Dodaj do ulubionych

Pasterka...

26.12.04, 13:21
Apel do rodzicow z malutkimi dziecmi.
Zanim wpadnie wam pomysl pojscia na pasterke z maluchami, prosze ,
przemyslcie to pare razy, jest wiecej niz pewne, ze zaklucicie spokoj
i modlitwe innym. Zostancie w domu...
Obserwuj wątek
    • alpepe to znasz? Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie 26.12.04, 13:26
      • zalotnica Re: to znasz? Pozwólcie dzieciom przychodzić do m 26.12.04, 13:32
        Co masz na mysli mowiac "znasz" ?
        • alpepe Re: to znasz? Pozwólcie dzieciom przychodzić do m 26.12.04, 13:35
          Zacytowałam Ci słowa Jezusa, do którego tak żarliwie byś się mogła modlić,
          gdyby nie te podłe bachory ryczące na pasterce, bo ich rodzice postępowali
          zgodnie z doktryną KK i przyjęli nowe życie...
          • Gość: Lena Re: to znasz? Pozwólcie dzieciom przychodzić do m IP: 83.136.224.* 26.12.04, 13:42
            Pozwolę sobie podzielić zdanie zalotnicy. Pozwalam dzieciom przychodzić do
            Jezusa ale o przyzwoitych porach. Dla mnie jest nie do przyjęcia
            przyprowadzanie maluchów /1-3 lata/ np. na mszę o godz.20:00. Rodzice chyba
            chcą wybiegać te dzieci przed spaniem. Piski, tupanie, bieganie w kółeczko do
            połowy kazania i gdy już wszyscy dookoła mają dość rodzice ostentacyjnie w
            połowie tegoż kazania wychodzą ze "spokojnym sumieniem". Chcieli "nabożnie
            uczestniczyć" ale się nie dało. O tym by przyjść oddzielnie bez dziecka lub z
            dzieckiem na mszę dla dzieci trudno wpaść.
            Na wszystko jest czas i miejsce.
            • alpepe Re: to znasz? Pozwólcie dzieciom przychodzić do m 26.12.04, 13:49
              O tym napisałam poniżej, co nie zmienia faktu, że jakieś 2000 lat temu ludzie
              oburzali się, kiedy na spotkanie z Jezusem matki przychodziły ze swoimi małymi
              dziećmi. Podejrzewam, że śmiechu, płaczu i tupania też było co niemiara. A
              Jezus na to, żeby pozwolone dzieciom do niego przychodzić... Więc nie bądźmy
              bardziej świętymi od Syna Człowieczego :)
              • Gość: Lena Re: to znasz? Pozwólcie dzieciom przychodzić do m IP: 83.136.224.* 26.12.04, 14:01
                Obawiam się, że Jezus nie robił 6-7 mszy w każdą niedzielę w jednym kościele i
                nie miał kilku kościołów w promieniu 2-3 km w których równocześnie odbywały się
                takie msze. Wyznaczanie mszy dla dzieci nie jest zakazem przychodzenia do
                Jezusa.
    • alpepe i jeszcze jedno 26.12.04, 13:38
      Gdybyś tylko napisała, że małe dzieci są za małe na pasterkę i rodzice powinni
      się zdrowo puknąć w główkę, to bym zrozumiała, bo faktycznie uważam to za
      przegięcie. Ale apel w stylu faryzejskim, że TY i inni uczestnicy mszy nie
      możecie się modlić...
      • sol_bianca Re: i jeszcze jedno 26.12.04, 14:47
        alpepe napisał:

        > Gdybyś tylko napisała, że małe dzieci są za małe na pasterkę i rodzice powinni
        > się zdrowo puknąć w główkę, to bym zrozumiała, bo faktycznie uważam to za
        > przegięcie. Ale apel w stylu faryzejskim, że TY i inni uczestnicy mszy nie
        > możecie się modlić...

        Popieram. Po przeczytaniu pierwszego zdania postu "zalotnicy" pomyslałam:
        faktycznie, dzieci o tej porze powinny spać... Ale dalej, o tym
        przeszkadzaniu... Też myslę że to przegięcie.
      • zalotnica Re: i jeszcze jedno 26.12.04, 15:15
        alpepe napisał:

        >Gdybyś tylko napisała, że małe dzieci są za małe na pasterkę i rodzice powinni
        > się zdrowo puknąć w główkę, to bym zrozumiała, bo faktycznie uważam to za
        > przegięcie. Ale apel w stylu faryzejskim, że TY i inni uczestnicy mszy nie
        > możecie się modlić...
        > Zacytowałam Ci słowa Jezusa, do którego tak żarliwie byś się mogła modlić,
        > gdyby nie te podłe bachory ryczące na pasterce, bo ich rodzice postępowali
        > zgodnie z doktryną KK i przyjęli nowe życie...

        ... aaaa wreszcie zrozumialam, dlaczego taki rodzic jeden z drugim ciagnie
        maluchy o polnocy i ze spokojem przyjmuje gonitwy niczym na deptaku...
        najwazniejsze, ze obowiazek spelniony, wszystko inne i wszyscy sie nie licza...
        • alpepe Re: i jeszcze jedno 26.12.04, 15:53
          no widzisz :) Dla porządku: moje dziecko ma dwa lata a w kościele była tylko na
          swoim chrzcie i paru nabożeństwach, bo uważam, że długie msze ani dzieciom ani
          dorosłym nie służą. Jak będzie starsza, to będę z nią chodzić na msze dziecięce.
        • sagis Re: i jeszcze jedno 26.12.04, 16:25
          zalotnica napisała:

          Nie pomyślałaś o biednych, zmęczonych dzieciach, tylko o swoim spokoju.
          Czytając Twój apel pomyślałam, że jak można małe dzieci tak późno ciągnąć na
          mszę. My dorośli damy sobie radę, ale czy dzieci mają coś do powiedzenia?
    • Gość: a Re: Pasterka... IP: *.LKSnet.org / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.04, 20:44
      ahahaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka