eat.clitoristwood
06.01.18, 18:18
Cię kompleksi?
Przecież to nieważne.
Gadanie o miłości do własnej powłoki cielesnej jest bzdurą, tak jak miłość do ludzkości w ogóle.
Kobieto, Ty ten Twój nos, kończynę czy biodro po prostu olej, w sensie nie przykładaj przesadnej wagi doń.
I nieprawdą jest, że jak kocha, to wszystko, z kanciastą kością policzkową, czy garbkiem na nosie włącznie. On tego zazwyczaj nie zauważa, a nawet jeśli, to jest mu to kompletnie obojętne.
Chyba, że przejmujesz się osądem fałszywych przyjaciółek.
Wtedy Twoja wina.