Dodaj do ulubionych

Uff, męczące są te stosunki

09.05.02, 14:31
międzyludzkie, jak pokazuje dzisiejszy dzien na tym forum
Obserwuj wątek
    • lastka Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 14:34
      Stosunki jak stosunki jak tam stosunkować się uwielbiam ale tylko z moim
      mężczyzną ahhh ale bym sobie już poszła do domu taki upał a ja tu o stosunkach
      i pracować przez to nie mogę...
      • matrek Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 14:43
        lastka napisał(a):

        > Stosunki jak stosunki jak tam stosunkować się uwielbiam ale tylko z moim
        > mężczyzną ahhh ale bym sobie już poszła do domu taki upał a ja tu o stosunkach
        > i pracować przez to nie mogę...

        Ja tam wolę uprawiac stosunki, niż narzekac, że pracować przez nie nie mogę.
        Międzyludzkie oczywiście :))
        • wierna1 Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 14:45
          matrek napisał(a):

          > lastka napisał(a):
          >
          > > Stosunki jak stosunki jak tam stosunkować się uwielbiam ale tylko z moim
          > > mężczyzną ahhh ale bym sobie już poszła do domu taki upał a ja tu o stosun
          > kach
          > > i pracować przez to nie mogę...
          >
          > Ja tam wolę uprawiac stosunki, niż narzekac, że pracować przez nie nie mogę.
          > Międzyludzkie oczywiście :))


          To po narzekasz na te stosunki? Coś namieszałes chyba? Nazwij czynnośc po imieniu
          i już.
          • matrek Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 14:47
            wierna1 napisał(a):

            > matrek napisał(a):
            >
            > > lastka napisał(a):
            > >
            > > > Stosunki jak stosunki jak tam stosunkować się uwielbiam ale tylko z m
            > oim
            > > > mężczyzną ahhh ale bym sobie już poszła do domu taki upał a ja tu o s
            > tosun
            > > kach
            > > > i pracować przez to nie mogę...
            > >
            > > Ja tam wolę uprawiac stosunki, niż narzekac, że pracować przez nie nie mog
            > ę.
            > > Międzyludzkie oczywiście :))
            >
            >
            > To po narzekasz na te stosunki? Coś namieszałes chyba? Nazwij czynnośc po imien
            > iu
            > i już.

            Piszę, że męczące toto dziadostwo jest, ale nie twierdzę, że go nie lubię :)
        • lastka Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 14:56
          matrek napisał(a):
          >
          > Ja tam wolę uprawiac stosunki, niż narzekac, że pracować przez nie nie mogę.
          > Międzyludzkie oczywiście :))

          Nie zrozumiałeś mnie ja też wolę uprawiać stosunki i przez to myślenie o
          stosunkach nie mogę myśleć o pracy i chcę do domu żeby uprawiać stosunki...
          Międzyludzkie oczywiście

          • matrek Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 14:58
            lastka napisał(a):

            > matrek napisał(a):
            > >
            > > Ja tam wolę uprawiac stosunki, niż narzekac, że pracować przez nie nie mog
            > ę.
            > > Międzyludzkie oczywiście :))
            >
            > Nie zrozumiałeś mnie ja też wolę uprawiać stosunki i przez to myślenie o
            > stosunkach nie mogę myśleć o pracy i chcę do domu żeby uprawiać stosunki...
            > Międzyludzkie oczywiście
            >

            O tak, tu się z Tobą zgadzam w na calej długoci
            Międzyludzkie stosunki to podstawa
            Grunt to międzyludzkie...
            :)
            • lastka Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 15:00
              A oprócz miedzyludzkich mamy jeszcze stosunki międzyludzkie.;o)
    • wierna1 Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 14:34
      Ale chyba nie bardziej od tych wiesz, co myślę? No, chyba że ktoś się lubi
      obijać!
      Ale przynajmniej dzisiaj coś się dzieje, wprawdzie akurat z mojego powodu, ale
      wczoraj było tak drętwo!
      • Gość: niepozor Wierna to fajna babka IP: *.sap-ag.de 09.05.02, 14:43
        Wierna ja nie z zamiarem podrywania

        ale sprawiasz wrazenie fajnej babki

        ten dystans
        to poczucie humoru

        moja szkola

        a ja bede wracal do moich zajec

        Wszystkim zycze troche umiaru w forumowaniu!

        aha, jedno nie generalizuj jesli chodzi o ludzi z wawy

        rozni sa jak i pobudki ich przyjazdu/pracy itd itd

        pozdrawiam!




        > Ale chyba nie bardziej od tych wiesz, co myślę? No, chyba że ktoś się lubi
        > obijać!
        > Ale przynajmniej dzisiaj coś się dzieje, wprawdzie akurat z mojego powodu, ale
        > wczoraj było tak drętwo!

        • wierna1 Re: Wierna to fajna babka 09.05.02, 14:48
          Gość portalu: niepozor napisał(a):

          > Wierna ja nie z zamiarem podrywania
          >
          > ale sprawiasz wrazenie fajnej babki
          >
          > ten dystans
          > to poczucie humoru
          >
          > moja szkola
          >
          > a ja bede wracal do moich zajec
          >
          > Wszystkim zycze troche umiaru w forumowaniu!
          >
          > aha, jedno nie generalizuj jesli chodzi o ludzi z wawy
          >
          > rozni sa jak i pobudki ich przyjazdu/pracy itd itd
          >
          > pozdrawiam!
          >
          >
          >
          >
          > > Ale chyba nie bardziej od tych wiesz, co myślę? No, chyba że ktoś się lubi
          >
          > > obijać!
          > > Ale przynajmniej dzisiaj coś się dzieje, wprawdzie akurat z mojego powodu,
          > ale
          > > wczoraj było tak drętwo!
          >

          Będę to teraz powtarzała przy każdej okazji: I LOVE WARSZAWA!
          Mam miłość do niej zapisaną nawet w horoskopie. To miasto i parę innych zapisane
          w moim znaku, jao te, w którym powinnam żyć. Ale nigdy nie przyniosłabym jej
          wstydu, jak robią to inni. Taka ze mnie mała, lokalna patriotka. Stara harcerka.
          Kimkolwiek jesteś dziękuje za dobre słowa.

          • Gość: niepozor Re: Wierna to fajna babka IP: *.sap-ag.de 09.05.02, 15:01
            ja tez

            ale trzeba o soku dla dzieci, ktorych jeszcze nie mam, myslec

            w wawie poznalem paru super ludzi, przy czym z wieloma wiecej nie chcialem miec
            nic do czynienia i zerwalem kontakt

            nie narzekam - mozna sie przyzywczaic

            szkoda znajomosci, ktore trwaly iles lat i naturalnie zmienia sie ich charakter
            chodzi mi o ludzi, z ktorymi zylem na codzien

            ale poznalem tez pare fajnych babek, z ktorymi czlowiek chodzi na muze - lata 80-
            te
            przynajmniej w rytm lady in red mozna poczuc jak kobiety oddychaja w
            przeciwienstwie do dzisiajeszych rabanek

            i tym pozytywnym akcentem zycze Wszystkim udanego weekendu w rytm muzy czy nawet
            wiatru!



            wierna1 napisał(a):

            > Gość portalu: niepozor napisał(a):
            >
            > > Wierna ja nie z zamiarem podrywania
            > >
            > > ale sprawiasz wrazenie fajnej babki
            > >
            > > ten dystans
            > > to poczucie humoru
            > >
            > > moja szkola
            > >
            > > a ja bede wracal do moich zajec
            > >
            > > Wszystkim zycze troche umiaru w forumowaniu!
            > >
            > > aha, jedno nie generalizuj jesli chodzi o ludzi z wawy
            > >
            > > rozni sa jak i pobudki ich przyjazdu/pracy itd itd
            > >
            > > pozdrawiam!
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > > Ale chyba nie bardziej od tych wiesz, co myślę? No, chyba że ktoś się
            > lubi
            > >
            > > > obijać!
            > > > Ale przynajmniej dzisiaj coś się dzieje, wprawdzie akurat z mojego po
            > wodu,
            > > ale
            > > > wczoraj było tak drętwo!
            > >
            >
            > Będę to teraz powtarzała przy każdej okazji: I LOVE WARSZAWA!
            > Mam miłość do niej zapisaną nawet w horoskopie. To miasto i parę innych zapisan
            > e
            > w moim znaku, jao te, w którym powinnam żyć. Ale nigdy nie przyniosłabym jej
            > wstydu, jak robią to inni. Taka ze mnie mała, lokalna patriotka. Stara harcerka
            > .
            > Kimkolwiek jesteś dziękuje za dobre słowa.
            >

      • matrek Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 14:45
        wierna1 napisał(a):

        > Ale chyba nie bardziej od tych wiesz, co myślę? No, chyba że ktoś się lubi
        > obijać!

        Te obiboki to najgorsze mendy są :))

      • mario2 Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 14:47
        wierna1 napisał(a):
        > Ale przynajmniej dzisiaj coś się dzieje, wprawdzie akurat z mojego powodu, ale
        > wczoraj było tak drętwo!

        ***nie pochlebiaj sobie!
        Nie z twojego powodu,
        ale z powodu twojej glupoty...
        no tak! ale czy to jest roznica?
    • _sloneczko_ Re: przyjemne też mogą być;) 09.05.02, 14:51
      • matrek Re: przyjemne też mogą być;) 09.05.02, 15:00
        Oby jak najczęściej, ale przyjemne, czy nie, zawsze są męczące - no, chyba ża
        jak napisało nasza kochana wierna, ktoś jest obibok :)
    • wierna1 Re: Do Matreka 09.05.02, 15:05
      Wkurzyłeś mnie trochę w moim wątku o Wwie. Napisalam Ci tam coś.
      • matrek Re: Do Matreka 09.05.02, 15:10
        Już lecę zobaczyć :)
        Nie wiem czym, ale z góry przepraszam.
      • Gość: frisky2 Re: Do Matreka IP: 62.233.139.* 09.05.02, 15:11
        Wierna, dzieciaki i maz pewnie wola miec mame i zone nieobrazajaca sie
        (niewazne czy jazgotliwa, czy milczaca przez 2 tygodnie)
        • wierna1 Re: Frisky 09.05.02, 15:42
          Gość portalu: frisky2 napisał(a):

          > Wierna, dzieciaki i maz pewnie wola miec mame i zone nieobrazajaca sie
          > (niewazne czy jazgotliwa, czy milczaca przez 2 tygodnie)


          Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma . I tyla.
          • Gość: frisky2 Re: Frisky IP: 62.233.139.* 09.05.02, 15:44
            Zawsze mozna zmienic to co sie ma na to co sie bardziej polubi.:)

            Zartuje.
    • kini Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 16:22
      Taki fajny, zachęcający tytuł wątku, a taka nieciekawa treść :)))
      • matrek Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 16:24
        Tu nikt nie pisze scenariuszy - przynajmniej jeśli chodzi o całe watki.
        • kini Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 16:27
          Napisz lepiej coś więcej o tych męczących stosunkach :)))
          • matrek Re: Uff, męczące są te stosunki 09.05.02, 16:35
            A Ty sama nic nie wiesz na ten temat ? :)
            U mnie w kadym bądź razie, zawsze konczy się na kompletnym wykończeniu podmiotw
            stsounków międzyludzkich ...

            no dobra, czasami zdarza się, że tylko moim :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka