Dodaj do ulubionych

pomocy drogie panie...

IP: *.udn.pl 12.01.05, 10:27
mama taka sprawe do pan zgromadzonych na tym forum. otoz chodzi o to ze
spotkalem sie z kobieta kilka razy bylo fajnie i tak dalej, no i sprawa jest
taka ze to jest uklad ( jezeli to jest jakis uklad ) na odleglosc:( w sumie
fajnie nam sie gada i takie tam;) ale sprawa ostatnio wynikla taka ze ona
coraz rzadziej sie odzywa, coraz rzadziej wysyla sms, ja robie to czesto (
zeby o mnie nie zapomniala przypadkiem) i nie wiem czy to moze byc jakas
aluzja??? zebym odpil czy cos...a narzucac sie nei chce.....chociaz jak
dzwonie to mowi ze wszystko jest ok! i nie wiem co poczac mam teraz...jak ja
do siebie przekonac??? pozdrawiam i z gory dzieki za odpowiedzi wszystkie
Obserwuj wątek
    • Gość: Isabelle Re: pomocy drogie panie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 10:52
      Słonko, to co napisałeś paniom. Powiedz jej, ale żartem np: 6:2 dla mnie, a ona
      czemu? a Ty, bo ja mam 6 w dzwownieniu. I myśle, że zrozumie. A najlepiej zaraz
      dodaj: Nie, bo wiesz jakoś tak nierówno nam wychodzi. Jesteś zajęta? I pani Ci
      powie co i jak.
      Pamiętaj jedno związek się buduje jak dom, i budowanie trwa jakiś czas, to samo
      z burzeniem. To, że ona mniej dzowni czy się nie odzywa tak często jak Ty nie
      oznacza już, że to koniec. Ale miej ją pod lupą, bo może oznaczać, że coś jest
      nie tak.
      Polecam rozmowe. I powodzenia:))))))))))
      • Gość: kong Re: pomocy drogie panie... IP: *.udn.pl 12.01.05, 11:01
        no spoko dzieki...ale wiesz co jak taki bede upierdliwy to moze ja do siebie
        zraze co myslisz??? to 6-2 dla mnie;)
        • alpepe Re: pomocy drogie panie... 12.01.05, 11:03
          jak jej zależy, to nie zrazisz, a jak zrazisz, to znaczy, ze mimoza nie dla
          ciebie, proste jak jedna Idea. I kropka :)
          • Gość: Isabelle Re: pomocy drogie panie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 11:16
            Właśnie. Chyba jest miło odebrać taki telefon:))))))))))A poza tym dzwoń jak
            ona ma czas np wieczorem czy nocą. Może w pracy musi być bardzo skoncentrowana.
            Powodzenia:)) i mniej czarnych myśli.
    • joasia1 Re: pomocy drogie panie... 12.01.05, 11:15
      > coraz rzadziej sie odzywa, coraz rzadziej wysyla sms, ja robie to czesto (

      Jak czesto?
    • lena575 Re: pomocy drogie panie... 12.01.05, 11:21
      Począć to ty raczej nic nie poczniesz ... przynajmniej na odległość :))))
      • Gość: kong Re: pomocy drogie panie... IP: *.udn.pl 12.01.05, 12:11
        HEHEH dobre dobre na odleglosc to raczej nie da rady:)))) no nie moge przeciez
        za czesto sie odzywac zeby mnie nie miala dosc!!! ale tak sms rano i
        wieczorkiem to mysle ze mozna???? pozdro pozdro nie zalamuje sie szybko wiec
        walcze pozdrawiam!!!
        • Gość: kong Re: pomocy drogie panie... IP: *.udn.pl 12.01.05, 15:57
          ma ktoras z pan jeszcze jakies cenne uwagi??? chcetnie poczytam...jak to jest z
          kobietami;)
    • starywyjadacz Nie sluchaj glupich rad kobiet- bo to jest tak: 12.01.05, 16:19
      Jak juz widzisz ze cos nie tak za bardzo z drugiej strony to im bardziej
      bedziesz sie staral tym wieksze bedzie zniechecenie do ciebie.
      W takich momentach gdy widzisz brak staran to jedyne rozsadne wyjscie to
      zaprzestanie calkiem jakichkolwiek dzialan i byc chlodny. Jak sie cos ma to sie
      nie ceni a czasem sie cos ceni dopiro jak sie straci. Tak ze jesli jej
      cokolwiek zalezy to sama sie odezwie i ona bedzie niepewna co jest. Natomiast
      jesli jej przestaje zalezec to.... tak czy siak byciem dla niej dobrym nic nie
      zdzialasz... jedyna szansa w przestaniu byciu kims dostepnym - zdobycze nudza
      najbardziej.
      • alpepe Re: Nie sluchaj glupich rad kobiet- bo to jest ta 12.01.05, 17:49
        no i co powtarzasz po mnie, chyba sam jesteś głupia baba.
        • miss_kicia takie tam... 12.01.05, 17:55
          odpuść ją sobie,ma innego fagasa panie Kong!
        • starywyjadacz O przepraszam!! 12.01.05, 19:36
          nic nie mowilekm ze ktos jest glupi tylko ze rady sa glupie.
          A to daltego ze twojej rady nie przeczytalem bo twoja rada rzeczywiscie w sumie
          prawie taka sama i tak samo madra jak moja:)
          • alpepe Re: O przepraszam!! 12.01.05, 19:46
            no, już się nie gniewam, ale połączenie: głupie rady + baby podziałało na mnie
            jak płachta na byka, dlatego wyskoczyłam ze skrótem myślowym, sorry :)
            • starywyjadacz Re: O przepraszam!! 12.01.05, 19:59
              > no, już się nie gniewam, ale połączenie: głupie rady + baby

              A gdzie ja napisalem .... BABY ??????????????????
              tobie sie juz w oczach babi :) jestes sexistka wiesz... bo jak tylko slyszysz w
              ustach faceta slowo glupie ... to od razu dopowiadasz sobie sama baby :) A
              moze bralas cos dzisiaj ????
              A gniewac si emozesz bo to przecie nie koncik wzajemnej adoracji :P

              • alpepe Re: O przepraszam!! 12.01.05, 20:09
                oj, no widzisz, wreszcie zrozumiałam mechanizm, wg którego zwykle działają moi
                przeciwnicy forumowi, którzy czepiają sie czegoś, czego nie napisałam.
                Chyba mi się faktycznie w oczach babi :)
                No i wreszcie trafiłam na kogoś, kto zrozumiał, że forum to nie TWA :) Buziak
                od zawziętej seksistki.
                Ale mnie rozładowałeś :)
                • spaldi Re: O przepraszam!! 12.01.05, 20:13
                  Alpepe,
                  nie denerwuj sie! POczytaj malej bajeczke:))))))))))))))))

                  Pozdrawiam. Buzka:)
                  • alpepe Re: O przepraszam!! 12.01.05, 20:22
                    oj, dziś, to bym wyruszyła na wojnę, a mała to bajek nie lubi, nudzą ją,
                    chyba :)
    • Gość: Kobieta Re: pomocy drogie panie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:16
      Wiesz, nie chcę nic złego wróżyć, ale może ona poprostu kogoś miała przed tobą?
      Jest to możliwe? Jeżeli jesteś pewien, że nic z tych rzeczy, być może jest to
      spowodowane pracą, szkołą, rodziną. A nie lepiej zadzwonić i się zapytać?

      Pozdrawiam
      • Gość: aa [...] IP: *.chello.pl 12.01.05, 21:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka