Dodaj do ulubionych

Popełniam samobójstwo...

IP: *.chello.pl 11.12.04, 21:49
Nie wiem, może pamiętacie mnie z wątku ZDRADZIŁA, może nie... Dziś
zdecydowałem, że jednak nie mogę być z Nią. Za bardzo mnie zraniła, czuję się
potwornie, ciągle myślę, jak on Ją dotykał... Pisali do siebie miłosne
listy... Wszystko to napawa mnie obrzydzeniem, oszukiwała mnie przez ponad
miesiąc. Wszystko układało się normalnie, niczego nie zauważyłem. Nie chcę
już żyć. Kończę ze sobą.
Obserwuj wątek
    • Gość: I M A T Re: Popełniam samobójstwo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 21:57
      Nie wiem czy to na powaznie. Ja nie czytałam twojego watku. Nie jestem stałym
      bywalcem interentu, jak coś to usiąde spontanicznie, musi mnie cos zaciekawic.

      jesli zdradziła to jest to tak bardzo ogolnie powiedziane
      Nie pytam dlaczego to zrobiła - moze czuła sie zaniedban ale nie tylko
      fizycznie Mogla sie czuc zaniedbana EMOCJONALNIE zcasem tak nie wiele trzeba
      mily sms, slowko, wspolna impreza urodzinowa, usmiech. Zapominamy o drobnych
      gestach

      Wiem ze kazdy czlowiek popelnia bledy jestem za wiernoscia ale jako czlowiek
      umiem wybaczac.
      Jak ona mowi ze Cie kocha i Ty czujesz to samo a dzieli was ta zdrada. To moze
      sprobojcie porozmawiac i zobaczyc co do siebie czujecie. Nie wiem tez ile
      jestescie w zwiazku.

      czasem warto wybaczyc jak sie kocha bo ta osoba jest jedna. Ja buduje nie burze
      wiec wybaczylam bym jakbym kochala.

      czlowiek ktory mowi ze popelni samobojstwo nie zawsze tak zrobi w danym
      momencie. Ale moze to zrobic gdy w zyciu spotka gokolejnaporazka np zwolnia go
      z pracy.

      Ty musisz wybaczyc najpierw sobie, to najtrudniejsze, a jesli chodiz o milosc
      to wszystko przed toba.
    • Gość: dede1 Re: Popełniam samobójstwo... IP: *.proxy.aol.com 11.12.04, 21:58
      Glupi pomysl. Takie historie zdarzaja sie codziennie. Czlowiek czuje sie
      totalnie zdolowany i ma dokladnie takie mysli jak twoja - o popelnieniu
      samobojstwa. Po jakims czasie, gdy rany przyschna a ty wrocisz do rownowagi byc
      moze poznasz kogos, kto przywroci ci na nowo wiare w milosc, bedziesz sam
      siebie karcil za takie glupie pomysly jak skonczenie z soba z powodu jakiejs
      cholernej idiotki. Takie jest zycie stary. Raz na wozie raz pod wozem. Dzis ty
      jestes pod wozem. Jutro bedzie lepiej. Nie marudz. Jestes facetem czy jakims
      cholernym mieczakiem, co poddaje sie po jednym kopnieciu w tylek?!
      • Gość: I M A T Re: Popełniam samobójstwo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 22:08
        Uśmiałm się:) Fajna i trafna wypowiedź:)
    • debi4 Re: Popełniam samobójstwo... 11.12.04, 22:07
      Daj spokój, przecież pisałeś że z nim nie spała tylko flirtowała. Zerwij z nią
      i się otrząśnij.
    • Gość: * Re: Popełniam samobójstwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 22:41
      Przez kobietę - nie warto!
    • nikt_inny Re: Popełniam samobójstwo... 12.12.04, 12:18
      Zamierzasz wybrać takie proste rozwiązanie.?
      To egoizm w najczystszej postaci...
      Jeśli nawet nadal ją kochasz i żależy Ci na jej szczęściu, pozwól jej
      decydować, - jej wydaje się że będzie szczęśliwa z innym, nie powinieneś jej
      tego bronić.
      odebranie sobie życia nie jest żadnym rozwiązaniem. Pomyśl o osobach które Cię
      kochają - rodzicach.. chyba nie zasłużyli na coś takiego. - dlaczego oni mają
      cierpieć?
      Chcesz zobaczyć jak jest "po drugiej stronie"? - nie musisz sie z tym spieszyć,
      i tak każdy z nas kiedyś na nią przejdzie. Teraz jest czas żeby wykorzystać to
      że jeszcze tam być nie musimy.

      pozdrawiam, i nie rób głupot,
      samobójstwo jest chyba jedyną z rzeczy którą jeśli się zrobi to już nie można
      jej żałować.
    • Gość: ANka Re: Popełniam samobójstwo... IP: *.bsk.vectranet.pl 12.12.04, 12:30
      Odpuść sobie i jej... Zdystansuj się... Przestań się z nią spotykać... Powiedz,
      że potrzebujesz czasu. Zobaczysz co zrobi.

      Zabijać się? DLA KOGO? Chyba nie dla niej.
      Ludzie popełniają błędy. Może ona popełniła błąd poznając tego gościa a może Ty
      poznając ją. Ciesz się, że nie jesteś z nią w stałym związku - nie macie
      dzieci - wszystko można odkręcić.

      Ja tam zawsze zakochuje się nieszczęśliwie ;)
      Już się przyzwyczaiłam... No... prawie ;)
      • Gość: AGNUS Re: Popełniam samobójstwo... IP: *.osk.enformatic.pl 12.12.04, 17:08
        Nieobecni,nie mają nic do powiedzenia.
        Jeśli ją kochasz to walcz, zdrada nie jest końcem świata . Emocje opadną
        zacznij dawać , a nie czekać co dostaniesz.
      • mijka Re: Popełniam samobójstwo... 12.12.04, 17:11
        Powiem tak: pisz tu jak najwięcej, rozmawiaj z przyjaciółmi, pozwól im się
        wyciągnąć gdzieś do pubu, kina itp., tak byś jak najmniej siedział w domu i nie
        myślał o niej... Zobaczysz wtedy, że świat stanie się dla Ciebie wkrótce
        piękny, że obok Ciebie jest ktoś kto Cię pokochał i pragnie byś mu pozwolił na
        tą miłość..

        Niewarto dla nikogo się zabijać, choć w sercu czarna rozpacz... Zobaczysz, ta
        sytuacja bardziej Cię wzmocni. Tylko nie poddawaj się teraz..

        • Gość: Stefan Re: Popełniam samobójstwo... IP: *.chello.pl 12.12.04, 18:46
          Ludzie, nawet nie wiecie, jak mi pomagacie. Może i jestem zmienny, ale chyba do
          Niej wrócę :D:D Ciągle zarzeka się, że to się nigdy nie zdarzy, że wyrzuciła go
          z pamięci. Dzwoniła przy mnie do niego, wyzwała go od sk... i kazała o sobie
          zapomnieć. Można Jej ufać?
          • Gość: Ewa Re: Popełniam samobójstwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 19:14
            nie ten to inny
            jelsi tamtego moze zwyzywac od sk...synow to skad mozesz wiedziec, co dla
            ciebie szykuje?
            • alpepe Re: Popełniam samobójstwo... 12.12.04, 19:17
              trafiłaś w samo sedno.
              • Gość: panna Re: Popełniam samobójstwo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 22:01
                poweim jedno Stefan, pasujecie do siebie jeśłi podniecają cię takie teksty
                wypowiadane przez nią i takie sytuacje znaczy że ty za przeproszeniem też zbyt
                normalny nie jesteś chłopie. no cóż jesteście sobie przeznaczeni.
                pozdrówki
    • naiwna24 Re: Popełniam samobójstwo... 13.12.04, 10:09
      Oj wiem, że jest Ci ciężko, ale nie rób tego.
      To nie ma sensu.
      Mówi Ci to osoba, która wielokrotnie próbowała.
      Nie bądz altruistą!!!!
      Tego kwiatu jst pół swiatu.
      No i to nie romantyzm, zeby umierac z powodu miłości.
      Pozdrawiam serdecznie:-)

      p.s. napisz do mnie.
    • grogreg No to pa..... 13.12.04, 10:46
      Aczkolwiek doradzalbym odczekanie jakiegos roku i przemyslenie sprawy ponownie.
      • Gość: panna Re: No to pa..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 18:25
        no jak tam u Was Stefanie? co nowego w telenoweli?? czekam na newsy. pozdr
        • jantoni.jajcorz Stefanie!!!! 14.12.04, 08:42
          Napisz, czy już popełniłeś samobójstwo!
          Jesteś moją konkurencją - robisz sobie jaja:)))
    • Gość: obierzyna Stefek! Ty zyjesz czy nie ?!!!!! btxt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 15:02

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka