ofiaranarcyza1
20.05.18, 15:36
Witam, jestem nowa na tym forum a piszę aby was poprosić o pomoc i może porządnego kopa. Otóż uwikłałam się w romans z typowym narcystycznym samcem.... jest on żonaty od ponad 20 lat, od początku zdradzał swoją żone, ma niezliczone kochanki co jest powszechnie wiadome w środowisku. Niektóre jego układy są długoletnie w których chodzi tylko o sex, niektóre sprawiają wrażenie bardziej uczuciowych związków. On ze swojej strony uprzedza że ma inne, że może zaoferować tylko sex i dyskrecje. Nie obiecuje uczuć a co więcej nawet nie potrafi ich okazać. Wymaga dla siebie, oferuje tylko bajeczny sex, który potem zabiera gdy się nie robi tego on chce. Manipuluje i każde swoje złe i poniżające mnie zachowania tak przetłumaczy że nigdy nie jest jego wina. Potrafi poniżyć, namawiać o rzeczy na które nie mamy ochoty a jeśli się nie zgodzimy to grozi zerwaniem relacji. Ma kilka takich samych relacji w tym samym czasie. głównie z mężatkami.
Gdy się nie zgodziłam na jego chore zachcianki to się nie odzywał przez 2 miesiące a potem wrócił z wielkim zdziwieniem że się nie odzywam. I wszystko teraz jest dobrze. Jestem tak wciągnięta w tą relację że nie daje sobie rady...