Dodaj do ulubionych

brudny facet.....

IP: *.238.86.56.adsl.inetia.pl 28.12.04, 18:31
Witajcie, wieco co, po kilku kiliszkach wina, moja przyjaciolka zwierzyła mi
się, że jej ex facet rzadko się mył, nie zmieniał biezliny przez kilka dni,
nie obcinał paznokci u stóp (!!!!). Potrafił nie umyć zębów przez dwa, trzy
dni. Co tym myślicie??!!! Ja myślałam,że ona żartuje, ale uciekła po
miesiącu. Znam go i jestem w szoku, super fajny, towarzyski, wygadany,
inteligentny i bardzo troskliwy, co z tego jak jedzie mu z gęby i spod
pachy...? Czy coś można zrobić z takim okazem, jej jeszcze żalezy ( !!), na
jej delikatne mniej lub bardziej uwagi, reaguje tak, jakby nie słyszał albo
potrafił skłamac ze własnie wyszedł spod prysznica a wali jak cap....Ciężka
sprawa!
Obserwuj wątek
    • Gość: chicarica Re: brudny facet..... IP: 213.199.221.* 28.12.04, 19:03
      Moim zdaniem nie do uratowania. Kiedyś był na ten temat wątek, masz w nim moje
      doświadczenia w tym temacie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=17686743&a=17692005
      Jak facet sam się nie chce myć, to nikt go do tego nie zmusi. Ja bym z brudasem
      nie wytrzymała ani chwili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka