Dodaj do ulubionych

spotkalam przyjaciela z dziecinstwa, ratunku!

24.05.02, 00:12
Spotkalam po kilku latach kolege z dziecinstwa, ktory kiedys za mna biegal.
Pospotykalismy sie troche i nagle oszalalam!!!!
Mysle tylko o nim i nie moge zapomniec, a on teraz wyjechal za granice.
Ja mam kogos, on miewa dziewczyny, a mimo to czasem dzwoni, czasem pisze
emaile, czasem czesciej niz czasem, ale skad mam wiedziec czy to jest przyjazn
czy cos wiecej...
Co teraz bedzie?
Obserwuj wątek
    • wierna1 Re: spotkalam przyjaciela z dziecinstwa, ratunku! 24.05.02, 08:04
      anastassia napisał(a):

      > Spotkalam po kilku latach kolege z dziecinstwa, ktory kiedys za mna biegal.
      > Pospotykalismy sie troche i nagle oszalalam!!!!
      > Mysle tylko o nim i nie moge zapomniec, a on teraz wyjechal za granice.
      > Ja mam kogos, on miewa dziewczyny, a mimo to czasem dzwoni, czasem pisze
      > emaile, czasem czesciej niz czasem, ale skad mam wiedziec czy to jest przyjazn
      > czy cos wiecej...
      > Co teraz bedzie?


      A co ma być? Wykopcie z piaskownicy łopatki, które zakopaliście kilkanaście lat
      temu i dalej róbcie babki.
    • murzynka Re: spotkalam przyjaciela z dziecinstwa, ratunku! 24.05.02, 09:13
      a co? chcialabys zeby cos bylo?
      a co do wiernej coraz czesciej sie dziwie wypowiedziom - wierna masz jakis
      klopot z chlopem?
      • wierna1 Re: spotkalam przyjaciela z dziecinstwa, ratunku! 24.05.02, 09:21
        murzynka napisał(a):

        > a co? chcialabys zeby cos bylo?
        > a co do wiernej coraz czesciej sie dziwie wypowiedziom - wierna masz jakis
        > klopot z chlopem?

        A z którym? Bo sporo ich na polach wiosną. Podorywka się zaczęła to chłopi wyśli
        z chałup.
        • lastka Re: spotkalam przyjaciela z dziecinstwa, ratunku! 24.05.02, 09:25
          Baaa żeby tylko na polach wystarczy wyjść na ulice i proszę jak chłopaki pręża
          klaty i napinają mięśnie w koszulkach takich obcisłych co by tylko mięsnie było
          widać.
          • wierna1 Re: cześć kobitko! 24.05.02, 09:28
            lastka napisał(a):

            > Baaa żeby tylko na polach wystarczy wyjść na ulice i proszę jak chłopaki pręża
            > klaty i napinają mięśnie w koszulkach takich obcisłych co by tylko mięsnie było
            >
            > widać.

            Mąż mojej koleżanki, kiedy ta w rozmowie używa określenia Chłopy, wkurza się i
            mówi, że chłop to na polu orze. Tak mi się to spodobało, że często powtarzam. A
            swoją drogą, co ta czarna robi w Polsce? Nie, żebym była rasistką, tak tylko
            pytam... No, chyba , że ma w afrykańskiej chatce komputer i nadaje np. z Zimbabwe.
            • lastka Re: cześć kobitko! 24.05.02, 09:32
              No ale wiesz ja nie bardzo rozumiem czego ona uczepiła się twego chłopa,
              swojego nie ma? A może ona problemy i myśli, że jak jej jest żle to i każdej z
              nas?
              A swoją drogą to ciekawe, ciekawe co ona tu robi?
              • wierna1 Re: cześć kobitko! 24.05.02, 09:35
                lastka napisał(a):

                > No ale wiesz ja nie bardzo rozumiem czego ona uczepiła się twego chłopa,
                > swojego nie ma? A może ona problemy i myśli, że jak jej jest żle to i każdej z
                > nas?
                > A swoją drogą to ciekawe, ciekawe co ona tu robi?

                Co Ty! Ona ma lepiej, bo ma murzyna za chłopa, a oni wiesz, co mają , nie? Ten
                tego... Zazdrosna więc chyba nie jest. Ale faktycznie, mój ma i tak przechlapane,
                że ma taką żonę, a tu jeszcze mu dogaduje taka.
                • lastka Re: cześć kobitko! 24.05.02, 12:51
                  wierna1 napisał(a):

                  > lastka napisał(a):
                  >
                  > > No ale wiesz ja nie bardzo rozumiem czego ona uczepiła się twego chłopa,
                  > > swojego nie ma? A może ona problemy i myśli, że jak jej jest żle to i każd
                  > ej z
                  > > nas?
                  > > A swoją drogą to ciekawe, ciekawe co ona tu robi?
                  >
                  > Co Ty! Ona ma lepiej, bo ma murzyna za chłopa, a oni wiesz, co mają , nie? Ten
                  > tego... Zazdrosna więc chyba nie jest. Ale faktycznie, mój ma i tak przechlapan
                  > e,
                  > że ma taką żonę, a tu jeszcze mu dogaduje taka.


                  aaaa bo oni mają do kolan jak im zmarźnie? Też, i jeszcze zazdrości hi hi
                  • wierna1 Re: Lastka 24.05.02, 14:11
                    lastka napisał(a):

                    > wierna1 napisał(a):
                    >
                    > > lastka napisał(a):
                    > >
                    > > > No ale wiesz ja nie bardzo rozumiem czego ona uczepiła się twego chło
                    > pa,
                    > > > swojego nie ma? A może ona problemy i myśli, że jak jej jest żle to i
                    > każd
                    > > ej z
                    > > > nas?
                    > > > A swoją drogą to ciekawe, ciekawe co ona tu robi?
                    > >
                    > > Co Ty! Ona ma lepiej, bo ma murzyna za chłopa, a oni wiesz, co mają , nie?
                    > Ten
                    > > tego... Zazdrosna więc chyba nie jest. Ale faktycznie, mój ma i tak przech
                    > lapan
                    > > e,
                    > > że ma taką żonę, a tu jeszcze mu dogaduje taka.
                    >
                    >
                    > aaaa bo oni mają do kolan jak im zmarźnie? Też, i jeszcze zazdrości hi hi

                    Ta czarna znowu mnie napastuje!
    • Gość: Aton Re: spotkalam przyjaciela z dziecinstwa, ratunku! IP: 195.94.207.* 24.05.02, 09:31
      anastassia napisał(a):
      > Co teraz bedzie?

      Teraz, to przyjdzie zły smok i Cię pożre.
      • murzynka pozdrowienia dla wiernej:) 24.05.02, 12:48
        wierna przeciez widac ze masz klopot z chlopem, czy on tez jest wierny?
        kobiet tez nie lubisz, pachnie mi tu podejrzanie wierna:)))))
        i siedzisz tu ciagle i saczysz zolty jad...widac ze kolorow nie lubisz, moze
        bys troche na luz dala? dobrze ci zrobi...
        • Gość: Vika Re: pozdrowienia dla wiernej-DO MURZYNKI. IP: *.ewave.at 24.05.02, 13:08
          murzynka napisał(a):

          > wierna przeciez widac ze masz klopot z chlopem, czy on tez jest wierny?
          > kobiet tez nie lubisz, pachnie mi tu podejrzanie wierna:)))))
          > i siedzisz tu ciagle i saczysz zolty jad...widac ze kolorow nie lubisz, moze
          > bys troche na luz dala? dobrze ci zrobi...
          Ten typ juz tak ma.A tymczasem,ja jestem wierna swojej niegdysiejszej
          propozycji,zeby otruc ta nudziare.Ona zawsze cos glupiego palnie bezmyslnie a
          potem nawet sie nie wstydzi.
          Podejrzewam,ze to ta sama malpa,ktora pisala pod
          pseldonimem "skwarka".Wykonczylismy ja z Marysiem dosc szybko.Teraz sobie
          zmienila nick i na nowo mantyczy duperele.

          • murzynka a co z anastassia? 24.05.02, 14:02
            Chrzanimy o wiernej a tam kobieta z milosci usycha:))))))
            • Gość: Vika Re: a co z anastassia? IP: *.ewave.at 24.05.02, 14:12
              murzynka napisał(a):

              > Chrzanimy o wiernej a tam kobieta z milosci usycha:))))))

              Leprzy dobry,stary kumpel w lozku niz usychanie i to z milosci.
        • wierna1 Re: pozdrowienia dla wiernej:) 24.05.02, 14:10
          murzynka napisał(a):

          > wierna przeciez widac ze masz klopot z chlopem, czy on tez jest wierny?
          > kobiet tez nie lubisz, pachnie mi tu podejrzanie wierna:)))))
          > i siedzisz tu ciagle i saczysz zolty jad...widac ze kolorow nie lubisz, moze
          > bys troche na luz dala? dobrze ci zrobi...

          A więc tak: gratuluję węchu, to świadczy , że nie nadużywasz.
          Odczep się od mojego męża, bo widzę, że masz na niego chętkę.
          Nie siedzę tylko piszę na stojąco (wiesz, kręgosłup).
          Fakt, czarnego nie lubię.
          Wystarczy? To idz do domu i nie przeszkadzaj mi w pracy. Pa!
          • Gość: Vika Re: pozdrowienia dla murzynki:) IP: *.ewave.at 24.05.02, 14:15
            wierna1 napisał(a):

            > murzynka napisał(a):
            >
            > > wierna przeciez widac ze masz klopot z chlopem, czy on tez jest wierny?
            > > kobiet tez nie lubisz, pachnie mi tu podejrzanie wierna:)))))
            > > i siedzisz tu ciagle i saczysz zolty jad...widac ze kolorow nie lubisz, mo
            > ze
            > > bys troche na luz dala? dobrze ci zrobi...
            >
            > A więc tak: gratuluję węchu, to świadczy , że nie nadużywasz.
            > Odczep się od mojego męża, bo widzę, że masz na niego chętkę.
            > Nie siedzę tylko piszę na stojąco (wiesz, kręgosłup).
            > Fakt, czarnego nie lubię.
            > Wystarczy? To idz do domu i nie przeszkadzaj mi w pracy. Pa!

            SAMA WIDZISZ JAKIE TO WREDNE I UPIERDLIWE SIE ULEGLO!

            • murzynka wierna ma obsesje wlasnego chlopa 24.05.02, 16:50
              Kobieto - jesli cie to uspokoi to nie jestem agnieszka, idz do jakiegos
              psychologa, co mnie obchodzi twoj chlop (?) - natomiast obchodza mnie TWOJE
              dziwne napastliwe reakcje, a szczegolnie jesli dotycza mnie, bo wyciagasz dzide
              pod kazdym mozliwym pozorem. Diagnozuje problemy domowe. Sformulowanie "chlop"
              nie ma nic do rzeczy, to smutne fakty. W pietke gonisz...
              Pzdrw.
    • Gość: Gucwa Re: spotkalam przyjaciela z dziecinstwa, ratunku! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 24.05.02, 15:13
      po prostu pobawcie się w doktora.....:)
      • anastassia dzieki za dobre rady... 24.05.02, 16:46
        Wiecie co, wchodze tu i widze same smichy-chichy, a ja mam pytanie co sadzicie
        n.t. odgrzewanej zupy - wylac czy podgrzewac. Jakos nikt nie napisal nic
        madrego - a to zabawa w piaskownice (rozumiem ze wierna tak by zrobila), inny
        proponuje zabawe w doktora. Dzieki- od razu mi "lepiej".
        • agick Re: dzieki za dobre rady... 24.05.02, 17:09
          ciężko powiedzieć - czasem taka zupa dobrze smakuje a czasem ma się ból żołądka...
          a co Tobie serce podpowiada..??
          siebie posłuchaj - to najlepszy doradca... i z reguły pierwsza odpowiedź jest
          najlepsza.....
          • Gość: Vika Re: Plotka o wiernej. IP: *.ewave.at 24.05.02, 17:45
            Wierna zazwyczaj bardzo stare zupy odgrzewa.Dlatego jej chlop ma jej i wrzodow
            zoladka dosyc.No i musi go pilnowac,zeby nie nawial na jakas swieza zupe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka