim sie zada to samo pytanie po raz setny...

                    Rozumiem, wreszcie zalapalem!

                    Juz wiem czego Wy sie tak panicznie boicie i dlaczego tak plujecie na
                    ta dziewczyne - Wy sie boicie ze jak Wasze zony o tym przeczytaja to
                    poleca robic w pornobiznesie jak w dym. Nawet nie dla pieniedzy, po
                    prostu dla czystej przyjemnosci seksu - ktorej to przyjemnosci takie
                    zlamasy jak Wy po prostu nie sa w stanie im zapewnic...

                    Stad ta cala gadka i te ciagle "eksperymenty" z "corka i zona"...

                    Jak widzisz w telewizji "Tydzien na dzialce" to sie obawiasz ze zona
                    sie zamieni w snopowiazalke? Nie? A to ciekawe - bo podczas lektury
                    tego artykulu wpadles w panike...

                    Pomysl o tym...

                    > Nie znam osoby poniżanej w jakikolwiek sposób po której spływa to
                    jak po kaczce.

                    Nie znasz ludzi ktorych nie mozna obrazic ani ponizyc? Proponuje
                    dorosnac ;)

                    > Żałosna to jest próba porównania pracy pod przymusem, z pracą
                    dobrowolną.

                    A ktora jest niby pod przymusem?

                    > W dodatku praca pornogwiadki to z zasady poniżenie.

                    Dla Ciebie - moze tak. Nie dla kazdego.

                    > Och z twoich postów aż bije chęć obrony poniewieranych i
                    wyrozumiałości dla ich wad.

                    Jakich wad? Jakiej obrony?

                    Po prostu nie potrafie ogarnac jak mozna byc takim zerem zeby
                    dowartosciowywac sie opluwajac na forum kogos tylko dlatego ze ma
                    inny pomysl na zycie. Zalosne sa te Wasze proby udowodnienia ze w
                    swoich zalosnych zakompleksionych tepych palach jest cos wiecej niz w
                    glowie tej dziewczyny - i jedynym argumentem jest to ze Wy sie
                    wstydzicie swojego przykrotkiego wacka...
                    • watako23 Re: Z premedytacja! 11.08.10, 16:40
                      > Z premedytacja! Seks uprawia! Na stos czarownice, tylko najpierw
                      > publicznie zgwalcic grupowo i w dupie druga dziure wypalic gorejacym
                      > zelazem!!!
                      Cóż. Rozumiem że brakuje ci trochę spokojności ale to internet więc można. Nie
                      dopowiadaj. Idziemy tu skrótami myślowymi a ty pierwszy dopowiadasz sobie jakieś
                      wyimaginowane rzeczy itd.
                      Seks, seksowi nierówny. Cóż wystarczy trochę dowiedzieć się z zakresu seksuologi
                      i psychologi że taki odchył to nie jest normalne. Uprzedzając ciebie, zebyś nie
                      poczuł się urażony to przyjmujemy za normalność przynajmniej aktualną naukę i
                      badania.

                      > Ani tu ani tu - juz to tlumaczylem w tym watku. Wypada czasem
                      > przeczytac zanim sie zada to samo pytanie po raz setny...
                      Wyraźnie napisałem żebyś nie odpowiadał.

                      > Juz wiem czego Wy sie tak panicznie boicie i dlaczego tak plujecie na
                      > ta dziewczyne - Wy sie boicie ze jak Wasze zony o tym przeczytaja to
                      > poleca robic w pornobiznesie jak w dym. Nawet nie dla pieniedzy, po
                      > prostu dla czystej przyjemnosci seksu - ktorej to przyjemnosci takie
                      > zlamasy jak Wy po prostu nie sa w stanie im zapewnic...

                      Ciekawe musisz mieć doświadczenia że takie wnioski wyciągasz. A czasami wydajesz
                      się inteligentny gość.

                      > Nie znasz ludzi ktorych nie mozna obrazic ani ponizyc? Proponuje
                      > dorosnac ;)
                      Dorosłem i dlatego wiem. Dużo znam którzy plucie przy pluciu nazywają deszczem.
                      Tyle że wiem że potem to się odbija na nich i ich bliskich.

                      Która pod przymusem. Biedronka. Wtym zakichanym opiekuńczym państwie prosty
                      niewykształcony człowiek nie ma innej możliwości niż iść do biedronki. Nie
                      założy przecież firmy bo go US na początku upodli gorzej niż biedronka.

                      > > W dodatku praca pornogwiadki to z zasady poniżenie.
                      >
                      > Dla Ciebie - moze tak. Nie dla kazdego.

                      Tu jest sedno sprawy. Kwestia wartości. Dlatego tutaj wyrażają poglądy różne.
                      Twoje akurat są mocno odchylone nie tyle od moralności co od nauki. Więc nie
                      masz co cwaniakować.

                      > Po prostu nie potrafie ogarnac jak mozna byc takim zerem zeby
                      > dowartosciowywac sie opluwajac na forum kogos tylko dlatego ze ma
                      > inny pomysl na zycie.
                      Opluwaja tutaj włanie ten pomysł na życie i uznawanie go za normalność. Trochę
                      kieruje się to na osobę ale to normalne zachowanie zarówno u innych jak i u ciebie.

                      > Zalosne sa te Wasze proby udowodnienia ze w
                      > swoich zalosnych zakompleksionych tepych palach jest cos wiecej niz w
                      > glowie tej dziewczyny - i jedynym argumentem jest to ze Wy sie
                      > wstydzicie swojego przykrotkiego wacka...
                      Tak to większość ma (ja nazwę ich normalnych) że się wstydzą pokazywać swojego
                      wacka wszem i wobec a uprawianie seksu w xxx i zarabianie na swojej seksualnosci
                      uważaja za nienormalne. I nie ma to nic do zakompleksienia.
                      Bardziej zastanawiające jest wyzywanie wszystkich od debili.
                      • kretynofil Zrodlo, ku*wa, grzecznie prosze o zrodlo!!! 11.08.10, 17:21
                        > Cóż wystarczy trochę dowiedzieć się z zakresu seksuologi i
                        psychologi że taki odchył to nie jest normalne.

                        Co nie jest normalne? Ostatni raz jak sprawdzalem to wszystko co
                        robi:
                        1) dwoje (lub wiecej) doroslych ludzi - CHECK,
                        2) dlatego ze maja na to ochote - CHECK,
                        3) nie pod przymusem - CHECK,
                        to jest normalny seks.

                        I nie ma znaczenia czy w trakcie tego szczaja na siebie, przebieraja
                        sie za Kubusia Puchatka czy recytuja Miedzynarodowke.

                        Jesli masz inne zrodla wiedzy, ktore wskazuja ze ktos moze
                        arbitralnie stwierdzic ze cos co robi dwojka INNYCH doroslych ludzi
                        za wzajemnym przyzwoleniem i bez przymusu - to badz tak mily i
                        podziel sie tym zrodlem.

                        I nie pie*dol o tym ze to praca, wiec nie jest "bez przyjemnosci" lub
                        "pod przymusem". Nie ma przymusu pissingu i wiele aktorek tego nie
                        robi.

                        Natomiast wiele "swietojebliwych" kobiet chetnie by sie przespala z
                        mezem o jeden raz wiecej gdyby mialy dostac za to w prezencie
                        bizuterie czy farmazonska torebke.

                        I to jest ten sam "seks dla osiagniecia konkretnego celu" co w
                        pornobiznesie.

                        > Dużo znam którzy plucie przy pluciu nazywają deszczem.

                        A niektorzy jak zaczyna padac to dostaja zielonej goraczki i szukaja
                        tego co pluje...

                        > Biedronka. Wtym zakichanym opiekuńczym państwie prosty

                        Brednie.

                        > Twoje akurat są mocno odchylone nie tyle od moralności co od nauki.

                        Jakiej, ku*wa, nauki? Amerykanskich naukowcow cytowanych w gazetce
                        wieszanej w kosciele?

                        Ja sie pytam o jedno jedyne zrodlo badan naukowych ktore zostaly
                        uznane przez swiat naukowy (co odsiewa "autorytety" pokroju Bendera),
                        ktore dowodza tego ze:
                        a) ogladanie pornografii wplywa niekorzystnie na pozycie seksualne,
                        b) wspoltworzenie pornografii jest dewiacja, patologia, skrzywieniem
                        - ze generalnie nie miesci sie w normie zdrowych zachowan
                        seksualnych.

                        I wiem, ku*wa, ze zadnych konkretow nie dostane - bo tak samo jak ten
                        ku*wi syn tosemja... - nie masz zadnych konkretow.

                        I to mnie naprawde drazni - ile razy mozna prosic adwersarzy o
                        konkrety zeby albo je podali albo przestali twierdzic ze je maja?!

                        > Opluwaja tutaj włanie ten pomysł na życie i uznawanie go za
                        normalność.

                        Bo to jest normalnosc. Tak jak biale malzenstwa, jak wstrzemiezliwosc
                        do slubu, jak kluby swingersow... To wszystko jest normalne!

                        > I nie ma to nic do zakompleksienia.

                        To ma wszystko do czynienia z zakompleksieniem. Czlowiek ktory nie ma
                        kompleksow czyta ten artykul i mysli "fajnie, dziewczyna znalazla
                        sposob na siebie, udalo jej sie odniesc sukces".

                        Zakompleksiony kutas podnieca sie podczas lektury, cisnienie mu
                        skacze, sperma uciska na mozg a kompleksy marsza graja - i po prostu
                        nie moze wytrzymac. Musi wpasc na forum i zaczac wszystkich
                        przekonywac ze to czego on sie boi, wstydzi, nie potrafi - to
                        nienormalnosc. I to ze on tego nie robi to nie kwestia wstydu, leku,
                        tlumionych potrzeb - to obrona cywilizacji przed upadkiem. Misja do
                        wypelnienia!

                        Widzisz roznice?
                        • watako23 Re: Zrodlo, ku*wa, grzecznie prosze o zrodlo!!! 11.08.10, 23:10
                          >>Ja sie pytam o jedno jedyne zrodlo badan naukowych ktore zostaly
                          >>uznane przez swiat naukowy (co odsiewa "autorytety" pokroju Bendera),
                          >> ktore dowodza tego ze:
                          >> a) ogladanie pornografii wplywa niekorzystnie na pozycie seksualne,
                          >> b) wspoltworzenie pornografii jest dewiacja, patologia, skrzywieniem
                          >> - ze generalnie nie miesci sie w normie zdrowych zachowan
                          >> seksualnych.
                          Co do a) np.
                          "Psychospołeczne uwarunkowania korzystania z pornografii przez mężczyzn"
                          "Psycholog A. Krawulska w pracy badawczej z 1999 roku wykazuje, niektóre różnice
                          między mężczyznami korzystającymi i nie korzystającymi z pornografii.
                          Korzystający z pornografii charakteryzują się między innymi wyższym nasileniem
                          potrzeby seksualnej, niższym poziomem zadowolenia seksualnego oraz większą
                          skłonnością do przedmiotowego traktowania innych "

                          Malamuth, Neil M. (August 4, 1986). Do Sexually Violent Media Indirectly
                          Contribute to Antisocial Behavior?

                          b) dziwnie sformułowany punkt - bo normy zdrowych zachowań to możesz sobie sam
                          określić i to różnie w różnym kontekście. W naszej kulturze uważa się że
                          uprawianie seksu z kilkoma facetami z elementami przemocy nie mieści się w
                          zdrowych zachowaniach seksualnych.

                          co do punktów
                          > 1) dwoje (lub wiecej) doroslych ludzi - CHECK,
                          > 2) dlatego ze maja na to ochote - CHECK,
                          > 3) nie pod przymusem - CHECK,
                          To podchodzi pod to alkoolizm, branie narkotyków, samobójstwa, samookaleczenie.
                          Można je określić jako normalne zachowania bo podlegają tym trzem punktom?

                          >>Zakompleksiony kutas podnieca sie podczas lektury, cisnienie mu
                          >>skacze, sperma uciska na mozg a kompleksy marsza graja - i po >>prostu
                          >> nie moze wytrzymac. Musi wpasc na forum i zaczac wszystkich ...

                          To tak o sobie?
                          Proponowałbym trochę mniej kur..wi język. Bo na razie to bluzgasz tutaj
                          traktując swoje widzimisię jak prawdę objawioną w stopniu stokrotnie większym
                          niż ktokolwiek na tym forum.
                          • kretynofil Odpadlem po prostu ;) 12.08.10, 08:05
                            Przepraszam ze tak dlugo to zajelo - wczoraj po pracy zajalem sie
                            innymi sprawami i dopiero teraz moglem odpowiedziec.

                            > "Psycholog A. Krawulska w pracy badawczej z 1999 (...)

                            Brawo. Umiesz korzystac z wiki. Szkoda tylko ze nie pofatygowales sie
                            sprawdzic do czego linkuje wiki jako odnosnik:

                            nauka-polska.pl/dhtml/raporty/praceBadawcze?rtype=opis&objectId=9366&lang=pl


                            Celem pracy było poszukiwanie czynników, mogących pełnić rolę
                            przyczyn prowadzących do pojawienia się zachowań o charakterze
                            korzystania z pornografii. W związku z tym na użytek tej pracy
                            stworzono model biopsychospołeczny, zawierający determinanty o
                            charakterze psychobiologicznym oraz determinanty o charakterze
                            psychospołecznym. Badana próba składała się z 232 mężczyzn, z
                            których 62% deklarowało korzystanie z pornografii, natomiast
                            38% nie korzystało z materiałów tego typu. Tak jak
                            zakładano
                            , okazało się, iż istnieją statystycznie różnice
                            pomiędzy grupami. Mężczyźni korzystający z pornografii w porównaniu z
                            mężczyznami nie korzystającymi z pornografii: charakteryzują się
                            wyższym nasileniem potrzeby seksualnej, występuje u nich większa
                            różnorodność zachowań seksualnych
                            (to tez zle, jak
                            rozumiem?), charakteryzuje ich niższy poziom satysfakcji
                            seksualnej, występuje u nich niższe nasilenie poczucia winy na tle
                            seksualnym
                            (!!!!!!!!!!!!), charakteryzują się wyższym
                            nasileniem skłonności do przedmiotowego traktowania innych.


                            Przepraszam, jesli badanie przeprowadzono na malej grupie gdzie
                            przewazajaca wiekszosc twierdzila ze korzystala z pornografii, do
                            tego zakladana teza byl "brak poczucia winy na tle seksualnym" (ktora
                            to "wina" sama w sobie jest schorzeniem) - to ja nie mam wiecej
                            pytan. Rownie dobrze moglbys zacytowac Goscia Niedzielnego...

                            > W naszej kulturze uważa się że uprawianie seksu z kilkoma facetami
                            z elementami przemocy nie mieści się w zdrowych zachowaniach
                            seksualnych.

                            W naszej kulturze napie*dalanie zony miesci sie w zdrowych
                            zachowaniach rodzinnych - na pewno chcesz sie na tym opierac?

                            Bredzisz. Twierdzisz ze zeby cos bylo zdrowe to musi to robic
                            wiekszosc - a to jest kretynskie gadanie przestraszonego
                            oportunisty...

                            W takim razie chore sa nastepujace zachowania:
                            - wykonywanie pracy (tylko niecale 40% Polakow pracuje),
                            - abstynencja (wiekszosc Polakow pije alkohol, nawet jesli tylko
                            okazjonalnie),
                            - edukacja ponadmaturalna (nadal wiekszosc uczniow konczy edukacje
                            na maturze),
                            - itd.

                            Rozumiesz, czy musze jasniej?

                            > Można je określić jako normalne zachowania bo podlegają tym trzem
                            punktom?

                            Oczywiscie. W Polsce picie alkoholu uznawane jest za norme a
                            alkoholizm za "niegrozny problem". Samookaleczenie? Sportowcy robia
                            to na co dzien. Narkomania? Don't get me started. Samobojstwa?
                            Oczywiscie. Miliony Polakow codziennie zapala od rana papierosa. Czym
                            to jest jak nie samobojstwem rozlozonym w czasie?

                            > Proponowałbym trochę mniej kur..wi język. Bo na razie to bluzgasz
                            tutaj traktując swoje widzimisię jak prawdę objawioną w stopniu
                            stokrotnie większym niż ktokolwiek na tym forum.

                            I bede bluzgal dalej - bo czytac sie tego Waszego bezsensownego
                            belkotu nie da...
                            • wymiatator1 Re: Odpadlem po prostu ;) 12.08.10, 08:22
                              Gazeta powinna dodać opcję: "powiadom mnie, gdy ktos odpisze na ten post".
                            • watako23 Re: Odpadlem po prostu ;) 12.08.10, 10:53
                              > Przepraszam, jesli badanie przeprowadzono na malej grupie gdzie
                              > przewazajaca wiekszosc twierdzila ze korzystala z pornografii, do
                              > tego zakladana teza byl "brak poczucia winy na tle seksualnym" (ktora
                              > to "wina" sama w sobie jest schorzeniem) - to ja nie mam wiecej
                              > pytan. Rownie dobrze moglbys zacytowac Goscia Niedzielnego...
                              Chciałeś- masz. Charakteryzuje ich niższy poziom satysfakcji seksualnej, charakteryzują się wyższym nasileniem skłonności do przedmiotowego traktowania innych. co do wielkości próbki. Tak to już jest w statystyce i takich badaniach że nie badasz 2 mln (choć by było to bardziej wiarygodne). Powinieneś to wiedzieć.

                              Drugie przytoczone badanie polegało wprost nie badaniu już próbki osób ale na zmiany ocen brutalnych zachowań w stosunku do kobiet po obejrzeniu takich scen. I korelacja występowała: większa aprobata brutalności po obejrzeniu pornografii.

                              > W naszej kulturze napie*dalanie zony miesci sie w zdrowych
                              > zachowaniach rodzinnych - na pewno chcesz sie na tym opierac?
                              Bredzisz to ty. W twoim otoczeniu może to uważane za zdrową normę. Więc nie rzutuj tego na innych.

                              > Bredzisz. Twierdzisz ze zeby cos bylo zdrowe to musi to robic
                              > wiekszosc - a to jest kretynskie gadanie przestraszonego
                              > oportunisty...
                              Nic takiego nie twierdzę. Proszę o cytat. Nie zmyślaj lub po prostu nie kłam. Jak nie wiesz to się dopytaj.

                              > W takim razie chore sa nastepujace zachowania:
                              > - wykonywanie pracy (tylko niecale 40% Polakow pracuje),
                              > - abstynencja (wiekszosc Polakow pije alkohol, nawet jesli tylko
                              > okazjonalnie),
                              > - edukacja ponadmaturalna (nadal wiekszosc uczniow konczy edukacje
                              > na maturze),
                              > - itd.
                              > Rozumiesz, czy musze jasniej?

                              Najpierw ty zrozum. Trzeba to zrobić żeby sensownie odpowiadać.

                              > Oczywiscie. W Polsce picie alkoholu uznawane jest za norme a
                              > alkoholizm za "niegrozny problem". Samookaleczenie? Sportowcy robia
                              > to na co dzien. Narkomania? Don't get me started. Samobojstwa?
                              > Oczywiscie. Miliony Polakow codziennie zapala od rana papierosa. Czym
                              > to jest jak nie samobojstwem rozlozonym w czasie?
                              Po pierwsze picie alkoholu i alkoholizm to dwie różne rzeczy. Tak jak pracowanie i pracoholizm.
                              Po drugie rozróżnij dwa pojęcia. Coś może stać się normą ale to nie znaczy że jest zdrową normą przyjętą przez społeczeństwo. Dobry przykład z papierosami. Nikt w Polsce nie mówi że palenie jest ok tylko że jak ktoś chce to niech się truje.
                              > I bede bluzgal dalej - bo czytac sie tego Waszego bezsensownego
                              > belkotu nie da...
                              Na razie to ty bełkotasz nie mniej od innych, a stwierdziłbym raczej że bardziej. Przez stek wyzwisk nie wydajesz się ani inteligentniejszy ani mądrzejszy. Co najwyżej denerwujący. Jak dla mnie śmieszny.

                              • kretynofil Co za debil! 12.08.10, 13:34
                                Bede szybko pisal bo mam zajety dzien i za pietnascie minut kolejne
                                spotkanie.

                                > Chciałeś- masz. Charakteryzuje ich niższy poziom satysfakcji
                                seksualnej

                                Dobra, nie wzialem pod uwage tego ze rozmawiam z kretynem. Moja wina.

                                A nie przyszlo Ci do glowy, idioto, ze pornografia nie jest tu
                                PRZYCZYNA tylko SKUTKIEM? Ze maja kontakt z pornografia
                                bo ich zycie seksualne im nie wystarcza?

                                Ta "badaczka" diagnozuje sluzbe zdrowia, pornografie i prowadzi
                                szkolenia dla managerow - to zwykly dyletant, bez wymaganego w takich
                                badaniach wyksztalcenia seksuologicznego...

                                Powtarzam: poczytaj sobie Nasz Dziennik, tam podobnych autorytetow
                                znajdziesz wiecej.

                                > Bredzisz to ty. W twoim otoczeniu może to uważane za zdrową normę.

                                Ja bredze? Znieczulice sobie wymyslilem? "To taki dobry sasiad byl
                                zanim zajebal zone tluczkiem do miesa" sobie wymyslilem?

                                Chyba na glowe upadles. Jak facet leje zone to nikt go palcami nie
                                wytyka. Jak kobieta mieszka sama i sypia z innym co tydzien to ja
                                ku*wa nazywaja. To nic Ci nie mowi, debilu?

                                > Nic takiego nie twierdzę.

                                Twierdzisz, psi synu, ze seks grupowy SM to nie jest "zdrowe
                                zachowanie seksualne w Polsce". Gowno prawda - bo "norma" i
                                "wiekszosc" nie definiuja tego co jest "zdrowe".

                                > Po pierwsze picie alkoholu i alkoholizm to dwie różne rzeczy. Tak
                                jak pracowanie i pracoholizm.

                                I jak pornografia i uzaleznienie od niej, KU*WA MAC!

                                > Przez stek wyzwisk nie wydajesz się ani inteligentniejszy ani
                                mądrzejszy.

                                To ze kretyn Twojego pokroju tego nie rozumie - jakos mnie specjalnie
                                nie boli...
                                • watako23 Re: Co za debil! 12.08.10, 16:41
                                  > A nie przyszlo Ci do glowy, idioto, ze pornografia nie jest tu
                                  > PRZYCZYNA tylko SKUTKIEM? Ze maja kontakt z pornografia
                                  > bo ich zycie seksualne im nie wystarcza?

                                  Można to i tak interpretować. Tak to już jest ze statystyką że można różnie
                                  takie badania interpretować. Autorka widać ma odmienne zdanie od Ciebie i jest
                                  dla mnie bardziej wiarygodna. Ponadto drugie badanie które ci podałem skłania
                                  bardzo w kierunku że to pornografia powoduje wzrost agresji.

                                  > Ta "badaczka" diagnozuje sluzbe zdrowia, pornografie i prowadzi
                                  > szkolenia dla managerow - to zwykly dyletant, bez wymaganego w takich
                                  > badaniach wyksztalcenia seksuologicznego...

                                  Och jak badania nie dopowiadają to zdezawuujemy autorkę. Wybacz ale na razie to
                                  ty tu jesteś laikiem i takie teksty to sobie możesz opowiadać swoim
                                  przyklaskiwaczom o mentalności rydzykowej.

                                  > Ja bredze? Znieczulice sobie wymyslilem? "To taki dobry sasiad byl
                                  > zanim zajebal zone tluczkiem do miesa" sobie wymyslilem?

                                  Może tak. Weź się chłopaku skup i napisz coś sensownego. Jak już pisałem ze ty i
                                  może większość się tak zachowuje to nie znaczy że znieczulica jest "zdrową"
                                  normą w społeczeństwie.

                                  > > Twierdzisz,

                                  Cytat proszę. Bo co ty twierdzisz że ja myślę to mnie nie interesuje. Jest taka
                                  opcja Kopiuj Wklej. Poradzisz sobie.

                                  > > Po pierwsze picie alkoholu i alkoholizm to dwie różne rzeczy. Tak
                                  > jak pracowanie i pracoholizm.
                                  >
                                  > I jak pornografia i uzaleznienie od niej, KU*WA MAC!
                                  No i coz tego. nie porównujmy też dwóch sfer. To ty wygenerowałeś prostą listę
                                  trzech punktów i stwierdziłeś że podpadnięcie pod nią oznacza normalność. Więc
                                  dajmy sobie spokój w mieszanie tutaj alkoholu.

                                  > To ze kretyn Twojego pokroju tego nie rozumie - jakos mnie specjalnie
                                  > nie boli...
                                  Jak człowiek ma problemy z rozumowaniem to rzeczywiście mniej rzeczy boli.

                                  I wiesz co, nie chce mi się już pisać bo szkoda klawiatury na ciebie. Zaczynasz
                                  już mocno capić a mnie się nie chce brudzić.
                                  EOT

                                  • kretynofil Szybko uciekasz, smieciu: 12.08.10, 17:00
                                    > Cytat proszę. Bo co ty twierdzisz że ja myślę to mnie nie
                                    interesuje.

                                    Prosze, psi synu:

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,933,115184890,115222853,Re_Zrodlo_ku_wa_grzecznie_prosze_o_zrodlo_.html?wv.x=2


                                    W naszej kulturze uważa się że uprawianie seksu z kilkoma facetami
                                    z elementami przemocy nie mieści się w zdrowych zachowaniach
                                    seksualnych.


                                    Taki cytat, gnojku, wystarczy?

                                    > Autorka widać ma odmienne zdanie od Ciebie i jest dla mnie bardziej
                                    wiarygodna.

                                    Poczytaj Depko czy Starowicza, przykoscielny klakierze, to moze Cie
                                    olsni co wspolczesna seksuologia mowi o pornografii - a mowi cos co
                                    stoi w zdecydowanej sprzecznosci z "wynikami" "badan"
                                    "specjalistki"... I to sa, ku*wa, specjalisci od seksuologii, a nie
                                    ciotki-klotki dorabiajace sie na "badaniach na zamowienie".

                                    Ty w ogole czytales liste jej publikacji, kretynie?
                                    • watako23 Wujek Staszek 12.08.10, 18:02
                                      @kretynofil
                                      >>Bredzisz. Twierdzisz ze zeby cos bylo zdrowe to musi to robic
                                      >>wiekszosc - a to jest kretynskie gadanie przestraszonego
                                      >> oportunisty.

                                      wywnioskował na podstawie
                                      > W naszej kulturze uważa się że uprawianie seksu z kilkoma facetami
                                      > z elementami przemocy nie mieści się w zdrowych zachowaniach
                                      > seksualnych

                                      Gówno ci uciska na mózg więc masz kłopoty z rozumowaniem.
                                      Idź się podetrzyj albo zmień pieluchę. Bo capi od ciebie już bardzo.

                                      Dopóki tego nie zrobisz to nie ma co z tobą dyskutować i za ciętą ripostą Wujka
                                      Staszka: "SPIER...ALAJ".
                                      • kretynofil Hihihihihi... 12.08.10, 19:03
                                        Ale z Ciebie buc ostatni...

                                        Chciales cytat w ktorym piszesz ze wiekszosc definiuje to co jest
                                        zdrowe to podalem Ci cytat w ktorym tak napisales.

                                        Dzieki za swietna zabawe - rownie zalosnego kretyna dawno na forum
                                        nie spotkalem.

                                        No i zycze Twojej kobiecie aby w jej zyciu pojawil sie jakis
                                        prawdziwy mezczyzna...
                                        • watako23 Wujek Staszek 12.08.10, 19:45
                                          > Chciales cytat w ktorym piszesz ze wiekszosc definiuje to co jest
                                          > zdrowe to podalem Ci cytat w ktorym tak napisales.

                                          Człowieku gdzie w mojej wypowiedzi jest wyraz większość i
                                          definiuje. W twojej za to pojawia się przypisany mi przez ciebie
                                          robi. Nie widzisz różnicy?
                                          Ty masz poważne problemy z czytaniem co dopiero z rozumieniem nie mówiąc o
                                          rozumowaniu.

                                          Za wujkiem Staszkiem "SPIER...ALAJ"
                            • watako23 Re: Odpadlem po prostu ;) 12.08.10, 11:32
                              >>, występuje u nich większa
                              >> różnorodność zachowań seksualnych(to tez zle, jak
                              >> rozumiem?)
                              Zależy. Jak to są zachowania imitujące gwałt, sikanie na kogoś to jest to złe.
                              >> występuje u nich niższe nasilenie poczucia winy na tle
                              >> seksualnym
                              j.w. Jeśli mniejsze poczucie winy z zachowań brutalnych to jest to złe.


                            • dyktafondwa Re: Odpadlem po prostu ;) 12.08.10, 11:43
                              p...sz jak potłuczony, moze w Twoim waskim srodowisku alkoholizm uznawany jest za niegrozny problem, rzniesz głupa czy naprawde nie wiesz jaka jest roznica w motywacji miedzy samookaleczaniem sie osob z problemami a sportowcow, wiecej nie chce mi sie komentowac
                    • milenahignett Re: Z premedytacja! 11.08.10, 16:49
                      Kretynofil, ja Cie lubie!
                    • wymiatator1 Re: Z premedytacja! 11.08.10, 17:29
                      Kto dzisiaj snopowiązałek używa? Nie słyszałes o prasach?
                      :P
                  • norbertrabarbar Re: Wydaje Ci sie? 11.08.10, 16:33
                    "w magazynie biedronki to lądują ludzie którzy nie mają dużego
                    wyboru i nie są z niego zadowoleni. Przeważnie jest to kwestia czy
                    będą mieli na obiad dla siebie i własnych dzieci"

                    Tak jak napisałem wcześniej... twój cytat opisuje NIEWOLNICTWO!!!
                  • lia.13 Re: Wydaje Ci sie? 12.08.10, 11:22
                    A dlaczego uważasz, że aktorka porno jest do czegokolwiek przymuszana? To już
                    bardziej pracownica Biedronki czy innego Caerfourra, gdzie trzeba na kropce
                    stanąć aby na siku wyjść. Pracownicy marketów idą tam pracować bo gdzie indziej
                    ich nie chcą. Pani z pornobiznesu, która lubi swoją pracę, a wygląda na to, ze
                    Sasha Grey swoją prace lubi, do niczego nie jest przymuszana. Do czego niby
                    miałaby być skoro obecnie jest producentką i scenarzystką swoich filmów? Sama
                    wybiera sobie plan, aktorów... To ona o wszystkim decyduje. A że lubi być
                    podduszana? Cóż, różne są preferencje seksualne. Niektórzy lubią przy zgaszonym
                    świetle przez dziurkę w koszuli do kostek, a inni przed kamerami ;)
                    Gdyby S.G. trafiła do tego biznesu przypadkowo, czuła się przymuszana,
                    upokarzana pewnie już dawno popadłaby w alkoholizm lub nałóg narkotykowy. Ale
                    ona ma się świetnie, gdyż czuje się spełniona w tym co robi.
              • glomek Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 10:19
                "sprzedawanie się" to dość mało precyzyjne określenie chyba.
                czy ktoś kto majstruje w kodzie, albo pisze ladne artykuly nie
                sprzedaje sie? a konkretnie swojej glowy, inteligencji,
                umiejetnosci, wiedzy
                czy ktos kto przerzuca ceglu na budowie nie sprzedaje się? sily
                swoich miesni, zmeczenia, umiejetnosci?
                czy modelka na wybiegu nie sprzedaje sie a wrecz nie pracuje
                cialem??
                a aktorka? nie tak dawno przy okazji krytyki dyrektora teatru jakies
                panie mowily ze nie maja nic przeciwko graniu scen rozbieranych - bo
                przeciez taki ich zawod.

                osobiscie tez czuje pod skora ze z branza porno jest cos nie tak,
                ale ciezko mi zdefiniowac dlaczego.

                bo ryje beret? a czy praca 14h na dobe przez pare lat w firmie
                wielkiem czwórki gdzie zawsze bedziesz mial kilka projektow pilnych
                na jutro nie ryje beretu?

                bo wstyd? a czy bycie politykiem to nie wstyd? (dla mnie tak).

                wiec mysle ze to wszystko nie takie proste.



                • jasmin33 Re: zuch dziewczyna 11.08.10, 13:12
                  zuch dziewczyna ! grunt to znaleźć sposób na siebie i dążyć do perfekcji . A ona
                  , z tego co czytam , tak właśnie robi.

                  I nie zapominajmy , jak jest popyt , to musi tez być i podaż . To do tych , co
                  tak bardzo brzydzą się pornografią a niejednokrotnie używają jej fantazjując na
                  temat w trakcie uniesień seksualnych.
    • yagres Filozofia 6 na 9 11.08.10, 06:37
      Aż wierzyć się nie chce, że naprawdę może istnieć taka kobieta (a w
      zasadzie dziewczyna). Kompletnie zwichrowany umysł i psychika.
      rodzaj niecodzennego zboczenia, ekshibicjonizm rozrosły do granic
      dotąd niespotykanych, parcie na łatwe pieniądze, co prawda osiągane
      w trudnych warunkach pracy ale za to bez żadnych inwestycji, no bo
      przecież cały sprzęt do pracy nosi zawsze przy sobie.
      A lekarze rzeczywiście mają rację, za 10-20 lat to będzie wrak
      człowieka.
      • pedzacykamien Głupi artykuł 11.08.10, 07:15
        Jak to mówią 'Let's face the fact"
        Zwichrowany umysł i psychika -TAK , niektóre z jej wybryków obejmują : picie
        własnej uryny , kochanie się z 70 latkami przed kamerą itp.




        • pedzacykamien Re: Głupi artykuł 11.08.10, 07:41
          jeszcze link : Tyra show z Sasha Grey

          www.youtube.com/watch?v=b8dIxHSxeUk&feature=related
          • oranvag Re: Głupi artykuł 11.08.10, 08:40
            Czytając te komenty można zrozumieć, czemu w Polsce jest tak żałośnie,
            jak jest. Taaaaak, uprawiajcie seks prokreacyjny, najlepiej w workach z
            dziurkami na grzeszne narządy, żeby grzechu nie było. Tylko
            odpie...ie się od ludzi, którzy cieszą się seksem.
            • pedzacykamien Re: Głupi artykuł 11.08.10, 08:50
              nie chce generalizować ale zobacz to:

              www.youtube.com/watch?v=r0q_VGacfNk&feature=related
              • norbertrabarbar O powstańcach warszawskich też jest taki film? 11.08.10, 09:23
                • haimara Re: O powstańcach warszawskich też jest taki film 11.08.10, 10:33
                  Ty naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy filmem o aktorkach porno, a tym o
                  powstańcach warszawskich? Film o aktorkach porno dotyczy sytuacji, która ma na
                  celu ostrzec potencjalne ofiary przemysłu, więc dotyczy problemu nadal
                  istniejącego. Film o powstańcach nie miałby takiego celu, bo powstanie
                  warszawskie jest dawno zakończone, Polska jest na mapie i ma się dobrze.

                  Tak między nami - za inteligentny to Ty nie jesteś, prawda? :)



                  • kretynofil No dobra, to inaczej... 11.08.10, 11:02
                    A czy jest film dla ambitnych prawnikow, ostrzegajacy ich przed tym
                    ze od nadmiaru pracy mozna dostac wrzodow na zoladku (i skonczyc
                    przed trzydziestka w pieluszce)? A moze dla informatykow ze od
                    pisania na klawiaturze moze dojsc do uszkodzenia nadgarstka? Dla
                    nauczycieli ze moga stracic glos?

                    Czy w takim razie nalezy uznac wszystkie te zawody za "wymysl
                    szatana", "zloooooo i niedobrooooo" oraz "patologie" i wywnioskowac z
                    tego ze prawdziwy polak katolik musi zyc z zasilku zeby sie nie
                    przepracowac?

                    Nie ma czegos takiego jak "ofiary przemyslu porno" - i artykul nawet
                    dosc dokladnie to tlumaczy. Takimi samymi "ofiarami" sa asystentki
                    prezesow ktorym sie wydaje ze do konca zycia beda piekne i zgrabne,
                    albo informatycy ktorym sie wydaje ze umysl sie nie starzeje a mlode
                    pokolenie nie bedzie od nich zdolniejsze...

                    Bzdury pleciecie wszyscy, naprawde nie da sie tego czytac...
                    • oktawianc To jeszcze inaczej... 11.08.10, 11:50
                      Mógłbyś być z dziewczyną, która za pieniądze publicznie pije mocz i je kał?
                      Albo potrafił szanować swoją matkę, gdyby się tym trudniła?
                      Oceniając to jako zjawisko, myślę, że skoro ona sama to lubi to ok. Ale
                      kiedy zastanawiam się czy mógłbym szanować taką osobę jako znajomego, to
                      już daleko od ok.
                      • kretynofil Nie, nie moglbym... 11.08.10, 12:01
                        > Mógłbyś być z dziewczyną, która za pieniądze publicznie pije mocz i
                        je kał?

                        Nie, nie moglbym. I dlatego pobralem sie z dziewczyna ktora za
                        pieniadze liczy cudze pieniadze ;)

                        Ale co to za argument? To ze nie jestem wystarczajaco otwarty i,
                        przede wszystkim, pewny siebie zeby moc zyc z faktem ze moja kobieta
                        uprawia seks z innymi mezczyznami - co to zmienia w mojej
                        argumentacji?

                        > kiedy zastanawiam się czy mógłbym szanować taką osobę jako
                        znajomego

                        A szanujesz czlowieka ktory powie klientowi wszystko co mu szef kaze,
                        nawet jesli to wierutne klamstwo i klient na tym straci? Albo
                        czlowieka ktory pomiata swoimi pracownikami lub bije dzieci?

                        Ide o zaklad ze to by Ci nie przeszkadzalo...
                        • oktawianc Więc przegrałbyś zakład. 11.08.10, 12:19
                          Jednak nie o to idzie, że wszyscy się sprzedajemy, a o to jak się
                          sprzedajemy.
                          Widzę, że gardzisz ludźmi, którzy będą oszukiwać swoich klientów. Ja też.
                          Jestem handlowcem ale nie robię takich rzeczy. Mam granice, których nie
                          chcę przekraczać.
                          W tym jak się kto sprzedaje(czytaj: pracuje) też widzę pewne granice. Seks
                          jest intymną sprawą i oprócz pożądania może też być afirmacją miłości.
                          Oczywiście nie mam nic przeciw skrajnie wyuzdanemu seksowi, bo dlaczego
                          nie jeśli uczestnikom to pasuje, to kupczenie tym jest w jakiś sposób
                          odrażające.
                          W końcu czym innym jest mówienie(czyli jeśli muszę znosić złe humory
                          szefa) a czym innym jest gdyby postanowił mnie napier... albo zerżnąć, nie
                          uważasz?
                          Nie każdemu pozwalamy się dotykać.
                          • norbertrabarbar Re: Więc przegrałbyś zakład. 11.08.10, 12:24
                            "Jestem handlowcem ale nie robię takich rzeczy" - zatem nie jesteś
                            handlowcem tylko sprzedawcą.
                            • oktawianc Re: Więc przegrałbyś zakład. 11.08.10, 12:33
                              Czyli według Ciebie nie może istnieć coś takiego jak etyka handlu?
                              • norbertrabarbar Re: Więc przegrałbyś zakład. 11.08.10, 12:47
                                "Czyli według Ciebie nie może istnieć coś takiego jak etyka handlu?"

                                Wczoraj się urodziłeś? Etyka handlu :D W pornobiznesie to jest
                                etyka. Na przykład facet jej na twarz, ale zawsze po zdjęciach
                                przytuli i odwiezie do domu i jeszcze sprawdzi czy ktoś się na nią
                                na klatce nie zaczai. W handlu ludzie są jak sępy, emerytce
                                odkurzacz za kilka tysięcy wciśnie, albo coś małym druczkiem na
                                umowie zapisze. Handlowcy są gorsi niż k*rwy!
                                • oktawianc Re: Więc przegrałbyś zakład. 11.08.10, 12:54
                                  Hmmm....
                                  To prawda, że wielu ludzi takich jest. Jednak wielu postępuje etycznie.
                                  Nie słyszałeś nigdy, że uogólnianie jest krzywdzące?
                                  • kretynofil Hihihihihi ;) 11.08.10, 13:12
                                    > Nie słyszałeś nigdy, że uogólnianie jest krzywdzące?

                                    Powiedzial czlowiek ktory przed chwila uogolnil srodowisko aktorek
                                    porno jako zaburzone emocjonalnie :)
                                    • oktawianc Re: Hihihihihi ;) 11.08.10, 13:27
                                      Tak? W którym miejscu?
                                      Poza tym skoro Normert pisze, że handlowcy to k*y a k*rew broni jako, że
                                      są one ok, to chyba handlowcy też są ok?
                                      • kretynofil W tym miejscu: 11.08.10, 13:45
                                        > Nie, po prostu uważam, że ktoś kto uprawia seks zarobkowo
                                        nie jest emocjonalnie zdrowy.

                                        Twoje slowa ;)
                          • kretynofil Ale tu sie mylisz... 11.08.10, 12:32
                            > W końcu czym innym jest mówienie(czyli jeśli muszę znosić złe
                            humory szefa) a czym innym jest gdyby postanowił mnie napier... albo
                            zerżnąć, nie uważasz?

                            Nie, nie uwazam.

                            Uwazam ze dla kogos oddanie swojego ciala moze byc latwiejsze/mniej
                            bolesne niz oddanie duszy.

                            I chociaz podzielam Twoje poglady co do intymnej natury seksu (bo tez
                            takim go postrzegam), to nie zgadzam sie z tym ze ktos kto widzi to
                            inaczej jest "gorszy".

                            Kazdy z nas ma swoje priorytety, swoje wlasne cele w zyciu, swoja
                            wrazliwosc i swoje reakcje na bodzce.

                            Mozesz w rozmowie mnie zbluzgac do reszty i zupelnie mnie to nie
                            zaboli - ale podnies reke i poczuje to gleboko. Wiekszosc ludzi ma
                            zupelnie odwrotnie. Tak juz jestesmy urzadzeni - ze jestesmy rozni i
                            trzeba te roznice w jakis sposob respektowac. Nie mozna wartosciowac
                            i ponizac lub gardzic kims kto po prostu inaczej od nas odczuwa
                            swiat...

                            Na marginesie: u mnie pod domem co wieczor przechadzaja sie dziwki.
                            Czesc z nich to naprawde ladne dziewczyny i tez sie czasami
                            zastanawiam: przeciez kazda z nich bylaby w stanie owinac sobie
                            wiekszosc facetow wokol palca - a mimo to wola losowe paly obciagac
                            za kilkadziesiat euro. Gdyby to ode mnie zalezalo to z dwojga zlego
                            wolalbym ciagle obciagac ta sama pale, raz dziennie a nie po osiem -
                            dziesiec w ciagu nocy jakichs niedomytych arabow.

                            Ale z jakiegos powodu te dziewczyny wola stac na ulicy niz znalezc
                            sobie "mezulka" i robic mu dobrze co sobote. Rozumiesz? Ja tez nie -
                            ale nie widze tego jako powodu do krytyki tych dziewczyn. Tak sobie
                            wybraly i nie wierze ze nie mialy innego wyjscia...
                            • norbertrabarbar Re: Ale tu sie mylisz... 11.08.10, 12:43
                              "u mnie pod domem co wieczor przechadzaja sie dziwki"

                              Dałbyś im zarobić skąpcze! I ciepłym... słowem możesz je przy okazji
                              uraczyć i herbaty zaparzyć.
                            • oktawianc Re: Ale tu sie mylisz... 11.08.10, 12:51
                              Kiedy bez zmrużenia oka wysłuchuję krytyki szefa, którą mógłbym wyśmiać i
                              zmiażdżyć jego argumenty, gdyby nie to, że jest moim szefem, to nie oddaję
                              duszy. Owszem w jakiś sposób mnie to poniża. Jednak gdyby do tego dołożyć
                              poniżanie fizyczne.... To jednak przecież rozumiesz.

                              > I chociaz podzielam Twoje poglady co do intymnej natury seksu (bo tez
                              > takim go postrzegam), to nie zgadzam sie z tym ze ktos kto widzi to
                              > inaczej jest "gorszy".

                              Gorszy lepszy? Nie, po prostu uważam, że ktoś kto uprawia seks zarobkowo
                              nie jest emocjonalnie zdrowy. To nie jest wartościujące. Oczywiście
                              większość ludzi ma takie czy inne odhylenia.

                              > Ale z jakiegos powodu te dziewczyny wola stac na ulicy niz znalezc
                              > sobie "mezulka" i robic mu dobrze co sobote. Rozumiesz? Ja tez nie -
                              > ale nie widze tego jako powodu do krytyki tych dziewczyn. Tak sobie
                              > wybraly i nie wierze ze nie mialy innego wyjscia...

                              Tu się z Tobą nie zgodzę. Często jest tak, że ludzie mają ogrom
                              możliwości, tylko z różnych powodów ich nie widzą. Najczęściej z powodu
                              problemów z samymi sobą.

                              Konkludując; nie mam nic przeciw pornografii jako zjawisku, ale nie
                              szanuję ludzi, którzy się nią trudnią. Nie gardzę, ale nie szanuję.
                              Jeśli pani jest szczęśliwa z tym co robi, dobrze dla niej.
                              Tak czy inaczej ma zryty beret, ot co.
                              • kretynofil No to sie nie zgodzimy... 11.08.10, 13:11
                                > Kiedy bez zmrużenia oka wysłuchuję krytyki szefa, którą mógłbym
                                wyśmiać i zmiażdżyć jego argumenty, gdyby nie to, że jest moim
                                szefem, to nie oddaję duszy.

                                Pewnie gdybys porozmawial z ta dziewczyna to by Ci powiedziala: kiedy
                                bez zmruzenia oka daje sie dusic facetowi, ktorego moglabym z siebie
                                zrzucic i biore w siebie kogos kto mnie nie podnieca, to nie oddaje
                                duszy.

                                I tak jak Ty nie wierzysz jej - tak ona by nie uwierzyla Tobie.

                                > Gorszy lepszy? Nie, po prostu uważam, że ktoś kto uprawia seks
                                zarobkowo nie jest emocjonalnie zdrowy.

                                Tak jak ja uwazam ze ktos kto nie odpyskuje szefowi jesli ten pieprzy
                                od rzeczy - jest oportunista i tchorzem. A moze po prostu... jestesmy
                                inni?

                                Caly czas nie dopuszczasz tej mysli...

                                > Tu się z Tobą nie zgodzę. Często jest tak, że ludzie mają ogrom
                                możliwości, tylko z różnych powodów ich nie widzą. Najczęściej z
                                powodu problemów z samymi sobą.

                                Nieprawda. Znacznie czesciej - te inne mozliwosci ukrywaja przed nimi
                                inni ludzie.

                                A w tym konkretnym wypadku - te dziewczyny sa w Belgii legalnie, moga
                                isc do dowolnej pracy, moga isc do baru i poznac faceta. One naprawde
                                maja mozliwosci - i moze wlasnie dlatego wola zycie takie jak maja?

                                > Nie gardzę, ale nie szanuję.

                                Obrzydliwa wrecz politpoprawnosc. Czym sie rozni jedno od drugiego?

                                > Tak czy inaczej ma zryty beret, ot co.

                                Albo przyznasz ze wszyscy mamy, wlacznie z Toba, albo bedziemy sie
                                tak dalej bawic...
                                • oktawianc Re: No to sie nie zgodzimy... 11.08.10, 13:21
                                  Nie gardzę i nie szanuję, to znaczy, że mi zwisa. Mam stosunek obojętny.
                                  Do mo momentu, w którym miałoby to dotyczyć kogoś mi bliskiego, bo nie
                                  chciałbym żeby takie zajęcie miała moja córka. Ty byś chciał? Ale przecież
                                  już pisałeś, że nie mógłbyś mieć takiej żony, bo nie jesteś niestety tak
                                  otwarty i pewny siebie.
                                  To dopiero jest zakłamanie.
                                  Czyli chciałbyś być tak otwarty? Żałujesz, że na myśl o tym, że Twoja żona
                                  uprawia seks na ekranie z wieloma facetami, szlag Cię trafia? Jakaś
                                  dwoistość tu chyba występuje.
                                  Bo co innego prezentujesz tu na forum, ale w domu byś tego nie chciał?
                                  To chyba właśnie nazywasz "obrzydliwą politpoprawnością" ?

                                  A berety, przyznaję mamy zryte wszyscy. Tylko w różnym stopniu. Życie w
                                  społeczeństwie ma oprócz wielu zalet, kilka wad. Między innym narażanie
                                  sie na ostracyzm kiedy robi się coś co w opinii większości społeczeństwa
                                  na niego zasługuje.
                                  Tak jest i tyle.
                                  • kretynofil No to dalej ;) 11.08.10, 13:35
                                    > Nie gardzę i nie szanuję, to znaczy, że mi zwisa.

                                    Zwisa to zwisa. Nie szanuje to nie szanuje lub gardze.

                                    > chciałbym żeby takie zajęcie miała moja córka. Ty byś chciał?

                                    Gdyby byla z tym szczesliwa? Czemu nie.

                                    > Czyli chciałbyś być tak otwarty?

                                    Nie - nie chodzi o to ze bym chcial. Po prostu nie jestem.

                                    > Żałujesz, że na myśl o tym, że Twoja żona uprawia seks na ekranie z
                                    wieloma facetami, szlag Cię trafia?

                                    Nie trafia mnie szlag i niczego nie zaluje. Po prostu zapytales mnie
                                    czy potrafilbym byc z taka dziewczyna - i odpowiedz brzmi nie. Nie
                                    moja liga.

                                    Natomiast moglbym z nia mieszkac (jako sublokator), pracowac,
                                    przyjaznic sie, konie krasc razem itd.

                                    Tak samo nie moglbym byc z Salma Hayek - mysle ze zabrakloby mi
                                    pewnosci siebie, wiary w to ze ktos taki moglby chciec byc ze mna.
                                    Nie moglbym byc z Edyta Gorniak bo to podobno choleryczka. I nie
                                    moglbym byc z Doda bo nie podobaja mi sie sztuczne cycki i nie
                                    przepadam za przesadnym zbytkiem showbiznesu.

                                    Jest cala masa ludzi z ktorymi nie moglbym byc!

                                    > A berety, przyznaję mamy zryte wszyscy. Tylko w różnym stopniu.

                                    I znowu wartosciowanie...
                        • grosz-ek Re: Nie, nie moglbym... 11.08.10, 21:56
                          > Ale co to za argument? To ze nie jestem wystarczajaco otwarty i,
                          > przede wszystkim, pewny siebie zeby moc zyc z faktem ze moja kobieta
                          > uprawia seks z innymi mezczyznami - co to zmienia w mojej
                          > argumentacji?

                          To tak zwany "społeczny dowód słuszności": jeśli Ty i ja mamy takie same zdanie,
                          to musi być prawda. To działa na zasadzie: "Jedzcie gó...! Miliardy much nie
                          mogą się mylić!". Bardzo częsta argumentacja na forach.
                    • tosemjaaniety Re: No dobra, to inaczej... 11.08.10, 11:53
                      Współczuje ci, że na każdym forum musi objawiać swoje przemyślenia...musi to być
                      ciężki żywot, bo nawet pisząc, że nie możesz czytać tych bzdur dalej to robisz.
                      Masochizm? A film nie jest ostrzeżeniem dla potencjalnych gwiazd porno, bo takie
                      osoby wiedzą na co się decydują (albo im się wydaje-dla efektu bez znaczenia) i
                      filmik z ofiarami nic nie zmieni. To film dla ludzi, którzy gdy go obejrzą
                      zastanowią, się poważnie czy chcą oglądać produkcje porno, jeśli jeszcze dotąd
                      nie wiedzieli, że to nie tak fajnie i kolorowo, a aktorzy i aktorki z tych
                      produkcji bardzo często kończą tragicznie. Rozumiem,że masz nieodpartą potrzebę
                      krytykowania wszystkiego jako człowiek wszechwiedzący. Inni, którzy tak mądrzy
                      nie są próbują się dowiedzieć więcej na temat zanim się odezwą. Mogą na przykład
                      poczytać i pooglądać dokumenty na temat tej branży w USA i w UE. Kiedyś nawet
                      jeden film puścili w Polsce i była straszna zadyma. Akurat był o branży w
                      Niemczech. Demagogiczne porównania do sekretarek może zrobią wrażenie na tobie,
                      ale nikt poważny nie będzie dyskutował w tym duchu. Statystyka jest bezwzględna
                      i potwierdzi ją każda organizacja zajmująca się pomocą dla ofiar tego przemysłu
                      oraz organy państwa.
                      • kretynofil Hihihihihi :) 11.08.10, 12:08
                        Wlasnie objawil sie rycerz na bialym (od walenia) koniu, ktory chce
                        ratowac aktoreczki porno z lap zlego wilka - a doslownie przed chwila
                        o takich pisalem:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,933,115184890,115195059,Dzieki_.html
                        > Demagogiczne porównania do sekretarek może zrobią wrażenie na
                        tobie, ale nikt poważny nie będzie dyskutował w tym duchu.

                        Wybacz, ja sie nie przestawie na "ducha" Waszych masturbacyjnych
                        fantazji.

                        Wlasnie dlatego Sasha Was tak wkurza - bo jest piekna, inteligentna i
                        na takich jak Wy nawet by nie spojrzala. Zaburza Wam Wasze fantazje
                        seksualne w ktorych aktorki porno to wykorzystane dzieweczki ktore
                        mozecie uratowac i ktore dozgonnie beda sie przed Wami plaszczyc,
                        prac Wam gacie i nadal wygladac tak pieknie jak na ekranie...

                        I na marginesie: o kazdym przemysle mozna nakrecic taki "reportaz", w
                        kazdej branzy znajda sie ofiary. Rzecz w tym ze Wasze rozpalone od
                        masturbacji mozgi po prostu rozpala ten temat - i dlatego tak sie
                        tego uczepiliscie...

                        Nie przypadkiem wiekszosc tortur sredniowiecznych mialo dosc
                        intensywny poddtekst seksualny. W koncu tacy jak Ty zawsze
                        potrzebowali rozrywki - i zawsze byl ktos kto chcial ja zapewnic...
                        • age.kruger Re: Hihihihihi :) 11.08.10, 12:16
                          Alez porno musi byc kontrowersyjne! Inaczej nie bylo by takie fajne. Jestem
                          wielce obrazony postawa tej dziewczyny, to jest naprawde karygodne. Nie moge sie
                          tez doczekac kolejnego jej filmu! Pohzdraffiam.
                        • tosemjaaniety Re: Hihihihihi :) 11.08.10, 13:31
                          Aleś ty biedne dziecko, bozi a rozumku poskąpiła...:)
                        • rabbitinthesand Re: Hihihihihi :) 11.08.10, 16:54
                          A sprawa jest tak prosta...
                          Swiete oburzenie, oceny zdrowia i moralnosci, uzalanie sie,
                          ostracyzm w celu zniechecenia innych do takich wyborow - drodzy
                          panowie (i drogie panie) - jest popyt i jest podaz. Czy naprawde
                          chcecie wmowic, ze na tym swiecie filmy z udzialem Pani Gray (jak
                          rowniez z udzialem innych pan i panow) ogladaja tylko kompletni
                          patologiczni popaprancy? Jesli tak, to gratuluje naiwnosci :)
                          Pani Gray natomiast robi cos, co najwyrazniej duzo jej nie kosztuje
                          (tak, tak, wiem - to 'straszne' miec taki dystans do wlasnego ciala
                          i nie widziec tego jako calkowitego upodlenia...), godzac to przy
                          okazji z tym, co lubi, z dzialalnoscia podchodzaca pod artystyczna,
                          i oczywiscie z koszeniem bardzo solidnej kasy. I nie potrzebuje
                          dobrych rad, rycerzy na bialych (lub jakichkolwiek innych) koniach,
                          uzalania sie nad soba ani opinii. Za kilka lat z tym skonczy i
                          bedzie robila cos innego... A ci, co ogladali, beda ogladali dalej ;)
                    • jasmin33 Re: No dobra, to inaczej... 11.08.10, 13:15
                      Bzdury piszą , bo to Ciemnogród . Obłudnicy i Faryzeusze .
                  • norbertrabarbar Re: O powstańcach warszawskich też jest taki film 11.08.10, 12:18
                    "Tak między nami - za inteligentny to Ty nie jesteś, prawda?"

                    Co za odkrycie! Co za inteligentne pytanie! Tak między nami, ty to
                    jesteś bardzo brzydką dziewczyną, prawda?

                    PS. Film z listą ofiar miałby na celu ostrzec przyszłe pokolenia,
                    że nie ma sensu walczyć o wolność w przededniu końca wojny.
                    Powstanie Warszawskie było poważną klęską (200 tyś. zabitych w tym
                    baaardzo dużo dzieci). Branża porno przy warszawskich powstańcach
                    jest jak za słodki cukierek przy heroinie.
            • foksterierka Re: Głupi artykuł 11.08.10, 09:55
              Każdy się cieszy na swój sposob, ta masochistka też, tylko po co to promować w
              dodatku GW dla kobiet? Prawdziwa feministka za propozycję kopania w tyłku da ci
              w twarz..
            • aardvaark Re: Głupi artykuł 11.08.10, 10:11
              > Tylko odpie...ie się od ludzi, którzy cieszą się seksem.

              A kto tu się do nich przpie...la? Tu komentuje się panią "aktorkę" porno. Ja tam
              wątpię czy "aktorki" porno się cieszą seksem.
              • kretynofil Och, to musisz miec racje ;) 11.08.10, 10:24
                Taaaak, na pewno aktorki porno nie ciesza sie seksem ;) Rozumiem ze to
                przekonanie opierasz na?
                • wilajet_mosulski Re: Och, to musisz miec racje ;) 11.08.10, 11:18
                  Wiele aktorek przed kręceniem takiego "filmu" przyjmuje środki przeciwbólowe, więc raczej nie cieszą się seksem. Cieszyć się seksem można tylko wtedy gdy robi się to z kimś kogo się kocha albo pożąda. ;)
                  • kretynofil Nieporozumienie? 11.08.10, 11:34
                    > Wiele aktorek przed kręceniem takiego "filmu" przyjmuje środki
                    przeciwbólowe

                    Po pierwsze, to pierwsze slysze - ale tez nie slucham tego co sie
                    dzieje w tej branzy wiec pewnie masz racje.

                    Po drugie - ja nie mowie o seksie na planie. Wypowiedz mojego
                    przedmowcy sugerowala ze aktorki porno w ogole nie moga sie cieszyc
                    seksem - ani tym na planie ani tym po pracy...
                    • tosemjaaniety Re: Nieporozumienie? 11.08.10, 12:03
                      Tak właśnie jak sam przyznałeś-nie masz zielonego pojęcia co się w tej branży
                      dzieję a jednak się wypowiadasz. Żałosne.
                      • kretynofil Zalosny to jestes Ty, chlopaczku... 11.08.10, 12:10
                        Znajdz sobie dziewczyne to moze Ci sie odechce ratowac "ofiary".

                        Przepraszam, nie pomyslalem. Ty juz probowales znalezc - ale nie wyszlo
                        i teraz sobie odbijasz na forum ;)
                        • klaa Re: Zalosny to jestes Ty, chlopaczku... 11.08.10, 13:17
                          > Znajdz sobie dziewczyne to moze Ci sie odechce ratowac "ofiary".

                          Nie mierz innych swoją miarą. Twoje kłopoty z kobietami nie obchodzą raczej
                          użytkowników forum. Przynajmniej tego forum.
                          • tosemjaaniety Re: Zalosny to jestes Ty, chlopaczku... 11.08.10, 13:33
                            Szkoda dyskutować z niezrównoważonym. Ten człowieczek nie potrafi podać żadnych
                            sensownych, merytorycznych argumentów, więc obraża innych. Tm samym świetnie
                            udowadnia, że w rzeczywistości jest kretynem właśnie, bądź w najlepszym
                            przypadku niedojrzałym emocjonalnie nastolatkiem:)
                            • kretynofil Jakich merytorycznych argumentow? 11.08.10, 13:41
                              Takich jak Ty podajesz, piszac "patologia" i "dewiacja"?

                              Ja rozumiem, na mszy i na forum frondy cos takiego przechodzi,
                              wystarczy nazwac cos "patologia" i wszyscy klaszcza - ale mozesz
                              wskazac jeden jedyny argument poparty jakimkolwiek faktem, ktory
                              rzekomo przedstawiles w tym watku?

                              Bo caly czas piszesz o "patologi", "dewiacjach", jakichs
                              niesprecyzowanych badaniach amerykanskich (rzecz jasna, na plebanii
                              to podstawowy autorytet!) naukowcow - i zadnych, absolutnie zadnych
                              konkretow - oprocz Twojej paniki na mysl o kobietach ktore gardza
                              takim smieciem jak Ty...
                              • tosemjaaniety Re: Jakich merytorycznych argumentow? 11.08.10, 15:13
                                Biednym i prostym człowiekiem jesteś, ale nie przejmuj się-świat jest pełen
                                idiotów takich jak ty-nigdy nie będziesz sam:)Rozumiem,że podręczniki
                                akademickie to dla ciebie czarna magia, w końcu musiałbyś przynajmniej skończyć
                                gimnazjum,żeby spróbować je zrozumieć:)Idź zwal sobie konia bo już na pewno
                                nieźle się podnieciłeś swoimi postami:)
                                • kretynofil Czyli nadal - zero argumentow? 11.08.10, 15:19
                                  Prosze, prosze - a takiego madrego probujesz udawac...

                                  Czyli co? Nie doczekamy sie zadnych konkretow, odniesien do zadnych
                                  konkretnych badan, zadnych argumentow, zadnej tresci?

                                  Coz, od samego poczatku bylem pewien ze tak sie to skonczy - bo tacy
                                  jak Ty zawsze maja swinskie ryje pelne sloganow i zero konkretow,
                                  kiedy przyjdzie cos do czego...

                                  A wiesz co jest w tym najzabawniejsze?

                                  Ze z takimi jak Ty dokladnie tak samo jest w lozku - najpierw duzo
                                  gadania a potem wielki niewypal ;)
                        • tychdanych kretynofilu 11.08.10, 13:30
                          Śmieszny jesteś z tymi wszystkimi Ty, Tobie, Cię, Wam, Wasze itd. Ale czego można wymagać od człowieka który w internecie spędza tyle godzin, a skoro w internecie większość pisze zaimki wielką litera to tak widocznie trzeba, prawda?
                          • kretynofil Do szkoly, dziecko... 11.08.10, 13:37
                            W jakim internecie, dziecie neostrady?

                            Zwracajac sie do kogos pisemnie (w liscie czy rowniez na forum)
                            nalezy zaimki odnoszace sie do tej osoby pisac wielka litera. To
                            oznaka szacunku, na ktora, na marginesie, wiekszosc tu obecnych nie
                            zasluguje...

                            I jest to zasada pisowni, kretynie, starsza o pare wiekow od
                            Internetu...
                            • gulcia77 Re: Do szkoly, dziecko... 11.08.10, 13:52
                              Amen, kretynofilu, też piszę zaimki osobowe z wielkiej litery jeśli się do kogoś
                              zwracam (nawet na forum), bo tak mnie w szkole nauczyli.
                              I, choć nie zawsze się z Tobą zgadzam, to w tym akurat wątku przyznaję Ci rację.
                              Zbyt wiele osób z ogromną chęcią rzuca się na dziewczynę, która podjęła taką, a
                              nie inną decyzję. Jakoś bardzo mi to pachnie leczeniem swoich własnych kompleksów.
                            • tychdanych Re: Do szkoly, dziecko... 11.08.10, 14:22
                              Debilu, skoro jest to oznaka szacunku, a ty większości tu obecnych nie szanujesz to czemu zwracasz się do nich tak jakbyś ich szanował. To proste pytanie, ale czy kretyn potrafi na nie odpowiedzieć?
                              • kretynofil Bo jestem dobrze wychowany? 11.08.10, 14:30
                                Kretynie? I okazuje formalny szacunek ludziom ktorzy na niego nie
                                zasluguja?

                                I pisze sie "Ty" a nie "ty" - a jesli nadal tego nie wiesz to wracaj,
                                kretynie, do szkoly...
                                • tychdanych Re: Bo jestem dobrze wychowany? 11.08.10, 14:51
                                  Obrażanie innych to element tego dobrego wychowania? Pozdrów rodziców i nauczycieli, spisali się znakomicie.
                                  • kretynofil A kogo ja obrazilem, Twoim zdaniem? 11.08.10, 14:57
                                    Nazywanie debila debilem to nie jest obrazanie, tylko stwierdzanie
                                    faktu.

                                    Gdybym inteligentna osobe nazwal kretynem - to byloby obrazanie.
                                    Rzecz w tym ze ja inteligentnych ludzi kretynami nie nazywam.

                                    Kretynami nazywam tylko kretynow.

                                    Pozdrowie rodzicow, dziekuje!
                                    • joasia_krk Re: A kogo ja obrazilem, Twoim zdaniem? 12.08.10, 17:20
                                      Skąd się biorą tacy jak 'tychdanych'? Nie potrafi pisać, argumentów odnośnie
                                      tematu nie posiada żadnych,... Zresztą kretyn, debil oraz imbecyl to też
                                      określenia medyczne, więc polecałabym tego chłopca przebadać na te choroby, może
                                      nie jest za późno...
        • sharanchia Re: Głupi artykuł 11.08.10, 09:14
          picie własnej uryny zaleca medycyna naturalna i według tejże nie jest to nic
          złego - wręcz jest dobroczynne.
          • aardvaark Re: Głupi artykuł 11.08.10, 09:44
            sharanchia napisał:

            > picie własnej uryny zaleca medycyna naturalna i według tejże nie jest to nic
            > złego - wręcz jest dobroczynne.

            Pozostaje życzyć Ci smacznego. Bądź zdrów.
      • bezplodna_matka_psa Po 10-20 latach pracy każdy pracownik fizyczny 11.08.10, 08:00
        Po 10-20 latach pracy każdy pracownik fizyczny (a nawet sportowiec) jest wrakiem
        człowieka z prawem do renty zapewniającej wegetację. Dlatego zatroszcz się
        raczej o układaczy w hipermarketach lub innych kamieniarzy, bo w przeciwieństwie
        do nich Saszeńka czerpie przyjemność z wykonywanej pracy, a za swoje
        wynagrodzenie zrekonstruuje sobie wszystkie nadwerężone tkanki w luksusowej
        szwajcarckiej klinice.
        • kretynofil I to go wlasnie boli ;) 11.08.10, 10:13
          > a za swoje wynagrodzenie zrekonstruuje sobie wszystkie nadwerężone
          tkanki w luksusowej szwajcarckiej klinice.

          A on nie. Nawet na terapie nie starczy zeby odchorowac upokorzenia
          ktorych doznaje na codzien w robocie - i dlatego tak sie rzucil na ta
          dziewczyne...
    • holyboy_666 przecież to rozbrykany dzieciak 11.08.10, 07:45
      ta jej lista inspiracji i zainteresowań - rety, jaka pozerka. ale niech
      sobie bedzie, jak to dzieciak. gorzej, że to co robi ze swoim życiem
      (niech robi), przedstawia jako zwykłą, fajną rzecz. a przeważnie to nie
      jest fajna rzecz - i konsekwencje wyjdą za parę lat. i będą
      nieodwracalne.
      • joasia_krk Re: przecież to rozbrykany dzieciak 11.08.10, 19:53
        Ale jak widać bardziej dojrzały i wiedzący o wolności człowiek niż holyboy_666 .
        Wiem jakie rzeczy napisała do swojego późniejszego managera i nie ma tam
        strasznych rzeczy, które przyniosą okropne konsekwencje. Lubi robić
        niestandardowe rzeczy i bardzo dobrze, najwyraźniej też dobrze jej to wychodzi,
        a widziałam jej kilkanaście filmów. Porządna dziewczyna.
        • bene_gesserit Re: przecież to rozbrykany dzieciak 11.08.10, 20:22
          joasia_krk napisała:
          > Wiem jakie rzeczy napisała do swojego późniejszego managera i nie
          ma tam
          > strasznych rzeczy, które przyniosą okropne konsekwencje.

          Jak na razie zlapala chlamydię. Rownie dobrze moze zlapać HIV albo
          trypra, kiłę, ziarniaki, dezynterię, kłykcice, ameby, świeżb oraz
          wszawicę i parę innych niezafajnych dolegliwosci. A od lizania
          kibla oraz innych atrakcji zwiazanych ze scatem i atrakcjami na
          linii anal - oral może sie nałykać całej masy drobnoustrojów, w
          tym niektórych bardzo groźnych.
          • joasia_krk Re: przecież to rozbrykany dzieciak 11.08.10, 20:47
            Którą chlamydię złapała? Jest kilka rodzajów nie tylko płciowe. Poza tym miliony
            osób na świecie rocznie to łapie i jedyn tydzień doksycyklinki lub arytromycynki
            wystarczy na wyleczenie, wiec nawet przez przypadek podczas leczenia
            helicobacter, gronkowców, dróg oddechowych, pokarmowych czy innych zwykłych
            można sie wyleczyć nawet o nie wiedząc że i chlamydię sie miało. Poza tym
            wyjątkowo ciężko chlamydię wykryć i dlatego pewnie nie była w badaniach firm
            porno (a przechodzą aktorzy badania na wiele wenerycznych, HIV i inne co
            najmniej raz w miesiącu), wiec porównywanie chlamydii do innych
            łatwowykrywalnych wenerycznych jest co najmniej śmieszne.
            • tosemjaaniety Re: przecież to rozbrykany dzieciak 11.08.10, 22:16
              Lubisz jeść kupę to woja sprawa, ale nie oczekuj,że cały świat normalnych ludzi
              też w tym zasmakuje:)
              • joasia_krk Re: przecież to rozbrykany dzieciak 11.08.10, 22:52
                Nie robiłam, nie robię i nie zrobię tego. Ale jeśli kolega na to wpadł to coś
                jest na rzeczy. Cóż z braku argumentów chwytamy się chamstwa?
            • bene_gesserit Re: przecież to rozbrykany dzieciak 11.08.10, 22:22
              Zlapala chlamydie, zakazenie bylo droga plciowa - opowiadala o tym
              w wywiadzie, ktorego udzielila bodaj w wieku 19 lat. A od zakazenia
              choroba weneryczna do pierwszych objawow mija parę dni - spokojnie
              mozna sprzedac bakterie, wirusa albo grzyba dalej. Acha -
              oczywiscie jej facet tez zlapal te chlamydie, ale nadal ja kocha
              tak bardzo, ze nie przeszkadza mu, ze bierze do buzi zaraz po analu.
              • lia.13 Re: przecież to rozbrykany dzieciak 12.08.10, 11:45
                aktorzy z branży porno są tak regularnie badani, że dużo łatwiej HIV, chlamydię
                czy innego syfa załapać zupełnie "prywatnie" niż na planie filmowym.
                • bene_gesserit Re: przecież to rozbrykany dzieciak 12.08.10, 13:08
                  No nie wiem, lia - ja sie regularnie nie badam, a chlamydii - ani
                  innej choroby przenoszonej droga plciowa - nie zlapalam. Natomiast
                  ta pani - owszem, po niecalym roku kariery. Najlepszy przyklad na
                  to, ze badania, nawet regularne, nie zalatwiaja sprawy.

                  Jak pisalam - owszem, aktorzy porno badaja sie regularnie, ale
                  jeszcze regularniej uprawiaja seks z wieloma osobami, ktore
                  uprawiaja seks z wieloma osobami, ktore uprawiaja seks z wieloma
                  osobami, ktore... I to BEZ ZABEZPIECZEN (choc oczywiscie
                  prezerwatywa jedynie zmniejsza ryzyko, nie chroni). Wielu aktorow
                  porno - a bohaterka artykulu jak najbardziej - dokonuje tez na
                  ekranie watpliwych higienicznie praktyk, jak wylizywanie muszli
                  klozetowej albo uprawianie seksu oralnego zaraz po analnym. Od tego
                  mozna zlapac bardzo wiele dolegliwosci - od samonellozy po
                  smiertelnie grozne choroby wirusowe.
                  • joasia_krk Re: przecież to rozbrykany dzieciak 12.08.10, 17:13
                    A skąd wiesz, że nie masz chlamydii? W Polsce jest tylko kilka laboratoriów,
                    które są w stanie ją zidentyfikować. Zwykłe badania tego nie wykryją.
                    • bene_gesserit Re: przecież to rozbrykany dzieciak 12.08.10, 17:54
                      Powaznie to wątek o mnie, a nie o aktorce porno?
                      Dlaczego tak trudno ci przyznac, ze znajduje sie ona w grupie
                      ryzyka?
                      • joasia_krk Re: przecież to rozbrykany dzieciak 13.08.10, 00:34
                        Przecież nie twierdzę, że nie znajduje się w grupie ryzyka. Ale w grupie ryzyka
                        jest każdy uprawiajacy seks więc jaki w tym sens.
                        • bene_gesserit Re: przecież to rozbrykany dzieciak 13.08.10, 00:47
                          Bzdura. Jesli uprawia sie seks z wiernym od lat parnternem, ryzyko
                          jest zadne. A jesli sie uprawia z dwudziestoma z bujnym zyciorysem
                          tygodniowo, ryzyko jest podwyzszone, czego najlepszym przykladem sa
                          losy S.G.
    • gall.anonim.pn Filozofia 6 na 9 11.08.10, 08:17
      Mnie dziwi jedno - że żadna polska feministka jeszcze nie zabrała
      głosu na temat Sashy Grey. Przypomina to trochę zadziwiające
      milczenie wokół bicia seksualnego rekordu świata w Warszawie parę lat
      temu, gdy chciałem dowiedzieć się od Magdaleny Środy, feministki na
      ministerialnym stołku, czy takie zachowanie raczej kobietę wywyższa
      (bo robi to co chce, dysponując swoim ciałem w dowolny sposób) czy
      też poniża (bo jest traktowana przedmiotowo i wszyscy ją rżną). W
      przypadku warszawskim smaczku dodaje fakt, że jednymi z "kół
      zamachowych eventu" byli Sławomir Starosta z "Pink Pressu", działacz
      ruchu gejowskiego i Agnieszka Graff, działaczka feministyczna (a więc
      to jednak wywyższa?), więc Środzie mogłoby być głupio robić
      zaprzyjaźnionym osobom koło piór, chyba że uznamy że "pecunia non
      olet" i kasa usprawiedliwia wszystko. Lepiej więc realizować się na
      bezpieczniejszym gruncie jak manify czy nawet "Dni Cipki"
      dnicipki.blogspot.com Te bardziej kłopotliwe pytania zaś
      lepiej omijać szerokim łukiem.
    • tical16 Filozofia 6 na 9 11.08.10, 08:24
      w popularnym amerykańskim talk-show 'Trisha'
      WTF?
    • rafachi Filozofia 6 na 9 11.08.10, 08:33
      Dorian Gray a nie Grey
      • 777newbetterfastersatan NIe oczekujesz chyba, 11.08.10, 19:55
        żeby dziennikarz znał się na kanonie literatury światowej? Nieźle jest jak ma
        chociaż mgliste pojęcie, o temacie o którym akurat pismaczy (choć i to nie
        zawsze), a Ty tu jeszcze wymagasz, żeby legitymował się tzw. wiedzą ogólną na
        poziomie jaki powinien reprezentować absolwent uczelni wyższej? Wolne żarty! Toć
        zaraz by chcieli wcześniejszych emerytur!
    • bbasia5 Filozofia 6 na 9 11.08.10, 08:45
      Hehe, dorabianie filozofii do szmacenia się. Poza tym pornosy to
      nuda. Ile można oglądać kopulacje i genitalia, słuchać
      udawanych "och i ach" i "fuck me". Wielkie gó..., dobre dla facetów
      z problemami w kontaktach z kobietami.
      • kgsz :> 11.08.10, 09:02
        Masz jakiś problem ze swoim facetem?
        Zostawił cię dla młodszej laski czy jak?
        • bbasia5 Re: :> 11.08.10, 09:22
          a ty co ? Fan pornosów i obleśnie się przy tym ślinisz i trzepiesz
          wacka ?
          • kretynofil Co w tym zlego? 11.08.10, 10:17
            Pornosy sa jak wszystko inne - dopoki korzysta sie z tego z umiarem,
            nie ma w nich nic negatywnego...

            W trzepaniu wacka, tak na marginesie, tez nie ma nic zlego...

            Na czym polegaja Wasze problemy? Czemu od razu trzeba sie rzucac na
            dziewczyne ktora ma pomysl na zycie (fakt, pomysl dosc radykalny, ale
            konsekwentny) i realizuje sie w tym co robi? Tak bardzo nienawidzicie
            swojego ciala i swojej seksualnosci ze przeraza Was sama mysl o tym
            ze sa tacy, ktorzy tych problemow nie maja?
      • norbertrabarbar Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 09:37
        "Ile można oglądać kopulacje"

        No aż się skończy (jakieś 30 sekund) i potem można wyłączyć.
    • arbdahrba A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się bawi? 11.08.10, 09:08
      Może Sasha Grey nie uznaje waszych mieszczańskich zasad?

      Teksty typu: zużyje się...
      A co wymydli się jak mydło?

      Że co? Że jak się dużo bzyka to się rozchoruje?
      Puknijcie się w swoje zakompleksione drobnomieszczańskie czaszki.

      Ewentualne wątpliwości budzi możliwość zarażenia się jakimś choróbskiem. Ale
      też bez przesady, jak jest mądra (a na taka wygląda) to wpierdziela leki
      osłonowe i regularnie się bada.

      Podejrzewam, że dziewczę jest zdrowsze od większości babeczek ją krytykujących.

      To co doprowadza do szału jej krytyków to fakt, że wygląda jak dziewczyna z
      sąsiedztwa. I pokazuje tym zwykłym dziewczynom z sąsiedztwa, że nie trzeba być
      silikonowa lalą żeby naprawdę ostro i fajnie się bzykać, i do tego bez żadnych
      wyrzutów sumienia.
      ]:)
      • momoneymoproblems Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 10:05
        Oooo, co za postępowość w naszych obywateli wstąpiła. Ciekawe czy byłbyś nadal
        taki postępowy gdyby twoja dziewczyna/żona/matka/siostra/córka
        obciągnęła 30 chłopa pod stodołą, po czym spuściliby jej się na twarz, a ona z
        rozkoszą chłeptałaby potem jeszcze ich urynę słuchając poniżających wyzwisk. No
        ba, postępowym trza być, zapewne Ty jako wierny mąż/ojciec/syn/brat spytałbyś z
        troską czy zażywa "leki osłonowe" no bo przecie zdrowie najważniejsze.

        Brawo, brawo, powiedz gdzie mieszkasz - powiem kilku menelom z dworca gdzie mogą
        się za darmo "ostro i fajnie pobzykać" bez wyrzutów sumienia.

        Głupota i kompleksy wychodzą na każdym kroku, terror zboczeńców padł na podatny
        grunt.
        • norbertrabarbar Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 10:11
          Jesteś agresywny, obleśny, wulgarny i "gdyby twoja dziewczyna/
          żona/matka/siostra/córka" do tego żałosny. Czy ktoś cię obraził? Za
          to tobie poszło łatwo...
          • bbasia5 Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 10:37
            Nie sądzę żeby był obleśny i na dodatek wulgarny. Po prostu nazywa
            rzeczy po imieniu. Jasne, każdy ma prawo rić ze swoim życiem co
            zechce, ale po co promować patologię i ubierać ją w piórka ?
            • kretynofil Jaka patologie? 11.08.10, 10:55
              Dla Ciebie udany seks to patologia?

              Szczesliwy zwiazek to patologia?

              Praca przynoszaca godziwy zarobek to patologia?

              Kobieto!!!

              Co dla Ciebie jest norma? Rodzina pijakow, napie*dalajaca sie po
              ryjach, r*chajaca sie po ciemku, z trojka dzieci z ktorych kazde ma
              innego ojca?
              • tosemjaaniety Re: Jaka patologie? 11.08.10, 12:01
                Jak zwykle polecam czytać, czytać, czytać a potem się odzywać. Kretynofil bredzi
                bo wiedzę ma żadną i z tego punktu wyjścia, jako typowy polaczek co to wszystko
                wie najlepiej bredzi bez przerwy wieczorem i rano, jak w piosence.
                Cytat z podręcznika do psychologi i pedagogiki:Patologie w rodzinie i
                społeczeństwie. Patologie dotykające rodziny: dewiacje seksualne - zjawisko
                pornografii, również pornografii dziecięcej oraz homoseksualnej - wzrost ilości
                sklepów z artykułami seksualnymi i ich ogólnodostępność
                • kretynofil Co Ty pieprzysz?! 11.08.10, 12:13
                  Homoseksualizm to dewiacja? Pornografia to patologia? Taniec
                  erotyczny to patologia?

                  Nie wiem z ktorej parafii wytrzasnales ten podrecznik, ale chyba za
                  bardzo sie przy jego lekturze podnieciles bo niezdrowo na Ciebie
                  dziala...
                  • tosemjaaniety Re: Co Ty pieprzysz?! 11.08.10, 13:34
                    Z parafii Uniwersytet Warszawski kołku. A teraz wracaj do onanizmu i nie odzywaj
                    się, gdy mądrzejsi dyskutują.
                    • kretynofil Prosze link do badan, smieciu... 11.08.10, 13:42
                      Poprosze ;)
                • lia.13 Re: Jaka patologie? 12.08.10, 11:55
                  znam jedną ciekawą rodzinę. Rodzice z trójką dzieci zamieszkujący jeden pokój.
                  Czwarte dziecko w drodze ;) Ich dzieciom filmy pornograficzne niepotrzebne. Co
                  noc mogą oglądać własnych rodziców ;)
              • dyktafondwa Re: Jaka patologie? 12.08.10, 00:12

                > Praca przynoszaca godziwy zarobek to patologia?

                mordercy, zlodzieje i inni mafiozi rowniez godziwie zarabiaja - a to jednak patologia
                • lia.13 Re: Jaka patologie? 12.08.10, 11:54
                  ale oni nie pracuję.
                  • dyktafondwa Re: Jaka patologie? 12.08.10, 18:18
                    a niby co robia? bardzo ciezko nieraz. Wychodza z domu, szkola sie, ucza kupuja narzedzia pracy, przygotowuja sie do wykonania zadania, robia biznes plan i inne takie. Ze niby bez umowy o prace? A panie prostytutki i cala rzesza zatrudnionych na czarno tez nie pracuje?
        • arbdahrba o widać znawcę tematu. Dla ceiebie sex=agresja. 11.08.10, 10:36
          Widzę, że znasz filmografie Sashy Grey i że wzbudza ta twórczość w tobie silne
          emocje.
          Bravo bravo

          Opowiedz nam tu szybciutko jak wygląda twoje życie sexualne.

          Ups... sorry.
          Ty nie masz życia seksualnego.
          Z takim agresywnym i zakompleksionym typem żadna nie chce mieć nic wspólnego.

          Twoje niedoszłe partnerki realizują swoje fantazje z innymi.

          paaaa mysiu pysiu.

          ]:D
          • momoneymoproblems Re: o widać znawcę tematu. Dla ceiebie sex=agresj 11.08.10, 12:11
            O widzę jednak nutka wrażliwości się wkradła. A ja myślałem, że takich typów
            którym to co wyczynia ta laska się podoba i uważają to za życiowe spełnienie i
            powód do zazdrości nic nie tknie. Nie chcecie być jak swoja idolka, jej przecież
            też nic nie jest w stanie "urazić"? Przecież ona lubi agresję i poniżanie, wy
            nie lubicie? To znaczy że wolicie tylko patrzeć? Wolicie, żeby to jednak była
            obca kobieta a nie bliska? Wolicie na forum szpanować swoimi liberalnymi
            poglądami ale tak w rzeczywistości to już nie za bardzo? Więc jesteście tylko
            tchórzliwymi, dwulicowymi hipokrytami którzy nie mając nic do zaoferowania chcą
            wyróżniać się z szarego tłumu dając przyzwolenie na nazywanie "inteligencją"
            psychicznej dewiacji przy okazji dyskryminując ludzi którzy mają inne poglądy.

            • norbertrabarbar Re: o widać znawcę tematu. Dla ceiebie sex=agresj 11.08.10, 12:23
              "Wolicie, żeby to jednak była
              obca kobieta a nie bliska"

              Może po prostu boimy się poprosić nasze partnerki, żeby też na
              dostarczyły tego typu emocji? A ty od razu wyzywasz ludzi od
              "inteligencji". Jakiś kompleks?
            • arbdahrba Re: o widać znawcę tematu. Dla ceiebie sex=agresj 11.08.10, 18:13
              może po prostu wiem co lubię a czego nie?
              Seks grupowy jakoś mnie nigdy nie pociągał ale wiem, że jest wiele osób które
              sprawiają sobie radochę w taki sposób.

              Co do kwestii osoba bliska, osoba obca.
              Jeśli potraktujesz część swojej aktywności seksualnej jako dostarczanie sobie li
              tylko przyjemności zmysłowej lub jako specyficzne hobby to zrozumiesz, że można
              fajnie się pieprzyć a niekoniecznie pragnąć odprowadzać wspólne dzieci do szkoły.
              I naprawdę nie wyklucza to udanego życia rodzinnego.

              Wiesz jak któreś z partnerów ma hobby to druga połowa niekoniecznie musi
              podzielać niszowe zainteresowania aby związek był udany.

              ]:)
          • joasia_krk Re: o widać znawcę tematu. Dla ceiebie sex=agresj 11.08.10, 20:20
            A ja oglądam filmy (te Sashy też) z chłopakiem, kochamy się i mamy super życie
            seksualne. Nie tylko typy bez kobiety oglądają porno. Co kto lubi. A tutaj
            niestety na forum mnóstwo osób (głównie katolików) podnieca się chyba kostkami i
            nie daj boże kolanami jak Amisze i oburza się na tych co lubią przyjemności.
        • daje_co_mam Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 10:47
          Durny jestes!
          Dziewczyna miala swoje potrzeby (vide nawiazanie do stalego partnera
          z ktorym sie rozstala), ktore nie moglybyc/nie byly realizowane.
          Uznala ze zrealizuje je grajac w filmach porno.
          Ale opatrznie rozumiesz (jak i te organizacje) jej postepowanie. Ona
          nie namawia innych dziewczyn do grania w pornosach bo to latwa kasa,
          ale pokazuje ze kobieta ma prawo miec potrzeby seksualne, powinna o
          nich rozmawiac z partnerem, i jesli nie sa zaspokajane poszukac
          innego sposobu na zaspokojenie ich (badz partnera bardziej
          otwartego, badz dla kasy miec przyjemnosc grajac w porno).
          I nie ma co sie oburzac. Zazdroscisz, ze ona jest na tyle otwarta ze
          przyjmie kazda pozycje i jeszcze ma z tego kase? Bo Twoja zona to
          tylko pod kolderka, przy zgaszonym swietle i na misjonarza?
          • fugu_7 Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 16:12
            Ona nie namawia innych dziewczyn do grania w pornosach bo to latwa
            kasa,
            ale pokazuje ze kobieta ma prawo miec potrzeby seksualne, powinna o
            nich rozmawiac z partnerem, i jesli nie sa zaspokajane poszukac
            innego sposobu na zaspokojenie ich (badz partnera bardziej
            otwartego, badz dla kasy miec przyjemnosc grajac w porno).

            A jak to pokazuje? W filmach porno, ktore zawsze sprowadzaly kobiety
            do kategorii otworow?
            Uwierz mi- moze tego nie doswiadczyles ale nie kazda kobieta robi to
            pod kolderka, przy zgaszonym swietle i na misjonarza.
            Ale jest cos pomiedzy biciem partnerki w lozku, a kolderka.

            Zreszta co zlego w kolderce, przeciez Sasha Grey wg ciebie "pokazuje
            ze kobieta ma prawo miec potrzeby seksualne", moze kolderka to tez
            potrzeba?

            Ale rozumiem wg ciebie wrzystkich trzeba wrzucic do worka DP, anal,
            gang bang czy "water sports".
            Bo kobieta dzieki takim "postacia" jak S. Gray przeciez tylko tego
            chce!
            A nawet jesli nie chce to i tak musi- bo przeciez kobieta ma byc
            postepowa. No i kolderka, zgaszone swiatlo i misjonarz to faux pas
            swiadczace o zasciankowosci i braku wlasnych potrzeb seksualnych.

            Przeczytaj sobie jeszcze raz zdanie z wlasnej wypowiedzi"
            "kobieta ma prawo miec potrzeby seksualne", szkoda ze ostatnimi
            zdaniami zaprzeczasz sam sobie...
        • joasia_krk Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 20:06
          Widzę jaką wiedzą TRYSKA momoneymoproblems. W filmach w USA grają osoby będące w
          biznesie, który wymaga badań, zdrowych osób. Nie ma tam meneli i zwykle filmy z
          uryną to są ale niemieckie. Polecam poczytać na portalach tych firm, jakie są
          wymagania i co muszą robić aktorki. Nikt ich nie zmusza do niczego, to sposób na
          zarobienie pieniedzy i lepszy niż durne życie jako kelnerka czy kasjerka w
          Wall-Marcie. Niech momoneymoproblems sam ustawi się pod stodołą z podobnymi
          sobie i niech mu usta uryna zalewa, bo sie tam ze swoim móżdżkiem nadaje.
      • joasia_krk Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 20:02
        Aktorki i aktorzy w profesjonalnych firmach porno w Stanach przechodzą częste
        rygorystyczne badania nie tylko na choroby weneryczne. Jak najbardziej czyste
        osoby tam pracują i nie było ani jednego przypadku wirusa HIV wśród aktorek od
        czasu rozpoczęcia profilaktyki. Łatwo gadać głupoty, że ktoś się zużyje. Każdy
        się troche zużywa seksualnie, jedni mają mniejsze a jedni większe potrzeby i tyle.
        • bene_gesserit Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 20:25
          Badają się raz na tydzien. To zmniejsza ryzyko zakażenia, ale jesli
          ktoś prowadzi takie aktywne zycie zawodowe z taką iloscia partnerów
          (ktorzy tez prowadza aktywne zycie zawodowe z innymi partnerami w
          innych filmach, ktorzy tez prowadza aktywne zycie itd), to ryzyko
          wcale nie jest małe. A HIV nadal kosi żniwo.
          • joasia_krk Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 20:50
            Raz na tydzień, miesiąc, różnie, zależnie od studia, z którym mają kontrakt. HIV
            kosi żniwo tylko gdy nie jest leczone. Przy stanie obecnej medycyny z HIV można
            przeżyć praktycznie tyle ile bez niego, tylko cholernie to kosztuje. Poza tym w
            branży nie ma przypadku HIV od czasu rozpoczęcia tych badań wśród środowiska
            porno-biznesu.
            • bene_gesserit Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 22:23
              Wsrod paru dobrych milionow aktorow, ktorzy od tamtego czasu sie
              przez przemysl porno przewineli? Ha ha ha.
              • kordet Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 22:32
                Ale takich aktorek jest więcej :) Owszem trafiają się dziewczyny, które tam nie
                powinny być, ale bez problemu można znależć i takie które są całkiem na na ok z
                tym co robią, i nawet jeśli znalazły inną pracę to nie odrzucają swego okresu w
                porn industry.
              • joasia_krk Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 11.08.10, 22:50
                Nie ha ha ha tylko tak. Klinika, która przeprowadza badania dla renomowanych
                kalifornijskich studiów filmowych, nie odnotowała ani jednego przypadku HIV od
                kiedy badania te są tam obowiązkowe. Ha ha ha chu chu chu ju ju ju.
                • bene_gesserit Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 12.08.10, 00:03
                  Yhyyy. A badan wcale nie finansowal przemysl porno :D
                  • joasia_krk Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 12.08.10, 00:30
                    Tam płaci ten dla kogo te badania są wykonywane (czy to płaci firma czy sama
                    aktorka, aktor). To proste. Chyba, że kolega woli Polski system, gdzie płacimy
                    wszyscy za wszystkich, a kolejki są do kilku miesiecy. Poza tym jak każda
                    klinika czy przychodnia pracuja tam lekarze i jakos się trzeba rozliczać, a za
                    fałszowanie papierów medycznych, IRS-u i innych to w Kalifornii są bardzo surowe
                    kary, więc nie sądzę żeby ktoś wyniki badań fałszował. Wyniki są takie od
                    rozpoczęcia badań nie ma przypadku HIV, za to trafiają sie choroby weneryczne
                    wszelakie, ale ich liczba spada. Dodatkowo co najlepsze ODSETEK OSÓB CHORYCH
                    JEST MNIEJSZY NIŻ W RESZCIE SPOŁECZEŃSTWA ZE WZGLĘDU NA PROFILAKTYKĘ. Takie są
                    fakty, że wraz z ucywilizowaniem się przemysłu porno rośnie standard życia,
                    który przewyższa średnią społeczeństwa.
                    • bene_gesserit Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 12.08.10, 00:47
                      Alez zle sie rozumiemy - ja jestem zdania, ze klinika, która
                      przeprowadza badania dla renomowanych kalifornijskich studiów
                      filmowych, podala takie wyniki,jakie fundtorzy sobie zyczyli. Jest
                      mnostwo klinik, ktore z checia łykną niemała kaskę za przesunięcie
                      przecinków. Anyway - badz laskawa podac, ktora to klinika robila
                      takie dane. Chodzi o zrodlo tych statystyk.


                      I jeszcze raz: profilaktyka zmniejsza ryzyko zakazenia, sypianie i
                      seks bez zabezpieczen we wszystkie trzy otwory z, lekko licząc, 20
                      partnerami tygodniowo (z ktorych kazdy rowniez uprawia seks z
                      kilkunastoma partnerkami, z ktorych kazda ...itd) - stanowczo je
                      zwiększa. Gdyby tak nie bylo, bohaterka artykulu nei zlapalaby
                      choroby, przenoszonej droga plciowa zaledwie niecaly rok po
                      rozpoczęciu kariery.
                      • lia.13 Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 12.08.10, 12:07
                        chlamydię to może złapać każda z nas. Nawet nie pracując w branży porno.
                        • joasia_krk Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 12.08.10, 13:02
                          To prawda. Szacuje się, że nawet 0.1% osób jest zakażonych nawet o tym nie
                          wiedząc, a wyleczyć się można też nie wiedząc stosując antybiotyki np. na grypę,
                          zapalenie oskrzeli czy na zwykłą za przeproszeniem sraczkę.
                          • bene_gesserit Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 12.08.10, 13:22
                            Mozna tez nie leczyc, bo akurat nie zapadlo sie na grype, i w
                            wyniku nieleczonego zakazenia oślepnąć. I pomysl, to dopiero czubek
                            gory lodowej tej calej kolekcji chorob, ktore moga zlapac aktorki
                            porno, niewymagajace perezerwatyw u partnerow. Ciekawe, swoja
                            droga, ilu jeszcze osobom procz swojego chlopaka sprzedala te
                            chlamydie, i ile osob zarazili ci, ktorych ona zarazila.
                            • joasia_krk Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 12.08.10, 17:15
                              Czy ty tylko cokolwiek dopisujesz, bo chcesz mieć ostatnie zdanie?
                              • bene_gesserit Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 12.08.10, 17:54
                                Czy ty tylko cokolwiek dopisujesz, bo chcesz mieć ostatnie zdanie?
                        • bene_gesserit Re: A jeśli ona to lubi i naprawde dobrze się baw 12.08.10, 13:18

                          Np podczas porodu, od wlasnej zakazonej matki? Ew. w tajemniczy
                          pozaseksualny sposob mając kontakt z genitaliami lub swiezymi
                          genitalnymi wydzielinami osoby zakazonej? Taaak, na pewno aktorka
                          porno jest nieliczna z miliona zakazonych Amerykanow, ktorzy nie
                          zarazili sie ta choroba weneryczna poza-plciowa drogą. ROFTL.
    • tosemjaaniety Uzupełnienie:co Sasha robi w domu z mężem:) 11.08.10, 09:11
      Jest 18, wielce tolerancyjny i kochany mąż aktorki przygotowuje obiad. Pod dom
      podjeżdża Sasha oraz autobus z 30 murzynami.
      -Hej kochanie, co słychać-pyta mąż
      -a zaraz przyjdę zjeść, tylko z chłopakami na chwilę skoczymy na górę.
      Sasha z 30 murzynami idzie do sypialni i przez godzinę wkładają jej penisy do
      odbytu, na koniec wesołą gromadką spuszczając się spermą na twarz Sashy.
      Murzyni odjeżdżają a Sasha wchodzi do kuchni, całuje się z tolerancyjnym,
      otwartym mężem i wspólnie jedzą obiad.
      Co za sielski obrazek.
      Na marginesie-nie ma co się oburzać i dziwić. Co więcej, myślę,że organizacje
      feministyczne za bardzo panikują. Po pierwsze fakt,że ktoś twierdzi, że jest
      normalny nie musi oznaczać,że jest tak w rzeczywistości (vide Jarek K.). Po
      drugie fakt,że ktoś jest bogaty nie zmienia faktu,że jest to zwykła patologia.
      Patologia, która żyje tym, że się nią zajmujemy. Ile osób z czytających ten
      artykuł wrzuci teraz w necie hasło Sasha Grey i będzie oglądać te dzieła?Sam
      prawie się skusiłem. Wielu to zrobi i interes się kręci. Pomijając osoby, które
      porno oglądają sporadycznie lub wcale, to ci, dla których jest to znaczący
      element życia tylko się cieszą, że w walkę włączyły się feministki. Tym bardziej
      porno z Grey zakupią.
      Najlepszą metodą jest ignorowanie. Tak jak mój znajomy, który gdy ktoś powie w
      towarzystwie coś o Dodzie stwierdza,że nie wie i nie chce wiedzieć co to za
      osoba oraz,że nie będzie na ten temat rozmawiał. Zamiast tego może porozmawiać o
      Kapuścińskim. Co polecam.
      • norbertrabarbar Re: Uzupełnienie:co Sasha robi w domu z mężem:) 11.08.10, 09:40
        Sashe Grey znam, ale kim jest ta Kapuścińska? To jakaś rodzima
        porno-gwiazdka?

        PS. Następnym razem jak murzyni będą wychodzić to powiedz im, żeby
        do mnie też zajrzeli PLS!!!
      • kordet Re: Uzupełnienie:co Sasha robi w domu z mężem:) 11.08.10, 12:39
        Jest 18, wielce tolerancyjny i kochany mąż aktorki przygotowuje obiad. Pod dom
        > podjeżdża Sasha oraz autobus z 30 murzynami.
        > -Hej kochanie, co słychać-pyta mąż
        > -a zaraz przyjdę zjeść, tylko z chłopakami na chwilę skoczymy na górę.
        > Sasha z 30 murzynami idzie do sypialni i przez godzinę wkładają jej penisy do
        > odbytu, na koniec wesołą gromadką spuszczając się spermą na twarz Sashy.
        > Murzyni odjeżdżają a Sasha wchodzi do kuchni, całuje się z tolerancyjnym,
        > otwartym mężem i wspólnie jedzą obiad.
        > Co za sielski obrazek."


        Może się zdziwisz, ale są mężowie którzy marzą o czymś takim i którzy to
        realizują. Polecam poczytać o subkulturze cuckold. Taki mąż/chłopak nie tylko
        pocałuje żonę po tym w usta, ale także dokona starannie seksu oralnego na niej.
        • tosemjaaniety Re: Uzupełnienie:co Sasha robi w domu z mężem:) 11.08.10, 15:15
          Wierz mi, że nie dziwi mnie to:)Świat jest pełen dziwactw.
          • kretynofil Bardzo konkretne te Twoje wypowiedzi ;) 11.08.10, 15:20
            Prosze, prosze - a takiego madrego probujesz udawac...

            Czyli co? Nie doczekamy sie zadnych konkretow, odniesien do zadnych
            konkretnych badan, zadnych argumentow, zadnej tresci?

            Coz, od samego poczatku bylem pewien ze tak sie to skonczy - bo tacy
            jak Ty zawsze maja swinskie ryje pelne sloganow i zero konkretow,
            kiedy przyjdzie cos do czego...

            A wiesz co jest w tym najzabawniejsze?

            Ze z takimi jak Ty dokladnie tak samo jest w lozku - najpierw duzo
            gadania a potem wielki niewypal ;)
    • norbertrabarbar Sasha Grey broni krzyża 11.08.10, 09:18
      mówiła o tym w swoim ostatnim filmie i o tym jak bardo poruszyła ją
      śmierć naszego prezydenta. A potem już było normalnie.
      • watako23 Re: Sasha Grey broni krzyża 11.08.10, 15:36
        Ciekawe co powie w następnym o twojej rodzinie. Może tam masz jakiegoś Zimnego
        Lecha. Daj znać to się pośmiejemy.
        • norbertrabarbar Re: Sasha Grey broni krzyża 11.08.10, 15:56
          Zimny Lech od kiedy zajumał nogę generała to na trzech pomyka
          szybciej niźli błyskawica! Potem wychodzi ten żydowski hochsztapler
          Jezus i do końca jest już normalnie.

          Allah Akbar i do przodu! To znaczy do warszafki bronić krzyża.
          • watako23 Re: Sasha Grey broni krzyża 11.08.10, 16:07
            Ale daj znać o kimś zimnym od ciebie. Może będzie z tego niezła historia.
            Ostatecznie nie musi być zimny. Może jakaś choroba. Też się coś wymyśli żeby
            było wesoło.
            • norbertrabarbar Re: Sasha Grey broni krzyża 11.08.10, 16:39
              Ja to widzę tak:

              Sashka wpada do pokoju, jest kompletnie naga. Ja zresztą też bo
              akurat przeglądam internet z piwem w ręku. Ona rzuca się z ustami
              do mnie ale mój penis nie reaguje. Ona ze śmiechem mówi:
              - Leszek! Co ty dzisiaj taki zimny!?

              Ja robię się smutny i wtedy otwierają się drzwi i wchodzi wielki,
              hojnie obdarzony murzyn:
              - Dzień dobry, jestem waszym nowym sąsiadem i przyszedłem coś
              wyru*ać.
              - To się dobrze składa - krzyczy Sashka i bierze się do roboty.

              Ja się chwilę przyglądam, a widok murzyna dobrze wpływa na moje
              krążenie wiec po chwili mogę się dołączyć.

              Potem wchodzi Jezus i dalej jest już normalnie.
    • parapsychopatolog Filozofia 6 na 9 11.08.10, 09:22
      dzisiejsze pornosy są okropne i w ogóle nie podniecające. Zero gry
      wstępnej, ciągły anal i najbardziej głupie, spuszczanie się na twarz
      kobiety. No sorry. A i oczywiście jestem facetem.
      • norbertrabarbar Hmmm, dobrze znasz temat, poopowiadaj jeszcze 11.08.10, 09:40
        • bbasia5 Re: Hmmm, dobrze znasz temat, poopowiadaj jeszcze 11.08.10, 10:39
          a ty niby nie znasz. Popatrz sobie więcej jak jeszcze ci mało.
          • kretynofil Fascynujace... 11.08.10, 11:05
            Twoj post ma date w przyszlosci - 13:51 11/08/2010.

            A co do meritum - dlaczego ucieklas kiedy zapytalem Cie co jest zlego
            w ogladaniu pornografii?

            I czym sie to rozni od ogladania komedii romantycznych czy filmow
            akcji?
            • fomica Re: Fascynujace... 11.08.10, 21:15
              Pornografia to narzędzie w ręku, jak każde narzędzie może pomóc ale tez zranić.
              Porno ma wiele zalet i bywa pożyteczne.
              Kluczowe jest podejście do tematu i dojrzałość oglądającego. Jeśli dorosły,
              rozsądny człowiek ogląda porno bo mu to sprawia przyjemność, jednoczesnie stojąc
              twardo na ziemi i wie, że to tylko film - nie widze problemu.
              Ale wiem że wielu traktuje porno jako podręcznik i instruktaż, zwłaszcza osoby
              mlode z niewielkim doświadczeniem które nie wiedza jak właściwie seks wygląda.
              Wiele scen w filmach porno jest sztucznych i nierealistycznych - począwszy od
              wyglądu aktorów, rozmiarów, kondycji, męczących i nieprzyjemnych pozycji, czasu
              trwania stosunku. Dotyczy to obojga płci - dziewczyny tez uczą się z porno jak
              zachowywać sie w sypialni - tzn. czego prawdopodobnie zgodnie z modelem
              pornograficznym oczekuje ich partner.
              Moim zdaniem na tym polega to zagrożenie - że można skrzywdzić partnera
              nierealistycznymi wyobrażeniami i porównaniami.
              Od romantycznych komedii niczym sie to nie różni - jedno i drugie to tylko film,
              a w życiu może być inaczej. Chodzi tylko o to, żeby o tym pamiętać.
              • joasia_krk Re: Fascynujace... 12.08.10, 00:37
                Tak. Jest ciemna i jasna strona mocy. Albo moc i odpowiedzialność, jak w
                Spider-Manie. Wracając do tematu, niestety to prawda, że niektóre osoby porno
                może skrzywdzić (jak duży odsetek tych na forum chyba :-) więc rzwczywiście
                powinni zwlaszcza młodzi być uświadamiani o tym czym nasze ulubione filmiki są.
                Niestety brak w Polsce solidnej edukacji seksualnej i miast dowiedzeić sięco to
                seks, antykoncepcja, itd. młodzież odkrywa zabawę w słoneczko, ale winić ich nie
                ma co, przecież próbują jakoś odnajdować seksualność, która dopiero się rozwija.
      • joasia_krk Jesteś chorym czlowiekiem 11.08.10, 19:57
        fff
        • alekloco Re: Jesteś chorym czlowiekiem 12.08.10, 11:06
          W Kanadzie próbowano przeprowadzić badania porównawcze facetów
          oglądających porno w najróżniejszych postaciach i _nigdy z własnej
          woli i świadomie_ nie oglądających. Badania nie doszły do skutku
          ponieważ nie znaleziono mężczyzn spełniający warunek braku
          świadomego kontaktu z porno w życiu.

          Oczywiście jestem zboczeńcem oglądającym pornole :-].
    • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 09:50
      Kolejny dowód że podstawą we współczesnym świecie jest wiedza jak się
      sprzedać. Ten pomysł jest już zajęty, mogę polecić inny na rynek
      krajowy: image młodej wyborczyni PiSu zgłębiającej tajniki wszystkich
      odmian grzechu i nawracającej partnerów opowiadaniem umoralniających
      przykładów o zaletach czystości cielesnej (z przerwami na seks
      oralny). Myślę że młodzi wyborcy PO to kupią.
    • funnyrabbit Filozofia 6 na 9 11.08.10, 09:53
      Po obejrzeniu doceniam, że twarz Sashy jest cały czas w kadrze. Widać dbałość o ubiór i makijaż. To plusy. Minus: standardowe dla pornosów penetrowanie kolejno wszystkich otworów i ten również dla mnie niezrozumiały obowiązkowy wytrysk na twarz.
      Hej, tropiciele patologii, co was tak bulwersuje? 30 murzynów! Ktoś sobie robi dobrze patrząc! Ona się nie wstydzi i nie jest idiotką! Co jest największym skandalem?
      • joasia_krk Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 19:55
        Ja robię sobie dobrze oglądając filmy z nią. Szczególnie dobrze wyszła w Sasha
        Grey Superslut i Gang Bang 5. Polecam.
        • kordet Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 22:24
          Zdrowe nastawienie, popieram. Smutny tu widok panuje dziczy przerażonej, że
          jakaś dziewczyna może lubić ostry seks i się w tym realizuje.
          • joasia_krk Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 22:57
            Dzięki. Lubimy ostre filmy z chłopakiem, dodatkowo jesteśmy w związku od kilku
            lat i bardzo się kochamy, co prawda nie robimy rzeczy takich jak Sasha ale
            popatrzeć można. Pornografia nie psuje nam związku i nie psuje zdrowym ludziom,
            którzy to oglądają. Zwykle przeszkadza starym grubym kobietom, politykom oraz
            zakłamanym chłopcom.
    • otis_tarda Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 09:54
      Jednak szkoda, że redaktorki i redaktorzy GW (a zwłaszcza WO) nie poszli ścieżką
      kariery p. Grey. Świat byłby trochę lepszy.
      • bbasia5 Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 14:11
        KRETYNOFIL - a ty w domu na bezrobociu siedzisz że cały dzień przed
        kompem coś smarujesz, czy jesteś pryszczatym małolatem ? R.ch.j się
        chłopie jak chcesz i z kim chcesz i czerp z tego radość i
        satysfakcję, oglądaj dalej swoje pornoski i myśl że te panny mają z
        tego satysfakcję i realizują się zawodowo i ambicjonalnie, ale daj
        się tu w spokoju innym wypowiedzieć i nie atakuj ich przez cały
        dzień. Odpuść już sobie.
        • kretynofil Siedze w robocie i sie nudze... 11.08.10, 14:28
          ...a nudze sie, bo czekam az ktos mi odpisze na forum. Mam jakas
          prace do zrobienia, ale pozaru (jeszcze) nie ma - to sie bawie.

          > ale daj się tu w spokoju innym wypowiedzieć

          Czytaj: daj skretynialym babom i ich zakompleksionym facetom pojeczec
          sobie w spokoju, pozlorzeczyc na caly swiat jak to sie drzewiej w
          karczmie w niedziele po mszy zdarzalo?

          Chcesz dyskusji? Podaj argumenty, odpowiadaj na pytania.

          Bo pytanie o to co jest zlego w pornografii (o ile jest uzywana z
          umiarem przez doroslych ludzi, oczywiscie) to nie atak - i gdybys
          miala w tym temacie cos do powiedzenia poza tym ze jestes
          zakompleksiona i boisz sie swojej seksualnosci - to jako atak bys go
          nie odebrala.

          To tak na marginesie...
    • alpepe Filozofia 6 na 9 11.08.10, 09:58
      Jej ojciec odszedł, kiedy miała pięć lat. Wychowywała ją matka katoliczka,
      która pracowała w instytucji państwowej, i ojczym, który był wiecznie na
      zasiłku, uzależniony od narkotyków. Matka miała kilku partnerów, ale z żadnym
      z nich nie udało jej się stworzyć szczęśliwego związku. Od początku wie o
      karierze córki, ale jej nie akceptuje. Brat i siostra niespecjalnie utrzymują
      z nią kontakty.

      No, ale ona śmie twierdzić, że wszystko z nią w porządku.
      A co do molestowania w dzieciństwie, to jest coś takiego jak blackout,
      wyparcie z pamięci strasznych rzeczy, obrona psychiki.
      Więc albo pani coś wyparła, albo jest psychopatką, źródło tak czy tak tkwi w
      dzieciństwie.
      • kretynofil Och, jak wspaniale ;) 11.08.10, 10:23
        > No, ale ona śmie twierdzić, że wszystko z nią w porządku.

        No jak smie, wredna ona! Przeciez my tu w polszy wiemy jak ma byc!

        > Więc albo pani coś wyparła, albo jest psychopatką, źródło tak czy
        tak tkwi w dzieciństwie.

        Tak, tylko ze statystycznie taka przeszlosc jak ona mial co piaty
        czlowiek w PL. Ja sie w takim razie pytam: czemu, Twoim zdaniem, nie
        jestesmy krajem "pornusami" plynacym?

        Echhhhh, te Wasze teoryjki - widzicie cos czego nie rozumiecie to
        wymyslacie sobie Zeusa gromami miotajacego i dziecinstwo ktore lamie
        czlowiekowi (r)zycie. A wyjasnienie jest takie proste: w pierwszym
        przykladzie to wyladowanie elektryczne w drugim zamilowanie do seksu
        i otwartosc na rozne jego formy...
        • alpepe Re: Och, jak wspaniale ;) 11.08.10, 11:49
          Weźże zagłąb się w badania naukowe, głęboko, byś nie był głąbem.
          Nie dość, że się podniecasz moimi słowami i cytatem jak mrówka okresem, to
          jeszcze zrobiłeś sobie całą słodką nadbudówkę interpretacyjną.
          Tymczasem badania są bezlitosne. Wiedza biologiczna również.
          • kretynofil Wiedza biologiczna? 11.08.10, 12:14
            To cos takiego jak patriotyzm genetyczny?

            > Tymczasem badania są bezlitosne.

            Zrodlo?
            • joasia_krk Re: Wiedza biologiczna? 12.08.10, 00:44
              Pewnie się nie dowiemy z jakich to źródeł alpepe korzysta. Zapewne musi
              wykonać telefon do dyrektora radia maRYJA, aby mu podali.
    • jazzman1979 Filozofia 6 na 9 11.08.10, 10:20
      Wg MySpace jej ulubione zespoły to min. polskie Vader i Behemoth :)
    • l.zurowski amerikosy 11.08.10, 10:20
      amerikosy... jak zwykle musi być wstawka ukazująca ludzką twarz
      "Wychowała się w ubogiej dzielnicy Sacramento North Highlands, gdzie
      wiele rodzin żyje z zasiłku..." bla, bla, bla... Durny naród!
    • stefanka35 Filozofia 6 na 9 11.08.10, 10:27
      I kolejna bujda na kółkach, dorabianie pseudo natchnionych teorii do ku*wienia
      się. Na szczęście większość kobiet i mężczyzn ma swój rozum i potraktuje taką
      panią jako osobliwy wybryk natury a nie wzór do naśladowania.
      • kretynofil Tak sobie tlumacz ;) 11.08.10, 10:48
        > Na szczęście większość kobiet i mężczyzn ma swój rozum i potraktuje
        taką panią jako osobliwy wybryk natury a nie wzór do naśladowania.

        Na szczescie wiekszosc kobiet i mezczyzn czytajacych ten artykul nie
        ma takich kolosalnych kompleksow jak moja przedmowczyni - i nie
        traktuje kazdej prezentacji odmiennosci jako zagrozenia i/lub wzoru
        do nasladowania...
        • stefanka35 Re: Tak sobie tlumacz ;) 11.08.10, 14:48
          chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi... gratuluję "wypasionej" osobowości i
          uwielbienia dla puszczalskich pań, widocznie normalne na ciebie nie lecą ;)
          • kretynofil A co bylo do zrozumienia? 11.08.10, 14:52
            Moze wyjasnij, co? Chetnie sie dowiem co przegapilem ;)

            No i gratuluje argumentu ad personam rodem z przedszkola...
            • watako23 Re: A co bylo do zrozumienia? 11.08.10, 15:34
              > No i gratuluje argumentu ad personam rodem z przedszkola...
              Przyganiał kocioł garnkowi.
    • kordet Dużo gwiazd porno jest ok z tym co robi 11.08.10, 10:59
      Dużo gwiazd porno jest ok z tym co robi, oczywiście są też dziewczyny które
      przychodzą z biedy i z chęci szybkich pieniędzy i mogą żle skonczyć.

      Ale od biedy mogę wymienić Roxy Jezel, Penny Flame, Monica Mattos. Każda
      zadowolona że grała/gra w porno i nie mająca żadnych z tym problemów-nawet jak
      opuściła tą branżę.

      I dobre pytanie. Dlaczego nasze "feministki" tak boją się tematu. Czyżby
      tradycyjne wartości je bardziej definiowały niż chcą się przyznać?
      • kretynofil Feministki? 11.08.10, 11:07
        A czemu feministki mialyby sie na ten temat wypowiadac?

        Kolka gospodyn wiejskich tez sie nie wypowiadaja - chociaz akurat co do
        tego mam watpliwosci po lekturze tego watku :)
      • bene_gesserit Re: Dużo gwiazd porno jest ok z tym co robi 11.08.10, 12:10
        kordet napisał:

        > I dobre pytanie. Dlaczego nasze "feministki" tak boją się tematu.
        Czyżby
        > tradycyjne wartości je bardziej definiowały niż chcą się
        przyznać?

        Feministki boją sie tematu porno? Od kiedy? Od czasów Andrei
        Dworkin czy w ogole o feminizmie drugiej fali? Może od czasów
        pierwszej i kolejnych publikacji Wendy McElroy? Ewentualnie debat
        na Feminoteke, w Zadrze, Pelnym Glosem i numerow tematycznych w
        biuletynie Ośki? Bo tam temat prono poruszano wyjątkowo obficie :/
        • norbertrabarbar Re: Dużo gwiazd porno jest ok z tym co robi 11.08.10, 12:28
          Feministki boją się nie tematu porno ale dowcipu banowanego na
          każdym forum:


          "Są tylko dwie rzeczy na świecie, które śmierdzą rybą. Jedną z nich
          jest... ryba"
          • kretynofil Ja tez znam seksistowski dowcip - nawet dwa ;) 11.08.10, 12:44
            Wiesz dlaczego kobiety zawsze ogladaja porno do konca? Bo chca
            zobaczyc slub glownych bohaterow :D

            -------------

            A wiesz kiedy kobiety dorownaja mezczyznom? Kiedy po piecdziesiatce,
            grube, z obwislymi posladkami, zarosnietymi nogami, nieswiezym
            oddechem, w brudnych i przepoconych ciuchach - beda potrafily sobie
            pomyslec "jestem taka zajebista ze kazdy facet chcialby mnie
            przeleciec" :D
            • norbertrabarbar Re: Ja tez znam seksistowski dowcip - nawet dwa ; 11.08.10, 12:48
              dobre, dobre!
            • joasia_krk Re: Ja tez znam seksistowski dowcip - nawet dwa ; 12.08.10, 00:40
              Ja też znam.
              Po co kobietom nogi? - Żeby nie zostawiały śladów jak ślimaki.
              • bene_gesserit Re: Ja tez znam seksistowski dowcip - nawet dwa ; 12.08.10, 00:49
                Ja tez znam. Jakie są najmniej smieszne dowcipy świata?
                Te z dłuuuugą brodą.
          • bene_gesserit Re: Dużo gwiazd porno jest ok z tym co robi 11.08.10, 13:15

            feminists aren’t humorless just because your jokes suck
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Dużo gwiazd porno jest ok z tym co robi 11.08.10, 13:30
              Nie oszukujmy się, najlepsze żarty są seksistowskie i rasistowskie, a
              to feministek (kobiet) śmieszyć nie będzie bo zbyt mocno uderza w ich
              wartości.

              Osobiście nigdy nie spotkałem kobiety obdarzonej konkretnym poczuciem
              humoru, w telewizji widziałem jedynie Sarę Silvermann, poza nią nikt
              nie przychodzi mi do głowy. Oczywiście można się upierać, że męskie
              żarty są kiepskie, ale w takim razie należałoby podać przykład
              dobrego kobiecego.
              • bene_gesserit Re: Dużo gwiazd porno jest ok z tym co robi 11.08.10, 14:39
                równie dobrze kolo puszysta_gimnazjalistka moglby napisac:

                > Nie oszukujmy się, najlepsze żarty to są te, które wyśmiewają
                ofiary gwałtu i kalekie dzieci, a
                > jak kto sie nie smieje, znaczy nie ma poczucia humoru.
                >
                > Osobiście nigdy nie spotkałem kobiety obdarzonej konkretnym
                poczuciem
                > humoru, w telewizji widziałem jedynie Sarę Silvermann, poza nią
                nikt
                > nie przychodzi mi do głowy. Oczywiście można się upierać, że
                męskie
                > żarty są kiepskie, ale w takim razie należałoby podać przykład
                > dobrego kobiecego. Dobry kobiecy zart to taki, który mnie
                > śmieszy, rzecz jasna.
                • kretynofil Wybacz, bene, ale pieprzysz... 11.08.10, 14:54
                  Jesli konkretne rasy (bedace przedmiotem dowcipow) przyrownujesz do
                  ofiar gwaltow a kobiety (te z seksistowskich kawalkow) do kalekich
                  dzieci - to znacznie wiecej w Tobie rasizmu i seksizmu niz w
                  puszystej_gimnazjalistce ;)
                  • bene_gesserit Wybacz, koleś, ale nie skumałeś 11.08.10, 15:06

                    Powaznie tak trudno zrozumiec, o co chodzi?

                    Koledze powyzej chodzilo o to, ze jest jakis jeden, wlasciwy i
                    NAPRAWDĘ smieszny rodzaj zartow. To są te 'męskie, które go
                    śmieszą'. Jesli cos go smieszy, to znaczy, ze jest smieszne tak
                    naprawdę, w ogole, obiektywnie rzecz biorąc.

                    Przejaskarawiajac jego wypowiedz probowalam mu uswiadomic, ze sa
                    ludzie, ktorych smiesza jeszcze inne rzeczy - nabijaja sie z
                    Holocaustu albo ofiar pedofilii i oni tez zapewne ten swoj rodzaj
                    zartow, obojetnie od tego, jak go nazwac, uwazaja za prawdziwie i
                    jedynie smieszny. Tymczasem słowo 'śmieszny' oznacza 'wywołujący
                    śmiech', a nie 'wywołujący śmiech u pewnego określonego forumowicza
                    i grupy jego kumpli'.
                    • kretynofil No to sie nie zgodzimy... 11.08.10, 15:16
                      Jeden z moich ulubionych dowcipow jest o pedofilii, o Holocauscie tez
                      kilka dobrych slyszalem - naprawde uwazam ze nie ma swietosci z
                      ktorych (inteligentnie!) nie mozna sie nabijac.

                      Natomiast co do dowcipow rasistowskich - ja widze w swoim otoczeniu
                      ludzi ktorzy politpoprawnoscia sa tak zmeczeni ze kazda moja aluzja
                      do "ramajamapidzama" czy "mohammeda" wywoluje histeryczny atak
                      smiechu. Wcale sie nie dziwie ze ludzie je lubia ;)

                      --------------

                      Rzeczony dowcip (nie czytaj, jesli uwazasz ze z tego nie mozna sie
                      smiac) ponizej

                      Rozmawiaja trzy dziewczynki:
                      - a moj tata to ma takiego (i pokazuje jakies 50cm),
                      - a moj tata to ma takiego (rece rozstawione najszerzej jak sie da),
                      - (nos na kwinte) a moj tata to ma takiego (palce jak przy lapaniu
                      robaka), ale i tak boli :D
                      • bene_gesserit Re: No to sie nie zgodzimy... 11.08.10, 15:25
                        O rany, nadal nie skumales :|
                        • kretynofil No chyba nie ;) 11.08.10, 15:30
                          j/w
                    • joasia_krk Re: Wybacz, koleś, ale nie skumałeś 12.08.10, 09:44
                      W takim razie nie ma nic śmiesznego, skoro musi śmieszyć wszystkich. Muszę w
                      końcu napisać: jesteś pan kretynem panie bene. Żyjesz w swoim poronionym świecie
                      i nawet na własny pokraczny sposób definiujesz i i interpretujesz pojęcia.
                      Żałosne twe życie.
      • pinup Re: Dużo gwiazd porno jest ok z tym co robi 11.08.10, 14:09
        jakiego komantarza oczekujesz od feministek? chetnie sie wypowiem,
        tylko nie bardzo wiem co powiedziec, bo temat dla mnie taki sam jak
        kazdy inny.
        feminizm oznacza PRAWO WOLENGO WYBORU. byc moze czegos w tym artykule
        nie zrozumialam, ale zdaje sie, ze dziewczyna wybrala sama i jest z
        tego wyboru zadowolona. wiec o co chodzi? wolny wybor maja inni, zeby
        ja oceniac tak, albo inaczej, albo wcale. ja wybieram wcale, bo nie
        widzie zadnego zwiazku ze soba. czy jej praca w pornobisnesie robi ze
        mnie dziwke, albo ofiare? totalna bzdura. tylko ja sama moge sobie
        taka role narzucic.
    • trans.sib Feministka robi loda 11.08.10, 11:10
      "Feministka robi loda" - byle te nasze nie wzięły sobie tego do serca
      i nie publikowały tego w internecie...
      • ankairanka Re: Feministka robi loda 12.08.10, 09:34
        trzeba przyznac, ze tytul chwytliwy
    • alik-w-plomieniach Filozofia 6 na 9 11.08.10, 11:21
      Zaglądam od czasu do czasu na jej bloga na Myspace. Całkiem niegłupia
      dziewczyna, byłem pod wrażeniem.
    • spanky1 Filozofia 6 na 9 11.08.10, 11:27
      Kretynofil czytam Twoje wypowiedzi i zgadzam się z Tobą w 100%.
      Skora pani Grey ma pomysł na życie i jeszcze czerpie z tego przyjemność to
      czemu nie? Czy będziemy pastwić i rozwodzić się nad człowiekiem który czerpie
      przyjemność z bycia żołnierzem?
      Ale zaraz przecież to niebezpieczne i nieprzyzwoite czerpać przyjemność z
      bycia żołnierzem... Nie żebym porównywał te dwa zawody ale na tym to polega...
      skoro lubi to co robi to czemu ją za to krytykować? Dlatego że jest szczęśliwa
      i wiedzie jej się naprawdę dobrze?
      Większość z was co ją krytykuje po prostu jej zazdrości.. może nie tego że
      penetrują jej wszystkie możliwe otwory i spuszczają się jej na twarz ale tego
      że zarabia naprawdę dobre pieniądze i powodzi jej się.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 11:35
        Czerpanie przyjemności z bycia żołnierzem, czyli jak sądzę ze
        strzelania do innych ludzi nie podoba mi się i takiego człowieka bym
        krytykował. Jeżeli chodzi o bzykanie to niech się każdy bzyka jak chce,
        nie widzę przeszkód.
        • spanky1 Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 11:41
          puszysta_gimnazjalistka napisał:

          > Czerpanie przyjemności z bycia żołnierzem, czyli jak sądzę ze
          > strzelania do innych ludzi nie podoba mi się i takiego człowieka bym
          > krytykował. Jeżeli chodzi o bzykanie to niech się każdy bzyka jak chce,
          > nie widzę przeszkód.

          Nie chodzi mi o strzelanie do ludzi tylko o te wszystkie maszyny jak amfibie,
          karabiny (samo trzymanie np. mi sprawia przyjemność) no i wycieczki zagraniczne
          objazdowo-przyrodnicze Pakistan, Afganistan, Irak czemu nie może ktoś lubi. Ten
          dreszcz emocji, adrenaliny że możesz umrzeć od jakiejś kuli... może są tacy
          ludzie co to lubią
          • puszysta_gimnazjalistka Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 11:47
            W samym jeżdżeniu amfibią nie widzę nic złego, chętnie bym spróbował :)

            Ale wracając do Sashy, to jej wybór, o ile tylko jest świadoma
            wszystkich jego konsekwencji, niech się bawi.
            • norbertrabarbar Zabijanie ludzi jest ZŁE!!! 11.08.10, 12:30
              Wszyscy żołnierze są źli bo wybierając zawód godzą się na zabijanie
              ludzi, a to jest chore, złe i szkodliwe społecznie.
              • ppo Oczywiście, że jest złe 11.08.10, 15:23
                Co nie zmienia faktu, że:
                a) bywa konieczne
                b) są ludzie, którym sprawia ono przyjemność

                Punkty a i b są ze sobą w prosty sposób powiązane. Zgadniesz jak?

                Rozumiem, że według ciebie mniej szkodliwe społecznie byłoby, gdyby
                miłośnicy zabijania włóczyli się po świecie poza rygorami armii?
      • gulcia77 Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 11:39
        W tym momencie, Panowie kretynofil i spanky1, całkowicie się z Wami zgadzam.
        Każdy ma prawo do wyboru takiej czy innej drogi i nie nam oceniać, jeśli tylko
        nie krzywdzi się innych. A ona nie krzywdzi - więc generalnie jej broszka.
        Mówię to przede wszystkim z pozycji kobiety, która ma co prawda całkowicie
        feministyczne poglądy, ale niekoniecznie zgadza się z tym co wyprawiają
        sformalizowane ruchy feministyczne. Ktoś tu podniósł argument, że ona nie może
        być feministką, bo lubi jak ktoś ją poniża. Feminizm - drodzy kontrdyskutanci,
        polega na tym, że się robi co się chce - bez względu na narzuconą rolę społeczną.
      • kretynofil Dzieki ;) 11.08.10, 11:47
        > Większość z was co ją krytykuje po prostu jej zazdrości.. może nie
        tego że penetrują jej wszystkie możliwe otwory i spuszczają się jej
        na twarz ale tego że zarabia naprawdę dobre pieniądze i powodzi jej
        się.

        Wiesz, mi sie wydaje ze to jest troche bardziej skomplikowane. Ludzie
        uwielbiaja upraszczac sobie obraz swiata stereotypami. Jednym z nich
        jest aktorka porno - glupiutkie dziewcze, naiwne i wykorzystane przez
        okrutny, mafijny przemysl porno.

        (Na marginesie: ten stereotyp, moim zdaniem, bierze sie z tego ze co
        drugi "polak katolik", walac przykladnie konia w kolderke przed
        zasnieciem obok "glowoobolalej" zony, fantazjuje o tym jak to on by
        ta biedna, naiwna i wykorzystana dziewuszke uratowal z lap zlego
        wilka, pardon, przemyslu porno. I do zadnego kretyna nie dotrze ze
        zadna z tych dziewczyn nie zamienilaby swojego zycia na krzyz panski
        z ograniczonym debilem ktory sam nie umie sobie gaci uprac).

        Tak postrzegaja je mezczyzni, samozwanczy rycerze na bialym (od
        walenia) koniu.

        A kobiety widza je jako nieszczesliwe, zepsute, glupie i zle harpie
        ktore z ekranow czyhaja na ich mezulkow, gotowe porwac takiego w
        mgnieniu oka zeby poratowac swoj nedzny zywot...

        I kiedy na scenie pojawia sie dziewczyna taka jak Sasha, samodzielna,
        inteligentna, pomyslowa, piekna i zmyslowa - daje znac o sobie
        dysonans poznawczy. Konski rycerz widzi ze taka by nawet na niego nie
        splunela, rycerzowa widzi ze nie tylko jest od niej brzydsza ale i
        glupsza - i pojawia sie agresja.

        Nic nowego.

        Na wystawie stulecia plakatu rosyjskiego uderzyl mnie jeden obrazek,
        gdzie jako wroga "wspanialej socjalistycznej kobiety na traktorze"
        przedstawiano "wypacykowana i zepsuta aktoreczke z miasta" - jak
        widac ta niechec Rycerzowych do atrakcyjnych i inteligentnych samic
        to nic nowego i mozna na tym zbic niezly kapital polityczny ;)
        • pennies Re: Dzieki ;) 11.08.10, 19:53
          kretynofil napisał:

          Ludzie
          > uwielbiaja upraszczac sobie obraz swiata stereotypami.
          Jednym z nich
          > jest...

          ...

          > co drugi "polak katolik", walac przykladnie konia w kolderke przed
          > zasnieciem obok "glowoobolalej" zony, fantazjuje o tym jak to on by
          > ta biedna, naiwna i wykorzystana dziewuszke uratowal z lap zlego
          > wilka, pardon, przemyslu porno.
          >


          Tia...

      • joasia_krk Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 21:07
        A polaczki (z małej litery) są podłymi istotami. Jak komuś dobrze to trzeba mu
        dowalić.
    • pawel_zylinski Filozofia 6 na 9 11.08.10, 13:28
      gatunek GONZO nie polega na braku fabuły, niedokładnym dziennikarzom
      polecam wiki:
      pl.wikipedia.org/wiki/Gonzo_(pornografia)
      • tychdanych Re: Filozofia 6 na 9 11.08.10, 13:38
        ta twoja wiki się myli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka