Dodaj do ulubionych

20 lat różnicy

25.11.04, 23:17
Ja jestem młodsza o 20 lat od mężczyzny z którym byłam, którego nadal kocham.
Właśnie chodzi o tą miłość moim zdaniem starsi mężczyźni podchodzą inaczej do
miłości niż my ich młode partnerki. Pewnie to zrozumiemy dopiero wtedy jak
osiągniemy ich wiek. My wierzymy w potęgę uczuć, a oni już tą wiarę tracą.
Obserwuj wątek
    • george.sand Re: 20 lat różnicy 26.11.04, 10:03
      coś jest na rzeczy
      mnie się wydaje, że mężczyźni w pewnym wieku są już bardzo skurpulatnie
      przekalkulowani i nie właśnie boją się, już się boją takich jasnych i głebokich
      uczuć
      ja też już trochę zmieniłam swoje poglądy w stosunku do tych jakie miałam
      pwiedzmy 5-8-10 lat temu, ale cały czas wierzę i chciałabym spotkać tego kogoś
      z kim obustronnie będziemy mogli obdarzyć się szczerym uczuciem, takim które
      potrafi trwać i trwać
      • citymouse Re: "przekalkulowani" !!! 04.03.05, 21:43
        Otóż to!
        Długo to trwało, zanim usłyszałam "KOCHAM CIĘ". Wiedziałam że się obawia,
        wiedziałam czego; nie napraszałam się, bo czułam, że warto czekać. Kiedy
        wreszcie nauczył się to mówić, to było moje - nasze - wielkie osiągnięcie,
        prawdziwy punkt zwrotny. Ale zanim to nastąpiło, bolało. Wcale nie to, że nie
        potrafił tego powiedzieć, ale to że nie potrafił tego słuchać.

        ...

        Moja pierwsza miłość. Mój pierwszy mężczyzna. Moje pirwsze "Kocham Cię"...
        I usłyszałam: Nie powinnaś tego mówić.

        "To sa zbyt wielkie słowa, nie mówi się ich "na próbę", albo dlatego, że
        uwazasz że ja tego oczekuję; jesteś oszołomiona tym co cię spodkało,
        szczęśliwa, ja to rozumiem, ale przecież ci przejdzie i zobaczysz, że to wcale
        nie była miłość; po co sobie coś wmawiać, potem będziesz rozczarowana; dla mnie
        te słowa dużo znaczą, stały związek, dzieci itp. a ty mie możesz jeszcze
        wiedzieć, co one znaczą dla ciebie. Więc nie mów że mnie kochasz." ...Nie
        masz prawa.

        Mój Kochany potrafi być czasem TAAAKIM DUPKIEM ;P

        Zabawne, że nawet nie pamiętam, jak zareagowałam w tamtym momencie. Było mi
        chyba po prostu przykro. Byłam zaskoczona. On pewne zaraz jakoś to złagodził,
        wyjaśnił swoje uczucia, sprawił, że to wszystko brzmiało nawet rozsądnie??? Nie
        pamiętam. To było przedpołudnie, wieczór spedziliśmy już pogodzeni. A nazajutrz
        rano pomyślałam, że zaraz mnie szlag trafi!

        Chodziłam w kółko po mieszkaniu i układałam sobie przemowę: Że, do licha, MAM
        PRAWO mówić, że go kocham! Nawet jeśli rzekomo nie wiem, co to znaczy, to tak
        właśnie czuję i kropka. Co z tego, że może mi się odmienić (zresztą nie tylko
        mnie), parom z 20-letnim stażem też się czasem odmienia i to nie znaczy, że to
        co przeżyli wcześniej było jakąś atrapą, niegodną miana miłości. Nie jestem
        idiotką, żeby nie brać pod uwagę rozstania. Ale póki jesteśmy razem, będę
        zachowywać się tak, jakby to miało trwać. To taki mój p#@$&%#@ "Macbilizm".
        A tak w ogóle, to co on jest - telepata - że lepiej ode mnie wie co właściwie
        czuję?
        Mam zamiar mówić że kocham kiedy tylko zechcę, więc niech się lepiej
        przyzwyczaja.

        Palnęłam mu taką tyradę przy pierwszej okazji. Efekt byłby dużo lepszy gdybym
        nie ryczała przy tym jak bóbr... <::pathetic me::>

        Madal mówię mu to kiedy tylko chcę, a miewam na to ochotę przynajmniej raz na
        dzień :)
        Ale, kurcze, wciąż przykro...
        Teraz, gdy się tka poczuję, będęmogła sobie powiedzieć: "PRZEKALKULOWANY DUPEK".
        Pomaga!
      • kooociak Re: 20 lat różnicy 28.02.06, 21:52
        u nas jest 21 lat różnicy, jesteśmy szczęśliwym małżeństwem z 5 letnim
        stażem.Mamy dwójkę cudownych dzieci.Ja mam 25 lat a mój mąż 46
    • dr.rocco Re: 20 lat różnicy 01.12.04, 17:51
      A ja mysle , ze czlowiek to postac indywidualna , nie da sie oszacowac...
    • itwasntme Re: 20 lat różnicy 10.11.05, 20:13
      No cóż, to bagaż doświadczeń, rozczarowań, niepowodzeń. Wyciska takie niezatarte
      piętno na psychice i rzutuje na relacje między dwojgiem ludzi. Niewiem jak u
      kobiet, a starsi faceci po prostu patrzą na wszystko z większym dystansem. Sam
      mam 37 lat i taki jestem. Czuję się po prostu nieco wypalony i na wszystko, a
      zwłaszcza na miłość, patrzę już dość sceptycznie. To nie znaczy, że nie potrafię
      kochać - ale napewno nie jest to taka młodzieńcze i szalone uczucie, jakby sobie
      tego pewnie "życzyła" moja partnerka...
      • kraxa nie zgadzam sie 28.02.06, 01:19
        Mój juz za rok 50-letni facet jest tym w zwiazku, który jest do wszystkiego
        entuzjastycznie nastawiony, optymista i motorem...To on wyznał mi miłosc i
        oswiadczył sie zanim ja jeszcze zdazyłam pomyslec co czuje, nie było w nim
        wyrachowania, obliczenia na ile jego wyznanie trafi na podatny grunt. Zachował
        sie jak młodzieniaszek, który zwariował z miłosci i nie zamierza sie z tym
        kryc. To sobie w nim bardzo cenie, ze pomimo i wieku i pewnego bagazu zyciowego
        jest w nim ciagle ta pozytywna energia i to z reguły on mnie wyciaga "za uszy "
        z moich dołów. A kiedy patrze na niego, ma takie młode oczy i radosne
        spojrzenie- dusza sie szybko nie starzeje:-)
        • 1first_lady Re: nie zgadzam sie 28.02.06, 15:52
          Żal mi Ciebie Kraxa, ale jak i TY tak chcesz, to badź młoda, naiwna i zyj
          złudzeniami jak najdłużej!
          • kraxa ani ja młoda, ani naiwna 01.03.06, 11:38
            Ma 28 lat i przeszłam w zyciu juz niejedno- były maz dał mi solidnie pod upie,
            wiec co jak co, ale naiwnosci to juz sie chyba pozbyłam. Ciekawa jestem tylko
            czemu jest Tobie mnie zal, moze wiesz cos o czym ja nie wiem;-) Chetnie sie
            dowiem,
    • anias05 Re: 20 lat różnicy 28.02.06, 14:40
      A co stanęło na drodze Waszego wspólnego szczęścia?
      I jak teraz podchodzisz do rówieśników,kolejny starszy w planach? :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka