Dodaj do ulubionych

Karanie zon

15.11.04, 13:40
Ze w kazdym domu powinien byc pregiez do karania zon. I to bylby normalny
standardowy mebel. czyli normalnie przy meblowaniu by oboje malzonkowie
zawsze standardowo dobierali szafke, taborety, pregiez do karania zon,
wersalke itp itd.. Wspolnie by wybierali czy sie dobrze komponuje z reszta
mebli kolorem scian .. ot zwykly mebel. A jakby maz chcial zrobic zonie
przyjemnosc to by jej kupil np taki ozdabiany bizuteria zeby inne zony
zazdroscily.
I codziennie w kazdy wieczor zona byla by wieszana na tym pregiezu by dostac
dzienne rozliczenie w postaci hlosty. I tez nie bylo by to nic
nadzwyczajnego - standardowa czynnosc malzenska w kazdym domu ... czyli np
zona rozmawia przez tel z kolezanka pierdu pierdu. nadchodzi ta godzina i ..
- to musze konczyc bo czas juz na pregiez.
- No ja tez u mnie juz pora.. to pogadamy po pregiezu pa.
Tak wlasnie powinno to byc poukladane
No i wtedy by wszystko bylo dobrze poukladane i na swoim miejscu i kazdy by
byl szczesliwy.
Obserwuj wątek
    • magdzie Re: Karanie zon 15.11.04, 13:42
      lol. gratuluje poczucia humoru, ktore mi akurat dzisiaj odpowiada.
      a ja myslalam o tym samym, tzn. o karaniu mezczyzn. gdzies na jakims forum
      bylo: wkladanie przyrodzenia do odkurzacza z rozdrabniaczem w rurze. chyba
      roznie efektowne i efektywne.
      • niuniek6 Re: Karanie zon 15.11.04, 13:43
        Kara dla meza juz jest samo to ze musi z zona wytrzymywac.
        • magdzie Re: Karanie zon 15.11.04, 13:44
          i vice versa, Psze Pana.wiec po co ten watek?
          • niuniek6 JAKIE VICE VERSA?????????? 15.11.04, 13:46
            PRzeciez dla was nasza sama obecnosc jest nagroda. Jakby to dla was takie
            ciezkie bylo z nami wytrzymywac to byscie tak nie marudzily jak mezow nie ma bo
            sobie imprezuja... Tylko wtedy wg twojego rozumowania powinnyscie sie cieszyc
            ze w koncu odpoczynek:)
            • magdzie Re: JAKIE VICE VERSA?????????? 15.11.04, 13:55

              staryyy, bo jeszcze zmartwychwstane...
              mowie Ci, sproboj z tym odkurzaczem, to dobry patent...
              masz szczescie, ze mnie jeszcze bawi to co piszesz...;)
    • blanchet Re: Karanie zon 15.11.04, 13:49
      czasami mam ochotę się z nim pobić jednak wiem, że on musiałby hamować swoja
      siłę i nie miał by z tego radochy, w każdym razie czasami myślę o zakupie
      wielkich dmuchanych młotków albo kasków, ochraniaczy i rękawic bokserskich-
      byłoby super.
      • niuniek6 Re: Karanie zon 15.11.04, 13:58
        pobic sie??
        tu nie chodzi ze bys sie bila tylko o to ze bys byla bita - a to drobna
        roznica :) Wiec wystarczy zakup pregieza dal ciebie.
        Kwestia bolu moze byc rozwiazana zakupem odpowiednio lekkiej szpicruty :)
    • borsuczyca Re: Karanie zon 15.11.04, 16:47
      a kiedy masz wyznaczoną następną wizytę w PZP, pamiętaj powiedz o tych
      pomysłach swojemu lekarzowi, to może być ważne, a może zapomniałeś wziąść
      leków, koniecznie to sprawdź
    • totempotem Re: Karanie zon 15.11.04, 16:53
      a Ty masz wszystko dobrze poukładane i na swoim miejscu ? :)))
    • losiu4 Re: Karanie zon 15.11.04, 18:20
      z tym pręgierzem to troche przesadziłeś :) chociaż ogólnie rzecz biorąc... ;)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • alpepe Re: Karanie zon 15.11.04, 18:53
      nie wiem, czemu, ale zdaje mi się, że napisał to przyszczaty młodzian mikrej
      postury, którego żadna, poza dmuchaną nie chce... Tacy są najbardziej żądni
      krwi :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka