21.10.04, 23:51
mój przyjaciel ma takie "hobby", że lubi sondować ludzi, którzy mnie świeżo
poznali, na temat: jak Ci ludzie mnie postrzegają, potem przynosi mi te niusy.
Właśnie się dowiedziałam, że sprawiam wrażenie postaci z baśni, ciekawa
jestem co ja mam o tym myśleć, a raczej o jakiej osobie pomyślelibyście sobie
w ten sposób, czy to jest określenie Waszym zdaniem pejoratywne?
Obserwuj wątek
    • six_a Re: z baśni? 22.10.04, 00:01
      pejoratywne to może nie, ale może określać osobę, która żyje w swoim świecie i
      jest taka trochę oderwana od rzeczywistości. Tak by mi się skojarzyło.
      • borsuczyca Re: z baśni? 22.10.04, 00:21
        no to tak jak mi się kojarzy:)), problem polega, że to powiedziała moja nowa
        koleżanka z pracy, a ja tam staram się być bardzo adekwatna i nie ujawniam się
        specjalnie:), widać z tego, że nie umiem udawać, a szkoda przydałoby się
        czasem:)
    • Gość: ert Re: z baśni? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.10.04, 00:13
      Może wyglądasz jak Shrek, a może zachowujesz się jak Księżniczka na ziarnku
      grochu, a może jesteś anemiczna jak Śpiąca Królewna, a może jesteś Piękną a
      twój mężczyzna to Bestia
      • borsuczyca Re: z baśni? 22.10.04, 00:24
        kiedyś jakieś dziecko na ulicy, niezwykle uradowane i bardzo pewne swego,
        krzyczało za mną: CZERWONY KAPTUREK, CZERWONY KAPTUREK, to może do tego
        czerwonego kapturka jestem podobna?;)
        • Gość: ert Re: z baśni? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.10.04, 00:25
          Jak byłem dzieckiem to na mnie wołali Maryla Rodowicz :)
    • agnied Re: z baśni? 22.10.04, 07:32
      A dla mnie określenie "jak z baśni" oznacza kogoś tajemniczego,
      nieodgadnionego, trochę niedostępnego...i z westchnięciem, że ja też bym
      chciała być jak z baśni...
      w sumie jak dla mnie pozytywne określenie
    • losiu4 Re: z baśni? 22.10.04, 08:18
      postacie z baśni bywają różne ;)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • niedzwiedzica_sousie Re: z baśni? 22.10.04, 08:20
      w baśniach są i złe wilki i niewinne dziewczątka... więc jest to na pewno
      określenie nieprecyzyjne :)
      ale moim zdaniem brzmi pozytywnie
      może chodzi o to, że jesteś bezkompromisowa, prostolinijna - w bajkach wszystko
      zawsze jest jasne: białe to białe, czarne to czarne, nie ma dwuwartościowości,
      komplikacji, ambiwalencji
      a może jesteś baśniowo piękna?
      a może ona zna jakąś bajkę o borsukach :))))))
    • blanchet Re: z baśni? 22.10.04, 08:51
      no to masz całkiem całkiem fajnie jeśli chodzi o odbiór bo ja jestem odbierana
      mniej więcej jako suka,
      jeśli ktos nie jest odłączony od telewizorni i oglądał "camera Cafe" to ja
      jestem mniej więcej ta karolina,
      oczywiście cały czas pracuję nad sobą co by być milejszą w odbiorze. :)
    • agniecha75 z baśni ! 22.10.04, 12:43
      nie wiem na jakiej podstawie on wysnuł takie podejrzenie i opinię, ale jak
      kiedyś znalazlam taki quazi psychologiczne podejście do bajek. Przeczytałam,
      przyłożyłam do siebie i mnie zmroziło! okazało sie, ze jestem prawie wzorcowa
      księzniczka z wieży. Zamknięta, od czasu do czasu daje dzielnym rycerzom lub
      zakutym łbom znaki "tu jestem, prosze mnie uwonić". a oni albo stwierdzają, ze
      przez krzaki i gruby mur nie chce im się przebijać, albo podejmują wysiłki
      uwolnienia :-).

      Dopytaj go może, z jakiej bajki pochodzisz ?? :-))
    • Gość: obierzyna Re: z baśni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 12:47
      z baśni o zwierzetach? jak najbardziej! widocznie kojarzysz mu sie z borsukiem.
    • kopov siedmiogłowy borsuk ziejacy ogniem, pozerający 22.10.04, 12:48
      wypchaną owcę :)))))
      • niedzwiedzica_sousie ufff... 22.10.04, 12:51
        ...dobrze że nie niedźwiedzia!
        • kopov Re: ufff... 22.10.04, 13:16
          w bajce był baran wypchany siarką:)
          • niedzwiedzica_sousie Re: ufff... 22.10.04, 13:31
            12 lat i ciągle w bajki wierzysz?
            • kopov Re: ufff... 22.10.04, 13:35
              a w co mam wierzyć ? w wypchane niedxwiedzie?:))))))
              • niedzwiedzica_sousie Re: ufff... 22.10.04, 14:14
                może w żywe? z krwi, kości i niedźwiedziego futra?
                • kopov Re: ufff... 22.10.04, 14:21
                  marketing bezpośredni?:))))))))))
                  przyslij fotkę zrobie tapetę:)
                  • niedzwiedzica_sousie Re: ufff... 22.10.04, 14:44
                    fotkę wolisz od strony kości czy od strony futra?
                    • kopov Re: ufff... 22.10.04, 14:52
                      od strony tej kosci z futrem lub bez:))))))
    • borsuczyca jestem:) 22.10.04, 14:53
      nie on, tylko ona:))), on tylko przekazał mi co koleżanka o mnie
      powiedziała:)), to zresztą nie jest ani wielki ani nowy problem dla mnie, już
      mi wiele osób mówiło, że jestem z kosmosu, jestem pokręcona, jestem hipiską,
      myślę, że można to traktować jak synonimy:)), ciekawe jest to, że ja się bardzo
      staram w pracy być taka normalniejsza, bardziej standardowa, ubieram się jak na
      mnie dośc nobliwie, a jestem z baśni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka