Gość: haneczka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.12.04, 19:14
Chodzi mi o miłość fizyczną. Nie mam partnera od 2 lat, żyję bez seksu i jest
mi z tym dobrze. Nie zabawiam się wibratorami i innymi zabawkami i nie
brakuje mi seksu. Nie rozumiem ludzi, którzy nie potrafią wytrzymać tygodnia
bez stosunku. A jak jest z Wami? Czy podczas abstynencji seksualnej też
czujecie się jak ja, czy wręcz przeciwnie?