Gość: Missi IP: *.chello.pl 08.01.02, 16:51 Czy ktoś ogladął kiedś film My dzieci z dworca Zoo albo czytał książkę. Wg mnie to jeden z lepszym filmów o narkomanach. Wszystko nie jest takie słodkie taka jak w amerykańskich filmach . A wy co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dodo Re: MY dzieci z dworca Zoo IP: 209.226.65.* 08.01.02, 17:56 filmu nie widzialam. wiele lat temu czytalam ksiazke (dobrze ponad 10 lat temu). czy film jest niemiecki? kiedy zrobiony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helen Re: MY dzieci z dworca Zoo IP: *.netcom.ca 08.01.02, 22:12 eej no co ty missi... dlaczego piszesz ze wszystkie filmy o narkomanach ze stanow sa slodkie.... przestanmy z tymi stereotypami... np pamietnik narkomana nie jest moim ulubionym filmem,ale nie moglabym go nazwac slodkim... a dzieci z dworca zoo jest swietny,ksiazka jeszczce lepsza.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris Re: MY dzieci z dworca Zoo IP: *.chello.pl 10.01.02, 14:44 Gość portalu: dodo napisał(a): > filmu nie widzialam. wiele lat temu czytalam ksiazke (dobrze ponad 10 lat > temu). czy film jest niemiecki? kiedy zrobiony? ODP: Film jest niemiecki i powstał w 1981 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadja Re: MY dzieci z dworca Zoo IP: *.devs.futuro.pl 10.01.02, 23:46 Wg mnie ksiazka jest lepsza, niz film. Ale zobaczyc warto, jesli sie juz czytalo. pzdr n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozskaf Re: MY dzieci z dworca Zoo IP: 195.114.189.* 12.01.02, 11:21 pamiętam,że książkę czytałem na początku lat osiemdziesiątych(83-84)(?),była wtedy drukowana w odcinkach( jak to się na raty czytało) w Gazecie Młodych.Nie mogłem się doczekać wtorku i czwartku(wtedy można było kupić ją w kiosku).Byłem młody i książka ,jak się póżniej okazało, wywarła spory wpływ na moje życie.Po latach eksperymentów,które na szczęście skończyły się dla mnie dobrze pozostała mi satysfakcja,że widzę życie trochę szerzej niż większość m.in. dzięki tej książce.Film obejrzałem dwa lata temu i chodz zasiadałem przed odbiornikiem z dreszczykiem to okazało się ,że jak to zwykle bywa, film nie dorasta książce.Jedną z niewielu pozytywnych w nim rzeczy jest obsada,która w.g mnie dobrana jest w miarę trafnie.Brak w nim klimatu....subiektywna jest bardzo ta moja ocena,wychowałem się na tej książce... Odpowiedz Link Zgłoś