Dodaj do ulubionych

Najpiękniejsza książka o kobiecie

IP: 80.51.242.* 30.11.04, 20:26
Witajcie! Bardzo chciałabym się dowiedzieć, jaka książka o kobiecie zrobiła
na Was wrażenie i dlaczego? Kim była, co propagowała i dlaczego Was
zainspirowała?
Obserwuj wątek
    • Gość: magrat5 Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.chello.pl 30.11.04, 21:39
      marquez "gra w klasy"
      • cafe_panika Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 30.11.04, 23:07
        a może "Gra w klasy" Cortazara?
        • Gość: magrat5 Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.chello.pl 02.12.04, 23:18
          oczywiscie, mialam jakies zacmienie,
      • Gość: listek_a Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 09:08
        Nasza szkapa
    • niedzwiedzica_sousie Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 01.12.04, 09:21
      wszystkie części "Klaudyny" Gabrielle Sidonie Colette.
    • miawalles "Mag" nt 01.12.04, 09:26
      • niedzwiedzica_sousie Re: "Mag" nt 01.12.04, 09:28
        mag???? a tam było coś o kobiecie????
        • miawalles Re: "Mag" nt 01.12.04, 09:32
          pewnie!!! o magii kobiecości:)) nie o konkretnej postaci, lecz o byciu kobietą:)
          • niedzwiedzica_sousie Re: "Mag" nt 01.12.04, 09:35
            hmm... albo nie pamiętam, albo jakoś inaczej tę książkę odebrałam... :)))
            jak tam mia? co u fasolki? :)))))))))
            • miawalles Re: "Mag" nt 01.12.04, 09:53
              A dobrze, dziękuję. Na razie nie daje znać o swoim istnieniu. Nie zmusza do
              porannych wymiotów, nie osłabia mnie:))
              Za trzy tygodnie idziemy zobaczyć, czy rzeczywiście tam jest:)
              A jak u Ciebie? Byłaś na badaniach?
              • niedzwiedzica_sousie Re: "Mag" nt 01.12.04, 10:14
                jutro idę tropić moje krnąbrne jajeczko :)
                • miawalles Re: "Mag" nt 01.12.04, 10:15
                  trzymam kciuki, Niedźwiedź!!!!:))
                  • niedzwiedzica_sousie Re: "Mag" nt 01.12.04, 10:17
                    dzięki
                    ale to życie przewrotne. wiedziałam że tak będzie. najpierw się człowiek 10 lat
                    martwi, żeby nie zajść a potem... szkoda gadać :(
                    • miawalles Re: "Mag" nt 01.12.04, 10:43
                      oj przewrotne, to prawda.
                      dlatego ja cię cieszę, mimo, że Fasolka pospieszyła się o kilka miesięcy:))
                      będzie dobrze!!!:))
    • six_a Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 01.12.04, 10:43
      Przeminęło z wiatrem i Scarlett O'Hara jako pierwowzór współczesnej bitch,
      czyli kobiety nie do zdarcia ;)))
      • deser_t Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 01.12.04, 10:53
        "Rachatłukum" Wolkersa. Piękna książka o kobiecie w pełni jej fizyczności.
        Żadnych "wielkich" i wzniosłych słów a miłość wali po oczach. Tak się
        zastanawiam - to chyba jednak nie "o" kobiecie, ale o miłości "do" kobiety...
    • Gość: kohol Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.crowley.pl 01.12.04, 11:16
      No oczywiście, że "Krystyna, córka Lawransa" :)
      Za całokształt!
      • niedzwiedzica_sousie Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 01.12.04, 11:19
        a co to? poproszę o szczegóły!
        • Gość: kohol Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.crowley.pl 01.12.04, 11:30
          Niedźwiedzico, musowo!

          "Trylogię Krystyna, córka Lawransa, która w 1928 roku przyniosła Sigrid Undset
          Literacką Nagrodę Nobla, znają w Norwegii wszyscy. Tytułowa Krystyna to
          kobieta, z którą się utożsamiamy. Mieszkanka średniowiecznej Norwegii może być
          równie dobrze jedną spośród nas. Zawzięta, namiętna i niecierpliwa, dojrzewa
          powoli — wśród udręki i trudu. Walczy z Bogiem do końca swoich dni — jej wola
          ściera się z Jego wolą. Żyje pełnią życia w bliskim kontakcie z przyrodą.
          Zakochuje się w mężczyźnie, który zawodzi jej oczekiwania. Wszystkie kobiety
          marzą o kimś takim jak Erlend, pomimo jego błędów. Undset opisuje sylwetkę
          mężczyzny, jego urodę, muskuły, brawurę. I my zakochujemy się w Erlendzie. W
          jego męskości. Przynajmniej tej cielesnej.
          Krystyna uosabia kobiecość. Jej życie jako kobiety i matki opisane jest z
          poczuciem najwyższego realizmu. Gdy byłam w ciąży z moim pierwszym dzieckiem,
          przypomniało mi się nagle, w jaki sposób Krystyna uświadomiła sobie, że jest w
          odmiennym stanie. Któregoś dnia w lesie poczuła, jak gdyby wewnątrz niej
          podskoczyła nagle mała rybka. Lekkie pluśnięcie. To jest właśnie tak. Pamiętam
          siebie, siedzącą w pokoju w 20. tygodniu ciąży znanej mi dotąd tylko z teorii.
          I wtedy nagle to poruszenie wewnątrz mojego łona! Pierwszy sygnał od mojego
          dziecka. Nie zapomnę nigdy tej chwili."
          www.mateusz.pl/wdrodze/nr328/03-wdr.htm
          Poza tym Sigrin Undset dostała za tę powieść Nobla.

          Poza tym - to ulubiona książka mamy Borejkowej (o ile dobrze pamiętam
          Jeżycjadę).

          Nie wiem, czy to Cię zachęci - po prostu polecam.
          • niedzwiedzica_sousie Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 01.12.04, 11:39
            nie wiem czy podołam identyfikacji ze średniowieczną norweżką i czy uda mi się
            zapałać uczuciem do jej męża mieśniaka-cieniaka ale spróbować można :)
            Kohol! to ty masz potomstwo?? i to więcej niż jedną sztukę???????
            • Gość: kohol Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.crowley.pl 01.12.04, 13:45
              Nie mam, to był cytat!
              A książkę - koniecznie!
              • niedzwiedzica_sousie he he 01.12.04, 14:47
                a już myślałam, że mi taką recenzję od serca walnęłaś :)))))
                • deser_t Re: he he 02.12.04, 08:14
                  Niedźwiedzico - dasz radę! Ja się do tej książki (właśnie przez mamę Borejko ;-
                  p )"czaiłam" przez 5 lat, bo wiesz - "norweska powieść? średniowieczna?
                  daaajcie spokój"! W końcu wzięłam na próbę I tom i wsiąkłam! Pół nocy nie
                  mogłam się oderwać. Na drugi dzień rano byłam pierwsza przed biblioteką, żeby
                  nikt mi tych pozostałych tomów sprzed nosa nie sprzątnął :-D Pierwszy połknęłam
                  w weekend, drugi w tydzień a trzeci podczytuję już od miesiąca.
                  Zastanawiam się, czy synowi nie dać na imię Erlend ;-p
                  • niedzwiedzica_sousie Re: he he 02.12.04, 09:49
                    :D
                    ale przed nadaniem imienia dziecku to weź się może za Mickiewicza :))))
                    • Gość: kohol Re: he he IP: *.crowley.pl 02.12.04, 10:17
                      Przestań, bo jeszcze nazwie dziecko Milijon albo Czterdzieści i Cztery :D
                      • niedzwiedzica_sousie Re: he he 02.12.04, 10:20
                        albo przebóg-co-za-potwora :))))))))
      • odrey Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 01.12.04, 14:50
        popieram że książka jest naprawdę dobra... choć trzeci tom już szedł mi
        opornie.. :) zupełnie o niej zapomnialam :)))
        • Gość: mycha Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 12:17
          tez goraaaco polecam "Krystyne...". Piekna ksiazka.
      • anulex Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 03.12.04, 18:23
        Tez chcialam napisac o Krystynie :) Ksiazka nie raz zaskoczyla mnie swoja
        madroscia. I bardzo duzo dzieki niej zrozumialam.
    • Gość: romantyczna Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:07
      "Przeminęło z wiatrem" i "Duma i uprzedzenie"
    • odrey Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 01.12.04, 14:54
      Od siebie dorzucę : "virginia wolf i vanessa bell. sekretny układ", oraz "maria
      i magdalena". Dwie kapitalne "podwójne" biografie. Pierwsza jak sama nazwa
      wskazuje o świetnej pisarce i równie niesamowitej malarce - siostrach, druga o
      naszych polskich genialnych : magdalenie samozwaniec i marii pawlikowskiej
      jasnorzewskiej - też siostry :) . Drugą polecam zwłaszcza tym, którzy chcą
      dawkę dobrego humoru, spod świetnego pióra pani samozwaniec:)
    • pinup Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 01.12.04, 15:13
      "kochanica francuza" przejmujące bardzo i ahhh... jakie smutne. piękne i
      skomplikowane. i tajemnicze...
    • Gość: kiddo Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 16:21
      "Pestka" Anki Kowalskiej:)
      • Gość: sweetsusana Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 17:12
        "Łuk triumfalny" Remarque
        Sietna ksiażka
        • Gość: :))) Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.forhls01.nm.comcast.net 03.12.04, 06:28
          "Pamietnik statecznej panienki" polecam!
    • edzia-fredzia Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 03.12.04, 14:27
      "Poczwarka" Doroty Terakowskiej, bo o prawdziwej milosci do dziecka, wielkiej
      odwadze kobiety i tolerancji.
      Sie uplakalam strasznie jak czytalam

      Byle do wiosny :)))...
    • Gość: szosza Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie IP: *.net.pl / 80.51.253.* 03.12.04, 18:36
      Bez dwoch zdan: Anna Karenina Tołstoja

      Za tzw. caloksztalt.
    • looserka Re: Najpiękniejsza książka o kobiecie 04.12.04, 11:41
      "Pianistka" E.Jelinek - i wcale nie żartuję!
      nie żartuję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka