roza2345
16.11.23, 20:42
Cześć, mam problem i zżerają mnie wyrzuty sumienia :(
W tym roku miałam kończyć studia prawnicze, wszyscy na to liczyli, kancelaria w której pracuję też. Niestety przez mój stan depresyjny i lękowy zawaliłam egzamin i nie mogłam się obronić. Przez to że wszyscy na mnie liczyli, nie chciałam nikogo zawieść udałam, że się obroniłam. Teraz mam straszne wyrzuty sumienia, w szczególności, że moje Panie mecenas jakoś o tym fakcie się dowiedzą :( nie się nie zmieniło, ponieważ nadal robię to co od 3 roku studiów - piszę pisma, dużo się uczę i ogarniam sprawy administracyjne kancelarii, jedyne co nie poszłam na aplikacje. Bardzo zależy mi na tej pracy, na skończeniu tych studiów i chce zostać prawnikiem. Ale dopadają mnie teraz wyrzuty sumienia o kłamstwie, bo jest już za późno na odkręcenie tego.
Czy pracodawczynię mogą się jakoś o tym dowiedzieć? Coś mi grozi? Nie mam tam umowy, nigdzie nie przedstawiłam fałszywych dokumentów, tylko powiedziałam pod wpływem emocji, że skończyłam studia. Ale moje stanowisko się nie zmieniło, nadal robię to samo.
Proszę o pomoc, co z tym zrobić :(