Gość: brr IP: *.chello.pl 15.05.02, 15:49 Może głupie, ale proszę o odpowiedz. Co sądzicie o młodej kobiecie palącej papierosy? Tym bardziej, jeśli wy nie palicie. Czy to w ogóle jakiś problem, czy będziecie odczuwać do niej niechęć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: frisky2 Re: pytanie do panów... IP: 62.233.139.* 15.05.02, 15:54 nie bedziemy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: pytanie do panów... 15.05.02, 15:54 Nic nie mam do palacych kobiet, ale może to dlatego, że sam palę. Odpowiedz Link Zgłoś
tuli_pan Re: pytanie do panów... 15.05.02, 15:56 Gość portalu: brr napisał(a): > Może głupie, ale proszę o odpowiedz. Co sądzicie o młodej kobiecie palącej > papierosy? Tym bardziej, jeśli wy nie palicie. Czy to w ogóle jakiś problem, > czy będziecie odczuwać do niej niechęć? ja raczej tolerancyjny jestem, sam nie pale aly gdy jest to fajna babka to mi to przeszkadza, chyba ze kopci 2 paczki dziennie, ale takich przypadkow jest malo...a w ogole to widok papierosa w damskiej dloni wywoluje u mnie sprośne skojarzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Całowanie takiej to jak lizanie popielniczki ? IP: 157.25.84.* 15.05.02, 16:09 Odpowiedz Link Zgłoś
moje_konto1 Re: Całowanie takiej to jak lizanie popielniczki ? 15.05.02, 16:11 chyba jednak trochę przesadzasz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy To taka umysłowa prowokacja (jak u BELKI) IP: 157.25.84.* 15.05.02, 16:12 Odpowiedz Link Zgłoś
tuli_pan Re: Całowanie takiej to jak lizanie popielniczki ? 15.05.02, 16:13 moje_konto1 napisał(a): > chyba jednak trochę przesadzasz... a poza tym kobiety nie caluje sie tylko w usta, a w myszcze nie trzyma fajek wiec sie nie obawiaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aton Re: pytanie do panów... IP: 195.94.207.* 15.05.02, 17:33 Brrr... Ja tam nie moge... Palaca kobieta jest dla mnie odstreczajaca. Porownanie z calowaniem popielniczki wydaje mi sie jak najbardziej na miejscu. Nawet kiedys sie probowalem przelamac, ale nie wyszlo. Palenie wg mnie dyskwalifikuje kobiete juz na starcie. Nie mam zyczenia jej zmieniac, ani zwalczac jej nalogow. Nie mam tez zamiaru z nimi zyc. I jeszcze te zolte palce. Brr... Odpowiedz Link Zgłoś
tuli_pan Re: pytanie do panów... 15.05.02, 17:45 Gość portalu: Aton napisał(a): > Brrr... > Ja tam nie moge... > Palaca kobieta jest dla mnie odstreczajaca. Porownanie > z calowaniem popielniczki wydaje mi sie jak najbardziej > na miejscu. Nawet kiedys sie probowalem przelamac, ale > nie wyszlo. > Palenie wg mnie dyskwalifikuje kobiete juz na starcie. > Nie mam zyczenia jej zmieniac, ani zwalczac jej > nalogow. Nie mam tez zamiaru z nimi zyc. > I jeszcze te zolte palce. Brr... zolte palce? nie przesadzaj, zaraz napiszesz: zolte zeby z jakimi palacymi ty masz stycznosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aton Re: pytanie do panów... IP: 195.94.207.* 15.05.02, 17:46 A jakie? Zielone? Palenie to odrażający nałóg. To czy przesadzam, czy nie przesadzam tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aton Re: pytanie do panów... IP: 195.94.207.* 15.05.02, 17:48 Zresztą każdy nałóg jest odrażający. W nałogu, w tej potrzebie, przymusie robienia czegoś bez opamiętania, bez ograniczenia i bez sił do przeciwstawienia się, jest coś ohydnego. Wszelki nałóg wydaje mi się poniżający dla człowieka, który jest nim ogarnięty. Odpowiedz Link Zgłoś
8_obcy_pasazer_nostromo Re: pytanie do panów... 15.05.02, 17:54 odkad rzucilem palenie stalem sie bardzo wyczulony na zapachy, szczegolnie nie znosze zapachu papierosow, wiec owszem, przeszkadza mi to u kazdego. w stosunkach mesko-damskich w szczegolnosci, bo podnieca mnie zapach kobiecego ciala (ach te feromonki:0))) a dym papierosowy skutecznie go niweluje. jesli panie koniecznie chca cos trzymac w palcach i wkladac to sobie do ust to zdrowsze bylyby ... lizaczki, ma sie rozumiec niskokaloryczne ;-))) i to jest naprawde sexy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: pytanie do panów... IP: *.univ.szczecin.pl 15.05.02, 18:01 Nie zeby od razu odraze, ale buzi nie dam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3nzd Re: pytanie do panów... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.02, 18:10 Głupie nie jest. Sam nie palę, do palących odczuwam raczej niechęć, zwłaszcza gdy dmuchają mi w twarz. Generalnie niechęć do palaczy i palaczek odczuwam zbliżoną. Całowałem się kiedyś z palącą. Nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: pytanie do panów... 15.05.02, 19:47 nie palę a całować się z palaczami na szczęście nie miałam okazji, ale z pewnością nie jest to miłe doznanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brr Re: pytanie do panów... IP: *.chello.pl 15.05.02, 21:43 Ale jeśli dwie palace osoby się całują, to chyba nie ma problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B-C Re: pytanie do panów... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.02, 21:52 To zalezy ile pali, znalem kiedys pewna dzieczyne; czuc ja bylo fajkami na kilometr, nawet majtki jej dymkiem zalatywaly ... i palila w luzku ... feeee Odpowiedz Link Zgłoś