Dodaj do ulubionych

tak sobie choruję ...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 14:19
...dzisiaj i ciągle podsypiam, śni mi się masę różnych diwnych rzeczy:
1)zdałam egzamin bardzo w realu dla mnie ważny, ale tylko dlatego, że odpadło
z jakiś powodów 20 osób;), nawet widziałam na własne oczy listę, uzyskałam
415 pnt.
2)wyszłam ponownie za mąż za mojego męża, do ślubu jeczałam tramwajem, ale w
sukni ślubnej, w tramwaju ludzie nam gratulowali (kryzysujemy z mężem od 0,5
roku)
3)nie wiedzieć czemu okazało się, że w naszej piwnicy jest mnóstwo telewizorów
4)byłam w jakimś przedziwnym domu - ale ten sen był tak pokręcony, że nie dam
rady go streścić, na koniec okazało się, że ten dom należy do mnie
5)i jeszcze hipermarket, w którym usiłowałam kupić lody, ale w pewnym
momencie kolejka do lodów rozgałęziła się na trzy różne zrobił się zgiełk i
cyganka przypaliła mnie papierosem w bok, napierw jeden potem z drugiej
strony, obudziłam się z bólu i posnanowiłam posiedziec na necie:)
pozdrawiam;)))
Obserwuj wątek
    • niedzwiedzica_sousie Re: tak sobie choruję ... 04.01.05, 14:22
      co za "kryzysujemy", hę?
      • Gość: borsukowa Re: tak sobie choruję ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 14:27
        wiesz niedźwiadku, że ja do zwierzeń to "niezabardzo":))
        • niedzwiedzica_sousie Re: tak sobie choruję ... 04.01.05, 14:30
          spoko, spoko, nie wałkuję, ale zdziwiona jestem...
          • Gość: borsukowa Re: tak sobie choruję ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 14:56
            niedźwiadku za dużo by tłumaczyć, zresztą to nie jest spektakularny kryzys, nie
            mówiąc o tym, że w trakcie tego kryzysu lepiej się mam niż kiedykolwiek:)
            • niedzwiedzica_sousie Re: tak sobie choruję ... 04.01.05, 15:14
              no to ja już swoje wiem ;)
              życzę wyjścia na prostą. którąkolwiek.
              • Gość: borsukowa Re: tak sobie choruję ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 15:32
                niezależnie od tego co wiesz, dziękuję za życzenia:))
    • kopov Re: tak sobie choruję ... 04.01.05, 14:30
      a nie sniło Ci się, ze zalogowałas sie starym nickiem?:))))))
      • Gość: borsukowa Re: tak sobie choruję ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 14:40
        :)) nie, zalogowałam się starym bo tam mam inne ulubione, a miałam ochotę
        zerknąć na stare śmiecie, szukać tego po wszystkich forumach mi się nie chciało
        • kopov Re: tak sobie choruję ... 04.01.05, 14:45
          a moze Ci się sniło, ze masz inne ulubione?;))))))
          • Gość: borsukowa Re: tak sobie choruję ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 14:59
            śniło mi się to co szczegółowo wyłuszczyłam, zmiana nicka nałożyła się ze
            zmianą trybu życia, mniej czasu na net, co za tym idzie mniej ulubionych:))
            • kopov Re: tak sobie choruję ... 04.01.05, 15:02
              zrozumiałem odmeldowuje się
              p.s. z tą choroba to chyba sciema:)
              • Gość: borsukowa Re: tak sobie choruję ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 15:07
                żadna ściema, chociaż dantejskie sceny były wczoraj, już myślałam, że duch ze
                mnie uchodzi;), którędy? tego pisać nie uchodzi, dzisiaj to bardziej wypoczynek
                i rekonwalescencja
        • Gość: Truskawka Re: tak sobie choruję ... IP: *.kki.krakow.pl 04.01.05, 14:54
          Słuchajcie, a jakie mi sie ostatnio dziwne sny śnią. Dzisiaj na przykład śniło
          mi się, że wygrałam mecz footballowo-siatkówkowy z Backhamami. Bo w drużynie
          przeciwników byli David i Victoria (ona w lateksie i z tapirem na głowie). A
          kilka dni temu śnili mi sie kosmici. Oni byli w zmowie z fryzjerami z Jacquesa
          Provoste'a i byli w dwóch częściach-osobach. Jedna to był helikopter (korpus
          helikoptera jak głowa) z takim weżem jak od odkurzacza, a druga to takie coś
          jak ten chudy robot z "Gwiezdnych wojen" tylko że bez głowy. I ten chudy
          trzymał helikoptera za tego węża od odkurzacza i stanowili całość. I gonili
          jedną fryzjerkę, która nie chciała z nimi współpracować, a ja jej pomagałam. A
          niektórzy kosmici, jak się zmęczyli czy im się beterie wyczerpały, to się
          robili jak takie materace dmuchane bez powietrza i wisieli sobie na sznurkach
          jak mokre szmaty, aż spuchli i dojrzeli. Boże, moja podświadomość żyje własnym
          życiem.
          • Gość: borsukowa Re: tak sobie choruję ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 15:02
            na to co się śni ma wpływ nie tylko twoja podświadomość, mają też wpływ rzeczy,
            o których myslisz w ciągu dnia, które widzisz, prawdopodobnie oglądasz dużo tv:)
            • Gość: Truskawka Re: tak sobie choruję ... IP: *.kki.krakow.pl 04.01.05, 15:08
              No ale chyba nie myślisz, że dużo myślę o Davidzie Beckhamie? A dużo oglądam
              filmów (telewizji mniej) bo mnie do tego zobowiązuje mój zawód. Ale nie wiem
              skąd mi się ci kosmici wzięli, nie wspominając o Beckhamach.
              • Gość: borsukowa Re: tak sobie choruję ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 15:22
                no to ja tym bardziej nie wiem skąd;))
    • trzydziecha1 Re: tak sobie choruję ... 04.01.05, 14:48
      A zdrowiej tam, zdrowiej nam :)
      • Gość: borsukowa Re: tak sobie choruję ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.01.05, 14:50
        a dziękuję dziękuję:)
        • Gość: Truskawka Re: tak sobie choruję ... IP: *.kki.krakow.pl 04.01.05, 14:59
          A ty Borsukowa zdrowiej i nie kryzysuj. Kryzys minie po flegaminie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka