Dodaj do ulubionych

Przesralnia

IP: *.swic.dialup.inetia.pl 27.11.04, 23:09
Nareszcie coś ciepłego znalazłem w "polskiej przesralni ". Dziękuję za trzy
ostatnie felietony. Oczekuję następnych. Wierzę, że jeszcze parę razy mnie
wzruszysz.
Odbiorca Twoich myśli.
Obserwuj wątek
    • Gość: kociara Re: Przesralnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.04, 10:42

      Uśmiałam sie strasznie z okreslenia "u cioci na imieninach" i z opowieści o
      przyjęciu ciocinym. No tak. Ciocia cioci nierówna. A korzystając z okazji
      chciałam bardzo podziękować pani Szczepkowskiej za to krótkie i niesamowicie
      energetyczne przemówienie na wiecu dla Ukrainy." My ścielismy uschnięte drzewo
      ale wy teraz wyrywacie zgniłe korzenie". To sedno sprawy! Pani jest
      fantastyczna.
    • Gość: królewna Re: Przesralnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.04, 11:29
      A ja jestem bardzo ciekawa co Joanna Szczepkowska mysli o aborcji. To naprawdę
      mądra kobieta i jej zdanie byłoby dla mnie wazne.
    • Gość: Anka Re: Przesralnia IP: 213.76.140.* 28.11.04, 14:12
      Felietony Pani Szczepkowskiej zawsze mnie zaskakują swoimi
      zakończeniami.Dlaczego?Dlatego,że oparte są na zyciu, a życie
      zaskakuje."Przesralnia" również konczy się w sposób trudny do
      przewiedzenia.Często na swojej drodze spotykamy ludzi, których nie
      akceptujemy.Przytażają nam się sytuacje, przeciw którym się buntujemy. Często
      wydaje nam się,że weszliśmy do takiej właśnie "Przesralni", w której nas
      wszystko mierzi.A tu raptem zdarza się coś takiego co wprawia nas w totalne
      osłupienie-coś pozytywnego.Coś co powoduje,że w ludziach różniących się od nas
      dostrzegamy "człowieka",że wydarzenia które nas spotkały coś wniosły do naszego
      życia.Tak jak Kaśka zaczynamy dostrzegać, że nie wszystko musi być z gruntu
      złe.
      • alpepe Re: Przesralnia 28.11.04, 15:31
        a mnie się zdaje, że poeta co innego miał na myśli, a Ty zachowałaś się jak ta
        panie stawiająca szóstkę, kompletne niezrozumienie, ale cóż, każdy ma prawo do
        interpretacji..
        • Gość: Mikki Re: Przesralnia IP: *.augustow.mm.pl 28.11.04, 15:43
          I ja się - tym razem - z Tobą zgadzam, alpepe. Ale nie we wszystkim... Prawo do
          własnej interpretacji ma się tylko wtedy, gdy pozostaje ona w zgodzie z ideą
          tekstu (może chodzić o poszczególne obrazy, konteksty itp.), którą należy
          jednak poprawnie odczytać. Inaczej można przypisać mu np. sens odwrotny. Co
          miało właśnie miejsce wyżej!
          • alpepe Re: Przesralnia 28.11.04, 17:12
            no cóż, istnieje teoria wg której tekst napisany nie jest tożsamy z tekstem
            odczytywanym, więc może casus Anny jest dowodem tejże teorii? ;)
            • Gość: Mikki Re: Przesralnia IP: *.edu.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 14:26
              no może hehe ;))
              A co do tej teorii, to różne były teorie, w tym i niedorzeczne... Żegnaj,
              dekonstrukcjo!!!
        • Gość: Anka Re: Przesralnia IP: 213.76.140.* 28.11.04, 21:41
          Dziękuję alpepe,że nie odbierasz mi prawa do własnego zdania.Być może moja
          opinia jest dla Ciebie niezrozumiała.Nie rozumiesz zachowania Pani
          nauczycielki? No coż każdy ma prawo do "niezrozumienia".
          • Gość: vesna Re: Przesralnia IP: *.torun.mm.pl 29.11.04, 09:58
            anko, też mi się wydaje, że zupełnie odwrotnie przeczytałaś ten tekst. Przecież
            to był najgorszy dzień w zyciu Kaśki, a nie dzień, kiey przejrzała na oczy ;)
          • alpepe Re: Przesralnia 29.11.04, 10:12
            Anko, p. Szczepkowska oparła swoje paraboliczne opowiadanko o powiedzenie, że
            głupi, jak na niego plują, mówi, że deszcz pada. Chyba znasz. I nie masz mnie
            co pouczać, że nie rozumiem intencji pani nauczycielki, która upupiła dziecko.
            O tym w końcu pisał Gombrowicz.
            • alpepe Re: Przesralnia 29.11.04, 10:17
              powinno być na powiedzeniu...

              > Anko, p. Szczepkowska oparła swoje paraboliczne opowiadanko o powiedzenie, że
              > głupi, jak na niego plują, mówi, że deszcz pada. Chyba znasz. I nie masz mnie
              > co pouczać, że nie rozumiem intencji pani nauczycielki, która upupiła
              dziecko.
              > O tym w końcu pisał Gombrowicz.
              • agas71 Re: Przesralnia 29.11.04, 11:32
                A ja to powiedzenie " człowiek (nie "głupi") mówi, że deszcz pada, jak na niego
                pluja" rozumiałam zupełnie inaczej ;)
                Że człowiek bez poczucia własnej godności zamyka oczy na oczywisty fakt, zeby
                nie konfrontowac się z niewygodną rzeczywistością...
                • alpepe Re: Przesralnia 29.11.04, 19:54
                  ja je rozumiem tak samo jak Ty.
          • Gość: alpepe2 Re: Przesralnia IP: *.edu.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 14:29
            Ty już się nie kompromituj dalej, Anka. A przede wszystkim nie przypisuj innym
            swoich cech...
        • Gość: norma Re: Przesralnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.04, 22:15
          czytam ten felieton i czytam i za nic nie moge się tu dopatrzeć histerii. Czy
          ty nie pomyliłas jakis słów?
    • six_a Re: Przesralnia 29.11.04, 14:37
      A ja powiem, że tym razem w ogóle nie zrozumiałam, o co autorce chodziło i
      dalej nie będę się kompromitować, tylko Gombrowicza idę czytać ;)))))
      • Gość: vesna Re: Przesralnia IP: *.torun.mm.pl 29.11.04, 16:11
        Ja o tyle nie rozumiem, że dla mnie normalnym jest, że 12-letnie dzieci uczą
        się rysować kwiatki w wazonikach. Żeby być zbuntowanym artystą wieszającym
        genitalia na krzyżu, albo malującym własnym moczem, trzeba najpierw nauczyć się
        podstaw rysunku i malarstwa. Bohaterce felietonu przydałoby się trochę pokory,
        a nie bezmyślnego buntu. I piszę to mając 20 lat, nie jestem stetryczałą
        emerytką...
        • Gość: norma Re: Przesralnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.04, 17:25
          może ty Vesna ty jesteś dwudziestolastką ale poczucie humoru masz raczej
          stetryczałe. Jak można tak podchodzić do czegoś co nie jest żadnym edukacyjnym
          tekstem tylko dowcipnym opowiadaniem o " artystowskiej duszy", która znalazła
          się w malinach chwalona przez osobę z estetyki, którą gardzi.Naprawde można się
          załamać.
          • Gość: bambetla Re: Przesralnia IP: *.pl 29.11.04, 18:46
            Podkreslam, ze Kasia zapisala sie na te zajęcia, a skoro jest taka zaradna i
            mysli o swojej przyszlosci to niech zmieni zajecia plastyczne i pojdzie do
            kolka dla starszych, jesli prowadzacy jest lepszy....
            I tak nie uchromnimy sie przed masowka (reprezentowana tu przez pania od
            plastyki, wiec moze niech Kasia nie traci czasu na przeslanie tylko pojdzie
            gdzies gdzie bedzie mogla sie rozwijac
            a swoja droga Vesna troche racji ma
            A zycze bardziej oryginalnych pomyslow niz papier toaletowy umazany brazaowa
            farba - przeeksploatowane i nie dotrze do nikogo, kto uczy o dzbanuszkach
            sama sobie Kasia zostala na tych zajeciach, a przeciez do lawki nie byla
            przykuta.
            Nie podobal mi sie felieton, bo jest histeryczny, choc swietnie zbudowany
            • Gość: vesna Re: Przesralnia IP: *.torun.mm.pl 29.11.04, 19:06
              Wiem, że to nie "edukacyjny tekst".
              Jeśli go potraktować po prostu jak zabawne opowiadanie, to jest mało zabawne bo
              po prostu ma przewidywalną puentę. Wstęp jest bardzo żywiołowy, ale potem
              napięcie siada.
              ale faktycznie. Czytać ten krótki tekścik można na wiele sposobów. Można w nim
              znaleźć i odrazę do upupiania, i (gdzieś między wierszami) podśmiewanie się z
              buntu Kasi, a może i pochwałę dla mądrości nauczycielki, która sprytnie
              poradziła sobie ze zbuntowaną uczennicą... Może i tysiące innych rzeczy.
              Wyraziłam tylko swój pogląd na temat najbardziej pierwszoplanowy.
              a poczucie humoru mam, tylko odporne na p. Szczepkowską. To fakt. To nawet nie
              krytyka ;)
              • Gość: bambetla Re: Przesralnia IP: *.pl 29.11.04, 19:24
                no i tekst jest zle (hermetycznie) poprowadzony (trzeba znac autorke, zeby
                pojac jej sposob myslenia) - kazdy go inaczej zrozumial. Niektorzy to nawet nie
                zrozumieli , moze to puenta niezdarna? albo za duzo skrotow myslowych?
                Rozumiem, ze skierowany byl oczywiscie do ludzi z wysokim ilorazem inteligencji
                (czyli do niewielu w Polsce, tak naprawde)
                Ale Doda by zrozumiala..
                Ciekawa jestem tylko ktorą wersję - tą, ze to dobrze, ze nauczycielka postawila
                szóstkę, czy tą, że to najgorsze - ta szostka
                z zyczeniami precyzyjnego wyslawiania sie wszystkim, ktorzy cokolwiek pisza dla
                publiki
                bambetla

                • Gość: norma Re: Przesralnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.04, 23:31
                  nareszcie ktos, kto nie stara się pisac " cokolwiek dla publiki" i nie
                  przejmuje sie czy pisze "dość przejrzyscie".Proponuję lekturę " Na żywo". "i
                  Teleplotki. Tam jest przejrzyście i dla publiki. czy wy nie czujecie poezji
                  tych tekstów?
              • Gość: bambetla Re: Przesralnia IP: *.pl 29.11.04, 19:29
                Vesna, pogrążasz się...
                • Gość: norma Re: Przesralnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.04, 23:46
                  Ale co ty w tym tekście zobaczyłas histerycznego? Bambetla!jak tekst " dobrze
                  sformułowany" czyli swiadomany to o histerii nie ma mowy! I wogóle gdzie tu
                  histeria! Czy ty rozumiesz znaczenie tego zdania? Może to raczej twój problem..
                  • Gość: bambetla Re: Przesralnia IP: *.pl 30.11.04, 10:30
                    bo ja jakos nie rozumiem problemu, ktory byl trescia tego felietonu - jest
                    stary jak swiat i rozdrapywanie tego teraz jest jakies takie histeryczne,
                    artysci od papieru toaletowego rzadko są rozumiani przez panie od dzbanuszków
                    (to normalne)a ta Kasia jakaś taka... ja to bym na takich zajęciach nie
                    wytrzymala i przestałabym chodzić na nie, tak jak rzuciłam szkołę, bo pani
                    zaczęła mi mówić ktore dzielo jest ładne, a ktore brzydkie
                    norma, a swoją drogą nie dalabym rady z tym naszym na zywo, twoim imperium i
                    zyciem na gorąco (a mam z nimi kontakt czesto niestety, z racji zawodowej....)
                    nie powiem, ze nie lubie Szczepkowskiej, bo kilka razy poruszyla mnie do lez (i
                    w tą wzruszoną stronę i w tą roześmianą), ale teraz jakos tak... nic...
            • Gość: kerr no bez przesady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 11:46
              To kółko to pewnie jakieś przyszkolne jest, a pani prawdopodobnie maluje tak
              jak nasi rodzimi artyści ze strówek - śliczniutko słodziutko kwiatuszki,
              widoczki, portreciki... A przecież można namalować coś normalnego, świat nie
              składa się z samych cukiereczków - można namalować autobus, koleżankę, która
              nie jest pięknością, martwą naturę z piórnikiem i stłuczoną doniczką, a nie
              tylko wazony z fioletowym bzem, jabłka, gruszki, wiejskie pejzaże i
              najładniejszą dziewczynę w klasie.
              Jeśliby kaśka chciała nauczyć się profesjonalnie malować niech idzie do liceum
              plastycznego i pyta o zajęcia dodatkowe. W warszawie to jest www.daa.art.pl
              sama tam chodziłam i jestem zadowolona - rysowaliśmy szkielet, siebie wzajemnie
              i poobtłukiwane emaliowane naczynia o ciekawym kolorze/kształcie/fakturze.
    • Gość: Joanna Re: Przesralnia IP: *.sggw.waw.pl 01.12.04, 12:27
      Czytam, czytam i oczom nie wierze! Skad to skwapliwe przytakiwanie??? Toz Pani
      Szczepkowska IRONIZUJE i tyle. Odrebna sprawa czy to wypada drwic sobie az tak
      ze smarkuli, chocby pretensjonalna byla i rozhisteryzowana. No i wychowana
      nieszczgolnie, co tu duzo mowic.
      • Gość: kerr zdajesz sobie sprawę z tego ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 11:52
        malowanie bukiecików to cofanie się? Idz na asp albo do jakiegos liceum
        plastycznego i poszukaj bukiecikow wsrod prac. Jeśli kaska chce sie rozwijac to
        świetnie, jesli chce malowac prawdziwie a nie slicznie to tez swietnie. A jesli
        pani od plastyki tego nie rozumie to nalezy ja wywalic. Chyba dobrze jesli
        dziecko rozumie ze malowanie bukiecikow to nie malarstwo
    • Gość: Kasiek Re: Przesralnia IP: *.tele2.pl 01.12.04, 17:13
      Skomentuje tylko ostatnie zdanie, które samo w sobie jest (użyjmy znów tego
      słowa) histeryczne.Bo w którą strone ono zadziała? Nie wierzę, że mała to oleje
      po tych bezsennych nocach, A jak z szóstki się nie ucieszyła to nie tylko ma
      pecha,ale to traumatyczne przeżycie na całe życie. ( amnezji nie uwzględniam)
      może zacznie coś działać z poezją , a jej już skrzywiona psyche będzie na tego
      typu praktyki reagować przez odruch wymiotny. Nikt tu nawet szóstki ne da bo
      skad niby ma wiedziec że j a k a ś Kaśka istnieje i ma prawdziwy talent
      zamordowany na samym początku.
      • Gość: Mikki Re: Przesralnia IP: *.augustow.mm.pl 02.12.04, 22:47
        Pani Szczepkowska ostatnio w ogóle miewa dziwaczne pomysły. Wzięła się za
        edukację, choć ma mizerne o tym pojęcie. W jakimś programie TV zaproponowała
        np. żeby omawiac "Świteziankę" nad jeziorem... A co zaproponuje przy "Zbrodni i
        karze"? Petersburg czy może wystarczy Nowa Huta? A przy "Szewcach" jakaś
        fabryka obuwia może???
        • Gość: RESZKA Re: Przesralnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.04, 22:13
          nie widziałem tego programu z panią Szczepkowska ale pomysł ze Switezianką nad
          jeziorem - genialny! Chyba jakas żółć przemawia przez Mikki.
          • baba67 Re: Przesralnia 04.12.04, 15:18

            Mnie sie tez podobal pomysl ze Switezianka.
            I rowniez kilka felietonow p. Szczepkowskiej mnie poruszylo.
            Ale ten akurat nie.Moze dlatego , ze sama robie w oswiacie na tzw, dodatkowych
            zajeciach, tyle, ze nie z plastyki.
            Nie wiem, po jaka cholere Kasia tam tkwila tyle czasu zalewajac Bogu ducha
            winnej pani, ktora dostala zalecenie programowe od dyrekcji, sadla za skore.
            Cholerna smarkula,dobrze jej tak.
            Jesli sie pomyli drzwi to nie znaczy ze mamy demonstrowac brak wychowania i
            wyladowywac sie na kims, kogo tam spotkamy.Chamstwo i tyle.
          • Gość: Mikki Re: Przesralnia IP: *.augustow.mm.pl 04.12.04, 19:46
            żadna tam żółć, bo ja lubię JS (co można stwierdzić, czytając moje posty pod
            felietonami) - tylko realizm! te jeziora to dziwactwa i tyle, nierealne mrzonki
            tych, którzy nie mają pojęcia o pracy w szkole... nauczyciel nie będzie latał z
            każdą klasą nad jezioro, bo godzinę zajmie mu dojście, godzinę lekcja i godzinę
            powrót... a te dzieci w tym czasie nie będą mieć lekcji z innych przedmiotów?!
            a inne klasy będą czekać, aż nauczyciel sobie wróci z wycieczki? właśnie
            poronione pomysły podobnych fantastów prowadzą do debilnych reform, które
            rozbijają się o rzeczywistoiść... ale nie o tym miało być!
    • Gość: laura Re: Przesralnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 13:56
      fiu.... fiu .... fiu...........Ja tez daje szostke.
      • Gość: Kasia Re: Przesralnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.04, 00:19
        przypadkowa jest zbieżność mojego imienia z imieniem bohaterki fekietonu. To
        nie ja. Ale jestem młodą i zbuntowaną osobą. Rozumiem tę Kasię - jako zapalona
        do twórczości plastycznej wolała już twić w " porzesralni" i tam prowadzić
        czasem brutalne spory o sztukę ajk to artysta niż siedzieć w donmu beza wymiany
        myśli. A co do Świtezi nad jeziorem to JS dokładnie opisała swj pomysł w
        artkule pociąg do Polski w Gazecie Wyborczej. I wobec tego co tam jest o tym
        napisane ta dyskusja nie ma sensu bo nie o tym jest mowa. Chodzio to ,zeby
        odpoetycznić jezioro i sprowadzić je na razie do konkretu i to jest rewelacyjny
        sposób oswajania nas młodych z martwą dla nas literaturą romanyczną. Odsyłam do
        ntego artykułu
    • Gość: wadek Re: Przesralnia IP: 83.235.96.* 12.02.05, 19:49
      niestety uproszczenia jakie syosuje Nasza Pani sα nie do przyjecia przez osoby myslace samodzielnie i pachna ciagle przedszkolem
      Jestem tym oburzony pamietam Ciebie z trzech siostr i teraz wiem e nie wiesz dlaczego ktos z wnetrza tej sztuki ,ktos sto lat temu prawdziwy mowi ,,ani sapnal gdy ngoniedzwiedz drapnal nie wiesz nic w swoim poslizgu przez zycie czym jest prawda dla nas myslacych i skazanych na empatie .
      Aktor jest osoba autentycznie chora na empatie dlatgo jest ,,lepszym ,, czlowiekiem,, w drudim poslizgu zrozumiesz ze zawisc i zazdrosc do malosci zmusza i dowie sie tego kto chce przscignac Klapaucjusza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka