Dodaj do ulubionych

calowanie sie

IP: 62.233.144.* 26.04.02, 13:46
jak sie calowac, by bylo dobrze? czy tego trzeba sie uczyc, czy "to sie wie"?
Pomozecie? Na moj wiek zadawanie takich pytan to wstyd (20)...ale chce wreszcie
przezyc taki wlasnie pelny pocalunek...
Obserwuj wątek
    • Gość: Angelos Re: calowanie sie IP: 157.25.121.* 26.04.02, 13:48
      Do tego trzeba mieć wrodzony talent :)
      • Gość: natka Re: calowanie sie IP: 62.233.144.* 26.04.02, 13:53
        please!!!!!!!!!!!!!
        • lastka Re: calowanie sie 26.04.02, 13:56
          To się wie.
          • Gość: Angelos Re: calowanie sie IP: 157.25.121.* 26.04.02, 14:00
            Nastka na to trzeba mieć licencje, ale przedtem przejść kurs.
            Wiadomości z drugiej ręki Ci nie pomogą.
    • janowski Re: calowanie sie 26.04.02, 14:00
      Całowanie jest rozkoszne.
      1.Umyj zęby.
      2.Musisz tego chcieć
      3.Facet musi spełnić powyższe pkt
      4.No i jazda
      Całusy
    • bukowski27 chodz tu dziewcze... 26.04.02, 14:01
      ja cie uczyc kaze...

      :)
      • Gość: natka calowanie IP: 62.233.144.* 26.04.02, 14:07
        a czy ktos sie zlituje i opisze - jak???
        • janowski Re: calowanie 26.04.02, 14:10
          Długo i soczyście.Z językiem jak najgłębiej
          Całusy
          • Gość: natka Re: calowanie IP: 62.233.144.* 26.04.02, 14:15
            ok i co dalej? :-)
          • Gość: natka Re: calowanie IP: 62.233.144.* 26.04.02, 14:33
            ok i co dalej? :-)
          • Gość: Laureen Re: calowanie IP: 195.82.183.* 26.04.02, 22:50
            Nie przesadzajmy z tą głębokością. Nie jest aż tak przyjemnie czuć czyjś język
            w żołądku... :)
            A tak serio - ja najbardziej lubię delikatne muśnięcia, czułe dotknięcia samych
            tylko warg... Po to, żeby nie wytrzymując już dłużej napięcia, przywrzeć
            wreszcie mocno, soczyście, aż to utraty tchu...
            Jedno tylko w tym być musi - miłość. Inaczej to tylko wymiana płynów
            ustrojowych...
    • lena8 Re: calowanie sie 26.04.02, 14:54
      najpierw można zacząc delikatnie muskać wargi partnera, potem
      jakby "przypadkiem" delikatnie wsunąć języczek ot tak żeby się spotkały, można
      ssać języczek drugiej osoby, okrążać jego języczek własnym języczkiem mozna
      wiele rzeczy, na które przyjdzie nam w danej chwili ochota.
      życzę ekscytującego całowania :)))
      • Gość: natka Re: calowanie sie IP: 62.233.144.* 26.04.02, 14:57
        juz to mnie podnieca.....:-)
        • lena8 Re: calowanie sie 26.04.02, 15:05
          lepiej się nie podniecaj tylko zacznij całować, odjazd murowany:))
      • kitek1 całulolożka z ciebie dyplomowana............... 26.04.02, 23:07
        lenko mila:)
        • lena8 Kiteczku 26.04.02, 23:10
          jeszcze dyplomu nie otrzymałam ale intensywnie ćwiczę:))
          • kitek1 Re: Kiteczku 26.04.02, 23:11
            zazdroszcze fantonomom:)
            • lena8 Re: Kiteczku 26.04.02, 23:15
              jest tylko jeden:))
              • kitek1 Re: Kiteczku 26.04.02, 23:16
                to bardzo ladnie,
                z twojej strony:)
                • lena8 Re: Kiteczku 26.04.02, 23:29
                  no wiem:))
    • Gość: grogreg Re: calowanie sie IP: 212.160.165.* 26.04.02, 15:28
      To odruch. Jakos samo przychodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka